Zaloguj się do konta

Rzeka Wieprz - informacje

utworzono: 2010/05/10 20:01
tomo25

Hej Koledzy

Mieszkam dość daleko od rzeki Wieprz ale dzięki porozumieniom okręgowym mogę w niej wędkować. Nigdy nie byłem nad ową rzeką a myślę o małym wypadzie całodniowym.

Chodzi mi głównie o odcinek od trasy 17 ( około 20 km od ujścia do Wisły ) w górę. Na mapie wydaje się bardzo ciekawy- mnóstwo zakrętów, zakoli - istna serpentyna.

Słyszałem że jest bardzo rybna, na jakiego drapieżnika mógłbym tam liczyć. Czy trafiają się szczupaczki takie w przedziale 2 - 6 kg, a może większe? Jak z okoniem w tej rzece ?

I jeszcze jedno pytanko - jak patrzę na mapy stanu wód to często widzę że woda w Wieprzu jest wysoka... czy rzeka jest głęboka i jak z przejrzystością ? Bo lubię łowić na czystych rzeczkach :)


Aha a jak z kłusownictwem w Wieprzu ?

Bardzo byłbym wdzięczny za jakieś informacje wzamian chętnie służę informacjami o rzekach Mazowieckich i postaram się odpowiedzieć na wszelkie o nie pytania.

Pozdro
[2010-05-10 20:01]

smyniek

Witam, na razie woda wysoka, większych sukcesów nie było, jakiś kleń nieduży i okonek, a i ja łapałem w Sernikach
[2010-05-10 20:40]

w ty roku jeszcze nie byłem na wieprzu ale w ubiegłym brały szczupaki takie kolo trójki
[2010-05-11 09:07]

ponikwoda

Wtym roku jeszcze na Wieprzu nie byłem. Nie znam miejsc w które się wybierasz. Moimi ulubionymi są okolice Kocka i Woli Skromoskiej. W ubiegłym roku kilka szczupaków wyjęliśmy z kumplem ok 3-5kg. Największy miał 83 cm i złowił go mój kumpel na żywca. W pobliżu w/w miejscowości płynie druga fajna rzeka Tyśmienica. Jest naprawdę gdzie pochodzić ze spiningiem. Z tego co się orientuję to na w\w rzekach jest jeszcze wysoka woda i nie ma szans na spiningowanie, nawet nie można dojść do głównego koryta. Pozdrawiam. [2010-05-11 12:17]

Don Kichot

Jeśli chcesz połowić w okolicach Lublina to zapraszam na odcinek Łańcuchów-Milejów.Rzeka ciekawa bardzo meandruje ze szczupakiem różnie (1.5-10) trzeba się nachodzić.Wieprz jako woda wędkarska technicznie trudna (wysokie burty ale i ciekawe miejscówki) tylkodla wytrwałych spinnermanów, którzy nie zrażają się początkowymi trudnościami.Woda potrafi się odwdzięczyć niespodziewanymi okazami zębatego oraz okoniami i czasami rapą. [2010-05-11 19:59]

tomo25

Hej

Właśnie tak mi się wydaje że Wieprz nie jest rzeką łatwą, wystarczy spojrzeć na mapę aby zobaczyć jak meandruje wśród pól. A co za tym idzie z pewnością tworzy głębokie rynny i spore burty.
Tym bardziej dla kogoś kto nie zna rzeki i zamierza połowić w niej nie więcej niż 3 - 5 razy w roku musi być bardzo trudna.
Ale nie o same trofea tutaj chodzi :)

Wydaje mi się że często bardziej cieszy odkrywanie zupełnie nowej rzeki ( gdy z nieopisaną ciekawością pokonujemy każdy zakręt i każdą kępę traw i drzew by naszym oczom ukazywały się kolejne miejsca do posłania naszej przynęty ) niż okaz złapany w "oklepanej" wodzie

Dzięki za dotychczasowe informacje i będę wdzięczny za wszystkie kolejne na temat rzeki Wieprz.

