Sposób na żonę

/ 86 odpowiedzi / 3 zdjęć
Bernard51


No widzisz. A ona znów zaczyna robić podchody...
I znów to samo przechodzić? Kilka miechów dobrze, a potem znów jej coś się ubzdura.

Pisałeś wcześniej że tęsknisz za dziećmi, więc popatrz z perspektywy że ty i twoja luba nie jesteście najważniejsi tylko właśnie dzieci dla których możesz zrobić więcej niż dla siebie,będąc razem i tworzyć rodzinę!
A CZesio ma rację kobieta nieraz zmienną jest. (2013/11/25 20:02)

niutek40


Bernard właśnie dotkną sedno sprawy, dzieci! Nie wiem jak, to jest u was koledzy, ale u mnie to priorytet. Dla nas np. Niedziela to rzecz święta. Z reguły w ten dzień nie wędkujemy, jeśli jest to tylko możliwe spędzamy go razem. Chyba, że wspólnie zadecydujemy (głównie dzieci), to wtedy wiadomo wędki w dłoń. Może ja mam szczęście, nigdy żona mi jakiś tam wyrzutów z powodu łowienia nigdy nie robiła. Druga sprawa, staram się nie przeginać. Pamiętajcie, że żona, to nasza druga połowa i tez jej się coś od życia należy! Jedne lubią teatr, inne dobrą książkę jeszcze inne basen, lub kolację przy świecach, a jeszcze inne glizdy i zanętę. Trzeba po prostu dojść do pewnego konsensusu i tyle.      (2013/11/25 20:37)

zbynio 33


Bernard właśnie dotkną sedno sprawy, dzieci! Nie wiem jak, to jest u was koledzy, ale u mnie to priorytet. Dla nas np. Niedziela to rzecz święta. Z reguły w ten dzień nie wędkujemy, jeśli jest to tylko możliwe spędzamy go razem. Chyba, że wspólnie zadecydujemy (głównie dzieci), to wtedy wiadomo wędki w dłoń. Może ja mam szczęście, nigdy żona mi jakiś tam wyrzutów z powodu łowienia nigdy nie robiła. Druga sprawa, staram się nie przeginać. Pamiętajcie, że żona, to nasza druga połowa i tez jej się coś od życia należy! Jedne lubią teatr, inne dobrą książkę jeszcze inne basen, lub kolację przy świecach, a jeszcze inne glizdy i zanętę. Trzeba po prostu dojść do pewnego konsensusu i tyle.     


właśnie kobiecie też się należy święto i ma do tego prawo. najwyżej później pozmywa.:))) (2013/11/25 20:51)

zbynio 33


Panowie jakieś zgorzknienie przez was przemawia. Aż przykro to czytać...


Wracając jednak do tematu. Nie bardzo wiem po co przekonywać partnera czy partnerkę do swojego hobby. Czy ona nie ma własnego? Innego niż twoje? Potrzebuje pomocy w zainteresowaniu się "czymś"? Może woli czytać książki albo jest namiętną kinomaniaczką? A może ma milion innych zainteresowań, które ciebie wcale nie muszą pociągać. Najważniejsze żeby wasze hobby nie dominowało waszego współżycia. W każdym związku musi być równowaga i to wcale nie oznacza, że wszystko trzeba robić razem. Ludzie muszą się uzupełniać a nie powielać.



wszystko pisałem z wielkim uśmiechem. mam najwspanialszą żonę na świecie i prawie wszystko robimy razem.:) (2013/11/25 20:55)

niutek40


Panowie jakieś zgorzknienie przez was przemawia. Aż przykro to czytać...


Wracając jednak do tematu. Nie bardzo wiem po co przekonywać partnera czy partnerkę do swojego hobby. Czy ona nie ma własnego? Innego niż twoje? Potrzebuje pomocy w zainteresowaniu się "czymś"? Może woli czytać książki albo jest namiętną kinomaniaczką? A może ma milion innych zainteresowań, które ciebie wcale nie muszą pociągać. Najważniejsze żeby wasze hobby nie dominowało waszego współżycia. W każdym związku musi być równowaga i to wcale nie oznacza, że wszystko trzeba robić razem. Ludzie muszą się uzupełniać a nie powielać.



wszystko pisałem z wielkim uśmiechem. mam najwspanialszą żonę na świecie i prawie wszystko robimy razem.:)

Te rzeczy, znaczy się ten tego, też robicie razem? Z własną żoną?!! (2013/11/25 21:04)

zbynio 33


Panowie jakieś zgorzknienie przez was przemawia. Aż przykro to czytać...


Wracając jednak do tematu. Nie bardzo wiem po co przekonywać partnera czy partnerkę do swojego hobby. Czy ona nie ma własnego? Innego niż twoje? Potrzebuje pomocy w zainteresowaniu się "czymś"? Może woli czytać książki albo jest namiętną kinomaniaczką? A może ma milion innych zainteresowań, które ciebie wcale nie muszą pociągać. Najważniejsze żeby wasze hobby nie dominowało waszego współżycia. W każdym związku musi być równowaga i to wcale nie oznacza, że wszystko trzeba robić razem. Ludzie muszą się uzupełniać a nie powielać.



wszystko pisałem z wielkim uśmiechem. mam najwspanialszą żonę na świecie i prawie wszystko robimy razem.:)

Te rzeczy, znaczy się ten tego, też robicie razem? Z własną żoną?!!


po 10 latach to już by było kazirodztwo?! (2013/11/25 23:12)

Artur z Ketrzyna


No widzisz. A ona znów zaczyna robić podchody...
I znów to samo przechodzić? Kilka miechów dobrze, a potem znów jej coś się ubzdura.

Pisałeś wcześniej że tęsknisz za dziećmi, więc popatrz z perspektywy że ty i twoja luba nie jesteście najważniejsi tylko właśnie dzieci dla których możesz zrobić więcej niż dla siebie,będąc razem i tworzyć rodzinę!
A CZesio ma rację kobieta nieraz zmienną jest.

Tak. A powiedz jak dzieci reagują widząc kłótnię. Ją bardziej przezywają niż dorośli.
Niech jest zmienną i ma swoje nastroje. Ale nie obarcza cie za swoje błędy. I niech nie podrywa autorytetu względem dzieci. ITD. (2013/11/26 20:21)

Bober23


Moja jak już na ryby, to tylko z browarem. Ona te swoje smakowe siki, a ja zwierzynica pils. Wiec obydwoje jesteśmy szczęśliwi. (2013/12/20 11:51)

u?ytkownik65213


Wcale się nie dziwię.Browar na rybach ważniejszy od zanęty.

(2013/12/28 11:53)