Zaloguj się do konta

Spining- podstawowe pytania

utworzono: 2012/05/13 20:38

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Pegaz95

Witam!
Jestem w metodzie spiningu żółtodziobem przygodę zacząłem dopiero w zeszłym sezonie. Nastawiłem się na super efekty a skończyło się na jednym szczupaku przez cały sezon i niezliczonej ilości zerwanych przynęt. Przez zimę aż do teraz czytam oglądam wszystko co może mi pomóc. Jednak zostaje parę spraw, których nie rozumiem mianowicie:
-Skąd mam wiedzieć czy przynęta opadła na dno?
-Przeczytałem że szczupaki łowimy w zaroślach. Co jeśli zarośli nie ma (żwirownia) a jestem pewien, że szczupak tam jest ?
-Czy macie jakieś sprawdzone przynęty ( gumy,twistery,blachy wachadłowe ) na szczupaka ? (wiem, że każdy wędkarz lubi ukrywać swoje sekrety ale jeśli ktoś byłby taki miły i podał pare nazw przynęt ).
-Która metoda jest dobra na szczupaka opad, wolne prowadzenie po dnie, pod lustrem wody, boczny trok ?

To już chyba wszystko chyba, że macie jeszcze jakieś wskazówki, uwagi głównie jeśli chodzi o szczupaka.
Pozdrawiam :)

[2012-05-13 20:38]

kaban

1-ilość zerwanych przynęt to tylko "frycowe" jakie musi zapłacić każdy kto nie zna danego łowiska,
2-przynęta opada na dno i czujesz luz na lince (a może to branie z opadu) czyli jesteś na dnie,
3-każdy uskok dna na żwirowniach może oznaczać dobre miejsce,
4-ja na żwirowniach mam trzy ulubione rodzaje przynęt :guma, wirówka, wahadło-kolejność według moich upodobań,
5-prowadzenie zawsze zaczynam wpół wody (jeśli nie ma oznak żerowania przy powierzchni) a potem kombinuję... .
[2012-05-13 18:22]

Pegaz95

1-ilość zerwanych przynęt to tylko "frycowe" jakie musi zapłacić każdy kto nie zna danego łowiska,
2-przynęta opada na dno i czujesz luz na lince (a może to branie z opadu) czyli jesteś na dnie,
3-każdy uskok dna na żwirowniach może oznaczać dobre miejsce,
4-ja na żwirowniach mam trzy ulubione rodzaje przynęt :guma, wirówka, wahadło-kolejność według moich upodobań,
5-prowadzenie zawsze zaczynam wpół wody (jeśli nie ma oznak żerowania przy powierzchni) a potem kombinuję... .

Czuje luz na lince? Nie rozumiem do końca.
[2012-05-13 21:27]

ryukon1975

Po wyrzucie i wpadnięciu przynęty jej ciężar (nawet nieduży) wybiera żyłkę z kołowrotka i przynęta tonie.
Jak spadnie na dno to żyłka się luzuje.
Bardzo dobrze czuć to w wodzie stojącej w nurcie wymaga trochę wprawy i praktyki.
[2012-05-13 21:44]

Iras1975

Dajcie sobie luz panowie.:) Jak można nie wiedzieć kiedy przynęta opadła na dno? Ktoś tu sobie żarty robi... nie pierwszy raz.:) [2012-05-13 21:50]

Pegaz95

Po wyrzucie i wpadnięciu przynęty jej ciężar (nawet nieduży) wybiera żyłkę z kołowrotka i przynęta tonie.
Jak spadnie na dno to żyłka się luzuje.
Bardzo dobrze czuć to w wodzie stojącej w nurcie wymaga trochę wprawy i praktyki.