Pozdro


[2010-05-11 20:49]

Rafael31

Cześć! łowię Wieprzu od od kilku lat (kilkunastu?), moje okolice to własnie od Jeziorzan do drogi krajowej nr.17, najczęściej w miejscówkach na wysokości miejscowości Strzyżowice, Wilczanka, Pogonów oraz Baranów.   Zgadzam się w większości z Wami co do charakteru rzeki, dodał bym tylko że w Wieprzu mamy do czynienia z masą zaczepów co w połączeniu z dużym uciągiem, szybkim nurtem, często słabym dostępem do miejscówek rzeką bardzo ciężką do połowów (spinningisci przygotujcie się na hardkor). Oczywiście poznanie tej rzeki daje szanse na wspaniałe okazy ryb, piękne krajobrazy i wiele miłych chwil nad wodą. Kilka dni temu byłem nad rzeką w okolicy Baranowa, nadal był lód i wysoki stan wody co w połączeniu z wysoką warstwą śniegu sprawi że po roztopach Wieprz znowu "wyleje" na pola i łąki (niekiedy w okolice gospodarstw). Jest w tym jedyny plus że wody zalewają liczne przekłusowane starorzecza, których na moim odcinku jest mnóstwo. Polecam łowienie na grunt, zestaw z koszyczkiem bez rurki antysplątaniowej, przypon 15cm do nawet 1,5m. warto nęcić co często robią miejscowi poławiając nieraz na moich oczach piękne leszcze i jazie. Sprawdza się takze spławik (przepływanka, przystawka), spinning ten lekki jak i ciężki (sporo pięknie ubarwionych okoni i kleni).  Najgorszym problemem jest częste kłusownictwo, nieprzestrzeganie wymiarów oraz okresów ochronnych, miejscowi stawiają sieci i sznury lub łowią po kilka (rekord jaki widziałem to 8) wędek, apeluje aby będąc świadkiem takich sytuacji dzwonić jak sie to mówi "na psy" xd Komenda Powiatowa Policji w Rykach         - 81 865 02 10

Komenda Powiatowa Policji w Puławach    - 81 889 02 10

 Pozdrawiam 
[2013-02-12 01:02]

SpinerZbok

Wieprz od Jeziorzan do Baranowa to także "mój" odcinek:) Piękne łowisko, tak jak kolega wyżej napisał, trudne i spinningiście (zanim je dobrze pozna) zabierze sporo przynęt. Na tym odcinku jest dużo szczupaka i sandacza. Tego ostatniego mało kto poławia, nie wiem czemu, hehe ja od lat nastawiam się na niego z dużymi sukcesami (głównie jesienią). Zdziwiony jestem trochę tymi kleniami co kolega wyżej pisze. Jego ilość jest raczej niewielka i nastawiać się na niego nie radzę, co innego jazie, to ich królestwo i już od marca można liczyć na wspaniałe połowy tej ryby. Masa leszczy, płoci, krąpi, sporo boleni i multum sumów (niestety w większości niewymiaraków). Dużo karpia (niestety bardzo rzadko poławianego co może dawać wrażenie, że go tu nie ma ;) W starorzeczach (których na tym odcinku zatrzęsienie) sporo ładnych linów i karasi.  Kłusownictwa dużo (szczególnie na odcinku Jeziorzany-Blizocin), ale po prawdzie widząc wyniki kłusoli nie martwiłbym się raczej o szkody :) W ostatnich latach były często wysokie stany wód co pomaga rybom w tarle jak również w późniejszym okresie daje dużo pokarmu i schronienie w zalanych krzaczorach. Najważniejsze jednak w Wieprzu na tym odcinku jest to, że jest chyba najpiękniejszą rzeką jaką widziałem :) Szkoda tylko, że coraz trudniej dostać się do wody bo okoliczne łąki powoli zamieniają się w chaszcze (powolny upadek tradycyjnego rolnictwa) i walka z nim (szczególnie w upały) potrafi każdemu zabrać przyjemność z wędkowania :) [2013-02-12 09:01]

