Zaloguj się do konta

Sposób na dużą wzdręgę

utworzono: 2012/05/28 13:46
mm77

Witam,mam problem.Mianowicie łowię na spinning.Pewnego razu wszedłem w trzciny i patrze a tam 40 cm wzdręgi pływają stadami po 10 osobników.Próbowałem wszystkiego od gum po wahadłówki.Miałem prawdopodobnie na gumkę 1 ale spóźnione miałem zacięcie i hol trwał 10 s.Za drugim ciągnę już przy brzegu gumkę i patrze.Jest leci.Za moją przynętą szła piękna 40 lecz przy samej końcówce odwróciła się i od płynęła.Tata złapał 1 na twistera.A ja  nic rzucam im pod nos a one albo się nie zainteresują albo lecą za nią lecz nie walą:(.Pomocy!!!Na co wy łapiecie? [2012-05-28 13:46]

mm77

??????? [2012-05-28 13:47]

menofthenight

Obrotówki 00, twistery max 3 cm, małe wobki, jigi. nie używam agrafek. [2012-05-28 13:54]

Jack14

Może zamiast metody spiningowej warto zmienić sprzęt na zwykły spławik + robal? [2012-05-28 13:55]

mm77

Jak je sprowokować do strzału w przynęte?
[2012-05-28 13:59]

jurek



Jack14 Może zamiast metody spiningowej warto zmienić sprzęt na zwykły spławik + robal?




Zgadzam się , na spławik i na haczyku słodka kukurydza .
[2012-05-28 14:00]

Jack14

Jak daleko od miejsca w którym wędkujesz widzisz wzdręgi? [2012-05-28 14:05]

mm77

metr może mniej [2012-05-28 14:25]

mm77

Jak daleko od miejsca w którym wędkujesz widzisz wzdręgi?


pływają mi niedaleko nóg jak bym miał wodery to przez moje nogi [2012-05-28 14:26]

Jack14

Na kołowrotku żyłeczka nie wiecej jak 0,16 plus spławiczek do max 1,5 grama najlepiej w wersji "zapałka, igła" dociążenie do spławika zaraz pod nim, a przynęta np. biały robal z 3 sztuki na haczyku o jakieś 30 cm. od dociążenia lub nawet do 50 cm.

Robale zaczepione za d....e swobodnie opadając wystarczą do sprowokowania ataku jak oczywiście wyślesz zestaw w odpowiednie miejsce.

Kuku myślę, że jeszcze trochę za wcześnie bo rybki czekają na to co spada z drzewa czyli teraz robale ale kto wie może już teraz kuku będzie dobre :-)

Pozdrawiam.

[2012-05-28 14:42]

JOPEK1971

Jak je sprowokować do strzału w przynęte?

Najwięcej brań jest w trakcje opadania przynęty.Dobrymi przynętami są nimfy,lub mikro jigi.



[2012-05-28 15:30]

Popieram kolegów z propozycjami na spławiki. Świetnie tez spisuje się u mnie metoda gruntowa. Koszyczek z zanęta ,,leszcz piernikowy,, oraz na hak 2 ziarna słodkiej kukurydzy. Plocie już po wyżej 40 cm. łowiłem, może i na wzdręgi podziała. [2012-05-28 15:37]

Jack14

@Bobik9900

Możesz lekko wychamować czy na teraz coś proponować?

[2012-05-28 15:48]

Jack14

Dobra już to co małem do przekazania przekazałem pytający zrobi co chce.

Pozdrawiam.

[2012-05-28 15:52]

89krzysztof

A może to jazie, a nie wzdręgi ? Tak czy siak twister 2.5cm na główce 1gram, prędzej przy później jakaś się skusi.  [2012-05-28 15:58]

mm77

nie wiem co do spławiczka bo jest tak pływa tam z 50 małych i co 15/20 s przepływają w tą i drugą stronę wzdłuż trzcin z 1/1,5 m od brzegu ale spróbuję bo rzucałem twisterami pod nos i nic :D dziękuję wszystkim za radę zobaczy się w sobotę i zdam wam relację. [2012-05-28 16:05]

kaban

Co prawda nie łowiłem ich na spinning już od dobrych kilku lat, ale to co mi się sprawdzało wcześniej to gumeczki do max 2cm na główkach robionych ze śruciny i haku muchowym,nimfy i cykadki. Kilka zapiąłem na woblerki o długości 1,5cm ale nie wydają mi się dobrą przynętą na krasnopiórki. Obrotówki 00 też mogą być dobre ale znaleźć taką która pracuje przy pierwszym kontakcie z wodą jest trudno.
[2012-05-28 16:13]

mm77

Przesyłam focisze taty wzdręgusi [2012-05-28 16:17]

mm77

Zdjęcie taty wzdręgi pływają dużo większe po 10 osobników!!!!!!!!!!!! [2012-05-28 16:19]

spinner6

Witam. Mi ostatnio na parocha pierwsza wzdręga uderzyła. Byłem trochę zaskoczony.Ale może problem tkwi w prowadzeniu przynęty. Nie wiem jaką technikę teraz stosujesz, ale ja proponuje ci bardzo powolne ściąganie przy dnie. Właśnie w taki sposób nią złapałem. Jest to ryba spokojniejsza od prawdziwych drapieżników i może po prostu spowolnienie przynęty pomoże.Dodaje zdjęcie wzdręgi :)
[2012-05-28 16:51]

spinner6

Witam. Ostatnio wyciągnąłem swoją pierwszą wzdręgę na parocha, więc doświadczenia nie mam. Ale może problem nie tkwi w przynętach tylko w sposobie ich prowadzenia. Mi uderzyła przy bardzo powolnym ściąganiu paprocha po dnie. Spróbuj tego sposobu  może pomoże. Może wynika to z tego, że wzdręga nie jest typowym drapieżnikiem tylko rybą spokojnego żeru i potrzebuję więcej czasu na reakcje niż chodź by okoń, który bije aż miło :)
[2012-05-28 16:56]

irex

Zdziwił mnie fakt ,że pływają blisko Ciebie , bo zazwyczaj to bardzo płochliwa ryba.Co prawda trochę za wcześnie ale teraz wszystko jest porąbane i może one podchodziły do tarła(stąd ich nieostrożność) Próbuj jak radzą koledzy na mikro twisterka(jeśli to nie tarło)w ciemnych kolorach bez brokatu.
[2012-05-28 16:58]

spinner6

[2012-05-28 16:59]

spinner6

[2012-05-28 17:01]

spinner6

Uff jakoś udało się dodać zdjęcie. Przepraszam za podwójny post, ale wcześniej próbował dodać post od razu ze zdjęciem i się zdjęcia nie  udało, ale nie zauważyłem, że post się dodał.
[2012-05-28 17:03]

mm77

Zdziwił mnie fakt ,że pływają blisko Ciebie , bo zazwyczaj to bardzo płochliwa ryba.Co prawda trochę za wcześnie ale teraz wszystko jest porąbane i może one podchodziły do tarła(stąd ich nieostrożność) Próbuj jak radzą koledzy na mikro twisterka(jeśli to nie tarło)w ciemnych kolorach bez brokatu.

też się zdziwiłem włażę cicho i powoli do wody chwile się spłoszą 5/15s minie i jado stada 10 osobników 35/40 cm czasami karp metr od brzegu leci a ostatni lin z 43 cm  [2012-05-28 17:58]