Zaloguj się do konta

Sensas, MVDE, a Lorpio, Boland, Niwa, GMS

utworzono: 2014/05/03 22:12
nikodem977

Witam,
Czy faktycznie jeśli Sensas i MVDE są dobre 5zł droższe od zawodniczych serii reszty wymienionych w temacie to są lepiej wykonane, staranniej, lepiej pachną, są bardziej kompletne i nie wymagają już dodatków, czy są mniej sycące itp...?
Proszę nie pisać że na różnych łowiskach się różnie sprawdzają. Po prostu chodzi mi o same techniczne rzeczy. Proszę o wypowiedzi osób które faktycznie tego stosowały i są w stanie odpowiedzieć. Bo jeśli wszystkie te zanęty to jakościowo jeden pies to po co przepłacać jak bolanda i np trapera mamy za 10zł...
[2014-05-03 22:12]

Jędrula

Są staranniej i lepiej wykonane , lepiej i intensywniej pachną ale'' zajadą'' tak samo daleko jak opel czy ford , tak samo daleko jak 

VW czy Mercedes - tak obrazowo :) Bardziej liczy się przygotowanie zanęty , dodatki itp.

[2014-05-03 22:24]

nikodem977

Dzięki za odpowiedź :) dziwię się że polscy producenci nie chcą robić zanet tak starannie... 
[2014-05-03 22:45]

nikodem977

A z polskich producentów które uważacie że są najlepiej przygotowane i najlepiej pachną? [2014-05-03 22:47]

max1998

Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.
[2014-05-05 18:10]

89krzysztof

Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.

Jeśli dodasz do nich ziemi to zapach zniknie ... Musisz wtedy dopalić dipami zapachami itd. Zanęty Milewskiego wg mnie są lepsze.
[2014-05-05 20:16]

Jędrula

Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.

Jeśli dodasz do nich ziemi to zapach zniknie ... Musisz wtedy dopalić dipami zapachami itd. Zanęty Milewskiego wg mnie są lepsze.

 

 

 

 

 

 

Według moich doświadczeń , jak dodasz wypełniaczy to i Marcel wysiada ,na wiosnę jednak można śmiało sypać jakąkolwiek zanętę bez atraktorów i będzie git .Na lato i wczesna jesień  bez dobrego zapachu/atraktora można ponieść druzgoczącą porażkę .

 




[2014-05-05 20:28]

Zielan

Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.  [2014-05-05 21:05]

Jędrula

Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności. 

 

 

 

 

 

Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .

[2014-05-05 21:26]

Zielan

Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności. 

 

 

 

 

 

Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .




Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną. 
G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy.

[2014-05-05 21:56]

Jędrula

Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności. 

 

 

 

 

 

Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .




Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną. 
G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy.
        heheh , widzę ,że Kolega lubi Marcelka :) Szkoda tylko , że taki drogi :(


[2014-05-05 22:02]

nikodem977

Na allegro widziałem leszczowego Marcela na promocji za 9,70 zł kilo  [2014-05-06 20:56]

Zielan

Aż tak mocno drogi nie jest, są sklepy, które windują cenę wysoko ale to tylko wina sprzedawcy, który zamiast zaopatrywać się u źródła czyli Robinsona, robi to u hurtownika, który narzuca swoją marżę. W internecie można dostać w przystępnej cenie prawie wszystkie zanęty Marcela. Nie od dziś wiadomo, że opłacalny jest zakup większej ilości.  [2014-05-07 08:49]

nikodem977

U mnie w sklepie marcel jest za 18-19zł/kg a w internecie 13-14zł. Kupi się 2-3 sztuki, wysyłka paczkomatem i już się jest na +
[2014-05-07 10:39]