Sandacze w jeziorach

/ 778 odpowiedzi / 155 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Iras1975


Tak po cichu marzyłem sobie dwie setki ale na to jestem za cienki:( ... (2011/11/18 20:35)

Bernard51


A ja mam wyniki??szorujac po dnie czepiaja sie malze jak berety czy to jest normalne??wam sie to tez przytrafia,( poslucham) wytrawnych. O dziwo nie na wszystkich jeziorach. Nie jest to "wspanialy "rok na sandala (2011/11/19 07:04)

Iras1975


Znajomy który łowi na tym jeziorze od kilkunastu lat skarżył się, że od dwóch sezonów nie złowił sandacza!!!

W latach poprzednich zaliczał 100-150 szt na gumy...

dałem mu koguciora i wyjął pierwszego:)

(2011/11/19 09:25)

jurcio6


Nie wiem jak to robisz, bo ja w tym sezonie u mnie na jeziorze na gumy ZERO SANDACZA. W całym roku zaliczyłem tyle pstryków, że można policzyć na palcach u jednej ręki. Po prostu załamka jakaś... i cuduj człowieku z techniką, z przynętą, z cholera wie czym - i tak g*wno złapiesz ;/ (2011/11/19 23:36)

robban


Witam cala brac wedkarska. Ja wczoraj bylem u siebie na rybkach. Wyplynelismy o 6:30 na wode. Pogoda wcale nie dopisala, bylo cieplo i w nocy z piatku na sobote padal deszcz. Znowu przymrozki poszly w odstawke. A,  w nowym tygodniu ma caly czas padac i byc cieplo, az do niedzieli. Woda umnie miala 5 stopni , a powietrza byla 2 stopnie z rana i wciagu dnia  dobijalo do 8 stopni. Caly czas pochmurno ale nie padalo. Niestety zadnego sandaczyka nie wychaczylismy. Mialem dwa pobicia i raz siedzial juz na kiju, ale sie spiol. A na otarcie lez zaliczylismy po malej fajce. I to by bylo na tyle, i znow do nastepnego wypadu. A ten szczuply , to parodja wekarstwa, ale uderzyl na 13 metrach. (2011/11/20 11:54)

robban


Witam cala brac wedkarska. Ja po sobotnim wypadzie ,juz. Wyplynelismy o 6:30 na wode. temperatura wody jeszcze 5 stopni, a powietrza wachala sie pomiedzy 2 a 8 stopni w ciagu dnia. Z piatku na sobote padalo w nocy , a i ta pogoda i ociepenie ,maja trwac do nastepnej niedzieli.Wiec przymrozki poszly znow w zapmnienie. Caly dzien bylo pochmurno, mialem dwa pobicia i jeden byl juz na kiju ale sie spiol. W nagrode na otarcie lez dostalismy po malej fajce. A ten szczupaczek to parodja wedkarstwa, a wziol z 13 metrow. (2011/11/20 12:02)

gruby1-g3


Witam. i na Bugu nic po prostu studnia. (2011/11/20 15:33)

Bernard51


W roku 80 dawni producenci klejonych 'bolonek'z PIEKAR (pozdrowko ojciec syn)zaczeli wypuszczac kokotki wlasnych pomyslow z ktorych ija skorzystalem ,pozniej robilem sam ,nie zawsze byly udane ale ryby bylo wiecej to i wyniki byly lepsze Irek ma wyniki na kurczaka i brawo moze jezioro jest mniej przeblyskane tymi przynetami dlatego sa atrakcyjne dla ryby
lub robisz je b.dobre co tylko pozazdroscic ladnych ryb i kokotkow efektywnych .Ale nie jest to rok ktory moge zaliczyc za udany.Ale ryby beda czy nie beda zawsze trzeba chodzic z weda !!Nie mozna sie zniechecac bo to by juz byl koniec moich przyjemnosci nad woda.                        POZDROWIENIA (2011/11/21 06:24)

Iras1975


Ale ryby beda czy nie beda zawsze trzeba chodzic z weda !!Nie mozna sie zniechecac bo to by juz byl koniec moich przyjemnosci nad woda.  

No i takiego motta trzeba się trzymać... wyniki przyjdą same prędzej czy później.

Pozdrawiam

(2011/11/21 08:00)

jurcio6


Ale nie koniecznie w tym kraju :P Oczywiście że wędkarstwo to nie samo wyciąganie okazów, liczy się czas spędzony nad wodą, ale w pewnym momencie, po roku bez większych efektów, przychodzi jakaś tam frustracja. Szczególnie wtedy, gdy okazuje się, że to już któryś z kolei słaby sezon. Niestety u mnie z roku na rok jest co raz gorzej. Teraz przyjdzie zima, znów spędzę ten czas z nosem w literaturze wędkarskiej i marząc o kolejnej wiosennej wyprawie - może będzie lepsza niż w tym roku? A może nie... dlatego też powoli odkładam kasę na jakąś fajną wyprawę wędkarską na łowne wody poza granice naszego bezrybia :) (2011/11/21 15:40)

Iras1975


Witam

Wyskoczyłem rano przed pracą popykać trochę kurą po dnie na Niepruszewskie ale żałuje bo to co zobaczyłem może wpędzić największego nawet optymistę w doła:(

W rejonie który obławiałem podczas urlopu (zeszły tydzień) ten złodziej rybak pozastawiał mi siatki!

