Zaloguj się do konta

Sandacz na martwą rybkę Wasze zestawy.

utworzono: 2011/08/30 15:21
halwwa2804

Witajcie chodzi mi o to zebyscie sie pochwalili swoimi zestawami na sandacza z gruntu,mile widziane zdjecia,dodajcie też parę słów o momencie zacinania bo mam z tym kłopot,jakich używacie sygnalizatorów brań?pozdrawiam
[2011-08-30 15:21]

Tomekoo

ja łowię federem na drgajaca szczytówkę.ołów ,hak karpiowy ,przypon przeszywam rybkę od ogona do pyszczka i to wszystko.jak dognie tne i wisi:)ale można tez łapać z małpką i czekać aż stanie z rybką dwa razy i dopiero ciąć są pewniejsze cięcia niby. [2011-08-30 19:48]

rafek25

MAM PYTANKO. A NA RZECE W JAKICH MIEJSCACH SZUKAC SANDACZA?
[2011-08-31 20:37]

Moddy


Dołki, patyki, zwalone drzewa, wystające konary itp.
[2011-09-01 14:56]

barrakuda81

Dziś "krew mnie zalała" - schrzaniłem cztery dynamiczne odjazdy na fileta/trupka.Nie wiem już co robie źle.Uparłem się żeby w Wiśle w miejscu z b.wolnym uciągiem użyć elektronicznego sygnalizatora i wolnego biegu w kołowrotku.Nurt nie wyciągał linki,przynęta uzbrojona jak Bóg przykazał i odjazd ,energiczny kilkumetrowy.Niby ryba nie powinna czuć oporu ale jak to w rzece - cudów nie ma.Gdzieś ten balon na lince powstanie...Czekałem że ryba stanie i znowu odjedzie czyli klasyka ale niestety porzuciła przynętę.I tak cztery razy...Nie wiem - może to wszystko ustawić "na sztywno" z dzwonkiem na szczytówce i jak przygnie to poprostu ciąć i olać tą mitologie że musi odjechać ,stanąc itp?Ktoś coś doradzi bo już chyba dzis posiwiałem przez to?:-) [2014-08-25 16:37]

Merkusz

Spróbuj przezbroić jakoś inaczej trupka/żywca. Hak ostrzejszy założyć lub kotwiczkę ?
[2014-08-26 10:12]

krzysiek61

Jeśli mogę doradzić, łowisz w rzece moje pytanie jakie obciążenie , może być za małe i cwaniak wyrywa z dna i puszcza czując opór.








[2014-08-26 10:37]

barrakuda81

Wiem co masz na myśli ale to też jakby wziąłem pod uwagę.Wystarczyłoby spokojnie ze 40 gram a specjalnie dałem 120 żeby to trzymało się dna.Kij był prawie poziomo żeby zminimalizować opór w trakcie wysnuwania linki.Myślę że jak ryba wyciągnęła już pare metrów linki to z każdym następnym był większy boczny napór na linke i robił sie "balon" choć nurt słaby...Może wraz z tym zjawiskiem opór urósł i ryba porzucała przynętę?Kurcze ale w końcu jakoś te sandacze na grunt się łowi nawet w rynnach gdzie prąd mocny...Może faktycznie dać kotwicę zamiast haka,dzwonek na szczytówkę i jak zadzwoni to się nie bawić tylko ciąć?No inaczej sobie tego nie wyobrażam bo to nie jezioro.Nerwy do dziś mi graja:-)Dobrałbym się im do d...y spinningiem ale woda zbyt mętna a wogóle to naturalna przynęta prawie zawsze daje przewagę.J ak macie jakieś rady,pomysły - piszcie wszystko!Chętnie przeanalizuję wszystko bo byc może jutro czeka mnie kolejne starcie z nimi.Chcę się odegrać - może się uda...:-) [2014-08-26 12:15]

tstaros

A jak zbroisz przynętę? Ja zazwyczaj przeszywam ukleję igłą, no i zakładam nie hak, a taką specjalną kotwiczkę na sandacze z dwoma grotami. [2014-08-26 16:26]

barrakuda81

Zbroję pojedyńczym hakiem.Przesuwam go pod skórą rybki od ogona w kierunku głowy - efekt jest podobny jak przy przeszywaniu igłą.Hak wyprowadzam koło głowy.Chyba zastosuję kotwice i zatnę po zdecydowanym braniu a całość będzie "na sztywno" - jak ma wziąc to się zaczepi:-) [2014-08-26 16:53]

89krzysztof

Zaczep zwyczajnie za pysk. Na 4 odjazdy przynajmniej dwa będą trafione.
[2014-08-26 17:20]

lord232

zbytnio ci nie doradze bo nie lowie sandaczy ale widzialem jak tesc to robi zaczepia za gorna pletwe lub od ogona do pyszczka jak kolega pisal gruntowka z dzwonkiem na 4brania 4zaciete
[2014-08-26 17:44]

barrakuda81

Na rzece luzujemy jakoś linke biorącej rybie czy ciąć od razu?Jak jest nurt to trudno będzie popuścić linkę... [2014-08-26 18:20]

89krzysztof

Daj jej połknąć. Wg mnie problem polega na tym, że hak po przeszyciu żywca nie wystawał tylko się gdzieś tam chował. Choć to tylko moje wyobrażenie tej "przeszytej" rybki.
[2014-08-26 18:34]

barrakuda81

O.K. Czyli popróbuję z sygnalizatorem ale uzbroję rybkę kotwicą - wtedy nie będzie ryzyka  zę hak się schowa bo faktycznie mógłby teoretycznie ustawic się tak że zacięcie byłoby niemożliwe. [2014-08-26 19:25]