Spinningowe atraktory zapachowe

/ 22 odpowiedzi
Nigdy nie używałem i jestem ciekaw czy faktycznie są skuteczne. Łowię dużo na spinning i cały czas próbuje coś ulepszyć. Wiem że drapieżniki posługują się węchem ale nigdy nie widziałem naocznych dowodów skuteczności takowych atraktorów. Może się ktoś wypowie kto się już przekonał do tych ulepszaczy i jakich firm najlepiej stosować.
Przemoose


Witam!!! Szukając dzisiaj "okonia" we Wrocławiu, rzeka Oławka, używałem pierwszy raz atraktora w postaci żelu firmy Master Mix, który dedykowany jest dla tej ryby.I stwierdzam że chyba nie przekonuje mnie stosowanie atraktorów:  Po pierwsze żel nie utrzymuje się na twisterze, ripperze czy woblerze tak jak pisze producent, jeden rzut i po żelu.  Po drugie, zapach atraktora jest odstraszający (dla ryby pewnie jest ok, mnie przeraził),  Na pewno plusem są zawarte w atraktorze odrobiny brokatu których zadaniem jest "udawanie" odpadającej łuski od świeżo zaatakowanej ryby przez drapieżnika.  Podsumowując:  Ataki okonia nie były inne niż zwykle a częstotliwość ich średnia, fakt jeszcze nie pora na "mocny żer" ale czy w ogóle warto używać atraktora? Koledzy spinningiści piszą że dzięki atraktorom ryba tak szybko nie wypluwa przynęty z pyska dzięki czemu my zyskujemy czas na zacięcie. Ciekaw jestem innych opini. Mam nadzieję że pomogłem! Pozdrawiam (2013/03/05 20:29)

FishingAddict


Może chwościk od blaszki by lepiej trzymał zapach niż guma? (2013/03/05 23:06)

new-blaszak-bar


ja widziałem jak kolega zakłada na główkę przed gumę taki jak by pojemniczek na atraktor można to zakupić  w sklepie i tam wciskał żel niby to utrzymywało dłużej powiedzmy około 5 rzutów bo nakładanie bez pośrednio na gumę nie ma sensu bo po przeciągnięciu gumy kilka metrów  nie ma śladu po atraktorze !!!! a kiedyś wylał mi się w torbie :D (2013/03/06 11:58)

Jimmy


używałem, nie zauważyłem żadnej różnicy (2013/03/06 12:03)

tripod


cześć,
a ja używam atraktory i generalnie polecam. Używam je od wielu lat, wcześniej amerykańskie, a od 2 lat V-Lures Shock Bite. Używam je nawet podczas łowienia szczupaka i bolenia.
O V-Lures napisałem tutaj
Nie każdy atraktor na rynku jest godny polecenia, z nimi jest jak ze wszystkim: są dobre i kiepskie.

Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.
pozdrawiam (2013/03/10 16:24)

FishingAddict


Właśnie o taką wypowiedź mi chodziło. Już lecę do sklepu po te zapaszki... (2013/03/11 09:28)

sammy


Gumy Dragon Chucky są puste w środku i można do nich wlać atraktor. Wylatuję on przez ogonek riperra. Co do zapachów to polecam ochotkę. (2013/03/12 19:52)

Atrakcyjny Kazimierz


Gumy Dragon Chucky są puste w środku i można do nich wlać atraktor. Wylatuję on przez ogonek riperra. Co do zapachów to polecam ochotkę.


A co ty możesz polecać!?? Mama ci jeszcze niedawno pieluchy zmieniała a tu doradca HAHA.... Młodszym kolegom z przedszkola polecaj i doradzaj jak nie wkręcić nogawki w łańcuch rowera przy nauce jazdy bez bocznych kółek..... (2013/03/12 20:04)

stuart


Tekst na poziomie przedszkolaka. Chłopak polecił bo najwidoczniej stosował...czytanie ze zrozumieniem a no tak  w przedszkolu tego nie ma :C (2013/03/12 21:16)

ZanderHunter


Gumy Dragon Chucky są puste w środku i można do nich wlać atraktor. Wylatuję on przez ogonek riperra. Co do zapachów to polecam ochotkę.


