Zaloguj się do konta

Skrobaki do okoni

utworzono: 2010/07/22 21:40
rusikus

czy takowy zdaje egzamin gdyz skrobanie samym nozem jest mordega
moze sa jakies specjalistyczne firmowe?
jakie macie doswiadczenia w skrobaniu okoni?
moze jakas dobra metoda nozem?

dla mnie skrobanie okonia nozem to naprawde meczarnia :/ [2010-07-22 21:40]

jullek1

okonia nożem skrobać jest bardzo cięzko dobrym rozwązaniem jest nabić 4 kapsle od piwa na deske i skrobaczka na okonia i inne ryby jak mazenie [2010-07-22 21:46]

babirus1978

Witam .Najlepiej to chyba nabić na pal jak Azje Tuchajbeja,z tych kabzli po piwie zrobić grzechotke w koło szyi i całkowicie zrezygnować z wedkowania.Koledzy uśmiercanie OKONIA jest całkowią profanacją wedkarstwa a przeważnie SPININGU. [2010-07-22 22:01]

robin14hh

np: http://allegro.pl/item1156190896_skrobak_skrobaczka_do_ryb_jaxon_19_cm_rewelacja.html



daje rade i ma otwieracz he!!!



ps. to nie jest reklama
[2010-07-22 22:16]

rusikus

dlaczego profanacja?
to nie jest gatunek chroniony!
poza tym zabieram tyle rybek ile zjem sam albo z zonka smazonych, swiezych okoni
nie biore do zamrazalnika ani nie zostawiam w lodowce przez kilka dni poprzednio usmazonych
najlepsze sa usmazone i zjedzone!
[2010-07-22 22:24]

Sniper64

Też uważam że to nie profanacja!!! jeżeli ktoś ma ochotę na rybkę przez siebie złapaną to dlaczego nie może jej spróbować! wszystko dla ludzi...tylko z umiarem..:)
[2010-07-22 22:28]

piotrekelk

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.5000.home.pl/aukcje/skrobaczka/skrobaczka_9%255B0%255D550.jpg&imgrefurl=http://www.swistak.pl/a3063156,SKROBAK-SKROBACZKA-DO-RYB-DO-OKONI-KORMORAN-NEW-.html&usg=__PllzDlrGBklNuBZp7h_oul8q40Y=&h=403&w=550&sz=37&hl=pl&start=6&um=1&itbs=1&tbnid=3gJZG2YxM5zTtM:&tbnh=97&tbnw=133&prev=/images%3Fq%3Dskrobak%2Bdo%2Bryb%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1





http://allegro.pl/item1093270717_tarka_do_czyszczenia_skrobania_ryb_skrobak_atest.html


tego drugiego uzywam i calkiem dobrze sie skrobie, choc przymierzam sie kupic ten pierwszy
[2010-07-22 22:48]

mopsik2

czasami okoń zassie robala na gruncie i jak go po pół godziny się wyciągnie to jest na wpół martwy...wtedy trzeba go zabrać :((...ja nie skrobię okoni...to masakra...robię filety...bardzo fajnie to wychodzi...w jednym z odcinków "z wędką nad wodę" gościu bardzo fajnie pokazuje jak to się robi.polecam ten sposob ezeli już musicie zabrać rybke do domu. [2010-07-23 15:48]

holtrans

Panie babirus1978 trochę luzu w życiu ! Jak ktoś chce zjeść rybkę to chyba wolno? Pływa i łowi się także dla brzucha? Zaznaczam że w granicach rozsądku i tyle i można pokąsać:) Nich łowi i je kolega ! Przynajmniej nie kłusuje... Pozdrawiam.

p.s. Faktem jednak jest że ci co obieraja kapslami hurtowo okonie to mięsiarze i zakała Polskich wód !!! Była taka moda na frytki z okonia i przetrzepali strasznie okonia :( .Trudno,mam nadzieję że się to kiedyś skończy ???

[2010-07-23 18:58]

Właśnie zaślachtowałem okonia takiego 42 cm. Profanacja? Hehehe. Ale bije na pysk wszystkie inne rybki jeśli chodzi o papu - smakuje jak ta lala. Lepszy od szczupłego czy sandała.


[2010-07-23 19:27]

W temacie - nie skrobię, bo to kaszana. Obdzieram ze skóry jak barana ! Odpowiednio naciąć, pociągnąć.... i po zawodach.  [2010-07-23 19:28]

rubin44wr

Dawno nie czułem smaku  okonka na podniebieniu.GHOSTMIR, masz całkowitą rację,okonek to rarytas, niebo w gębie.swego czasu połapałem trochę okoni na mazurach. Moja metoda była taka,po wyholowaniu okonka od razu w łeb,i obierałem tak jak inną rybkę, nożem oczywiście bez problemu łuska odchodziła .
[2010-07-24 06:55]

brzana000

Pprawie każdą rybkę (gatunek) najlepiej skrobie się tuż po złowieniu (oczywiście coś podłożyć trzeba bo naśmiecimy łuskami)  Nie tak dawno OKOŃ był wypuszczany przez wędkarzy no bo spostrzegany był jako chwast a teraz , jak już bierze to pragniemy a żeby wziął duży. Wystarczy już taki 35 cm i mamy wspaniałą waleczną i silną rybę. Kapsle odradzam bo trochę zniszczymy  okonia, filetowanie tego gatunku też odradzam no bo pod łuskami są same dobroci. Proponuję zakupić specjalny zdzierak (oczywiście ten droższy) jak zdecydujemy się zabrać kilka sztuk do domu nie przerywając sobie łowienia. Sam używam tylko nożyka (ostrze ma wygięte)