SpinerZbok

Dodam jeszcze parę zdań, bo kolega pyta o czystość i głębokość.  Na "moim" odcinku Wieprz jest głęboki, z masą powalonych drzew, wysokimi burtami, wieloma zatoczkami, podtopionymi krzakami, czyli jest wszystko to co sprawia, że serducho mocniej bije ;) Woda niesie dużą ilość iłów, przez co sprawia wrażenie, że jest mało przejrzysta. Jednak nie ma mowy o kolorze kawy z mlekiem, nawet po dużych wezbraniach. Dawno temu woda niosła też sporo zanieczyszczeń, ale teraz jest duża poprawa. Na pewno kolega smrodku nie poczuje ;) Jeśli wybierzesz się na ten odcinek gwarantuję Ci, że wyjeżdżając będziesz planował kolejne wyprawy;)
Pozdrawiam [2013-02-12 12:12]

lukaszb80

A ktoś z was "Rafael 31" ; "SpinerZbok" wędkował na odcinku Wieprza w okolicach miejscowości Kośmin? Chodzi mi konkretnie o odcinek pod wiaduktem drogi krajowej nr 17 na Lublin oraz w lewo/prawo od tego miejsca. Coś sugerujecie, polecacie? Chodzi mi o spinning na wiosnę (marzec/kwiecień). Jak z populacją ryby? Mocno wylewa rzeka? [2013-02-12 14:57]

Lee001

Również byłbym zainteresowany odcinkiem rzeki w okolicach miejscowości Kośmin ewentualnie Sarny.
[2013-02-12 16:17]

smok24

Siema Ja się wychowałem nad tą rzeką.

Możesz tu spotkać prawie większość popularnych ryb w polsce jak i nawet mało spotykanego miętusa lub świnkę.

Jeżeli zaś chcesz łapać drapieżnika to ogólnie szczupak 2-4kg sandacz sporadycznie i okoń też , zasrany jazgarz zżera wszystko co te ryby z siebie wyprodukują w okresie tarła.

Piękne brzany się trafiają gruby leszcz ale to inna bajka tobie chodzi o spinning.

Blacha wahadłowa alga lub gnom roz 3 najlepsza na tej wodzie .

Woda w jednym miejscu ma 0,5m przeważ nie na środku a tam gdzi rwie brzeg do 6m i tam jest następna niespodzianka - niewiarygodnie duże sumiska sam złapałem 49kg.

To tyle pozdro i życzę najlepszego może kiedyś trafimy na siebie .

[2013-02-12 17:15]

Rafael31

Kleń jest i mi najczęściej siadał na feederka na prostych odcinkach, w pobliżu środka koryta lub po obrzeżach rynien mam też na niego (i nie tylko) sekretną przynętę której nie zdradzę, w tym roku planuję pobiegać za nim z lekkim spinem. O dużych sumach też słyszałem ale mimo wielu nocek łapałem tylko maluszki do 40cm.  Zgadzam się z opinią że na szczupaka łowne są wahadłówki, mi sprawdzała sie "perch" w kolorze zielono-żółto-czerwonym oraz obrotówki dragona (czarne w słoneczny dzien), niestety zerwałem i w sklepie też do tąd nie widziałem.
Ciekawym zjawiskiem jest często płynąca brązowa piana zlepiona w "bryły", pamietam ją od dziecka i nie wiem z kąd się bierze. [2013-02-13 00:19]

SpinerZbok

Mam takie pytanie do kolegi Rafael31. Piszesz o kleniach a wrzucasz zdjęcie jazia (najlepsza cecha na tej focie to wklęsła płetwa odbytowa, u klenia zawsze wypukła i zaokrąglona)...To chyba pomyłka?? a może po prostu wrzuciłeś fotę ryby z Wieprza?? chyba, że tak :)
Co do drapoli to ja swego czasu łowiłem masę szczupali na wahadłówki kupowane od Rosjan na bazarach. Niestety to dawno było (już nie przyjeżdżają, a jak już są to blachy mają tandetne, chińskie podróbki), na szczęście zapas jeszcze mi pozostał tych starych i straszliwie łownych. Na pewno różne są odcinki i różnie na nich z rybami. Kolega Smok24 pisze, że sandacz u niego sporadycznie. Na "moim" odcinku (Jeziorzany-Baranów) sandacza cała masa!! naprawdę, ale uaktywnia się na max dopiero od października. Wtedy można łowić piękne sztuki. Co ciekawe NIGDY nie złoiłem sandacza inaczej jak z opadu!! To zapewne powód, że nie wszyscy go łowią. Jak obserwuję mało który spinningista uważnie obserwuję żyłkę i szczytówkę podczas opadania przynęty, a to wielki błąd na tej rzece. Zapewniam. Na jesieni (listopad rządzi) wystarczy spora zatoczka z kręcącą się wodą (może być nawet płytka, wystarczy aby w pobliżu gromadziły się na zimę białe ryby) a branie sandacza pewne!! Żółta guma z czarnym grzbietem to mój "szukacz" sandaczy. Jeśli trafiam na branie, zatrzymuje się i badam łowisko. Jak nie ma innych brań dopiero zmieniam kolory  gumy , ale zaczynam zawsze żółto-czarną:).
Co do pytania kolegi Lukaszb80 nie łowiłem koło Kośmina, więc nie pomogę. [2013-02-13 21:56]

