Zaloguj się do konta

Sadzenie roślin - staw z betonowym dnem

utworzono: 2013/06/06 14:48
JSz

Witam, chciałem do wybetonowanego stawu (50mx25m gł. 1,5m) posadzić więcej roślin, żeby zwiększyć filtrację wody, ponieważ woda silnie zakwita i zapewnić rybą miejsce kryjówki i miejsce do tarła. Na razie rośnie w nim tatarak i trochę lilii wodnej. Znajdują się w nim leszcze, karasie, okonie i parę sztuk karpia, możliwe, że jest jeszcze szczupak.

Rośliny, które chciałem wprowadzić do stawu to oczeret jeziorny i jakąś roślinę rosnącą na dnie (Rogatek, moczarka, przęstka). Oczeret planuję posadzić w kieszeniach z włókna kokosowego. Natomiast nie mam pomysłu jak zasadzić rośliny denne tak aby miały one jakąś możliwość rozrostu. Dno jest betonowe z kilkucentymetrową warstwą mułu. Będę wdzięczny za każdą propozycję :)

Pozdrawiam.
[2013-06-06 14:48]

z@mela

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .
[2013-06-06 15:11]

JSz

Grzybienie dosadzę po stronie gdzie rośnie już lilia. Jest jeszcze jeden problem. Od kiedy kilka lat temu w stawie przy pomocy kaczek pojawiły się okonie, wydaje mi się, że jest mniej drobnicy. Kiedyś były widoczne całe ławice małych rybek pływających tuż pod powierzchnią, teraz już nie. Okonie głównie siedzą przy tataraku i lilii dlatego chciałem z drugiej strony stawu posadzić dużo roślin podwodnych i wpuścić szczupaka. Może to by było jakieś schronienie dla drobnicy i ikry przed okoniami. Tylko teraz jak to zasadzić? W mule za dużo nie urośnie. Mam taką koncepcję tylko nie wiem czy jest realna. Rośliny zasadzone w ziemi w workach jutowych włożyć do stawu, na początku na płytką wodę, w miarę wzrostu przenieść głębiej (są w stawie szerokie schodki aż do dna, także jest to możliwe). Worki się po czasie rozpadną ale ziemia będzie już związana systemem korzennym roślin. Jest to możliwe?
[2013-06-06 16:52]

luki1006

karp ci tą ziemie rozniesie :) jakieś donice moze chociaż tam pewnie też będzie rył ale zawsze to tylko z góry [2013-06-06 18:02]

kaban

"Wybetonowany staw" to już brzmi jak dla mnie dość ekscentrycznie. Przy planowanych gatunkach ryb trzeba wziąć pod uwagę jak zdobywają pożywienie. Karpie i leszcze będą "ryć" i jak dla mnie sadzenie roślin w koszach bądź workach w takim stawie nie ma sensu.Nie wiem czy staw ma jakikolwiek przepływ ale co do zimowania przy większej obsadzie też bym się zastanowił nad ilością i gatunkami biorąc pod uwagę ich zapotrzebowanie tlenowe pod lodem. [2013-06-06 18:35]

JSz

Karpia jest mało, był raz wpuszczany przy zakładaniu stawu czyli ponad 15 lat temu. Bywały zimy, że kilka ryb padło ale nigdy jakaś duża ilość, zawsze są robione przeręble żeby powietrze się dostawało. Wiem, że leszcze ryją ale lilie jakoś rosną, może kamienie albo żwir by im utrudniały rycie tam gdzie są rośliny?
[2013-06-06 19:07]

Zibi60

Myślę, że ażurowe kosze, lub nerki spełniły by Twoje potrzeby. Kilka kamyszków między roślinkami, dla utrudnienia rycia karpiom i leszczom.
http://oczkowodne.net/flora.php
[2013-06-07 07:33]

z@mela

http://www.mikrojezioro.met.pl/atlas_ros/strf_grzyb.html

przydatny link
[2013-06-07 13:56]

JSz

Dziękuje za linki, na pewno pomogą przy wyborze roślin. Chyba zdecyduje się na te kosze z kamieniami żeby jakoś ochronić rośliny. Chciałem uniknąć wrzucania plastiku do wody ale chyba się nie da :/
[2013-06-07 20:22]

lynx

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .

