Zaloguj się do konta

Składki PZW- brak możliwości wykupu od-do.

utworzono: 2011/10/07 22:15
tomquad

Dotyczyło to wypowiedzi Romuald55 [2011-10-09 20:45]

Mija

W ty momencie powinniśmy umówić się na loda;)



Ulala ale kolega sobie zawinszował od kolegi ;))) ... mówi się na lody ;))) [2011-10-11 15:54]

Mija

Kolego *tomquad dlaczego taki krewki i pewny swoich praw nie byłeś względem tego skarbnika? co Ci po tym, że tutaj komuś udowodnisz swoją rację? to wszyscy wiedzą... Radzę udać się do koła i załatwić sprawę jak należy i jak koledzy Ci radzą :) [2011-10-11 16:04]

ryukon1975

Cały system potrzebuje zmian, z ludźmi włącznie



Zgadza się system wymaga zmian.
Gdyby każde koło było na swoim rozrachunku jestem pewny że ludziom w nim zależałoby na kasie i byli by zawsze gotowi na przyjecie nowego wędkarza.Niestety tu jest jak  za komuny oby do jutra i jak najmniejszym nakładem pracy.Po co nam nowy?Przecież kasę i tak weźmie góra a nam na wody dadzą ? Ile z tego dostaniemy? 2 zł,za dwa zł szkoda odrywać pośladków od krzesła.
Wszystkie pieniądze które są zebrane w kole powinny w nim zostać i być przeznaczone na wody które podlegają pod to koło czy są na jego terenie.
[2011-10-11 16:32]

pawelz

Chcialbym podsumowac dyskusje na temat oplacania skladek za dany okres.

Cale nieporozumienie bierze sie z niezrozumienia oplaty rocznej jaka wnosimy.
Ta oplata to nie jest oplata za lowienie ryb !!!
Dopoki tego nie zrozumiemy, to beda dalej tego typu jalowe dyskusje.
Jest to skladka czlonkowska. Jak w kazdym innym stowarzyszeniu.
Placimy ja aby moc nalezec do stowarzyszenia pod nazwa PZW. A dzieki temu ze nalezymy mozemy lowic ryby - to co teraz napisze wydaje sie bzdurne i paradoksalne - ZA DARMO.
Ktos kto nie nalezy do stowarzyszenia musi placic i oplaca wowczas skladke jaka niezrzeszony.
Jesli ktos chce lowic w innym okregu placi wtedy skladke za lowienie (od ktorej pobierany jest VAT jak od kazdej uslugi), ale poniewaz jest w zwiazku, placi mniej.
Wiem ze to co napisalem moze wygladac jak herezja, ale od strony formalnej tak to wyglada.
Wiec jak chcielibyscie nalezec do stowarzyszenia ?. Od 1.05 do 1.11 ?. Nie znam stowarzyszen w ktorych oplaty czlonkowskie bylyby inne niz na rok.
[2011-10-12 09:56]

ryukon1975

Chcialbym podsumowac dyskusje na temat oplacania skladek za dany okres.

Cale nieporozumienie bierze sie z niezrozumienia oplaty rocznej jaka wnosimy.
Ta oplata to nie jest oplata za lowienie ryb !!!
Dopoki tego nie zrozumiemy, to beda dalej tego typu jalowe dyskusje.
Jest to skladka czlonkowska. Jak w kazdym innym stowarzyszeniu.
Placimy ja aby moc nalezec do stowarzyszenia pod nazwa PZW. A dzieki temu ze nalezymy mozemy lowic ryby - to co teraz napisze wydaje sie bzdurne i paradoksalne - ZA DARMO.
Ktos kto nie nalezy do stowarzyszenia musi placic i oplaca wowczas skladke jaka niezrzeszony.
Jesli ktos chce lowic w innym okregu placi wtedy skladke za lowienie (od ktorej pobierany jest VAT jak od kazdej uslugi), ale poniewaz jest w zwiazku, placi mniej.
Wiem ze to co napisalem moze wygladac jak herezja, ale od strony formalnej tak to wyglada.
Wiec jak chcielibyscie nalezec do stowarzyszenia ?. Od 1.05 do 1.11 ?. Nie znam stowarzyszen w ktorych oplaty czlonkowskie bylyby inne niz na rok.



