Rzeka Widawka w okręgu sieradzkim

/ 62 odpowiedzi / 9 zdjęć
jabberwokie86


Dzisiejszy wypad na Widawkę w poszukiwaniu pstrągów i kleni zaowocował braniem szczupaka (na oko z 60 cm), który niestety obciął żyłkę. Na szczęście przynęta zbrojona w pojedynczy hak bez zadziora, więc powinien sobie poradzić bez większego problemu. Nad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań. (2019/02/17 19:45)

oldboy


Nad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Czy te "tłumy" łowiących, to także tylko spinningiści, jak ty?
(2019/02/18 20:42)

jabberwokie86


ÂNad rzeką tłumy wędkarzy jak na tę porę roku, chociaż nawet w cieplejszych okresach nie spotykaliśmy tylu łowiących. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Czy te "tłumy" łowiących, to także tylko spinningiści, jak ty?
Â
Na pierwszej miejscówce oprócz mnie i kolegi byli tylko dwaj wędkarze spławikowo-gruntowi, na drugiej łowiących ponad 20, kilku nowych też dojeżdżało, gdy się zwijaliśmy. Spinningistów widzieliśmy dwóch.
(2019/02/18 21:44)

oldboy


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak Grabia czy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu. (2019/02/19 17:40)

jabberwokie86


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak Grabiaczy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu.
Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
(2019/02/20 10:11)

Sith


Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy bez brań.
Być może zwyczaje ryb się zmieniają, ale z moich doświadczeń wynika, że trochę za wcześnie na takie rzeki, jak GrabiaÂczy Widawka. Jako zamiłowany spławikowiec/gruntowiec mam zamiar wyjechać w okolicach marca - kwietnia, bo wcześniej raczej małe szanse. Rybki w tych rzekach przywykły do naturalnych przynęt odpowiednich do danej pory roku. Jak sądzę - zapomnianych już przynęt.
Gdy spróbuję, to się podzielę, czy moje przewidywania się sprawdziły :) P.S. Jeśli chcesz, to może nieśmiało ci podpowiem przynętę na spinning na tę porę roku - na białoryb właśnie(?) Sam jestem ciekaw, czy się sprawdzi na naszych rzeczkach, bo sam na nią jeszcze nie łowiłem (jeszcze dotąd nie spinningowałem po powrocie do wędkarstwa), a naśladuje ona przynętę naturalną (na płocie i inne rybki rzeczne). Chciałem taką sobie sam wykonać tej zimy, ale brakowało mi dotąd czasu.
Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
Â
Jerzy, ja też poproszę... Please, please, please!
(2019/02/20 12:38)

pirat171


Od mostu w Zagrodnikach do ujscia Krasowki Widawka jest pelna piekielnic i kleni czasem jakis pstrag okon lub szczupak troche ploci i jelcy. (2019/02/20 19:49)

oldboy


Jak najbardziej, ciekaw jestem, co to za przynęta:)
O.K. - podam ci w wiadomości prywatnej, w ramach naszej wzajemnej wymiany informacji :)
(2019/02/20 21:13)

oldboy


Jerzy, ja też poproszę... Please, please, please!
Na razie przekazałem na "priv" @jabberwokie'emu, bo jeśli moja sugestia się nie sprawdzi, to "oberwę" najwyżej od jednego :)
(2019/02/20 21:44)

jabberwokie86


Dzisiejszy wypad nad Widawkę w okolicach Rogóźna zaowocował 2 małymi kleniami i niewielkim okoniem oraz kilkoma niezaciętymi braniami:) Spotkany nad rzeką wędkarz muchowy przy mnie złowił co najmniej 5 kleni (na oko większych niż moje) i ze 2 spiął. Coś się zaczyna dziać:) (2019/03/31 20:46)

jabberwokie86


Wczorajszy wypad w poszukiwaniu ostatnich kleni sezonu zaowocował 2 okonkami i małym szczupakiem, do tego dwa inne okonie się spięły. Aktywności kleni nie stwierdzono :) Nad rzeką było trochę łowiących, ale znacznie mniej niż na opisanym wcześniej lutowym wypadzie. (2019/11/11 12:16)