Nie sadź grzybienia zawali ci całe oczko. Liście mają ładniejsz niz nenufary ale strasznie sie rozprzestrzeniają.
Miałem w oczku ale musiałem wyjąć. Miałem posadzone w wiadrze 20 litrowym. Z tego wiadra wychodziła łodyga gruba jak ręka a z niej wyrastały pędy z których rosły olbrzymie liście. Wiadro jedno a gniazd lisciowych kilka do tego długośc tych lisci była duża do tego stopnia, że wody nie było widac. Fakt. Moje oczko jest mniejsze ale widziałem liscie grązela, które miały długość chyba ze 2 metry.
Nenufary czyli lilie wodne są mniejsze.
nie wiem czy mój przedmówca  wie o czym mówi.
Jest jeszcze wysokie sitowie. Też nieźle wygląda.
Co do dna. Za rok bedzie na nim muł i nie będzie juz betonu.
Ogólnie piszą, że muł jest szkodliwy bo gniją w nim rosliny i w zimie wytwarza się metan co jest szkodliwe. Jednak w nieczyszczonym oczku, czyli z mułem, lepiej mi rybki zimują i nie mam tyle padnięć na wiosnę.
[2013-06-07 20:49]

withanight88

Dziękuje za linki, na pewno pomogą przy wyborze roślin. Chyba zdecyduje się na te kosze z kamieniami żeby jakoś ochronić rośliny. Chciałem uniknąć wrzucania plastiku do wody ale chyba się nie da :/

Zrób tak jak pomyślałeś wcześniej , posadź rosliny w workach jutowych. Moczarka i rogatek nie wymagają sadzenia w niczym same sobie dadzą radę.

Kosze (dość drogie ) zastosuj tylko do grzybieni i  grążeli , przy takiej powierzchni spokojnie możesz dać dużo grążela, da schronienie rybą przed słońcem.

Ogólnie roślin jak najwięcej, wszelakiego rodzaju dla dobrej filtracji.
[2013-06-07 20:50]

withanight88

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .

Nie sadź grzybienia zawali ci całe oczko. Liście mają ładniejsz niz nenufary ale strasznie sie rozprzestrzeniają.
Miałem w oczku ale musiałem wyjąć. Miałem posadzone w wiadrze 20 litrowym. Z tego wiadra wychodziła łodyga gruba jak ręka a z niej wyrastały pędy z których rosły olbrzymie liście. Wiadro jedno a gniazd lisciowych kilka do tego długośc tych lisci była duża do tego stopnia, że wody nie było widac. Fakt. Moje oczko jest mniejsze ale widziałem liscie grązela, które miały długość chyba ze 2 metry.
Nenufary czyli lilie wodne są mniejsze.
nie wiem czy mój przedmówca  wie o czym mówi.
Jest jeszcze wysokie sitowie. Też nieźle wygląda.
Co do dna. Za rok bedzie na nim muł i nie będzie juz betonu.
Ogólnie piszą, że muł jest szkodliwy bo gniją w nim rosliny i w zimie wytwarza się metan co jest szkodliwe. Jednak w nieczyszczonym oczku, czyli z mułem, lepiej mi rybki zimują i nie mam tyle padnięć na wiosnę.



Grzybień to właśnie lilia wodna , to o czym mówisz na początku to grążel , nazywany przez nas "kapelonem"

Niby masz oczko ale nie bardzo wiesz o czym piszesz.
A te 2 metry to chyba z łodygą :)
[2013-06-07 20:55]

lynx

Grzybienie dosadzę po stronie gdzie rośnie już lilia. Jest jeszcze jeden problem. Od kiedy kilka lat temu w stawie przy pomocy kaczek pojawiły się okonie, wydaje mi się, że jest mniej drobnicy. Kiedyś były widoczne całe ławice małych rybek pływających tuż pod powierzchnią, teraz już nie. Okonie głównie siedzą przy tataraku i lilii dlatego chciałem z drugiej strony stawu posadzić dużo roślin podwodnych i wpuścić szczupaka. Może to by było jakieś schronienie dla drobnicy i ikry przed okoniami. Tylko teraz jak to zasadzić? W mule za dużo nie urośnie. Mam taką koncepcję tylko nie wiem czy jest realna. Rośliny zasadzone w ziemi w workach jutowych włożyć do stawu, na początku na płytką wodę, w miarę wzrostu przenieść głębiej (są w stawie szerokie schodki aż do dna, także jest to możliwe). Worki się po czasie rozpadną ale ziemia będzie już związana systemem korzennym roślin. Jest to możliwe?

