Sandacze w jeziorach

/ 778 odpowiedzi / 155 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

darek972


Witam.
Mam panowie pytanie względem jeziorowych sandaczy?
Zimy niema w grudniu i może nie będzie. Ale jeśli uda się jej zamrozić jeziora przy końcu miesiąca.
Jeśli przyjdzie , i doczekamy się jej w tym roku. Że lud byłby mocny na bezpieczne wejście.
A moja rzeka na tyle zamarznięta że po łapaniu, co byście radzili?
Jakieś sposoby?, może przynęty?,metody?, dla mnie nawet każdy drobiazg opisany przez was jest ważny.Całkiem zielony nie jestem, lecz przy  tym przeciwniku, nigdy za dużo wiedzy.
Pozdrowienia dla Wszystkich. (2011/12/01 21:41)

ZanderHunter


...Jakieś sposoby?, może przynęty?,metody?, dla mnie nawet każdy drobiazg opisany przez was jest ważny.Całkiem zielony nie jestem, lecz przy  tym przeciwniku, nigdy za dużo wiedzy.
Pozdrowienia dla Wszystkich.


Witaj Darku! A więc tak,jak zamarznie jezioro w miesiącu Grudniu (a były lata że już w Listopadzie pokrywa lodowa była 10-20cm u mnie na jeziorze) ganiałem za okoniami powiem szczerze a sandacz był przyłowem czyli przynęta typowo okoniowa tzw.blaszka w kształcie łezki z kotwicą 2 ramienną żyłeczka 0,16mm dobrej marki cieniej nie łowię bo wiem jakie ryby mogę przyciąć,mój największy sandacz spod lodu miał 62cm ale cieszył co niemiara,w tym roku jak by zamarzło jezioro na co się raczej nie zanosi spróbował bym łowić jednak tak jak na metodę drop-shot tylko w pionie myślę że efekty by były.

      Powiem jeszcze że kolega w styczniu w tym roku spod lodu wyciągnął mętnookiego prawie 5kg który szybciutko wrócił z powrotem po sesji zdj.(dobrze że przerębel był od siekiery a nie od świdra bo był by problem z wyjęciem) a najgorzej mnie wkurzają Ci którzy tłuką te sandaczyki o wymiarze 35-45cm i wszystko jest wynoszone do samochodów paskudy je...e także trzeba próbować rożnych sposobów,generalnie sandacz u mnie na jeziorze przebywa tam gdzie okoń i tam trzeba go szukać a wiadomo jakie nieprzewidywalne są te nasze podwodne smoki i jak lubią nas zaskakiwać.

Pozdrawiam Andrzej

(2011/12/02 15:54)

darek972


Dziękuje bardzo Anrzeju że odpisałeś na mojego posta. Twoje rady na pewno mi się staną pomocnymi. (2011/12/02 21:49)

robban


Witam wszystkich. Cos ostatnio ucichlo tutaj? Czyzby wszyscy przeniesli sie na rzeki ? :) Mm nadzieje ze ktos z was wybiera sie w sobote albo w niedziele na jeziorko? Albo moze ktos byl teraz w tygodniu? Piszcie czy cos sie u Was na jeziorac zmienilo i czy sa jakies wyniki ?! (2011/12/08 16:57)

LuceKK


Byłem nad jeziorkiem i powiem Ci że straszna lipka miałem delikatne podbicia i naprawdę 2 mocne uderzenia. (2011/12/08 17:40)

ZanderHunter


  Witajcie u mnie na jeziorze podczas chodzenia za sandaczem który chyba się "utopił" kaczory biorą i to dobrze ot takie do 60cm max (niestety poniżej wymiaru też się zdarzają) oczywiście zaraz wracają z powrotem do wody są już grubiutkie od ikry,chyba z jeziora zrezygnuję dam im spokój i nie będę ich męczył niech się bezstresowo przygotują do tarła poczekam za lodem wtedy zajmę się pasiakami.


                                             Na chwilę obecną miesiąc Listopad i Grudzień które powinny
 być najlepsze do połowu mętnookiego wychodzą na najgorsze a najlepszymi miesiącami dla mnie były Sierpień,Wrzesień nawet Lipiec był lepszy ilościowo,w tym miesiącu wyjąłem 2x tyle sandaczy ile w Listopadzie i Grudniu także wszystko na opak ale nie traćmy nadziei koledzy! jeszcze 3 tygodnie przed nami i obyśmy się pozytywnie zdziwili a w Niedzielę chyba zahaczę o rzekę Wartę.