A co ty możesz polecać!?? Mama ci jeszcze niedawno pieluchy zmieniała a tu doradca HAHA.... Młodszym kolegom z przedszkola polecaj i doradzaj jak nie wkręcić nogawki w łańcuch rowera przy nauce jazdy bez bocznych kółek.....







Hamuj kolego z tego typu komentarzami... (2013/03/12 21:26)

użytkownik145490


Nie zgodzę się opiniami kol. - używam od lat atraktorów / sam je robię / i skutecznośc moich połowów wzrosła mi. 2 krotnie - a sezonie na rybach jestem prawie codziennie.Dotyczy to zarówno spinningu jak i połowu białej ryby.
P.S. Uwaga na kolejny przekręt producenta - po zmianie opakowania na mniejsze i przekwalifikowania dipu na spinningowy  cena jego podniosła się dwukrotnie.  (2013/03/12 22:07)

użytkownik32263


Gumy Dragon Chucky są puste w środku i można do nich wlać atraktor. Wylatuję on przez ogonek riperra. Co do zapachów to polecam ochotkę.


A co ty możesz polecać!?? Mama ci jeszcze niedawno pieluchy zmieniała a tu doradca HAHA.... Młodszym kolegom z przedszkola polecaj i doradzaj jak nie wkręcić nogawki w łańcuch rowera przy nauce jazdy bez bocznych kółek.....







Hamuj kolego z tego typu komentarzami...

Sorki Andrzeju ale nie mogłem się powstrzymać :-/

Niestety Kolega @Atrakcyjny Kazimierz ma rację. Co prawda ubrał to w bardzo nieodpowiednie słowa za co burę powinien dostać lecz prawdę napisał. Moje odczucia po tamtym poście były podobne... Zresztą zastanawiam się czy Kolega @sammy łowił w ogóle na Chucky, czy tylko pisze dla pisania.

Wracając do meritum.

Też nie jestem przekonany do atraktorów spinningowych. Używałem sprayu Dragona na sandacza na gumy i żadnych większych efektów nie odnotowałem. Jak brały to brały też na gumy bez atraktora, jak nie to nie. Za to mogę je chwalić przy połowach stacjonarnych ale na inne ryby jak węgorz, sumek. Oczywiście inne "zapachy" ;) Generalnie najważniejsze jest to w co sam wędkarz wierzy:) To właśnie podstawa sukcesu.

Pozdro! (2013/03/12 22:53)

JKarp


CześćSensas Perch-Zander .Ten z lewej. Chyba już nie robią. Ale to coś pozwoliło sprowokować sandacze do brania. Nawet nie tyle co brania co do przyduszenia gumy do dna.JK (2013/03/12 23:19)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

tripod


Kilka lat temu miałem dip Sensasa z serii Big Fish na płoć - rewelacja. To była mikstura płynna + zioła, w atomizerze. Zużyłem 3 opakowania i niestety, od ponad 2 lat nie ma tego w sklepach. Szkoda. (2013/03/13 00:18)

użytkownik145490


Kilka lat temu miałem dip Sensasa z serii Big Fish na płoć - rewelacja. To była mikstura płynna + zioła, w atomizerze. Zużyłem 3 opakowania i niestety, od ponad 2 lat nie ma tego w sklepach. Szkoda.