Grzybienie zagłuszą lilie.
Okon wykończy ci drobnice i nie bedziesz miał narybku.
Miałem irysa, tez w wiaderku ale on ukorzeniał sie poza wiaderkiem do tego stopnia, że korzenie były większe 3 razy od wiaderka i całe to wiadro z ziemią, żwirem pływało nad dnem. jak wiał wiatr to przewracał tego irysa.
Ty masz tatark czy pałkę. Jak tatarak to dosadź pałki.
To zależy jakich roślin. Irys zwiąże dobrze ale tatarak, pałka, to nie. One tworzą kłącza a nie korzenie.
[2013-06-07 21:02]

lynx

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .

Nie sadź grzybienia zawali ci całe oczko. Liście mają ładniejsz niz nenufary ale strasznie sie rozprzestrzeniają.
Miałem w oczku ale musiałem wyjąć. Miałem posadzone w wiadrze 20 litrowym. Z tego wiadra wychodziła łodyga gruba jak ręka a z niej wyrastały pędy z których rosły olbrzymie liście. Wiadro jedno a gniazd lisciowych kilka do tego długośc tych lisci była duża do tego stopnia, że wody nie było widac. Fakt. Moje oczko jest mniejsze ale widziałem liscie grązela, które miały długość chyba ze 2 metry.
Nenufary czyli lilie wodne są mniejsze.
nie wiem czy mój przedmówca  wie o czym mówi.
Jest jeszcze wysokie sitowie. Też nieźle wygląda.
Co do dna. Za rok bedzie na nim muł i nie będzie juz betonu.
Ogólnie piszą, że muł jest szkodliwy bo gniją w nim rosliny i w zimie wytwarza się metan co jest szkodliwe. Jednak w nieczyszczonym oczku, czyli z mułem, lepiej mi rybki zimują i nie mam tyle padnięć na wiosnę.



Grzybień to właśnie lilia wodna , to o czym mówisz na początku to grążel , nazywany przez nas "kapelonem"

Niby masz oczko ale nie bardzo wiesz o czym piszesz.
A te 2 metry to chyba z łodygą :)

Grzybien ma żólte małe, okrągłe kwiaty to o nim mówię a 2 metry to lodyga liścia, która wychodzi go góry. Tak jak pisałem, najpierw grubaśna łodyga wyrasta z wiadra, której długość zależy od wieku rośliny. U mnie kilkuletnia miała długość ok metra plus takie same grube odrosty. Dopiero z nich wyrastają cienkie łodyzki lisciowe i ida do góry. Jak wody będzie 1 metr to lodyga liściowa dojdzie do powierzchni na 1metr. Jak głębokość bedzie 1,5 metra, jak tutaj to łodyga ta bedzie miała też 1,5m.
nenufar czyli lilia wodna ma kwiaty liliowate i białe chociaż są chodowlane o kwiatach kolorowych, róż, czerwień. Ona rośnie na mniejszej głebokości. Te, które wyciągałem z bagien to rosły na głębokości +- 0,5 m ale widziałem i na głębszej wodzie, 1 m.
Nie wiem czy dokładnie ci wyjasniłem bo coś ciężko ci się czyta.
Sprawa nazewnictwa popularnego to moze być różne. tak jak ten ,, kapelon".
Nie wiem dlaczego starasz sie być złośliwy. Ja też tak potrafię. przecież można sobie pewne rzeczy wyjasnić bez dosrania drugiemu.

[2013-06-07 21:22]

withanight88

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .

