Zaloguj się do konta

Spadanie żyłki ze szpuli

utworzono: 2013/10/13 20:47
marsuw

Witam

Niedawno kupiłem nową żyłkę (DRAGON-V CAMOU 0,35) nawinąłem na szpule i już przy pierwszych próbach łowienia zaczęły się problemy :/

Gdy otwieram kabłonek żyłka sama wyskakuje z szpuli pomimo że nie jest nawinięta równo z brzegami lecz jakieś 4 mm jej brakuje i nie moge dojść co może być tego przyczyną  może ta żyłka jest zbyt gruba to tej szpuli bo myśle że nawinięta jest w miare dobrze ciasno tak że nie powinna się wsuwać.

Dzięki za pomoc :)
[2013-10-13 20:47]

jacenty75

0,35 to dosyć gruba żyłka i w związku z tym bardziej występuje tutaj tzw. "efekt pamięci" musisz po prostu na początku jej użytkowania starać się aby nie dopuścić do jej swobodnego wysnuwania, trzeba mieć ją w stałym napięciu a później po paru rozwinięciach i zwinięciach powinno być już normalnie. [2013-10-14 09:23]

Artur z Ketrzyna

Pewnie, ledwo nawinąłeś. To już wędkowałeś...
Żyłka musi się uleżeć na szpuli, ułozyc się. Możliwe że też popełniłeś błąd przy nawinięciu jej. Bo nie wystarczywszy naprężyć. Ale trzeba też odpowiednio ja odwijać ze szpuli.
[2013-10-14 12:55]

tripod


Gdy otwieram kabłonek żyłka sama wyskakuje z szpuli pomimo że nie jest nawinięta równo z brzegami lecz jakieś 4 mm jej brakuje i nie moge dojść co może być tego przyczyną  

Po nawinięciu nowej żyłki dobrze jest obficie zmoczyć żyłkę na szpuli. Warto to powtórzyć na łowisku.
W twoim przypadku być może masz mały kołowrotek (wspominasz o tym), czyli szpulę o zbyt małej średnicy jak do tak grubej żyłki?
Może kupiłeś źle przechowywaną żyłkę, np. eskponowaną na słońcu, zleżałą, przegrzaną lub podróbkę?
pozdrawiam [2013-10-15 07:55]

Lin1992

Witam

Niedawno kupiłem nową żyłkę (DRAGON-V CAMOU 0,35) nawinąłem na szpule i już przy pierwszych próbach łowienia zaczęły się problemy :/

Gdy otwieram kabłonek żyłka sama wyskakuje z szpuli pomimo że nie jest nawinięta równo z brzegami lecz jakieś 4 mm jej brakuje i nie moge dojść co może być tego przyczyną  może ta żyłka jest zbyt gruba to tej szpuli bo myśle że nawinięta jest w miare dobrze ciasno tak że nie powinna się wsuwać.

Dzięki za pomoc :)



Żyłki o stosunkowo dużych średnicach są sztywniejsze i bardziej podatne na odkształcenia.
Żyłki źle przechowywane lub stare mają bardzo często tendencję do samoistnego skręcania się,plątania,robienia tzw. "gniazd" lub spadania ze szpuli kołowrotka.
Przyczyna Twojego problemu może leżeć również po stronie  za małej szpulki która nie nadaje się do takich "grubych" żyłek - sam się kiedyś o tym przekonałem na początku mojego wędkowania.
Pozdrawiam.

[2013-10-17 17:31]

Spawciu

a moim zdaniem problem moze tez polegac na tym do czego jest ta zylka uzywana
jesli jest naprezona koszyczkiem 100-120g to nie powinno byc problemu jesli jest dobrze nawinieta , jesli jednak jest uzywana do mniejszych ciezarkow albo co najgorsze do splawika to sie nie dziwie ze sama ucieka
[2013-10-17 20:26]