Zaloguj się do konta

Shimano Aernos 4000 lub Penn Battle 4000

utworzono: 2013/04/08 20:51
sambor 1978

Witam wszystkich. Chcę zakupić kołowrotek shimano aernos 4000 lub penn battle 4000 .Kołowrotek będzie osadzony na kiju daiwa sweepfire 20-60g. i nawijał plecionkę . Ryby które łowię to szczupak i okoń .Łowię w Narwii ,choć teraz jestem w Norwegii i mam okazje połowić na dużej rzece glommie. Dodam że sporadycznie będę łowił na fiordach. Zależy mi na trwałości i dobrej współpracy z plecionką. Obecnie używam shimano sahara 4000.
[2013-04-08 20:51]

xemit

Ciekawi mnie jak ta Daiwa spisze się na dłuższą metę we współpracy z plecionkami. Co do łowienia nią okoni to nie widzę w tym zabawy , bo niby na co je będziesz je łowił ,skoro kij ma min 20 gram. A kołowrotki. Każdy z nich o lata świetlne przed tą wędka. [2013-04-08 22:32]

szogun1

Ja bym brał penna a ogolnie to od aernosa wolalbym nowa sahare:) NIestety narazie jej nie produkuja juz. A co do swepfire to mialem tej seri spina i dwa sezony latał z plecionkaq. Tylko fakt ze byl to kij do 30g chyba. Takze bierz tego penn.a

Pozdrawiam
[2013-04-09 09:02]

psm

Jak Penn Battle to rozmiar 2000 kolego spokojnie Ci wystarczy.Nawiniesz na niego 150m porzadnej plecionki co w zupelnosci starczy Ci na szczupłego. To są ciężkie kołowrotki,4000 podchodzi już pod sumowy,albo będziesz musiał zrobić porządny podkład albo kupić sporo więcej plecionki,a to już koszta. Co do okonia to słusznie zauważył xenit,rzucanie paprochami albo małymi błystkami kijem o takiej gramaturze wyrzutu będzie nieudolne,a brania garbusa praktycznie niewidoczne. [2013-04-09 10:31]

sambor 1978

Dzięki za odpowiedzi . I chcę wyjaśnić że w/w kij daiwa jest używany tylko w Norwegii w sposób uniwersalny i to do bólu uniwersalny raz łowie na rzece a raz na fiordzie. Zależy gdzie akurat mam kontrakt . Te okonie to raczej przyłów w tutejszej rzece,bo walą również na 9 centymetrowe gumy.Więc fakt finezji niema ale jak weżmie 40 cm garbus  to tylko popuszczam na hamulcu i też pięknie chodzi. (glomma-największa rzeka Norwegii). Wielkość kołowrotka ma znaczenie bo na fiord gruba plecionka zestaw dorszowy  lub śledziowy z  filetem lub krewetką i pilkery 40- 60 g . W fiordzie bywa głęboko już przy brzegu na ostatniej miejscówie około 40m i jest dużo zaczepów na których zostawia się mnóstwo przynęt i zestawów które tu kosztują krocie a zapasy przynęt i et cetera z polski by na długo nie wystarczyły.  Po prostu tu jest ryba i nie muszę kombinować ze sprzętem,który po prostu ma być wytrzymały i bez problemowy w eksploatacji. A więc który kołowrotek będzie mocniejszy i wytrzymalszy ,będzie lepiej pracował z plecionką-lepiej zwijał i pozwalał uzyskiwać dalsze rzuty. Waga kołowrotka  dla mnie jest rzeczą mniej istotną  niż jego wielkość (  dlatego 4000), po prostu potrzebuje więcej miejsca na plecionkę. Pozdrawiam i przepraszam za groch z kapustą w poście.
[2013-04-11 00:07]

sambor 1978

Jak napisałem posiadam obecnie shimano sahara 4000 fb i to jest dla mnie odpowiednia pojemność szpuli. Jeśli w pennie jest inny przelicznik pojemności to napiszcie proszę czy to jest 1 do 1 czy na przykład sahara 4000 = penn battle 3000. Obecnie mam nawiniętą plecionkę 0.16mm 16.80kg 135m hm8x dragona (jeszcze nie testowana )Bo może faktycznie ten penn 4000 będzie za duży i wystarczy 3000 .
[2013-04-11 00:51]