Zaloguj się do konta

Rzuty ultra lekką przynętą.

utworzono: 2014/04/06 15:03
gnida0000

Witam!
Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.
[2014-04-06 15:03]

Witam!
Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.



Sprawdź to się przekonasz...
[2014-04-06 16:22]

wirefree

To zalezy czy z wiatrem czy pod wiatr.  A tak powaznie to zmien zylke na 0.14 albo 0.12 i odleglosc powinna sie zwiekszyc. [2014-04-06 16:23]

gnida0000

Witam!
Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.



Sprawdź to się przekonasz...
Hehe, gdybym miał ten sprzęt, to na pewno bym wiedział :). Ale sęk w tym, że dopiero przymierzam się do kupna tej wędki.

[2014-04-06 16:30]

kaban

Też radzę próby we własnym zakresie bo pytanie jako takie uważam za dość niepoważne. Samo nawinięcie żyłki w odpowiedni sposób i jej rodzaj (firma ,bo średnicę 0,16 uważam za max) ma spore znaczenie. Akcja kija to kolejny ważny miernik zasięgu rzutu itd. itp. ... . [2014-04-06 18:36]

gnida0000

Dziękuję za odpowiedzi.
[2014-04-06 19:00]

wirefree

No i te 2,45 to troche malo ja lowie kijem 2,7 i czasem brakuje tych 30cm.
[2014-04-06 20:25]

woro

spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
tylko mocno rzucać trzeba.hehe
[2014-04-06 21:49]

Artur z Ketrzyna

spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
tylko mocno rzucać trzeba.hehe

Niby tak ale jaka to przynęta spiningowa ma 1 g?

Bo jeśli chodzi o tak lekkie przynęty, to są stosowane w metodzie muchowej. W spiningowej to ja się raczej nie spotkałem. I tam sie stosuje linek które to przy odpowiedniej metodzie posyłają tak lekkie przynęty ma dość znaczne odległości...

No i jeszcze jest metoda jak boczny trok. Gdzie za pomocą ciężarka zamocowanego na troku, posyła się mikro przynęty na znaczne odległości...

Pokusiłem się i poczytałem...
Chcesz łowić w rzece o dość silnym nurcie ma mikro woblerki...

Wziął bym ciut mocniejszy kij np do 15 g. i pomyślał bym o bocznym troku, by móc przynętę poprowadzić głębiej, rzucić dalej. No i w rzece boczny trok można też poprowadzić jak dropszota...
[2014-04-06 22:36]

No i te 2,45 to troche malo ja lowie kijem 2,7 i czasem brakuje tych 30cm.

Czy ty w ogóle kumasz że to ma być badyl na 7m strugę a nie twoją Odrę...
[2014-04-06 23:15]

spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
tylko mocno rzucać trzeba.hehe

Niby tak ale jaka to przynęta spiningowa ma 1 g?

Bo jeśli chodzi o tak lekkie przynęty, to są stosowane w metodzie muchowej. W spiningowej to ja się raczej nie spotkałem. I tam sie stosuje linek które to przy odpowiedniej metodzie posyłają tak lekkie przynęty ma dość znaczne odległości...

No i jeszcze jest metoda jak boczny trok. Gdzie za pomocą ciężarka zamocowanego na troku, posyła się mikro przynęty na znaczne odległości...

Pokusiłem się i poczytałem...
Chcesz łowić w rzece o dość silnym nurcie ma mikro woblerki...

Wziął bym ciut mocniejszy kij np do 15 g. i pomyślał bym o bocznym troku, by móc przynętę poprowadzić głębiej, rzucić dalej. No i w rzece boczny trok można też poprowadzić jak dropszota...

Następny który wypisuje bzdury bo dobrze nie potrafi doczytać. Skoro mają to być malutkie i leciutkie przynęty na KLENIA na mikrorzeczce to żaden boczny trok . Tu chodzi głównie o małe obrotówki 00 do 2 oraz wobki-te Arturze mogą mieć mniej jak 1g. Sam mam podobne 1-1,5g a są jeszcze mniejsze. Mniej pisz a bardziej z sensem...
[2014-04-06 23:21]

A teraz meritum.

Z kijkiem, a dokładniej jego CW bym zszedł poniżej 10g ale ta 2,45m 3-10g ujdzie. Żyłeczka góra 0,16mm ale dobrej jakości bo większe klenie są wymagającymi przeciwnikami. Możesz założyć malutką agrafkę np. Spinwala nr 20, krętlik może być ale nie musi. Nawet przy obrotach. A ile poleci taka przynęta? To zależy od wielu czynników: lotności przynęty, miękkości linki, ogrom zależy od wędki, wiatru a nawet wilgotności/deszczu. W każdym razie bankowo rzeczkę przerzucisz:)
[2014-04-06 23:27]

wirefree

Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami. [2014-04-06 23:39]

Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami.

HAHAHA!!! Chcesz mi wcisnąć że na 2-3m strużkach 2,7m wędki to mało... Bez komentarza.
[2014-04-06 23:44]

Daishi

Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      
[2014-04-07 00:01]

Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      

Lecz to jest Kolego niezgodne z polskimi przepisami dot. metody spinningowej. Choć jak by się uprzeć to można kombinować. I jeśli ów "pływak" miał by wyporność neutralną lub tonął to nie można go traktować jak sygnalizator brań, który w spinie jest zakazany. Tylko co by powiedział strażnik w razie kontroli? Mógł by być problem...