Nie sadź grzybienia zawali ci całe oczko. Liście mają ładniejsz niz nenufary ale strasznie sie rozprzestrzeniają.
Miałem w oczku ale musiałem wyjąć. Miałem posadzone w wiadrze 20 litrowym. Z tego wiadra wychodziła łodyga gruba jak ręka a z niej wyrastały pędy z których rosły olbrzymie liście. Wiadro jedno a gniazd lisciowych kilka do tego długośc tych lisci była duża do tego stopnia, że wody nie było widac. Fakt. Moje oczko jest mniejsze ale widziałem liscie grązela, które miały długość chyba ze 2 metry.
Nenufary czyli lilie wodne są mniejsze.
nie wiem czy mój przedmówca  wie o czym mówi.
Jest jeszcze wysokie sitowie. Też nieźle wygląda.
Co do dna. Za rok bedzie na nim muł i nie będzie juz betonu.
Ogólnie piszą, że muł jest szkodliwy bo gniją w nim rosliny i w zimie wytwarza się metan co jest szkodliwe. Jednak w nieczyszczonym oczku, czyli z mułem, lepiej mi rybki zimują i nie mam tyle padnięć na wiosnę.



Grzybień to właśnie lilia wodna , to o czym mówisz na początku to grążel , nazywany przez nas "kapelonem"

Niby masz oczko ale nie bardzo wiesz o czym piszesz.
A te 2 metry to chyba z łodygą :)

Grzybien ma żólte małe, okrągłe kwiaty to o nim mówię a 2 metry to lodyga liścia, która wychodzi go góry. Tak jak pisałem, najpierw grubaśna łodyga wyrasta z wiadra, której długość zależy od wieku rośliny. U mnie kilkuletnia miała długość ok metra plus takie same grube odrosty. Dopiero z nich wyrastają cienkie łodyzki lisciowe i ida do góry. Jak wody będzie 1 metr to lodyga liściowa dojdzie do powierzchni na 1metr. Jak głębokość bedzie 1,5 metra, jak tutaj to łodyga ta bedzie miała też 1,5m.
nenufar czyli lilia wodna ma kwiaty liliowate i białe chociaż są chodowlane o kwiatach kolorowych, róż, czerwień. Ona rośnie na mniejszej głebokości. Te, które wyciągałem z bagien to rosły na głębokości +- 0,5 m ale widziałem i na głębszej wodzie, 1 m.
Nie wiem czy dokładnie ci wyjasniłem bo coś ciężko ci się czyta.
Sprawa nazewnictwa popularnego to moze być różne. tak jak ten ,, kapelon".
Nie wiem dlaczego starasz sie być złośliwy. Ja też tak potrafię. przecież można sobie pewne rzeczy wyjasnić bez dosrania drugiemu.


Jak by nie było to pierwszy zaczałes dosrywać kilka tekstów wyżej , (nie mnie) ale mało ważne.

Grążel żółty to to co spotykamy nad naszymi jeziorami , ma okragłe bądź podłużne dużo większe  liście od grzybieni zwanymi potocznie liliami wodnymi lub nenufarami. Grążel posiada duże mocno rozrastające się kłącze z którego wyrastają łodygi kwaiatowe i liściaste. Lilia ma okrągłe liście w kształcie serca, zielone lub czerwone, kolorów kwiatów lilii jest bardzo dużo. Lilia rośnie tak samo jak grążel liście i pąki wypuści dopiero jak wyjdzie na powierzchnie wody, a nie zatrzymuje się na pół metra.



Poczytaj w wiki trochę o grążelu i lilii bo nadal coś mieszasz.

[2013-06-07 21:37]

withanight88

Grzybienie dosadzę po stronie gdzie rośnie już lilia. Jest jeszcze jeden problem. Od kiedy kilka lat temu w stawie przy pomocy kaczek pojawiły się okonie, wydaje mi się, że jest mniej drobnicy. Kiedyś były widoczne całe ławice małych rybek pływających tuż pod powierzchnią, teraz już nie. Okonie głównie siedzą przy tataraku i lilii dlatego chciałem z drugiej strony stawu posadzić dużo roślin podwodnych i wpuścić szczupaka. Może to by było jakieś schronienie dla drobnicy i ikry przed okoniami. Tylko teraz jak to zasadzić? W mule za dużo nie urośnie. Mam taką koncepcję tylko nie wiem czy jest realna. Rośliny zasadzone w ziemi w workach jutowych włożyć do stawu, na początku na płytką wodę, w miarę wzrostu przenieść głębiej (są w stawie szerokie schodki aż do dna, także jest to możliwe). Worki się po czasie rozpadną ale ziemia będzie już związana systemem korzennym roślin. Jest to możliwe?

