Smarowanie gumy do topa

/ 3 odpowiedzi
mam pytanie do wyczynowców. mianowicie wiem, że dobrze jest smarować gumę która jest w topie po każdym wędkowaniu. wiem, taka firma jak maver, sensas i wiele wiele innych mają różnego rodzaju płyny maści itd. moje pytanie brzmi czy smarował ktoś gumę wazeliną??? z góry dzięki
LYSY


O rany!!!!!!!. Nawet nie próbuj takich wynalazków! Po czymś takim dłuugo będziesz moczył szczytówkę i gumę żeby je oczyścić/rozkleić. Dla przykładu - kiedyś jeden z moich znajomych też wpadł na taki genialny pomysł i posmarował amortyzator kremem nivea. Było ciepło więć krem od razu puścił i zasyfił całą szczytówkę. Następnie do amortyzatora i w efekcie szczytówki zaczęły się przyklejać rożne syfy z wody i po jakimś czasie amortyzator przestał się wysuwać.
Jeśli chcesz zaoszczędzić to tuż przed każdym łowieniem (już nad wodą) wlewaj do szczytówki rozcieńczonego Ludwika pół na pół z wodą. Ten zabieg należy w trakcie łowienia powtarzać jak zobaczymy że guma słabiej chodzi. Niezła też jest lekko rozcieńczona odżywka od włosów.
Jeśli chodzi o stosowanie Ludwika to kupa zawodników tak postępuje łącznie z czołówka GP Polski.
Mi osobiście nie chce się w to bawić i używam preparatu Vespe. Mimo że dużo łowię to buteleczka wystarcza mi na 2 sezony, bo preparat jest wydajny i nie trzeba dużo psikać do szczytówki. (2013/04/05 07:15)

aligator20


całe szczęście że zadałem to pytnie na forum miał bym biedy... dzięki (2013/04/05 15:19)

skrewdriver


Generalnie najlepiej nie smarować amortyzatora. Płyny dedykowane do tego, sprawdzają się jesli sa regularnie stosowane. wystarczy raz zapomniec o zmarowaniu i szczytówka klei się i zbiera syf z wody. Ludwik nawet rozcienczony działa podobnie. Używałem go ale wkońcu zrezygnowałem poniewaz duzo lepiej guma sprawuje sie bez smarowania. Wklej sobie tuleje wewnetrzną i zewnętrzna, guma fajnie pracuje a szczytówka nie zbiera tyle brudu. (2013/04/05 15:27)