Pewnie jest tylko w innym opakowaniu i o innej nazwie .Musisz wąchać i szukać ! (2013/03/13 09:49)

użytkownik145490


Witam!!! Szukając dzisiaj "okonia" we Wrocławiu, rzeka Oławka, używałem pierwszy raz atraktora w postaci żelu firmy Master Mix, który dedykowany jest dla tej ryby.I stwierdzam że chyba nie przekonuje mnie stosowanie atraktorów:  Po pierwsze żel nie utrzymuje się na twisterze, ripperze czy woblerze tak jak pisze producent, jeden rzut i po żelu.  Po drugie, zapach atraktora jest odstraszający (dla ryby pewnie jest ok, mnie przeraził),  Na pewno plusem są zawarte w atraktorze odrobiny brokatu których zadaniem jest "udawanie" odpadającej łuski od świeżo zaatakowanej ryby przez drapieżnika.  Podsumowując:  Ataki okonia nie były inne niż zwykle a częstotliwość ich średnia, fakt jeszcze nie pora na "mocny żer" ale czy w ogóle warto używać atraktora? Koledzy spinningiści piszą że dzięki atraktorom ryba tak szybko nie wypluwa przynęty z pyska dzięki czemu my zyskujemy czas na zacięcie. Ciekaw jestem innych opini. Mam nadzieję że pomogłem! Pozdrawiam
Lepiej poszukaj na Opatowicach - na plemnika na boczny trok ostatnio wyciągałem na 10 rzutów 8 okonków - wielkościowo nie powalały , ale fajna zabawa. Pozdr.
(2013/03/13 09:55)

Romuald55


Ja tez używałem dipów sensasa płoć i leszcz.Rewelacja.Tylko nie można tego nigdzie kupić.Nawet we wrocławskim "Krokodylu" nie widziałem. (2013/03/13 10:36)

RadekWedkarzBydgoszcz


Witam, używał ktoś atraktorów spiningowych? Ja właśnie przymierzam się do zakupu. Jak się sprawdzają? Warto ich dodawać też na martwą rybkę? Jak ich się dokładnie używa? Wystarczy zamoczyć czy intensywnie polać? Będę wdzięczny jak podacie jakieś ciekawe propozycje atraktorów na pstrągi, szczupaki i okonie. Wiem, że trochę dużo pytań, ale odpowiedzcie na to co wiecie. Pozdrawiam. (2018/03/21 22:15)

barrakuda81


Używałem jesienią atraktorów na sandacza i okonia. Powiem szczerze że nie widzę żeby działały więc lepiej za te pieniądze kupić jakieś bardziej przydatne akcesoria chyba że z ciekawości... (2018/03/21 22:22)

kaban


Przez wiele lat nie dawałem wiary w skuteczność tego typu specyfików poza jednymi zawodami gdzie zdecydowanie podnosiły skuteczność gumek w łowieniu okoni co sprawdziłem łowiąc na te z dodatkowym zapaszkiem i na te nie pryskane. Później przez długi czas przestałem je stosować aż do chwili kiedy zacząłem znowu startować w zawodach ( co prawda już tylko na szczeblu koła i w formie bardziej towarzyskiej ) i zostałem kilkakrotnie zdecydowanie pokonany przez kolegów którzy stosowali atraktory. Kiedy ryby są aktywne to atraktor bywa zbędny, ale przy słabych braniach i grymaszących rybach atraktor może się okazać pomocnym dodatkiem. Używam od pewnego czasu atraktorów Shock Bite oraz Magnum Spin z dobrym skutkiem. Gumy - bo one są głównie poddawane obróbce - moczę w z danym atraktorem w woreczkach strunowych (dłużej trzyma zapach) lub ewentualnie spryskuję przynętę przed rzutem i co kilka przepuszczeń ponawiam zabieg. (2018/03/22 07:11)

erykom


Jak dla mnie atraktor to bajer do nabicia kasy ale każdy ma swoje zdanie (2018/03/22 08:04)

JKarp


Kiedyś używałem Sensasa na Sandacze. Na prawadę działał co udowadnialiśmy sobie bo wystarczyło, że ktoś nie prysnął na gumę i miał zdecydowanie mniej brań. Nie powiem jaki to miało zapach ;-) JKarp (2018/03/22 08:28)