Sandacz na martwą rybkę

/ 5 odpowiedzi
Witam. Wędkuje już 4 rok głównie spining i trochę metodą gruntową na feeder. Ostatnio znajomy namawiał mnie abyśmy pojechali na sandacze z gruntu (trupek lub filet), trochę wiadomości już znalazłem, ale mam jeszcze parę pytań na których nie mogę znaleźć odpowiedzi. moje pytania to: 

- jakich haków użyć? (typ, kształt, rozmiar), a może kotwica?
- kiedy najlepiej zaciąć rybę? (wiem że sandacz musi zrobić odjazd, tylko ile czekać?)
- jakie ryby najlepiej użyć na trupka, a jakie na filet?- czy można używać gotowych trupków ryb kupionych w sklepie wędkarskim? a czy można użyć ryb jako przynęty złapanych w innym łowisku, stawie? (słyszałem kiedyś, że można drugim razem, że nie można, a już szukam po regulaminie i widzę tylko to że ryba musi być wymiarowa i nie może znajdować się w czasie okresu ochronnego)

proszę o wyrozumiałość i rady jestem początkujący. Pozdrawiam.
spines21


http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&szukaj=Sandacz+na+trupka (2015/12/05 09:04)

marcinbogdanski


Spoko poczytałem sobie o tym wszystkim i zostało mi parę pytań na których nie mogę znaleźć odpowiedzi.

-Czy można wędkować na trupka kupionego w sklepie wędkarskim? bo w sumie ryba z innego łowiska co wbrew regulaminowi, ale w sumie jeżeli je sprzedają to chyba są jakoś badane żeby nie przenosić chorób. Jak to wygląda w praktyce?

-Jaki kształt i rozmiar haków użyć? (2015/12/05 10:29)

spin97


Witam. Z tego co wiem to można łowić na martwe rybki kupione w sklepie, natomiast nie można łowić na żywe rybki złowione na innej wodzie niż ta na której chcemy wędkować z użyciem ich na przynętę  (choć to zależy od regulaminu łowiska bo nie na wszystkich chyba tak jest).
Jeśli chodzi o haki  to z mojej strony polecam podwójne kotwice, rozmiar dobieramy do wielkości przynęty
Pozdrawiam,
(2015/12/05 17:39)

marcinbogdanski


Ok dzięki bardzo :) jutro jadę stawiać swoje pierwsze kroki w łowieniu drapieżnika na trupka. pozdro. (2015/12/06 00:34)

notaki


Witam. Z tego co wiem to można łowić na martwe rybki kupione w sklepie, natomiast nie można łowić na żywe rybki złowione na innej wodzie niż ta na której chcemy wędkować z użyciem ich na przynętę  (choć to zależy od regulaminu łowiska bo nie na wszystkich chyba tak jest).
Jeśli chodzi o haki  to z mojej strony polecam podwójne kotwice, rozmiar dobieramy do wielkości przynęty
Pozdrawiam,


Dopiero przeczytalem ten post i wlos się jeży.
 Po pierwsze: RAPR mówi w p. 3.11 : 3.11 Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzane wyłacznie do wód z ktorych zostały pozyskane , z wylaczniem gatunków wymienionych w p 3.7 ( rak sygnalowy, rak pregowany, trawianka, babka bycza, czebaczek amurski, sumik karłowaty - które nie mogac być wpuszczane do wody, nie moga być też stosowane jako przynęta - dopisek własny ).

Czy ten zapis mówi cokolwiek o tym, że te ryby mają być zywe , czy martwe ??
Ryby uzywane jako przyneta MUSZĄ być pozyskane ze zbiornika na ktorym łowimy!, więc jakikolwiek kupowany zywiec, czy trupek jest zabroniony. Kropka !!
I nie jest to tylko kwestia przepisów ( bo naprawde trudno udowodnic skad pochodzi żywiec ), a zwyczajnej dbalosci o wody i nie wprowadznaia do nich być może zarażonych jakims syfem ryb.
Wiem, ze najwygodniej do sklepu, ale jesli chcemy lowić i to nie tylko dziś , ale i za pięć , czy dziesięć lat , to nie ryzykujmy, ze rozniesiemy po zbiornikach świństwa, jakie mogą siedzieć w stawach , z których sprzedawcy pozyskują zywca.


Po drugie: polecam podwójne kotwice
Kolego , nie polecaj kotwic, które w wielu okregach sa ZABRONIONE przy polowach na zywca.

Wypadąloby znać regulamin, a jesli go się do konca nie zna wypada raczeć milczeć niż pisać (2015/12/10 19:02)