Grzybienie zagłuszą lilie.
Okon wykończy ci drobnice i nie bedziesz miał narybku.
Miałem irysa, tez w wiaderku ale on ukorzeniał sie poza wiaderkiem do tego stopnia, że korzenie były większe 3 razy od wiaderka i całe to wiadro z ziemią, żwirem pływało nad dnem. jak wiał wiatr to przewracał tego irysa.
Ty masz tatark czy pałkę. Jak tatarak to dosadź pałki.
To zależy jakich roślin. Irys zwiąże dobrze ale tatarak, pałka, to nie. One tworzą kłącza a nie korzenie.



Irys(kosaciec) także tworzy kłącze a nie korzenie.
[2013-06-07 21:44]

JSz

Trochę offtop się zrobił. Najbardziej mi zależy żeby znaleźć sposób na posadzenie roślin podwodnych. Chyba w tym roku zrobię eksperyment z workami i donicą ażurową. Zobaczymy co z tego wyniknie.
[2013-06-08 13:11]

lynx

posadź grążele , grzybienie  w koszach/ donicach    jeśli nie chcesz zeby  rosliny zarosly caly zbiornik to wybierz grzybienie sa mniej ekspansywne .
Ogólnie podoba mi sie koncepcja dosadzania roslin   chcesz  stworzyc nie tylko sadzyk do karpi ale staw  jako miejsce  bytowania i rozmnazania ryb  a do tego niezbedne sa rosliny .

Nie sadź grzybienia zawali ci całe oczko. Liście mają ładniejsz niz nenufary ale strasznie sie rozprzestrzeniają.
Miałem w oczku ale musiałem wyjąć. Miałem posadzone w wiadrze 20 litrowym. Z tego wiadra wychodziła łodyga gruba jak ręka a z niej wyrastały pędy z których rosły olbrzymie liście. Wiadro jedno a gniazd lisciowych kilka do tego długośc tych lisci była duża do tego stopnia, że wody nie było widac. Fakt. Moje oczko jest mniejsze ale widziałem liscie grązela, które miały długość chyba ze 2 metry.
Nenufary czyli lilie wodne są mniejsze.
nie wiem czy mój przedmówca  wie o czym mówi.
Jest jeszcze wysokie sitowie. Też nieźle wygląda.
Co do dna. Za rok bedzie na nim muł i nie będzie juz betonu.
Ogólnie piszą, że muł jest szkodliwy bo gniją w nim rosliny i w zimie wytwarza się metan co jest szkodliwe. Jednak w nieczyszczonym oczku, czyli z mułem, lepiej mi rybki zimują i nie mam tyle padnięć na wiosnę.


Grzybień to właśnie lilia wodna , to o czym mówisz na początku to grążel , nazywany przez nas "kapelonem"

Niby masz oczko ale nie bardzo wiesz o czym piszesz.
A te 2 metry to chyba z łodygą :)

Grzybien ma żólte małe, okrągłe kwiaty to o nim mówię a 2 metry to lodyga liścia, która wychodzi go góry. Tak jak pisałem, najpierw grubaśna łodyga wyrasta z wiadra, której długość zależy od wieku rośliny. U mnie kilkuletnia miała długość ok metra plus takie same grube odrosty. Dopiero z nich wyrastają cienkie łodyzki lisciowe i ida do góry. Jak wody będzie 1 metr to lodyga liściowa dojdzie do powierzchni na 1metr. Jak głębokość bedzie 1,5 metra, jak tutaj to łodyga ta bedzie miała też 1,5m.
nenufar czyli lilia wodna ma kwiaty liliowate i białe chociaż są chodowlane o kwiatach kolorowych, róż, czerwień. Ona rośnie na mniejszej głebokości. Te, które wyciągałem z bagien to rosły na głębokości +- 0,5 m ale widziałem i na głębszej wodzie, 1 m.
Nie wiem czy dokładnie ci wyjasniłem bo coś ciężko ci się czyta.
Sprawa nazewnictwa popularnego to moze być różne. tak jak ten ,, kapelon".
Nie wiem dlaczego starasz sie być złośliwy. Ja też tak potrafię. przecież można sobie pewne rzeczy wyjasnić bez dosrania drugiemu.


Jak by nie było to pierwszy zaczałes dosrywać kilka tekstów wyżej , (nie mnie) ale mało ważne.