TRAMONTINA Century Nóż kuty do obierania wygięty 24001

[2010-07-24 09:29]

ryukon1975

Cieszę się że większość jest tego zdania co ja bo już obawiałem się pikiety wegetarian na stoisku z rybami i mięsem:).Według mnie zasadę no kill mogą propagować tylko ci co nie jedzą mięsa,bo co ona znaczy gdy krzyczę że wypuszczam ryby a potem idę do sklepu i płacę za zabicie ryby,prosiaka czy innego zwierzaka.
[2010-07-24 12:20]

bartbmp

fajny sposób na okonia przedstawiony jest w jednym z tych filmików. Nie mam czasu na znalezienie konkretnego, ale wiem, że będą łapać na boczny trok. Pooglądaj i zobaczysz:)  [2010-07-24 12:38]

dariuszdyl

W temacie - nie skrobię, bo to kaszana. Obdzieram ze skóry jak barana ! Odpowiednio naciąć, pociągnąć.... i po zawodach. 


Ja nawet nie obdzieram ze skóry - patroszę i przecieram solą tak jak lina, suma czy węgorza i smażę go razem z uskami. [2010-07-24 13:49]

rubin44wr

No masz czego to można się dowiedzieć ,jak wędkuję 30 lat tak jeszcze nigdy nie słyszałem aby okonia smażyć z łuską, Proszę mnie uświadomić, co potem z łuskami czy pluje się nim i jak pestkami czy połyka z mięsem rybnym?, czy łuska się topi?.
[2010-07-24 19:38]

lesiooo

Ja znam 2 ciekawe metody skrobania okoni jedna to nabić 2 kapsle od np. piwa, na deseczkę i skrobać, druga to wodę zagotować tak żeby miała około 80-90 stopni i włożyć do niej okonia na max 2sec, potem to łuski same odlatują, Ja osobiście uważam że okoń to jedna z najpiękniejszych ryb naszych wód ale to nie powód by ich nie zjadać. Jego mięso jest delikatne i bardzo dobrze smakuje.  [2010-07-24 20:52]

GHOSTMIR ty brutalu ! nie szkoda Ci mięska ? Nie lepiej filecik z łuską a następnie na dechę i nożem skórkę . Obdzieranie ze skórki w extremalnych warunkach np. na lodzie jako susi do wódeczki a tak na serio to mam patent na skrobaczkę . Będzie nam potrzebny brzeszczot ( dwustronny ) kawałek kija od szczotki no i trochę chęci a także dojścia do palnika . Brzeszczot wyginamy w trójkąt równoramienny  tak aby dwa końce z otworami się zgrały , będzie to mocowanie do rączki ( grzejemy tylko w miejscach gięcia ) . Kij należy przeciąć i wywiercić otwór na nita . Jest to skrobaczka , która ma wszystkie skrobaczki pod sobą - polecam .
[2010-07-24 23:11]

Ryba - okoń.

Sposoby przygotowania:

1. zdjęcie skóry wraz z łuskami

2. skrobanie świeżej  ryby nożem.

3. skrobanie skrobakiem

4. traktowanie wrzątkiem.

Mogę powiedzieć tyle, że ryba opłukana w gorącej wodzie i usmażona na masełku bądź smalcu (polecam smalec) doskonale oddziela się od łuskowanej skóry.  Nie trzeba jej skrobać, wystarczy zasolić (przyprawić) i pozostawić kilka godzin a potem usmażyć. Po podaniu wystarczy rozchylić poły skóry , a ta sama schodzi z mięsa. Jednak efekt wizualny jest lepszy gdy rybę pozbawimy skórki przed pitraszeniem. Ja tak robię. Mięso łatwiej przyswaja przyprawy i ładniej się prezentuje na talerzu kiedy skóry nie ma. Jedna uwaga : okoń bez skóry nie może być smażony długo. Należy zwrócić uwagę, by się ledwie zazłocił.

Smacznego.

[2010-07-24 23:24]

Jestem łobuzem, zatem pozwoliłem sobie  zakreślić oczy. Wszak zjedzenie ryby to przestępstwo. [2010-07-24 23:24]

brzana000

a już tam przestępstwo, po prostu czysta polityka. Obyśmy jeszcze długo cieszyli się smakiem złowionej ryby i jestem dobrej nadziei że nikt nam tego nie odbierze.  Ps. jeszcze kilka takich sztuk i jest co na patelkę rzucić.
[2010-07-25 01:51]

dariuszdyl

No masz czego to można się dowiedzieć ,jak wędkuję 30 lat tak jeszcze nigdy nie słyszałem aby okonia smażyć z łuską, Proszę mnie uświadomić, co potem z łuskami czy pluje się nim i jak pestkami czy połyka z mięsem rybnym?, czy łuska się topi?.


Po takim smażeniu jest fajna chrupiąca skórka, tylko musi okoń być dobrze wysmażony. Ewentualnie, jeżeli nie będzie Ci pasować to zjadasz same mięsko a skórę zostawiasz. [2010-07-25 12:17]

Chodzi o to, że po usmażeniu z łuską mięso samo odchodzi od skóry. Po co się męczyć? Nikt nie każe zjadać skóry z łuskami - hehe. [2010-07-25 12:41]

JA osobiście okonie i sandacze skrobie nie pod włos tylko nożem zciągam łuskę "z włosem" czyli od głowy do ogona i schodzi bez problemu i łuski nie strzelaja jak odłamki granatu :D [2010-07-25 12:56]

DARO2165

Witam.Ja osobiście polecam specjalne noże wędkarskie ,po otwarciu ma on 2 rzędy ostrzy na przemian , to tak jak szczupaka zęby tylko na przemian ,gorąco polecam wspaniała rzecz,chociaż inni ponoć użuwają tartki lub widelca , ja nie.
[2010-07-25 13:58]