Zaloguj się do konta

Sandacze w jeziorach

utworzono: 2011/09/25 16:06

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

ZanderHunter

dzisiaj 4 h nad jeziorem, wynik dwa szczupłe 40-45cm z czego ten dłuższy strzelony od strony głowy przez konkretne rybsko stwierdziłem z kolegami że razej to sandacz tak go urządził....!!!






Sandacz bardzo nie lubi się ze szczupakiem to fakt są to typowi agresorzy działający na swoich "podwórkach" i nie tolerują siebie na wzajem jak by to przyrównać chmmm...? wg sportu może Lech Poznań i Pogoń Szczecin...:)))
[2013-12-15 15:52]

Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 






Czyli Robercie killujesz dalej i się nie poddajesz słusznie..."machaj wędą ryby będą" mógłbym zacytować drugą część ta dotyczy na razie tego co u mnie się dzieje w wodzie..."my machamy g...o mamy"...:))) ale też się nie poddajemy...:)

Pozdrawiam.

Andrzejku, próbuję łapać ,ale już z brzegu. Postraszyło lodem na wodzie , łódź mam juz wyciagnieta , wiec z brzegu pozostaje tylko. Ale nie ma to jak spędzony czas na woda. Pzdr.


Chłopaki jeszcze połowimy:) Musimy! :-))) Ja to nawet kupiłem grubą plećkę aby jak najmocniej spowolnić opad w tą już prawie zimową porę bo wiadomo że rybki już nieruchawe. Tylko dziś nie chciało mi się rano ruszyć z domku. Nosa wytknąłem i zaraz wróciłem do ciepłego wyrka;)
[2013-12-15 18:52]

robban

Tomku, Ty spowalniasz opad ;))) Nie to co myślisz !  :)   Ja dziś jechałem na 25 gramowych główkach i gumach 10-12 cm. To jakaś anomalia dziś była, ładnie stukało im po dnie. I rybki byly na kiju.  [2013-12-15 19:21]

Robercie oczywiście że stosuję różne techniki ale na 3 m wodzie czasem aby były brania muszę mieć opad minimum 6-7s a bez grubej linki nawet na 5 główce, lżejszych nie mam i nie używam ze względu na kija, nic nie zrobię. Dlatego Momoi 0,24mm już od wczoraj nawinięta:) Zresztą cena była też zajefajna, ot 104 zeta+ darmowa przesyłka:))) Oczywiście inne pierdółki też kupiłem;)
[2013-12-15 19:31]

robban

Gdzie się zaopatrywałeś ?? [2013-12-15 19:48]

A kupiłem w Insel'u. Bo jedynie tam znalazłem tą grubą 0,24mm jako dostępną, na dodatek w tak atrakcyjnej cenie. I jeszcze w tym tygodniu kurier darmowy, nic tylko zamawiać:-)))
[2013-12-15 19:53]

khakiprichi

Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)
[2013-12-17 05:54]

piotrekelk

Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)


Nowy gatunek? nic pzw się nie chwaliło o zarybieniach :)
[2013-12-17 13:12]

Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)

A właściciela nie znaleźliście? ;)
[2013-12-17 17:23]

khakiprichi

właściciel chyba był bardziej biodegradalny ;)
[2013-12-17 20:13]

robban

właściciel chyba był bardziej biodegradalny ;)

Dobre :)   , ale cieszmy się ze inni  cokolwiek łapią.  ;)


[2013-12-17 20:47]

robban

Witajcie. Czy ktoś się jeszcze wybiera na jeziorowego mętnego złoczyńce??? Ja jutro z portalowym kolega , zamierzamy powędkować z brzegu. Ciekawe czy coś , się zahaczy ?? Pzdr.  [2013-12-21 15:49]

robban

Ja dziś zaliczyłem dwu godzinne popołudniowe killowanko. Wiał strasznie silny wiatr 8m/s i podmuchy 14m/s. Mialem jedno branko i zostalo wykorzystane, w nagrode szczupaczek. Wrocil do wody, o taki świąteczny prezent. Na kolacje nie był proszony.   [2013-12-22 17:50]

robban

Witajcie.. Ja dziś zaliczyłem popołudniowy wypad , 2,5 godzinny z wędka nad jeziorkiem. Jeden kontakt z ryba. Nic nie wyciągnięte w ostatnim dniu starego roku. :(((( Szkoda bo sie łudziłem , trudno.... Najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku 2014 , dla wszystkich wędkujących , samych okazów i przysłowiowego połamania kija.  Życzy Robert z rodzinka.   [2013-12-31 15:15]

robban

Dzisiejszy wypad nad jeziorko , niestety bez sandacza :((( Ale za to , nie bez ryby ....  [2014-01-06 12:00]

robban

I okonek ,tez się zameldował. [2014-01-06 12:01]

haymaker88

Witam. Nie chce niepotrzebnie zaśmiecać forum i zakładać nowego tematu więc zapytam tutaj. Dostałem w prezencie plecionkę berkley orange blaze 0.12 274m. Czy takowa nada się do spinningu na sandacza? Ten rażący kolor nie będzie przeszkadzał rybie? Z góry dziękuje za odpowiedzi
[2014-01-06 13:30]