jabberwokie86


Dzisiaj rozpocząłem sezon na Widawce i to nawet udanie:) Jeden kleń, ledwie wymiarowy, ale zawsze. Do tego drugi podobnej wielkości spadł. Spotkany wędkarz gruntowo-spławikowy przy mnie złowił kilka płoci i przynajmniej jedną spiął. Także coś się zaczyna dziać:) (2020/01/18 17:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

jabberwokie86


Znowu jeden wpis pod drugim będzie:) Dzisiaj w Widawce trafiłem 2 klenie: 33 i 34 cm, z dwóch miejscówek, dość dokładnie zmierzone:) Oprócz tego kleń ok. 25 cm spiął się przy brzegu tuż przed podebraniem, kolejny na oko 35-40 cm spadł po kilku sekundach i przynajmniej jednego brania nie udało się zaciąć. Na zdjęciu pierwszy ze złowionych. (2020/02/19 18:06)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Ładne rybki, gratulacje! Muszę je odwiedzić. (2020/02/20 07:52)

wyprawy brzegiem


Widawka piekna urokliwa rzeczka , miałem przyjemnosc tam połowić w tam tym roku w czerwcu niestety zamiast pstrągów bardzo aktywne okazały się okonie które biły we wszystko co tylko wpadło do wody okonie pieknie ubarwione w granicach 20+ , i koledze udało sie wydłubać jednego nie dużego klenia o pstrągach mogliśmy tylko pomarzyć ale jeszcze tam wrócimy bo rzeczka warta obłowienia pozdrawiam (2020/02/20 11:10)

Lodzianin18


jabberwokie86 gratulacje, fajne rybki na rozpoczęcie sezonu :) (2020/02/20 15:15)

jabberwokie86


Dzięki:) Co do pstrągów, to przez 4 sezony (w tym jeszcze na pstrągach nie byłem) złapałem jednego i przynajmniej jednego nie zaciąłem, ale to na odcinku piotrkowskim:) Na sieradzkim szanse na pstrąga są wg mnie niezbyt duże, chociaż kolega trafił jednego 2 lub 3 sezony temu. Z własnych doświadczeń powiedziałbym, że dominuje tu kleń i okoń. Trafiają się czasem jazie, jelce i pojedyncze szczupaki. (2020/02/21 12:27)

oldboy


Dzisiaj w Widawce trafiłem 2 klenie: 33 i 34 cm,
Gratulacje! A można wiedzieć, na co teraz biorą klenie (w lutym!!??). Obecna pogoda przypomina kwietniową, więc trzeba mieć "nosa", aby wybrać odpowiednią przynętę. (2020/02/21 22:42)

jabberwokie86


Dzisiaj w Widawce trafiłem 2 klenie: 33 i 34 cm,Â
Gratulacje! A można wiedzieć, na co teraz biorą klenie (w lutym!!??). Obecna pogoda przypomina kwietniową, więc trzeba mieć "nosa", aby wybrać odpowiednią przynętę.

Wszystkie brania na woblery;) Ten styczniowy też na wobler. Jakieś klenie złowił również spotkany w styczniu wędkarz spławikowo-gruntowy, ale nie pytałem, na co. Podejrzewam, że na białego lub czerwonego robaka. (2020/02/22 00:47)

jabberwokie86


Dzisiaj kolejne 2 klenie trzydziestaki:) Właściwie 3, bo ten trzeci uciekł mi praktycznie z ręki, gdy próbowałem podebrać go jak gamoń:) Tradycyjnie też jedno niezacięte branie poprzedzające pierwszą rybę. Robią tak za każdym razem w tym miejscu, jakby nie były pewne, czy ten wobler im pasuje i dopiero po pierwszym chybionym/niezaciętym braniu następuje to właściwe:) Poniżej jeden z wyjętych kleni:
(2020/02/26 17:43)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

oldboy


Fajny klenio. Gratki :)
A jak oceniasz stan wody w Widawce? Chyba (jak na razie) susza nam nie grozi? :) (2020/02/26 22:03)

jabberwokie86


Nie był może tragicznie niski, ale o tej porze roku powinien być wyższy. Na pewno wody było więcej niż w czasie poprzednich wypraw:) Mijana po drodze Końska była ze 3 razy szersza niż zwykle, czyli coś tam rzeki przybierają:) (2020/02/27 00:25)

Lodzianin18


Gratulacje, trzymasz poziom :) (2020/02/28 15:35)