Mam w legitymacji znaczki.
Składka członkowska to jeden z nich,62 zł.
Zapłaciłem 230 zł,więc czym jest różnica 230-62=168 zł

Druga sprawa że tymi opłatami okresowymi PZW odpycha od siebie pieniądze.Opłata za przykładowo tydzień powinna być proporcjonalna do rocznej.Tak nie jest opłaty krótkoterminowe są drogie.
Za darmo,dziś nie ma nic.
[2011-10-12 10:09]

pawelz

Tak naprawde masz dwie skladki czlonkowskie:

http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/36775/pliki/uchwala_zg_pzw_w_sprawie_skladki_czlonkowskiej_na_2011_r.pdf

Paragraf 1.

Nigdzie w oplatach jakie wnosimy, nie ma slowa o oplacie za lowienie ryb !!!.
[2011-10-12 10:36]

ryukon1975

Tak naprawde masz dwie skladki czlonkowskie:

http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/36775/pliki/uchwala_zg_pzw_w_sprawie_skladki_czlonkowskiej_na_2011_r.pdf

Paragraf 1.

Nigdzie w oplatach jakie wnosimy, nie ma slowa o oplacie za lowienie ryb !!!.


Zapisy prawne mnie osobiście mało interesują.
Fakty są takie,muszę zapłacić by łowić.Myślę i mam nadzieję że choć znikoma część tych pieniędzy które wnosimy jest przeznaczone na zarybienie.Mam na myśli zarybienie rodzimymi gatunkami naturalnych wód (rzeki,jeziora) nie coroczne wrzucenie karpiowego mięcha wrzuconego do basenu zwanego potocznie zbiornikiem.
Niestety jak patrzę na brzegi i wody PZW,nie widzę tam tych pieniędzy.Brud,smród i ubóstwo.
Większość niestety pochłonie biurokracja,prezesiki i sekretarzyki.

[2011-10-12 10:47]

pawelz

Tak naprawde masz dwie skladki czlonkowskie:

http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/36775/pliki/uchwala_zg_pzw_w_sprawie_skladki_czlonkowskiej_na_2011_r.pdf

Paragraf 1.

Nigdzie w oplatach jakie wnosimy, nie ma slowa o oplacie za lowienie ryb !!!.


Zapisy prawne mnie osobiście mało interesują.
Fakty są takie,muszę zapłacić by łowić.Myślę i mam nadzieję że choć znikoma część tych pieniędzy które wnosimy jest przeznaczone na zarybienie.Mam na myśli zarybienie rodzimymi gatunkami naturalnych wód (rzeki,jeziora) nie coroczne wrzucenie karpiowego mięcha wrzuconego do basenu zwanego potocznie zbiornikiem.
Niestety jak patrzę na brzegi i wody PZW,nie widzę tam tych pieniędzy.Brud,smród i ubóstwo.
Większość niestety pochłonie biurokracja,prezesiki i sekretarzyki.


W praktyce oczywiscie masz racje, w teorii jest to inaczej. Zeby lowic musisz nalezec do PZW albo placic. Wychodzi niby na to samo ale z fiskalnego i prawnego punktu jednak nie to samo :)
Za lowienie musisz zaplacic dodatkowo VAT za przynaleznosc juz nie. Niezrzeszony zaplaci zawsze oplate plus VAT, zrzeszony tylko za "dodatkowe" oplaty za lowienie - np. na OS'ach.
[2011-10-12 10:56]

ryukon1975

Tym sposobem doszliśmy do porozumienia Ty masz racje w teorii ja w praktyce.Czyli obaj mamy rację.Nawet obyło się bez bluzgów i wyzwisk co nie jest normą na forum.:):):)
[2011-10-12 11:15]

pawelz

Bo inwektywy pojawiaja sie wtedy, gdy zaczyna brakowac argumentow, a ktos nie chce przyznac sie do porazki czy pomylki.
[2011-10-12 11:49]

ryukon1975

Bo inwektywy pojawiaja sie wtedy, gdy zaczyna brakowac argumentow, a ktos nie chce przyznac sie do porazki czy pomylki.