turu

witam byłem dzisiaj na wieprzy przy ujsciu bystrzycy do wieprza okolice spiczyna pare godz. łowienia na grunt różne przynety ,spining i nic pusto .... czesto latają w tych  rejonach z podrywkami moje zdanie na odcinek spiczyn - jawidz  głucho , tak jak pisali inni jeziorzany starorzecze w te rejony bym uderzał.pozdrawiam.
[2013-02-13 22:25]

Rafael31

Jak wrzucałem fote to myślalem ze klenik ale masz racje to jaźik,,, zdjecie zrobione dawno temu i wrzuciłem bo miałem akurat na kompie.Może uda mi sie znaleźć kabel usb to wrzuce kilka ciekwych fotek, pozdro [2013-02-14 19:33]

SpinerZbok

Wrzucaj jak najwięcej. Chętnie się pogapię na ryby z mojej ukochanej rzeki :)
Pozdrawiam [2013-02-14 21:59]

rybol76

witam, przy okazji zadam pytanie do łowiących na Wieprzu na spinning, jakie c.w. kija będzie bardziej odpowiedni pod szczupaka przynęty;wahadła + gumki 15-40 czy 10-30 g, ?   [2013-02-15 12:13]

Witam w ubiegłym roku byłem nad wieprzem a raczej nad starorzeczem wieprza bardzo mi się spodobały nadwieprzaniskie okolice choć nie znam tych okolic ale gdzieś na wysokości Firleja morze trochę dalej i na lewo od Firleja moje wrażenie było pozytywne do puki nie zobaczyłem tubylców jak tłuko ryby na siate i rozmawiajoc między sobo co cytuje " tydzień temu ze szwagrem żeśmy wyjeli 50kl ryby dzisiaj coś słabiutko" mogłem to zgłosić no ale jak ja sam nie bardzo wiedziałem gdzie się znajduje a po drugie nie chciałem wracać do domu z widłami w plecach, no i tak panowie potem czytamy posty typu ja na wieprzu to największego suma złapałem 50cm nic dziwnego kiedy tubylcy z roku na rok coraz bardziej zaburzają rzeczną fałne ta ryba niema czasu urosnąć.

 

[2013-02-15 12:14]

Rafael31

Starorzecze [2013-02-15 17:41]

Rafael31

Na kłusoli cięzko coś poradzić bo tereny zazwyczaj słabo dostepne, straż nie dotrze na czas albo wgl.
rybol76, Cw wędki dobierz do wielkości przynęt jakimi bedziesz lowil, oba będą odpoiednie ale biorąc pod uwagę uniwersalność stawiam na 10-30, ważniejsza jest długość kija, 2,7 bedzie wystarczający i nie utrudni bardzo przedzierania przez krzaki. żyłka 0,22+, zrób albo kup sobie odczepiacz, przyda sie...
Okonek z starorzecza wieprza [2013-02-15 17:47]

Rafael31

Jazik [2013-02-15 17:53]

Rafael31

leszczyki [2013-02-15 17:55]

Rafael31

rz. Wieprz kilka dni temu, wylany, skuty lodem [2013-02-15 18:00]

Rafael31

Jesienny szczupak ze starorzecza połączonego z korutem Wieprza. [2013-02-15 18:02]

Rafael31

miejsce gdzie ww szczupi został złapany.  [2013-02-15 18:05]