Zaloguj się do konta

Śmieci na stanowisku :(

utworzono: 2012/04/21 13:19
Luccas

Witam Kolegów,
chciałem opisać wczorajszy jak się okazało kiepski wypad nad wodę i to nie tyle z uwagi na absolutny brak brań i znaków istnienia ryb, ale pewną sytuację. 
Nad wodę wybraliśmy się późno z teściem bo około 16 mając na uwadze, iż około 19 zapowiadany jest deszcz więc taki szybki wyskok dla relaksu. Zapakowane auto, kupione robaczki, zanęta i 20km drogi. Nasze stałe stanowiska zajęte więc na szybko znaleźliśmy inne, przy innym Kole. Jak się okazało wędki jak zaczarowane nawet nie drgnęły. 
Około 19 pojawiła się straż rybacka i pierwsze co zrobili to "zjechali" nas za śmieci na stanowisku. Wielka sterta śmieci i oberwaliśmy za to. Przecież byłoby bezsensem, abym wybierając się na 3h wyprawę godzinę sprzątał śmieci nie mówiąc już o tym, że niby do czego miałem to zbierać jak miałem ze sobą worek na śmieci do połowy pełny od swoich odpadów. 
Po prostu nie rozumiem wędkarzy którzy zostawiają taki syf i nie rozumiem kontroli, która bogu ducha winnemu wędkarzowi obrzydzi całe łowienie. Równie dobrze sami mając na uwadze dobro przyrody i jak zakładam (chociaż wątpliwe) kontrolują te wody i mijają sterty śmieci mogliby to usunąć. 
Tak oto mając zawsze ze sobą worek na śmieci, dbając o swoje "resztki" dostaje się za innych. Następnym razem zastanowię się czy zacznę wędkować jeśli będzie taki syf na stanowisku. Bo nie po to dokonujemy opłat by sprzątać po innych, by obrywać za innych, by się wstydzić. Po prostu smutne doświadczenie... [2012-04-21 13:19]

okonek1235

Witaj masz pełną rację że są tacy wedkarze którzy niedbają o porządek, ale RAPR mówi inaczej przed rozpoczeciem łowienia musimy za niechlujów sprzatnąć w promieniu 5 metrów naszego stanowiska na którym będziemy  łowić, i dlatego zabieram ze sobą worek na śmieci, ale i tak masz szczęście że nie dostałeś mandatu, pozdrawiam [2012-04-21 15:03]

okonek1235

Witaj masz pełną rację że są tacy wedkarze którzy niedbają o porządek, ale RAPR mówi inaczej przed rozpoczeciem łowienia musimy za niechlujów sprzatnąć w promieniu 5 metrów naszego stanowiska na którym będziemy  łowić, i dlatego zabieram ze sobą worek na śmieci, ale i tak masz szczęście że nie dostałeś mandatu, pozdrawiam. Ps. poprostu za mało jest kontroli w godz. popołódniowych w dniach od piątku do niedzieli, wtedy jest najwiecej śmieciarzy


[2012-04-21 15:06]

MISTRZU97

większość jest takich wędkarzy ;(
[2012-04-21 15:42]

Luccas

No tak, szczęście że nie dostałem mandatu. Gdyby tak się stało to chyba darowałbym sobie mimo całej miłości dla tego relaxu. Ten przepis jest niesprawiedliwy moim zdaniem i doprowadza do tego, że lepiej znaleźć inną miejscówkę niż osiąść przy takim stanowisku.
Dziwi mnie dlaczego kontrolerzy nie mają nakazu sprzątania odwiedzonego stanowiska np. przy pomocy kontrolowanych. Skoro kontrolują miejscówki częściej niż niejeden z nas się tam ulokuje. [2012-04-21 15:46]

maras74

niestety kolega @okonek1235 ma rację musisz sprzątać po innych w obrębie swojego stanowiska(r=5m.) powiem ci, że tez nie rozumiem ludzi, którzy przywiozą z sobą pełne siatki zanęt, robaków, jedzenia i innych dupereli łącznie ze 20kg a na koniec zostawią puste opakowania reklamówki itp. łącznie 200gr. i tak szczęście, że nie wrzucili do wody tych śmieci bo co niektórzy tak robią.Ja zbieram to i pale plastik i folie palą się łatwo i szybko.pzdr. [2012-04-21 16:16]