Grążel żółty to to co spotykamy nad naszymi jeziorami , ma okragłe bądź podłużne dużo większe  liście od grzybieni zwanymi potocznie liliami wodnymi lub nenufarami. Grążel posiada duże mocno rozrastające się kłącze z którego wyrastają łodygi kwaiatowe i liściaste. Lilia ma okrągłe liście w kształcie serca, zielone lub czerwone, kolorów kwiatów lilii jest bardzo dużo. Lilia rośnie tak samo jak grążel liście i pąki wypuści dopiero jak wyjdzie na powierzchnie wody, a nie zatrzymuje się na pół metra.



Poczytaj w wiki trochę o grążelu i lilii bo nadal coś mieszasz.


Albo nieuważnie czytasz albo chcesz sie doczepic do czegos.
Nie pisałem, że zatrzymują sie na pół metrze tylko, że ja mam tak posadzone a widziałem sadzone  głebiej.
Nie musze czytac ,,wiki" bo z praktyki wiem, że mały staw to grzybien potrafi zapchac swoimi liściami.
Kolorowe nenufary to nie sa nasze tylko wychodowane . U nas rosna tylko białe. Czytalem o tym a przede wszystkim widziałem. Moge cie zaprowadzic na bagna gdzie aż bielutko od nich.
Ponadto to co piszesz to i ja tak samo pisze ,, grazel posiada itd.  A co ja pisałem. Pisałem to co widziałem a nie czytałem. Oburzyłeś się na to, ze powiedziałem inaczej jak ty i cytujesz mi,,wiki". Daj sobie spokój. Nie zamierzam nikomu niczego udowadniac. Za parę lat sam zobaczy czy zarośnie stawik czy nie.
Co do tego, ze tak jest napisane to chyba znasz powiedzenie o napisie na płocie.
Koncze i pozdrawiam.
[2013-06-08 21:53]

lynx

Grzybienie dosadzę po stronie gdzie rośnie już lilia. Jest jeszcze jeden problem. Od kiedy kilka lat temu w stawie przy pomocy kaczek pojawiły się okonie, wydaje mi się, że jest mniej drobnicy. Kiedyś były widoczne całe ławice małych rybek pływających tuż pod powierzchnią, teraz już nie. Okonie głównie siedzą przy tataraku i lilii dlatego chciałem z drugiej strony stawu posadzić dużo roślin podwodnych i wpuścić szczupaka. Może to by było jakieś schronienie dla drobnicy i ikry przed okoniami. Tylko teraz jak to zasadzić? W mule za dużo nie urośnie. Mam taką koncepcję tylko nie wiem czy jest realna. Rośliny zasadzone w ziemi w workach jutowych włożyć do stawu, na początku na płytką wodę, w miarę wzrostu przenieść głębiej (są w stawie szerokie schodki aż do dna, także jest to możliwe). Worki się po czasie rozpadną ale ziemia będzie już związana systemem korzennym roślin. Jest to możliwe?

Grzybienie zagłuszą lilie.
Okon wykończy ci drobnice i nie bedziesz miał narybku.
Miałem irysa, tez w wiaderku ale on ukorzeniał sie poza wiaderkiem do tego stopnia, że korzenie były większe 3 razy od wiaderka i całe to wiadro z ziemią, żwirem pływało nad dnem. jak wiał wiatr to przewracał tego irysa.
Ty masz tatark czy pałkę. Jak tatarak to dosadź pałki.
To zależy jakich roślin. Irys zwiąże dobrze ale tatarak, pałka, to nie. One tworzą kłącza a nie korzenie.



Irys(kosaciec) także tworzy kłącze a nie korzenie.

Piszesz bzdury. Jak pół oczka wyciąłem siekierą bo irys sie rozrósł to lepiej wiem czy to były kłącza czy korzenie. Przede wszystkim to irys wodny a nie kosaciec syberyjski. Jedne kosaćce mają korzenie a inne bulwy. to zalezy od odmiany.
Nawet dzisiaj widziałem u kolegi irysa co miał bulwy i byłem zdziwiony ale to jest nowa forma hodowlana. Oryginalne, te co rosną na łąkach mają korzenie. Wiem bo wykopywałem i nie patrzyłem do ,,wiki".
Irysow jest duzo odmian i trzeba najpierw dobrze okreslic o czy sie rozmawia bo mozna mówic zupełnie o czy innym.
[2013-06-08 22:01]