Niestety to prawda, są ludzie którzy napiszą głupstwo a potem w swym zaślepieniu i uporze będą go bronić przekraczając wszelkie normy.
[2011-10-12 11:53]

hbll

W ogóle to powinno być tak...

Jeśli ktoś nie opłaci "karty" do powiedzmy kwietnia to później może wykupić do końca roku, ale naturalnie za niższą cenę (taki ktoś nie mógł przecież wędkować od stycznia do kwietnia a więc 4 miesiące w plecy więc z jakiej racji ma płacić za cały rok?).

Powiedzmy, że składki na cały rok wynoszą 120 zł (przykładowo).

Ktoś zapomniał albo z jakiś przyczyn nie mógł opłacić całego roku i "obudził się" dopiero w maju więc...

12 miesięcy = 120 zł

Maj-Grudzień (od Maja do końca roku zostało 8 miesięcy) = 80 zł

Według mnie tak to powinno wyglądać. Z jakiej racji, ktoś kto chciałby połowić od września do końca roku ma płacić jak za cały rok? Dla mnie to jest nonsens. Znam wielu ludzi, którzy czasem mówią tak. Oooo już jest Kwiecień więc już mi się nie opłaca opłacać "karty" za cały rok. Poczekam do następnego roku i opłacę od razu w styczniu. Według mnie wędkarze powinni mieć uczciwe wyjście z takiej sytuacji.


[2011-10-12 15:25]

pawelz

To idzmy dalej.
Dlaczego mam placic za caly rok, jak che wyjsc tylko 10 razy nad wode.
Liczmy. 120 / rok to wychodzi okolo 0,33 zl / dzien.
No to zaplace te 3,30 zl i pojde sobie tylko 10 razy. OK ?
No bo czemu to miesiac ma byc podstawa do liczenia a nie dzien.
[2011-10-12 15:40]

hbll

Czyli co?

Jeśli wcześniej powiedzmy byłem za granicą i wróciłem we wrześniu i chciałbym powędkować w Polsce do końca sezonu to mam płacić tyle samo co ktoś, kto już od stycznia jeździ na ryby i wędkuje? To jest sprawiedliwe według Was?

Powiedzmy chcę wędkować od września do grudnia, bo wcześniej nie mogłem opłacić składek z różnych przyczyn. Z jakiej racji mam płacić za cały rok? To nie jest ważne czy ja tym czasie od września do grudnia będę na rybach 1, 5 czy 30 razy. Chodzi o to, żeby ta składka roczna była jakoś podzielona i żeby im bliżej grudnia wynosiła mniej.
[2011-10-12 15:51]

pawelz

Sprawa jest bardzo prosta. Podchodzisz do wedkarstwa jak do towaru. Place za towar, czyli tyle ile biore za tyle place. Wiec plac jak niezrzeszony. Czemu mialbys placic tyle samo co czlonek stowarzyszenia PZW ?. Mozesz nic nie placic, ale wtedy musisz zostac czlonkiem stowarzyszenia. I zaplacic skladke czlonkowska ktora wynosi okreslona kwote. Nie chcesz oplacac skladki (nalezec do stowarzyszenia) oplacaj jako "zwykly" klient. Dniowki czy 3 dniowe oplaty dla niezrzeszonych.
Ty po prostu chcialbys placac w listopadzie byc na rownych prawach jak czlonek stowarzyszenia.
Niestety tak to nie funkcjonuje.
Przeczytaj moje posty wyzej i dowiesz sie czemu nie mozesz zaplacic za 1 czy 2 miesiace.
I to akurat przy mojej calej niecheci do PZW jest sluszne i zupelnie naturalne rozwiazanie.
Jesli PZW wprowadziloby zamiast skladki czlonkowskiej oplate za wedkowanie (Ty to tak traktujesz) to oplata automatycznie wzroslaby o 23%. Sadze ze wielu powiesiloby od razu psy na PZW ze tylko podnosza oplaty.
[2011-10-12 16:22]

hbll

Opłaty tak czy tak podnoszą więc nie ma różnicy...