JOPEK1971

No tak, szczęście że nie dostałem mandatu. Gdyby tak się stało to chyba darowałbym sobie mimo całej miłości dla tego relaxu. Ten przepis jest niesprawiedliwy moim zdaniem i doprowadza do tego, że lepiej znaleźć inną miejscówkę niż osiąść przy takim stanowisku.
Dziwi mnie dlaczego kontrolerzy nie mają nakazu sprzątania odwiedzonego stanowiska np. przy pomocy kontrolowanych. Skoro kontrolują miejscówki częściej niż niejeden z nas się tam ulokuje.

Kontrolujący pudełek po robakach i opakowań po zanętach nie zostawiają,a jak zasyfiałe stanowisko Tobie nieodpowiada możesz zawsze zając stanowisko nie zaśmiecone,takie też są.Od posprzątania kilku metrów kwadratowych jeszcze nikomu nie pociemniało w oczach.;-)


[2012-04-21 17:34]

adamek19969

aż mi się nóż otwiera w kieszeni na widok zaśmieconego łowiska... jak tak można? aż się nie dobrze łowi w takich warunkach. Ostatnio na nocce rozpaliłem ognisko i to co leżało to spaliłem. i było czysto... przyszedłem dzisiaj (3tyg od ostatniego łowienia) znów pełno śmieciii !!!! ŻENADA !!! ZA TO KARY POWINNY BYĆ [2012-04-21 18:05]

domin77

Oczywiście w rapr jest przepis o sprzątaniu łowiska,ale ile można co jadę na ryby to syf [2012-04-21 18:33]

maras74

Oczywiście w rapr jest przepis o sprzątaniu łowiska,ale ile można co jadę na ryby to syf



witam, Domin pisałem ci już, że ja przez ten syf jeżdżę dalej o 5-10km. to jest skandal co wyprawiają ludzie nad wodą a nasz kochana Warta przy zaporze jest na to doskonałym przykładem.pzdr. [2012-04-21 18:40]

maras74


Kontrolujący pudełek po robakach i opakowań po zanętach nie zostawiają,a jak zasyfiałe stanowisko Tobie nieodpowiada możesz zawsze zając stanowisko nie zaśmiecone,takie też są.Od posprzątania kilku metrów kwadratowych jeszcze nikomu nie pociemniało w oczach.;-)
100% zgadzam się jakby 50% wędkarzy sprzątało po innych to nad wodą byłoby bajecznie czysto. TO NIE JEST KUPA ROBOTY!!!




[2012-04-21 18:42]

Luccas

No tak, szczęście że nie dostałem mandatu. Gdyby tak się stało to chyba darowałbym sobie mimo całej miłości dla tego relaxu. Ten przepis jest niesprawiedliwy moim zdaniem i doprowadza do tego, że lepiej znaleźć inną miejscówkę niż osiąść przy takim stanowisku.
Dziwi mnie dlaczego kontrolerzy nie mają nakazu sprzątania odwiedzonego stanowiska np. przy pomocy kontrolowanych. Skoro kontrolują miejscówki częściej niż niejeden z nas się tam ulokuje.

Kontrolujący pudełek po robakach i opakowań po zanętach nie zostawiają,a jak zasyfiałe stanowisko Tobie nieodpowiada możesz zawsze zając stanowisko nie zaśmiecone,takie też są.Od posprzątania kilku metrów kwadratowych jeszcze nikomu nie pociemniało w oczach.;-)
Kolego JOPEK1971 Skoro piszesz, że kontrolujący opakowań po robakach i opakowań po zanętach nie zostawiają to powiem Ci, że ja też takowych nie zostawiam, nie zostawiam też puszek,butelek i innych temu podobnych. Wiesz... mnie stanowisko odpowiadało, ale z 3m za mną, za krzakami była potężna sterta śmieci co nie odpowiadało kontrolującemu. Skoro od posprzątania kilku m nikomu nie pociemniało to tak jak powiedziałem kontrolujący powinien wraz z wędkarzem posprzątać jako inicjator tego działania.
A tak w ogóle śmieci było tak na oko z 5 worków na śmieci do załadowania...


