Zaloguj się do konta

Sandacz na spinning.

utworzono: 2010/01/04 10:12
erykom

jak skutecznie zlowic na spinning sandacza?prosilbym o odp od a do z [2010-01-04 10:12]

dany21

Nikt nie napisze Ci jak skutecznie złowić sandacza bo niema takiego sposobu. Trzeba samemu testować różne przynęty i techniki prowadzenia.
[2010-01-04 11:37]

pisaq

No to może takie podstawy podam. Przykazania, którymi się kieruję.
Łowię na zaporówkach, z łodzi, kije od 1,8 do 2,4m, akcja najlepiej szczytowa, szybka.
Do tego plecionka. Akcja szczytowa + plecionka = dobry kontakt z przynętą i skrócony do minimum czas od reakcji wędkarza do zacięcia ryby. Używam główek ciężkich a nawet bardzo ciężkich. Rzadko są to 15g, raczej 20-25g. Przynęty na sandacza polecam w rozmiarze 8cm, te 12cm rippery są moim zdaniem za duże. No chyba, że stosujemy dozbrojkę, ale to inna bajka.

Łowimy z tzw opadu. Umieszczamy przynętę w wodzie, w momencie dotknięcia przez nią tafli wody (albo i wcześniej) zamykamy kabłąk kołowrotka i wybieramy luz, pozwalamy przynęcie opaść na dno. Cały czas obserwujemy szczytówkę lub wejście plecionki do wody.
Gdy przynęta jest na dnie - podrywamy ją. Na początku proponuję zrobić to kołowrotkiem. 2-3 szybkie obroty korbką (+ ewentualne wybranie powstałego luzu) i obserwujemy.
Można zrobić to za pomocą kija, czyli szarpnięcie szczytówką do góry(pojedyncze albo podwójne, w sumie to technika dowolna) i wybranie luzu. Generalnie im więcej kombinacji tym lepiej.
Brania będziemy widzieć po plecionce albo szczytówce.
Każde nienaturalne zachowanie przynęty należy zakończyć zacięciem.
Nie raz przekonałem się, że to co wygląda na wpadnięcie przynęty w muł bądź roślinność może być braniem sandacza.


Co do rzecznych sandaczy to jest tu jeden taki spec ;) Jeżeli uzna za stosowne to zabierze głos.


Połamania!
[2010-01-04 14:06]

erykom

ale jesli szarpne szczytowka przynete z dna to odrazu mam zwijac powoli plecionke z przyneta na naprezonej zylce czy pozwolic na opad i ponownie po chwili poderwac przynete?po poderwaniu nalezy powoli zwijac plecionke czy tylko skokami lowic poprzez podrywanie przynety?jak tak to co jaki cazs podrywac przynete? [2010-01-04 14:25]

pisaq

Po szarpnięciu wybierasz tylko luz i pozwalasz przynęcie opaść na naprężonej plecionce.
Kiedy zobaczysz albo poczujesz, że przynęta jest na dnie to znowu:
Szarpnięcie -> wybranie luzu -> opad -> dno -> szarpnięcie itd

Oczywiście można łowić ściągając przynętę przy dnie albo nawet po dnie, ale mówimy tu o typowym opadzie - sam raczej nie stosuję zwijania po dnie itp.

Łowimy skokami, przynętę podrywamy:
a) Opukiwanie dna: Zaraz po kontakcie z dnem - dotknie dna i hop!
b) Kilka sekund po kontakcie z dnem - dotknie dna, poczekać i znowu hop ;)
c) Metoda którą nazywam bujaniem: Na chwile przed "wylądowaniem" na dnie podrywamy przynętę - tak żeby nie pozwolić jej dotknąć dna. Tutaj trzeba trochę praktyki i znajomości łowiska, ale jest ok - da się opanować.

Tak jak powiedziałem, mówię o technikach opadowych, a w przypadku sandacza trzeba kombinować. Możesz próbować ciągnąć przynętę po dnie albo tuż nad nim.
Możesz ją prowadzić na lekkiej główce tuż nad dnem i co jakiś czas ją podrywać.
No im więcej wariantów wypróbujesz tym będziesz miał spokojniejsze sumienie i większą szansę :)


Bardzo ważną rzeczą jest kontakt z przynętą i obserwacja plecionki.
Brania sandacza potrafią być "dziwne". Każde podejrzane zachowanie plecionki - zacięcie!
Może się zdarzyć tak, że plecionka się zluzuje podczas opadu albo napręży (co można zobaczyć na kiju i poczuć w ręce), przesunie, albo może się wydawać, że przynęta opada za długo albo za krótko (tak jakbyśmy skakali nią po nierównym stoku).
Sam muszę się jeszcze wiele nauczyć o braniach sandacza, ale z takimi braniami spotkałem się nad wodą i takich technik jak opisałem wyżej używam.