Poza tym płacę za możliwość wędkowania a nie za to, żeby "być członkiem jakiegoś komunistycznego PZW". Co mi przyjdzie z tego "bycia członkiem"? Jedyną korzyścią jest to, że mogę legalnie wędkować cały rok w polskich wodach.

Kto płaciłby te składki, gdyby nie mógł wędkować? Wędkowanie to ZDECYDOWANIE NAJWAŻNIEJSZY czynnik, który sprawia, że setki tysięcy ludzi idzie co roku i opłaca składki a nie to, że ci ludzie chcą "być członkami PZW".

A co do tej składki dla niezrzeszonych to proszę nie żartować nie jestem milionerem. Jeśli za dobę mam płacić 20-30 zł to ja dziękuję bardzo, bo za rok wyjdzie mi taka zabawa w granicach 2-3 tys zł. A więc JEDYNYM wyjściem jest opłacenie składek w PZW a związek ładnie to wykorzystuje, żeby wyciągać 100% opłaty od tych, którzy płacą powiedzmy za 2-3 ostatnie miesiące sezonu. Dla mnie to nie jest sprawiedliwe.
[2011-10-12 16:59]

pawelz

Skladka podnioslaby sie z urzedu - o VAT. Wiec nawet gdyby PZW nie chcialo podnosic skladek to i tak o te 23% MUSIALYBY wzrosnac.

Nie chcesz nalezec do PZW ale chcesz placic tak jak czlonek PZW. Nie widzisz tu sprzecznosci ?.
Nikt na swiecie nie da Ci nic za darmo. Powstalo kiedys stowarzyszenie skupiajace wedkarzy i w zamian za dzialalnosc statutowa jej czlonkow moga oni lowic ZA DARMO. Inna kwestio jest wywiazywanie sie z tej dzialalnosci. Ale to nie ten temat.

Kazdy kto nie nalezy do stowarzyszenia powinien placic za lowienie okreslone stawki (jak wszedzie na swiecie). Oczywiscie wysokosc tych stawek jest kwestia sporna, ale w teorii tak to wyglada.

Inna sprawa to wysokosc oplat za lowienie. Takie oplaty rowniez wnosi czlonek PZW chcac lowic na OS'ach czy poza swoim okregiem. Wowczas zgodnie z ustawa o stowarzyszeniach wysokosc takiej oplaty dla zrzeszonego i niezrzeszonego powinna byc taka sama.
Ale to dotyczy tylko oplat za lowienie. I w przypadkow np. OS'ow tak jest. Nie rozumiem czemu tak nie jest w przypadku innych lowisk.
[2011-10-13 08:31]

camelot

   tomquad   - Daj sobie spokój !   Szkoda nerwów !  Widać wyraźnie, że konstytucja i prawo nie jest dla takich jak my ! W tym kraju konstytucja jest tylko dla polityków ( zwłaszcza przed wyborami ) a prawo dla przestępców ! Normalni, zwykli obywatele mają tylko jedno prawo: - Płacić i siedzieć cicho !     .... Ktoś tu wspomniał, że PZW zostało powołane przez państwo.  - Wygląda na to, że PZW jest organem administracji państwowej .... ( to dlaczego nie można wykupić znaków i zrobić opłat normalnie na poczcie ?   Przelewem ?  Kartą kredytowa ? )    Nic z tego wszystkiego nie rozumiem . Myśłałem , że to organizacja wędkarzy amatorów.... Hmmmm..... ciekawe ?   A kiedy to było ?                                                                       Pozdrawiam serdecznie !  [2011-10-15 01:26]

ryukon1975

   tomquad   - Daj sobie spokój !   Szkoda nerwów !  Widać wyraźnie, że konstytucja i prawo nie jest dla takich jak my ! W tym kraju konstytucja jest tylko dla polityków ( zwłaszcza przed wyborami ) a prawo dla przestępców ! Normalni, zwykli obywatele mają tylko jedno prawo: - Płacić i siedzieć cicho !     .... Ktoś tu wspomniał, że PZW zostało powołane przez państwo.  - Wygląda na to, że PZW jest organem administracji państwowej .... ( to dlaczego nie można wykupić znaków i zrobić opłat normalnie na poczcie ?   Przelewem ?  Kartą kredytowa ? )    Nic z tego wszystkiego nie rozumiem . Myśłałem , że to organizacja wędkarzy amatorów.... Hmmmm..... ciekawe ?   A kiedy to było ?                                                                       Pozdrawiam serdecznie ! 