Pozdrawiam Andrzej
. (2011/12/09 09:51)

Iras1975


Ja dzisiaj po kilkunastu rzutach miałem na kiju dość ciężką sztukę ale po ok dwóch metrach spadła i to z koguta z dozbrojką... 

po napłynięciu na inne miejsce jedno lekkie trącenie i na tym koniec:( 

z bekiem do domu:) no ale mogło być gorzej

Pozdrawiam

(2011/12/10 17:35)

Tomekoo


no tak zawsze może być gorzej:)Jak na przykład w moim wypadku jest:P (2011/12/10 18:03)

ZanderHunter


No tak to już jest koledzy,z sandaczami to jak z kobietami do końca nigdy nic nie wiadomo... he,he,he.

Pozdrawiam. (2011/12/10 18:16)

Tomekoo


Święta racja:))ale myślę że trafie te magiczne 3 dni będąc nad wodą i może znów mnie czymś zaskoczą mętne:) (2011/12/10 18:22)

zachariasz94


dzis znow polowalem na sandacze u mnie na warcie w obornikach i nic nie upolowalem a znajomy byl rano i jednego 35cm.


Pozdrawiam (2011/12/11 00:08)

Zibi60


Z moich doświadczeń wynika, że czym później, tym gorzej. Wiedza teoretyczna (książkowa) mówi co innego i Andrzej z Irkiem to potwierdzają, lecz ja zwinąłem wędki na początku listopada. Słyszę, że coś tam skubie, przeważnie duże pasiaki. Większą rybą zajęli się kłusole stawiając sieci, może dlatego warto teraz pokazać się nad wodą, aby ich spłoszyć. 
http://www.youtube.com/watch?v=60lS-g-liFQ (2011/12/11 06:21)

Iras1975


Właśnie wróciłem z jeziora i miałem identyczną sytuację z sandaczem jak wczoraj...

podbijam koguta z dna a tam już wisi ale oczywiście nie zacięty, ze trzy obroty korbką i ryba spada:( w listopadzie to chyba wszystkie sandacze złowiłem w taki sposób, zero pstryków przy opadaniu... już nawet podbicia robię krótkie ale dość szybkie żeby takie brania przyciąć ale i to nie zawsze pomaga:( 

Pozdrawiam

(2011/12/11 11:22)

zachariasz94


takie K**** zabic za rostawienie sieci i nic wiecej (2011/12/11 12:40)

Tomekoo


 Większą rybą zajęli się kłusole stawiając sieci, może dlatego warto teraz pokazać się nad wodą, aby ich spłoszyć. 
http://www.youtube.com/watch?v=60lS-g-liFQ



Tak właśnie tak trzeba bywać nad wodą aby gonić tych bandziorów.nie wiem jak sytuacja na webra dole ale przestałem tam jeździć ponieważ widziałem palone ogniska w nocy zapewne kłusują na bogato sobie w Chojnie na Warcie!A wiem jakie są wypadki i co potrafią kłusole więc oddałem tą sprawe do PSR.
Pozdrawiam (2011/12/11 15:34)

Iras1975


No przykry widok ale przynajmniej zabijają te ryby od razu a nie jak u nas na lodzie pozwalają wędkarze żeby ryba powoli zamarzała...

A w sumie jak się tak zastanowić to chyba dobrze robią bo te ryby by się podusiły i po zejściu lodu tylko smród by był...

(2011/12/11 17:16)

Tomekoo


W sumie racja Irku... (2011/12/11 17:42)

ZanderHunter


Z moich doświadczeń wynika, że czym później, tym gorzej. Wiedza teoretyczna (książkowa) mówi co innego i Andrzej z Irkiem to potwierdzają...

  Zgadzam się Zbyszku w 100% co do sandaczy niestety już 3 tygodnie bez mętnookiego,dzisiaj brały fajne pasiaki od 25cm największy 33cm (dużo 30staków) pierwszy można powiedzieć dzień w tym roku gdzie wyszło ich sporo ale brania trwały godzinkę z hakiem i zapadły się pod "ziemię".
 
Poniżej pasiak 30cm zamiast sandacza zażarł gumę po same "cochones".

Pozdrawiam. (2011/12/11 19:32)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Iras1975


Piękny okoń! Ja czekam do zejścia lodu (najpierw musi zamarznąć) i jak co roku zapoluję na garbusy:)

Pozdrawiam

(2011/12/11 20:07)

Tomekoo


Gratuluję Andrzeju Garbolino miodzio normalnie:)Ja nie mam szczęścia do okoni w ogóle może dla tego że nie łowię tyle co Wy koledzy na jeziorkach?
Pozdrawiam! (2011/12/11 21:08)

robban


Zycze wesolych Swiat dla wszystkich Forumowiczow . (2011/12/23 20:22)

Iras1975


Wzajemnie Robercie! Wesołych Świąt!!! (2011/12/23 20:50)

użytkownik32263


No to Panowie na mnie też przyszłą pora;)
Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, rodzinnej atmosfery przy stole wigilijnym, pod choinką wymarzonego kijka z pracowni, a na przyszły rok minimum dziesięciu metrówek:0 Na łba oczywiście!!! (2011/12/23 21:18)