[2012-04-21 18:49]

domin77

Niektórym burakom robaki i zanętę powinni sprzedawać na kilogramy do kieszeni,wtedy by nie śmiecili

[2012-04-21 18:50]

krzychu64

Nie jesteście, jesteśmy odosobnieni. Ja lubię zawsze zajmować 1 lub 2 miejsca na zbiorniku na którym gospodaruje moje kolo. Co ciekawe w pobliżu tych stanowisk - najdalej 10m znajdują się kosze na śmieci. A jak sami zapewne niejednokrotnie zastaliście widok nad wodą śmieci wędkarzy leżą centralnie na stanowiskach. Za każdym razem sprzątam po innych. Kosz nie jest daleko i szkoda byłoby zostawić po sobie, a co gorsze siedzieć na rybach w SYFIE. Jeśli tylko zauważe zwracam takim syfiarzom uwagę, bo idzie gnojek do samochodu obok kosza ba śmieci, ale śmieci zostawia na stanowisku.
Pozdr.
[2012-04-21 18:50]

Luccas


Kontrolujący pudełek po robakach i opakowań po zanętach nie zostawiają,a jak zasyfiałe stanowisko Tobie nieodpowiada możesz zawsze zając stanowisko nie zaśmiecone,takie też są.Od posprzątania kilku metrów kwadratowych jeszcze nikomu nie pociemniało w oczach.;-)
100% zgadzam się jakby 50% wędkarzy sprzątało po innych to nad wodą byłoby bajecznie czysto. TO NIE JEST KUPA ROBOTY!!!



Wystarczy, że każdy zabierze swoje śmieci i nie ma tematu...




[2012-04-21 18:51]

Sniper64

Witam wszystkich.
Co do śmieci..nie do końca jest prawdą że strażnicy nie zabierają śmieci:) z miejsc które kontrolują:) ale niech będzie...! Wszyscy macie rację,są śmieciarze..w śród wędkarzy.Choć jasno i wyraźnie jest sformułowany regulamin odnośnie śmieci..I jeżeli mamy dążyć do poprawy czystości to kary powinny być dotkliwsze,ja nie mam problemu pozbierać śmieci w okół siebie:) czasami jak mam miejsce w aucie to zabieram całe wory śmieci,a często jest tak jak na zdjęciu:)))) Czystość ktoś musi egzekwować! i za to jeszcze jest przeklinany:) Tych fotek mógł by wiele wstawiać jak strażnicy sprzątają:) a dzieci ze szkół pomagają! Dobro z pożytecznym...:) 
- to nie jeden czy dwa worki...to bywa czasami kilka przyczep wywiezionych śmieci wszelkiego rodzaju od pudełka na robaki do wersalki czy lodówki:)) Pozdrawiam wszystkich:)
[2012-04-21 20:34]

Lopez

Po czym poznać najlepsze miejscówki ?

Proste są najbardziej zaśmiecone !!!

[2012-04-21 20:58]

domin77

niedługo długi weekend majowy,dopiero syfisko będzie [2012-04-21 21:09]

danon1973

Śmieci na stanowisku to tragedia, nie wiem gdzie kultura niektórych wędkarzy. Ja zawsze ze sobą mam reklamówkę pustą, żeby ewentualne śmieci do niej załadować.
Ale tego, co dzisiaj zobaczyłem to jeszcze nie widziałem. Miałem dziś zawody na otwarcie sezonu w kole, poszedłem na wylosowane stanowisko, zacząłem się rozkładać i przygotowywać. Nagle zaczęło mi coś ostro gównem zalatywać. Zacząłem się rozglądać, ja się patrzę a na moim stanowisku ktoś wielgachnego kupala nawalił. Tragedia :(. Nie zauważyłem tego na początku, część rozdeptałem... fujjj. Mógł przecież pójść gdzieś w krzaki. Nie wiem, miejscówkę sobie znaczył czy co?
[2012-04-21 21:11]

maras74

Tragedia :(. Nie zauważyłem tego na początku, część rozdeptałem... fujjj. 


