Skrobanie lina - jak oskrobać lina - dobre sposoby

/ 49 odpowiedzi
niutek40


najlepszy sposub to isc do sklepu kupic z 4 piwka w butelce a kapsle nabic na lawalek drewienka i mamy super skrobaczke na lina okonia i wiele innych i oczywiscie wymowke dla zonki by po rybkach napic sie zimnego piwka pozdrawiam





O!!! i oto chodzi dwie pieczenie przy jednym ogniu , kurcze całe życie trzeba kombinować . (2011/05/02 20:46)

kostekmar


ja także nie skrobie lina,dobrze go umyć i na patelkę.łuski się wytopią ładnie i podczas jedzenia wyglądamy jak małe dzieci upaćkani w tłuszczu.

Też potwierdzę tą i poprzednia wypowiedź. Nigdy linów nie skrobałem i łuski po usmazeniu na zebach nie czułem, poniewaz jest tak mała i delikatna, że się topi w tłuszczu o wysokiej temperaturze jakim jest olej.

(2011/05/02 20:48)

Bartek81


Ja z kolei oblewam go wrzątkiem (oczywiście po uśmierceniu ryby) i cały śluz schodzi aż miło. poza tym sprawa z kapslami ponoć dobrze się spisuje, chociaż jeszcze nie próbowałem. (2011/05/02 21:12)

użytkownik71369


Ryba oparzona wrzątkiem dobrze się skrobie. Pozostaje biała skóra. Jednak co do tej skóry........ wiele osób próbowało mojego lina i wszyscy sa zgodni, nie ma żadnego zapachu, który jest przez wielu wyczuwany. A u mnie tej skóry nie ma. Ryby nie czuć.  Łatwo przechodzi marynatami, przyprawami, a panierka na takim linie jest doskonała, czego nie mozna powiedzieć o panierce na linie nieobdartym. Każdy jednak powinien znaleźć sposób dla siebie. Ja zdejmuję z lina skórę bo umiem to robić, a zapewniam, nie jest to łatwa sprawa, chyba że się potrzyma lina we wrzątku przez chwilę. Wtedy jednak łatwo jest ugotować cieńsze partie mięsa i już ryba jest skminiona.

Te kapsle... z całym szacunkiem, więcej roboty niż pożytku.

(2011/05/02 22:04)

DANIELXP


moim tatim skromnym sposobikiem jest pożądnie wytżec go w piachu i posprawie (2011/05/03 07:33)

gruby12345


te kapsle to jest dobry patent na kazda rybe ktora ciezko oskrobac z lusek idzie szybko tylko jest jedno zalozenie trzeba miec 2 rece sprawne bo co u nie ktorych jest troszke w bok z tym pozdrawiam i bez urazy (2011/05/03 08:15)

użytkownik71369


Oj Gruby Gruby... Lin i Okoń to wyjątkowo paskudne ryby do skrobania. Jest to wręcz niemożliwe do zrobienia ostrym jak brzytwa nożem. Jeśli zaś chodzi o kapsle to czy uważasz że nigdy nie skrobałem w ten sposób ryb? Zapewniam cię , że do skrobania dwie ręce mogą być sprawne na tyle, na ile trzeba trzymać skrobaczkę i rybę. Więcej umiejętności tu nie potrzeba. Natomiast do zdjęcia skóry trzeba jeszcze wiedzieć gdzie naciąć, gdzie zacząć, jak zdejmować by nie uszkodzić tuszy. I zapewniam cie kolego, że nie ma szybszego i bardziej czystego sposobu na oczyszczenie lina. Cała taka operacja trwa 2 minuty, co przy skrobaniu czymkolwiek jest czasem nieosiągalnym. Drugim sposobem jest oparzenie lina wrzątkiem, a potem skrobanie bardzo ostrym nożem  ( nigdy pod włos) lub właśnie skrobaczką z kapsli. Wtedy oczyści się lina do białej jak śnieg skóry. Natomiast jak ryby nie potraktujesz wrzątkiem, to życzę ci powodzenia w skrobaniu.

Zamiast sarkazmu radzę ci spróbować, a czy mam ręce sprawniejsze niż twoje to musielibyśmy się sprawdzić w realu. Zapewniam cię, że nie było by ci łatwo. Ale to tak na marginesie.