Właśnie tu tkwi największy błąd PZW. Czyje to jest? Państwowe czyli niczyje,pozostałość po starym systemie a że ludzie na stanowiskach PZW są właśnie z tamtej epoki, to wiedzą jak się zachować by nic nie robić a zachować ciepłe dobrze płatne posadki.
[2011-10-15 08:03]

01jm218mm09

P.Pawlez. Proszę podać podstawę prawną pańskiego twierdzenia. Proszę sprawdzić za co płacimy i dla kogo.Czy nie płacimy m.in. na zarybianie ? Czy nie płacimy na pensje pracowników okręgu. Jestem członkiem PZW 48 lat i pierwszy raz coś takiego czytam. [2011-10-16 00:09]

pawelz

Po pierwsze, a na podstawie czego jestes czlonkiem PZW ?
Bo chyba nie dlatego ze placisz za lowienie ryb. Taka oplate wnosi niezrzeszony wedkarz i on czlonkiem PZW nie jest.

Juz raz podawalem ten link:
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/36775/pliki/uchwala_zg_pzw_w_sprawie_skladki_czlonkowskiej_na_2011_r.pdf

Paragraf 1.

Tam masz dokladnie wyjasnione co obejmuje oplata.
A sprawa oplaty za zarybianie i ochrone to normalne. Statutowym celem PZW jest miedzy innymi gospodarowanie wodami, a Ty jako czlonek stowarzyszenia wnosisz srodki na statutowe dzialania. To chyba jak najbardziej zrozumiale.
To ze ze skladek oplacane sa roznego rodzaju dzialania i koszty stowarzyszenia to tez normalne. Ale to nie oznacza ze jest to oplata za lowienie. PZW utrzymuje sie ze skladek a nie z oplat za lowienie ryb.
Pytasz mnie o podstawe prawna. To ja odbije pilke i podaj choc jeden punk, choc jeden zapis w dowolnym dokumencie PZW w ktorym jest mowa o oplatach za lowienie ryb (nie pisze o oplatach okresowych (1-3 czy 7 dniowych).
[2011-10-18 08:56]

bluehornet

I tak powinno być we wszystkich Kołach , powinny być przygotowane na przyjęcie nowego członka Koła .

Jurek , Koła są zawsze gotowe na przyjcie nowego członka i to z otwartymi rękami , ale co ma zrobić Skarbnik danego Koła , jeżeli dostaje wytyczne z ZO PZW , że ma się rozliczyć ze znaków opłat wędkarskich do końca sierpnia ???!!! Widocznie pani Główna Księgowa w ZO PZW chce mieć jak najszybciej święty spokój ze znakami z iluś tam Kół w Okręgu i po " ptokach " !!! A to wg mnie nie jest normalne !!!
[2011-10-18 10:43]

tryfta

Płaćcie dalej,narzekajcie i zastanawiajcie się na co idą wasze pieniążki-a oni będą dalej wymyślać durne ograniczenia.....między innymi z tych pieniędzy są utrzymywane władze kochanego związku,zarybia się związek a nie wody.Macie płacić i nic poza tym-to wasze jedyne prawo i obowiązek,ważna kasa a nie ryby-wędkarze ponarzekają a życie toczy się dalej.Od lat PZW jest krytykowane-co się zmieniło? -ryb coraz mniej-zaniedbań coraz więcej itd.itd.------totalna niemoc członków-jaka żenada.
[2011-10-18 13:06]

bluehornet

Kurde , ni ma rady , trza się przenieść do jakiegoś stowarzyszenia - najlepiej w okolicy Alwerni !!! :))
[2011-10-18 18:10]