buhahahahahaha!!! 
 :D zostaniesz SOŁTYSEM!!!
[2012-04-21 21:33]

adler

Temat śmieci , niestety jest jak bumerang . Tyle już o nich tutaj napisano że gdyby te wszystkie blogi i wpisy z forum zebrać w całość ( chodzi o śmieci ) to byłaby z tego niezła książka na kilkanaście tomów . Niestety piszemy , narzekamy że zbieramy . OK i to się ceni , bo tak powinno być brać śmieci . Pozostaw po sobie czysto . Niestety jest też tak że niekiedy boimy się zareagować widząc brudasów , bałaganiarzy . Wczoraj byliśmy z moim przyjacielem Edkiem na łowisku " Dewizowiec " , otwarty po zarybieniu , ludzi trochę było ( około 20 ) . Miałem aparat foto i robiłem zdjęcia . Robiłem zdjęcia stanowisk wędkarzy tak by w kadrze ujeło wędkarza i śmieci koło niego . Zrobiłem już chyba ze trzy zdjęcia , trzem różnym wędkarzom , a Ci pytają  " do czego mi to " , odpowiedziałem że do gazety lokalnej " Strzelec Opolski " pokazać jacy to bałaganiarze co niektórzy wędkarze . Zatrzymaliśmy się z Edkiem na papierosa i obserwujemy innych . Patrzymy , a wręcz na całym akwenie w ruch poszły worki , fakt że kilku bałaganiarz zwiało . Efekt był , czysto . Przeszliśmy nad większy zbiornik " Spałek " , a tam mimo iż pora przed południowa siedzi kilku ( 4 ) młokosów i puszcza kaczki na wodzie . Kamole mieli z skarpy . ( jesienią żeśmy ją uzupełniali grysem ) . Powiedziałem by zaprzestał wrzucania kamieni do wody . NIE . ODWAL SIĘ , BO CI PRZYWALIMY . Zrobiłem dwa zdjęcia i wziołem telefon . Młodzieńcy do mnie ostro bym skasował fotki , to im mówię owszem jak wyciągną z wody kamienie , innaczej dzwonię gdzie trzeba ( policję ) . Młodzieńcy jakby dostali sraczki , wskoczyli do auta i pędem odjechali . U mnie wiedzą że nie zawachałbym się użyć tych fotek , telefonu , może dlatego . Ale będąc na innych łowiskach robię tak samo . Na razie się sprawdza , skutkuje i z tego powodu nie miałem jeszcze nigdy nieprzyjemności , wręcz przeciwnie .  [2012-04-21 21:49]

Sniper64

Cześć adler:)
Pomysł fajny..bo trochę podziała na wyobraźnię takich ludzi..ale mam jedną prośbę ! proszę uważaj na to co robisz bo ludzie są różni..!Pozdrawiam
[2012-04-21 21:56]

MEGAPIOTR

Kolego Adler następnym razem zwróć uwagę tylko raz za drugim razem wal w ryło .Do buraka tylko siłą inaczej nie zrozumie  [2012-04-21 22:27]

krzychu64

Po czym poznać najlepsze miejscówki ?

Proste są najbardziej zaśmiecone !!!



Lopez

Wolałbym najlepszą miejscówkę poznać po porządku na niej. Gdyby więcej z Nas wzorem Adlera  nie bało się zwrócić uwagi śmieciarzom, może nie jutro czy za tydzień, ale po jakimś czasie byłby porządek nad wodami, i miło było by posiedzieć z wędeczką.
[2012-04-21 22:32]

bodekk66

jadąć nad wodę z dziecimi ,zbieramy ile się da tylko ile razy można to robić,a dzieci zadają pytanie czemu my musimy ciągle to robić,zamiast korzystać z uroków wody,zdjęcie poniżej wstawiłem

[2012-04-22 09:35]

bodekk66

tak jest co tydzień i nie pomagają mandaty ani sprzatanie to jakby spod ziemi wyrastało to dziadostwo,bo problem jest też taki że żaden sklep nie przyjmuje butelek po sprzedanych trunkach to że sprząta się z dziecimi po dorosłych to zostawię bez komentarza, [2012-04-22 09:53]