Pozdrawiam
[2010-01-04 15:25]

pisaq

Jeszcze raz powtarzam!
Jedna sprawa, jak zaczynasz przygodę ze spinningiem sandaczowym to polecam wykonywać podbicie za pomocą kołowrotka - nie wędki.
Czyli szczytówka nieco powyżej oczu albo i sporo powyżej oczu, 2-3 obroty korbką i obserwacja.
Na początek to jest znacznie łatwiejsze, a ta metoda z podbiciem szczytówką przyjdzie z czasem :)
[2010-01-04 15:27]

zadzam sie z kolega - na poczatek podbicie z kolowrotka - proste i skuteczne - trzeba miec staly kontakt z przyneta bo branie moze byc w kazdym momencie - sandacz potrafi zaskoczyc kazdego wedkarza [2010-01-04 19:19]

pisaq

To jeszcze jedna ważna sprawa.
Ciężko mi to będzie opisać.
Chodzi o podbicie kołowrotkiem. Niby 2-3 obroty i spokój ale, jak widzimy, że żyłka się luzuje (bo podbicie było mocne i przynęta wystrzeliła w górę jak rakieta :p) to wybierzmy luz.
Cały czas naprężona plecionka i obserwacja miejsca w którym wchodzi do wody (dlatego dobra będzie plecionka w kolorach fluo itp).
Pełna koncentracja i skupienie, sandacz to nie szczupak, można nie zauważyć brania, nie rozpoznać, nie poczuć - można przegapić. [2010-01-04 23:16]

JakubUrsynow

Ja osobiście, bardzo bym się ucieszyl gdyby wspomniany przez kol. Pisaqa spec od rzecznych sandałów zabrał głos. Do Wisły mam blisko ( Warszawa Ursynów ) a do czerwca skompletował bym sprzęt. Można powiedzieć, że ze spinningiem zaczynam, nigdy nie złowiłem sandacza a na rzece w ogóle spinningowałem raz. A złowić chciałbym bardzo, chociaż przyznam, że myślę o nastawieniu się na łatwiejszego ( chyba, poprawcie mnie w razie co ) szczupaka i nie chodzi tu o łatwe mięso! Wychodzę z założenia, że najlepiej się nauczę łowiąc ryby a nie tylko czesząc bezskutecznie wodę. Nothing succseeds like succes...
[2010-01-05 13:51]

pisaq

Nie wiem jak sytuacja wygląda w rzekach (takich z prawdziwego zdarzenia :D), ale w wodzie stojącej o wiele łatwo o szczupaka. Przynajmniej dla mnie.
Np szczupaka łapałem na całą gamę przynęt. Od wirówECZEK, wirówek, wahadeł, ripperów, twisterów do woblerów. W różnych rozmiarach i kolorach.
Natomiast gama moich przynęt które mogę określić jako sandaczowe jest o wiele mniejsza.
Chodzi mi o te z potwierdzoną skutecznością, o te na które wyciągnąłem sandacza albo chociaż miałem na kiju.

Jakby ktoś nie wiedział o co biega z tym opadem to mogę polecić kilka filmów, które bardzo mi pomogły.
Wstęp: WMH - Jig Master (Opis technik jigowania w poszukiwaniu sandaczy, szczupaków i okoni)
Woda stojąca: WMH - Sposób na sandacza (Zbiornik zaporowy w Pilchowicach).
Rzeka: WMH - Powrót sandacza (Zalew Zegrzyński, Wisła w Warszawie, Rzeka Ebro).

Oczywiście polecam zasięgnąć porady u wujka Google oraz starszych wędkarzy.
[2010-01-05 14:21]

erykom

a co ile wykonywac te podbicia kolowrotkiem?zrobie podbicie i musze np poczekac 3 sekundy i znow zrobic podbicie?podbijac tak az do samego brzegu?czy np jakies 5 m od brzegu juz normalni zwijac przynete i ja wyjac bo przy brzegu juz sandacz nie wezmie? [2010-01-07 15:58]

Jakby ktoś nie wiedział o co biega z tym opadem to mogę polecić kilka filmów, które bardzo mi pomogły.
Wstęp: WMH - Jig Master (Opis technik jigowania w poszukiwaniu sandaczy, szczupaków i okoni)
Woda stojąca: WMH - Sposób na sandacza (Zbiornik zaporowy w Pilchowicach).
Rzeka: WMH - Powrót sandacza (Zalew Zegrzyński, Wisła w Warszawie, Rzeka Ebro).

Oczywiście polecam zasięgnąć porady u wujka Google oraz starszych wędkarzy.


Jest jeszcze jeden sposób na sandacza z bodajże wrześniowego WMH, w którym też łowią sandacze z opadu. Tam też jest wszystko fajnie pokazane ;) [2010-01-07 16:00]

pisaq

Tzn są dwa "Sposoby na sandacza"?
[2010-01-07 16:02]

pisaq

Przepraszam, Kolega ma rację.
Mamy 3 filmy o sandaczach. Chronologicznie:
- Sposób na sandacze
- Powrót sandacza
- Sposób na sandacza

Niestety tego nowego nie posiadam.
[2010-01-07 16:10]

sudercom

wszystkie filmy znajdziesz na na youtube :D 
Co do łowienia i techniki jest naprawde sporo filmow, opisów co i jak na forach, ale najważniejsze to jeździć i łowić, zminiać techniki, przynety, pory dnia, jak i same miejsca... 
moja ulubioną metoda na Warte to woblerki tonące do 2m, przytrzymywanie je w nurcie wraz z oddawaniem.
gumy 7 cm z głowką 6-10g i jak juz tutaj opisano podbijanie, raz szczytówką raz kołowrotkiem i podstawa to przy kazdym innym /dziwnym zachowaniu sie przynety w wodzie zacięcie... 
Polamania! [2014-04-28 12:40]