Oglądałem filmik , na którym gość mówił żeby zamykać kabłąk odrazu po wpadnięciu przynęty do wody bo gdy przynęta opada często następują brania. Jest jakiś inny sposób na wyczucie czy przynenta jest na dnie ?
[2012-05-13 21:50]

Pegaz95

Dajcie sobie luz panowie.:) Jak można nie wiedzieć kiedy przynęta opadła na dno? Ktoś tu sobie żarty robi... nie pierwszy raz.:)



Pytam całkiem serio :)
[2012-05-13 21:53]

Iras1975

Wiesz co? Zdobywałem doświadczenie wędkarskie sam. Nikt mi nie pomagał.

Gdybym dostał wszysyko gotowe(na tacy) to chyba bym się porzygał...

Przeczytaj/przemyśl to kolego.

Nie piszę tego by zniechęcić cię do wędkowania czy tego forum.

Wyciśnij coś z siebie czasem.

[2012-05-13 22:18]

ryukon1975

Po wyrzucie i wpadnięciu przynęty jej ciężar (nawet nieduży) wybiera żyłkę z kołowrotka i przynęta tonie.
Jak spadnie na dno to żyłka się luzuje.
Bardzo dobrze czuć to w wodzie stojącej w nurcie wymaga trochę wprawy i praktyki.

Oglądałem filmik , na którym gość mówił żeby zamykać kabłąk odrazu po wpadnięciu przynęty do wody bo gdy przynęta opada często następują brania. Jest jakiś inny sposób na wyczucie czy przynenta jest na dnie ?



No i gra, zamkniesz kabłąk napniesz żyłkę i przynęta po łuku idzie do dna,jak dotknie dna to żyłka zakończy ruch i się zluzuje,chyba że wcześniej ryba ja złapie.

Tak jak napisał Irek resztę musisz dopracować w praktyce nad wodą.Próbować i próbować.
[2012-05-13 22:26]

Pegaz95

Wiesz co? Zdobywałem doświadczenie wędkarskie sam. Nikt mi nie pomagał.

Gdybym dostał wszysyko gotowe(na tacy) to chyba bym się porzygał...

Przeczytaj/przemyśl to kolego.

Nie piszę tego by zniechęcić cię do wędkowania czy tego forum.

Wyciśnij coś z siebie czasem.

Nie zniechęcisz mnie do forum bo są tu ludzie pomocni, którzy dzielą się swoim doświadczeniem. Warto uczyć sie nie tylko na swoich błędach ale również cudzych. Nikt Panu nie każe pomagać więc po co w ogóle ta rozmowa.
[2012-05-13 22:34]

Pegaz95

Po wyrzucie i wpadnięciu przynęty jej ciężar (nawet nieduży) wybiera żyłkę z kołowrotka i przynęta tonie.
Jak spadnie na dno to żyłka się luzuje.
Bardzo dobrze czuć to w wodzie stojącej w nurcie wymaga trochę wprawy i praktyki.

Oglądałem filmik , na którym gość mówił żeby zamykać kabłąk odrazu po wpadnięciu przynęty do wody bo gdy przynęta opada często następują brania. Jest jakiś inny sposób na wyczucie czy przynenta jest na dnie ?



No i gra, zamkniesz kabłąk napniesz żyłkę i przynęta po łuku idzie do dna,jak dotknie dna to żyłka zakończy ruch i się zluzuje,chyba że wcześniej ryba ja złapie.

Tak jak napisał Irek resztę musisz dopracować w praktyce nad wodą.Próbować i próbować.

Dzięki myśle, że reszte dopracuje już sam.
[2012-05-13 22:36]

Kolego, skoro na forum są ludzie pomocni to Ty nie zniechęcaj ich do udzielania porad. Najgorszą z możliwych postaw jest "Powiedzcie mi wszystko co wiecie, a ja łaskawie przeczytam" Na tym forum jest mnóstwo informacji w postach, w artykułach odnośnie połowu praktycznie każdej ryby. Ps. Nic nie zastąpi godzin spędzonych nad wodą. [2012-05-14 13:07]