(2011/05/03 11:05)

laskaa1990


tez polecam kapsle lecz lepszy jest maly scyzoryk z piłkaja osobiście uzywam takiego (2011/05/03 12:10)

gruby49


Bierzesz lina w ręcznik (płótno) trzymając tak , pocierasz kilka razy o korę drzewa np. olszyna z każdej strony i po robocie -medal,super . powodzenia!!  Drzewa nie uszkodzisz a możesz spłukać (2011/05/05 20:33)

gruby49


Bierzesz lina w ręcznik (płótno) trzymając tak , pocierasz kilka razy o korę drzewa np. olszyna z każdej strony i po robocie -medal,super . powodzenia!!  Drzewa nie uszkodzisz a możesz spłukać

wodą lub deszcz sam sobie poradzi. (2011/05/05 20:42)

poke3


Ja natomiast nacieram go solą i pozostawiam na 20min,następnie wystarczy spłukać,doprawić do smaku,oprószyć mąką(najlepiej pół na pół pszenną i ziemniaczaną),usmażyć i Smacznego.
 
(2011/05/05 21:33)

93Szpaq


najlepjej bedzie jezeli pozbedziesz sie Twojego problemu, czyli rybke spowrotem do wody. Ty nie bedziesz mial problemu, a i rybka sie bedzie cieszyc. polamania (2011/05/05 22:06)

użytkownik71369


To może lepiej wcale na ryby nie jechać? (2011/05/06 08:33)

Jack14


Nie no jechać tylko nie na ryby tylko po ryby np.

Są w sprzedaży takie mrożone g..na i nawet w kształcie ryby zapewne są lepsze niż osobiście złowione.

;-)

Pozdrawiam i życzę dalej dobrego humoru.

(2011/05/06 16:37)

93Szpaq


To może lepiej wcale na ryby nie jechać?


wlasnie kolego- "na ryby". po ryby mozna chodzic dom sklepu. te mrozone beda lepsze bo nie beda smierdziec mulem. polamania. (2011/05/06 17:03)

Jack14


Zastanawiam się czy kolega najpierw odpisał czy się chwilę zastanowił i później odpisał.

Mogę znać odowiedź?

(2011/05/06 17:49)

użytkownik71369


No i znowu nawiedzony maniak C&R. 

Ja panie kolego jeżdżę na ryby, a czasem coś zabieram w celach kulinarnych. Ja potrafię rybę złowić, potrafię dać jej w łeb, umiem ją oczyścić i upichcić, a na koniec ze smakiem skonsumować.

Kolega ma prawo kupować mrożone cegły które kilka miesięcy leżały w chłodniach i upajać się ich "utlenionym" smaczkiem, ja jednak jestem zwolennikiem ryb własnoręcznie złowionych i technologię ich pozyskiwania jak i obróbki doprowadziłem prawie do perfekcji.

Czy zatem ma kolega prawo mi dyktować co mam robić, bądź może kolega mi narzucać swoje zdanie?

Jem ryby które łowię i na ten temat się wypowiadam bo posiadam nieco wiedzy na ten temat. Kolega zaś niech się ograniczy do zabierania głosu w tematach o Złów i Wypuść, lub tam gdzie ktoś poprosi o radę jakie ryby mrożone kupować i w jakiej sieci marketów.

Tam się sprzedaje ryby które się zrywa z drzew rybowych - tych ryb się nie łowi.

(2011/05/06 17:53)

zbynio5o


Spokojnie DM. do dzieci trzeba mieć dużo cierpliwości :))) (2011/05/06 18:44)

użytkownik71369


Tak, masz rację, ale jest to wysoce wkurzające kiedy przy każdej okazji, przy każdym poruszanym temacie, czy to przepisy kulinarne, czy sposoby czyszczenia ryb, czy też kiedy ktoś powie że zabrał rybę z łowiska, od razu pojawia się ktoś komu tylko jedna idea przyświeca i zaczyna uświadamiać niewiernych.

Niech sobie założą swój niezależny związek i niech się zrzeszają. Ja mam prawo zabrać rybę i nie będzie mi nikt z tego powodu makaronu na nosie wieszał. 

Szanuję niekili, ale do czasu kiedy mnie  zaczynają naprowadzać na swoje wyznanie. 

(2011/05/06 19:26)

gruby12345


tez mnie wkurzaja ci C&R uwazaja sie za swietych a tak naprawde polowa z nich zachowuje sie gorzej niz taki co rybe wezmie do domku i wypuszczaja ja w takim stanie ze pozal sie boze pozdrawiam (2011/05/06 21:40)

użytkownik89215


Witaj ja lina nie skrobie łuski rozpływają się na patelni. (2011/08/22 20:25)

Qoorchuck


Naliczyłeś 7 filetów, a nie ryb. Może być 8 filetów z 4 ryb, albo po prostu ma koleś ze swojego stawu. A co do tematu, to ja lina skrobię żwirem. Po kilku przetarciach łusek nie ma. (2011/10/31 20:04)