Rzeka Widawka w okręgu sieradzkim

/ 36 odpowiedzi / 3 zdjęć
jabberwokie86


Dzisiejszy wypad na Widawkę w poszukiwaniu pstrągów i kleni zaowocował braniem szczupaka (na oko z 60 cm), który niestety obciął żyłkę. Na szczęście przynęta zbrojona w pojedynczy hak bez zadziora, więc powinien sobie poradzić bez większego problemu. Nad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań. (2019/02/17 19:45)

oldboy


Nad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Czy te "tłumy" łowiących, to także tylko spinningiści, jak ty?
(2019/02/18 20:42)

jabberwokie86


ÂNad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Czy te "tłumy" łowiących, to także tylko spinningiści, jak ty?
Â
Na pierwszej miejscówce oprócz mnie i kolegi byli tylko dwaj wędkarze spławikowo-gruntowi, na drugiej łowiących ponad 20, kilku nowych też dojeżdżało, gdy się zwijaliśmy. Spinningistów widzieliśmy dwóch.
(2019/02/18 21:44)

oldboy


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak Grabia czy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu. (2019/02/19 17:40)

jabberwokie86


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak Grabiaczy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu.
Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
(2019/02/20 10:11)

Sith


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak GrabiaÂczy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu.
Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
Â
Jerzy, ja też poproszę... Please, please, please!
(2019/02/20 12:38)

pirat171


Od mostu w Zagrodnikach do ujscia Krasowki Widawka jest pelna piekielnic i kleni czasem jakis pstrag okon lub szczupak troche ploci i jelcy. (2019/02/20 19:49)

oldboy


Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
O.K. - podam ci w wiadomości prywatnej, w ramach naszej wzajemnej wymiany informacji :)
(2019/02/20 21:13)

oldboy


Jerzy, ja też poproszę... Please, please, please!
Na razie przekazałem na "priv" @jabberwokie'emu, bo jeśli moja sugestia się nie sprawdzi, to "oberwę" najwyżej od jednego :)
(2019/02/20 21:44)

jabberwokie86


Dzisiejszy wypad nad Widawkę w okolicach Rogóźna zaowocował 2 małymi kleniami i niewielkim okoniem oraz kilkoma niezaciętymi braniami:) Spotkany nad rzeką wędkarz muchowy przy mnie złowił co najmniej 5 kleni (na oko większych niż moje) i ze 2 spiął. Coś się zaczyna dziać:) (2019/03/31 20:46)