Ale zastanówmy się. Po co jakieś długie rzuty czy wędki 3m na cieku parometrowym? Przecież to bez sensu. Długi parodziesięciometrowy rzut zawsze skończy się "choinką". No chyba że nie jest to rzeczka a prosty rów z wykoszoną trawą na brzegach...
[2014-04-07 00:32]

DelTor0

Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami.

HAHAHA!!! Chcesz mi wcisnąć że na 2-3m strużkach 2,7m wędki to mało... Bez komentarza.




hahaha dobre :) Ja na takich rzeczkach radze sobie patykiem 2.13 i 1.80, i czasami ten 1.80 to za duzo :D

Ale idac tym mysleniem to sobie uzbroje 3m patyka na row szerokosci 0.5m, a co? :D

[2014-04-07 00:50]

unix

Witam
 Osobiście na tą chwilę nie posiadam typowo kleniowego kijka. Radzę sobie kijem 2,45, który w pewnych momentach jest z 40cm za długi... A czasami brakuje długości, żeby przez szuwary wyjąć zwijaną przynętę... Jak dla mnie nie ma idealnej długości kija. Wszystko regulują warunki.
Przynętami 1g (wobki 2cm) bez problemów 10m rzutu osiągam mimo, że cw kija to 5-25. C
Wędka to Daiwa Exceler i młynek także. Rozmiar młynka 3000, żyłka 16ka - nawój jak dla mnie perfekcyjny...


Pozdrawiam
[2014-04-07 06:48]

osa12

Ogromna rola przy lekkich przynętach to odpowiedni kołowrotek.Powinien być o maksymalnie szerokiej szpuli, żyłka z takiej szpuli spada o wiele lepiej. Na szpuli maksymalnie dużo żyłki. [2014-04-07 07:59]

Daishi

Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      

Lecz to jest Kolego niezgodne z polskimi przepisami dot. metody spinningowej. Choć jak by się uprzeć to można kombinować. I jeśli ów "pływak" miał by wyporność neutralną lub tonął to nie można go traktować jak sygnalizator brań, który w spinie jest zakazany. Tylko co by powiedział strażnik w razie kontroli? Mógł by być problem...

Ale zastanówmy się. Po co jakieś długie rzuty czy wędki 3m na cieku parometrowym? Przecież to bez sensu. Długi parodziesięciometrowy rzut zawsze skończy się "choinką". No chyba że nie jest to rzeczka a prosty rów z wykoszoną trawą na brzegach...

Ja używam tylko tych przelotowych szklanych rurek tonących kiedy sprowadzam wabik z nurtem ,bo jeśli chcę prowadzić pod prąd to nigdy tego nie używam bo po prostu wypuszczam woblerka z nurtem i nie muszę daleko rzucać.A jeśli chodzi o przepisy to każdy będzie interpretował na swój sposób.Cały czas wchodzą to nowe techniki i nasi strażnicy czasem nie odróżniają "Sbirulino"od sygnalizatora czy "Vertical jiging" od szarpaka.Jeśli chodzi o mnie  to lubię eksperymentować z technikami nie zapominając o regulaminie.Pozdrawiam!
[2014-04-07 11:48]

Haryyy5

Po co Ci wędka 3-10 jak chcesz rzucać ultra lekkimi przynętami ? szukaj przede wszystkim jak najmniejszego c.w. 1-7 na pewno są, jeszcze delikatniejsze pewnie też. P.s. co to za przynęty które ważą 1g ?
[2014-04-07 13:36]

gnida0000

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, na pewno mi się przydadzą :). A jeśli chodzi o przynęty- są to smużaki bądź blaszki rozmiar 00, 0. Choć jest to mój minimalny próg gramatury przynęt.
[2014-04-07 15:56]

marci107

Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam . [2014-04-07 16:42]

unix

Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam .





Nie stawiaj wszystkich pod swoją "kreską".  W miarę przyzwoitym sprzętem rzuci. 
Poniżej foto, smużak 20mm/1g i Kleń (niedzielny) ledwo w wymiar tylko uderzały ostatnio...
Przyjdź to Ci pokażę jak latają...

Pozdrawiam


[2014-04-07 17:28]

wirefree

Bromba wazy z tego co pamietam 1.4 grama lukris obrotowka tez cos kolo tego. 1 gram to normalny paproch zastanawiam sie dlaczego wypowiadaja sie w tym watku osoby ktore nigdy nie lowily takimi przynetami ? Nie macie doswiadczenia w temacie to po co zabieracie glos ? [2014-04-07 18:43]

gnida0000

Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam .





Nie stawiaj wszystkich pod swoją "kreską".  W miarę przyzwoitym sprzętem rzuci. 
Poniżej foto, smużak 20mm/1g i Kleń (niedzielny) ledwo w wymiar tylko uderzały ostatnio...
Przyjdź to Ci pokażę jak latają...

Pozdrawiam
Ładny klenio :)




[2014-04-07 19:06]