Czułem, że tak będzie bo mnie widział codziennie na wodzie a wystarczyło tylko jedno popołudnie  które odpuściłem (wypad z Tomkiem na Wartę)i już nie mam gdzie łowić...

mam fotkę i filmik z okularów jak wyjmuje siatkę blisko mojej łodzi ale na razie tego nie będę nigdzie wstawiał... dziś po raz kolejny głęboko się zastanawiałem nad sensem wypuszczania ryb...

 

(2011/11/22 17:57)

Tomekoo


Witam

Wyskoczyłem rano przed pracą popykać trochę kurą po dnie na Niepruszewskie ale żałuje bo to co zobaczyłem może wpędzić największego nawet optymistę w doła:(...


Nie dziwię się Twojego doła...

Ale lipa!Ja to bym mu je wyciągnął lub potopił znając moją zajadłość...tyle że pewnie za to łódki byś się pozbył;/

I widać jakie mamy pięknie zorganizowane zarządy PZW które zezwalają łowić siatkami umownie rybakom a nikt nic z tym nie chce zrobić!

(2011/11/22 18:03)

darek972


Smutne masz Irku wieści. Ta cała góra PZW, to tylko do jednego wora. Działacze, tak o sobie mówią i rozdają sobie odznaki. Łowię 29 lat, i nigdy nie widziałem żadnego, nad żadną wodą, żeby zapytał, żeby pogadał, czy się czymś zainteresował. (2011/11/22 19:43)

darek972


Troszkę mnie poniosło. (2011/11/22 21:34)

Iras1975


Ale taka jest prawda... PZW -Płać Zamiast Wędkować...

 

(2011/11/22 22:16)

Tomekoo


Ja miałem pare kontroli z straży rybackiej nad wartą no i pare kontroli z działaczy pzw od nas z koła...ale to już na gliniance gdzie martwili się o wpuszczone karpie pss (2011/11/23 15:22)

polobmw


 ale uderzyl na 13 metrach.



ja wyjąłem na 16 metrach (2011/11/23 15:54)

robban


Witam ponownie. Ja dzis znowu bylem na swoim jeziorku. Temperatura wody 4 stopnie. A powietrza 5 stopni. Wial strasznie silny wiatr, ze ledwo lodka mozna bylo plynac. Strasznie duza fala , ze prawie za kazdym razem zrywalo nas z kotwicy. Jezeli chodzi o rybki to tylko zlapalem okonka malego na lunatica, ale koledzy na obrotowki wyciagneli 3 szczupaki, pomiedzy 3,5 a 4 kilo. Jezeli nie bierze to na obrotoweczke zawsze cos. Ja pozostaje wierny gumka i metnookiemu. Szczupakow juz sie nalapalem , na tym jeziorze. Czas zwiekszac ilosc lowionych sandaczy. Mam po dzisiejszym dniu niedosyt i aby do soboty. Pozdrowienia dla Wszystkich wedkujacych. Napiszcie jak bylo dzis u was. (2011/11/26 16:15)

Iras1975


Taka sobie Niepruszewska piękność:)... + jeden okoń ok25cm (2011/11/26 17:47)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ZanderHunter


Taka sobie Niepruszewska piękność:)... + jeden okoń ok25cm


Witaj Irku! nie taka sobie tylko piękna bestia!!! Gratulacje! Ja miałem dzisiaj piękny strzał z około 70m i po krótkim holu spad mętnookiego,był to kawał rybska gdyż hamulec w kołowrotku mam tak ustawiony że na rybkach powiedzmy do 3kg nie gra a tu była piękna melodia przez chwilę,chyba za duża odległość była podczas zacięcia i słabo dostał po zębach po za tym 3 kaczorki i jeden pasiaczek jutro powtórka z rozrywki.

Pozdrawiam Andrzej. (2011/11/26 18:15)

ZanderHunter


A tu okoń podstępnie złowiony


Widzę że na dozbrojkę przy kurze się zapiął a mętnooki Irku też gustował w "drobiu" hehehe.

(2011/11/26 18:41)

Iras1975


Piórka oczywiście! Bez nich nad wodę nie wychodzę:) (2011/11/26 19:12)

Tomekoo


No to ładnie Panowie wymiatacie:)zazdrość mnie zjada gratuluje Wam rybek!ja niestety byłem tylko tak zobaczyć bez wędy na wodzie bo taki huragan jest że mała głowa,podejrzewam że machnął bym przynętą a ona spadła by mi z powrotem pod nogi hehe:)Jeszcze raz gratulacje połowu:)Pozdrawiam (2011/11/27 14:36)

darek972


Ja się też do gratulacji przyłączam.
Piękne rybki.
Pozdrawiam:) (2011/11/27 19:40)