Smarowanie amortyzatora gumowego

/ 9 odpowiedzi / 2 zdjęć

Witam mam pytanie czy smarujecie czymś amortyzator gumowy w celu lepszej pracy na tulejce, aby się nie blokował?

krzysiekdan


A właśnie i ja się przyłańczam do tego pytania (2013/01/30 06:57)

troc


Oczywiście, że smarujemy! Można polecić smar silikonowy na bazie wody Slippery Eel, dostępny za okolo 35zł- 125ml. (2013/01/30 09:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

adi88


Ja osobiście używam wody z domieszką Ludwika-płynu do naczyć. i za pomocą buteleczki po wodzie utlenionej wlewam do topa, również dobrze się sprawdza. (2013/01/30 10:00)

bluehornet


Smaruję tym - 400 ml za 12 zł. .......... (2013/01/30 14:59)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Marcinm81


też uzywam podobnego  silikonu w sprayu ok.10zeta kosztuje 400ml. (2013/01/30 20:30)

użytkownik36310


Ten silikon nie wpływa źle na gumy? Pamiętajcie że są gumy zarówno lateksowe- one fajnie smarują się same- wodą podczas łowienia i sylikonowe które właśnie teroetycznie wymagają smarowania. Wielu czołowych zawodników przed łowieniem ładuje w szczytówkę pół szklanki wody z ludwikiem- chyba sam od przyszłego sezonu zacznę to robić ;) (2013/01/30 22:27)

kwaldek


Ja również stosuję wodę z płynem do naczyń, ale gdzieś czytałem że ktoś używał odrzywki do włosów :) (2013/01/31 13:31)

roman55


http://www.vespe.com/cms/en/slipperyeel_techspec ) i to raczej tylko do gum sylikonowych. Dawniej stosowałem tak jak niektórzy wodę z ludwikiem, ale zauważyłem, że jak jest bardzo ciepło na dworze to woda z roztworu szybko odparowuje i resztki płynu przysychając do gumy zaczynają ją lekko przytępiać (skokowa praca). Na początku jest bardzo dobrze po zastosowaniu płynu do naczyń przez kilka godzinek, ale potem odtłuszczona guma zaczyna pracować coraz gorzej. Drugi minus stosowania rozcieńczonego ludwika według mojego doświadczenia to, że w środku same blanki w tym przypadku pokrywają się szybciej  osadem po prostu są mocniej osyfione i powodują dodatkowe tarcie dla naszego amortyzatora wówczas jedynie pomaga im szorowanie i kąpiel w gorącej wodzie. Na pewno zaraz odezwą się ci, co stosują rozcieńczony Ludwik i powiedzą, że nie mają żadnych problemów z skokową pracą amortyzatora, ale ja tu opisuję swoje spostrzeżenia tylko w przypadku gdy mamy mało przyciętą szczytówkę i zamontowaną tulejkę poniżej 2mm średnicy wewnętrznej pomimo tego że amortyzator jest 07 lub 09 mm. Nie zauważyłem tego zjawiska w przypadku stosowania płynu firmy Vespe. Co do stosowania silikonu w sprayu to się nie wypowiem, bo go nigdy nie stosowałem a tym bardziej odżywki do włosów?.  Pozdrawiam

(2013/02/02 14:55)

adi88


Kolega powyżej ma rację. Ja stosuję wodę z płynem Ludwik i faktycznie po jakimś czasie guma skacze. Wedy trzeba ponownie przesmarować gumę. Nie mniej jednak jest to o wiele tańsze rozwiązanie. A blanki faktycznie się brudzą i trzeba pranko wykonać :) (2013/06/25 08:40)