Zaloguj się do konta

Rzeka Warta w miejscowości Sieradz Warta.

utworzono: 2012/03/17 19:42
BlueFisherman

Witam
Czy ktoś się orientuje jak jest ze stanem rzeki na rzece Warcie w miejscowości Sieradz Warta ?
Jakie występują warunki ? Czy jakieś rybki są ?

Z góry dziękuję za odpowiedz.


[2012-03-17 19:42]

Kowal73

witam. Kolego w miejscowości //Duszniki//na rzece Warcie stan wody spadł w ciągu paru dni,widać jak coś goni drobnice,relacja wedkarzy to płoć,okoń,świnka.Nie dociekalem wiecej bo ja bardziej za szczupakiem czekam na maja.
[2012-03-17 19:55]

Kowal73

Może się przyda informacja,na tzw. //smród ce// w Sieradz Warta ładnie pociąga płoć,wędkarzy duzo,ja z obchodu z nad pięknej naszej wody,trzy dni temu.
[2012-03-23 21:20]

BlueFisherman

Dziękuję za informacje.  Przygotowuje się wielkimi krokami w podróż na rzekę Wartę w Sieradzu Warta. Ale to jeszcze troszkę... Mam nadzieję, że styczność tam wędkarzy z rybami będzie coraz większa. :)
[2012-03-25 11:15]

withanight88

Dziękuję za informacje.  Przygotowuje się wielkimi krokami w podróż na rzekę Wartę w Sieradzu Warta. Ale to jeszcze troszkę... Mam nadzieję, że styczność tam wędkarzy z rybami będzie coraz większa. :)



Radzę iść już teraz bo można się z ładnymi płociami , jaziami i leszczykami pobawić. [2012-03-25 11:22]

Crocop80

Witam kolegow a jaka metoda lowicie najczesciej rybki na Warcie,szczegolnie terazi na co? [2012-04-02 20:31]

BlueFisherman

Ja rok temu łowiłem na koszyczek i spinning (oczywiście to był miesiąc - Maj). I w tym roku także będę przy pomocy nich wędkować.
[2012-04-03 13:07]

Crocop80

Witam! jakiego obciazenia~uzywasz lowiac na Warcie chodzi mi o gramature koszyka zeby go nurt rzeki nie porywal [2012-04-03 21:22]

BlueFisherman

Koszyczek trójkątny. Gramatura 100-120g. Chyba, że pójdziesz spory kawał dalej od mostu w miejscowości Sieradz Warta, to możesz 90g.
[2012-04-04 17:18]

jacek1313

Podpowiedz mi kolego z Pabianic co za przynete na spinning stosujesz [2012-04-07 17:11]

Crocop80

JAKI WYBRACCIEZAR KOSZYKALOWIAC NA WARCIE ? [2012-04-07 22:54]

BlueFisherman

Podpowiedz mi kolego z Pabianic co za przynętę na spinning stosujesz




Głównie to ja zaglądam do mojej własnej grupy i do moich własnych tematów. Mój wątek który dotyczący rzeki Warty znajduje się pod adresem http://forum.wedkuje.pl/post/lowiska-rzeka-warta-sieradz-warta/385189/0 i tam raczej odpowiadam na posty. Tu to ja tylko zaglądam jako gość tej grupy i to raz na długi czas. Ale nie chcę za bardzo do wątku który tu podałem link, reklamować, ponieważ na 99% Administrator tej grupy sobie tego nie życzy.
Odpowiedz: Żeby nie było to odpowiem na Twoje pytanie tutaj:
Otóż za przynętę ja stosowałem głównie gumy tzw. "kopyta", potem "twistery". Był też wobler i najmniej używane blaszki.
Kolega na przykład zadałby pytanie i jakie miałem wyniki ? Otóż odpowiem, że niestety nie za dobre, bo i ryb tam za bardzo nie było. Próbowałem na wszystkie sposoby, ale co może zdziałać przynęta, jeżeli nie ma stworzenia, które by je zjadło.
W tym roku znowu się wybieram i to po raz pierwszy, ale szykuje się na Maj. Może się trafi jakiś szczupak, albo coś innego... Jak by co to zawsze jestem w Swojej Grupie "Pabianice - łowiska w Pabianicach i okolicach" i na bieżąco odpisuje codziennie we wątkach, których są pytania i nie tylko. Tu zaglądam troszkę mniej, ale będę obserwował ten wątek i jak by co to odpiszę.

PS.Przepraszam Admina grupy za małą reklamę. :|

Pozdrawiam wędkarzy :).
[2012-04-08 22:53]

BlueFisherman

JAKI WYBRAĆ CIĘŻAR KOSZYKA ŁOWIĄC NA WARCIE ?




Pisałem Ci już. Przy moście 100-120g, troszkę dalej to 90g, a jeżeli pójdziesz od mostu kolejowego 30 minut ścieżką z lewej strony mostu (po prawej) to możesz użyć koszyczka o gramaturze 40-70g. Ale wszystkie niech mają kształt trójkątny.
Pamiętaj, że rzeka ta ma szybki uciąg wody i łatwo spycha koszyki zanętowe. Lepiej większa gramatura, niż jak ma Twój "zanętnik" być przy brzegu i łowić rośliny.

Pozdrawiam kolegę.
[2012-04-08 22:59]

Kowal73

daj mu żyć...Dawid po świętach na Sieradz Warta. [2012-04-08 23:51]

Kowal73

Dawid ,,pisz na priv.
[2012-04-08 23:58]

BlueFisherman

Ok :), Po świętach myślę, że się pojedzie. Zobaczymy co kryje ta rzeczka.
[2012-04-09 08:49]

piotrekk78

Koledzy gdzie trzeba zjechać, żeby dotrzeć na prawy brzeg Warty za most kolejowy?
[2012-11-07 16:47]

Kowal73

Witam,w miejscowości Woźniki i kierujesz się na Rudę,z Rudy na Suche i do końca aż nie ujrzysz wału.Po szczegóły spraszam  priv:),pozdrawiam. [2012-11-07 16:57]

piotrekk78

Hej, wielkie dzięki, teraz trafie bez problemu ;)

Aha. Wysłałem Ci priv z nieco inną prośbą ;)

Pozdrowionka dla wszystkich
[2012-11-07 17:29]

Witam, pora odświeżyć wątek po 6 latach niebytu i zareklamować PZW Sieradz, bo mu się należy.
Warta w okręgu Sieradz jest w takim mniej wiecej stanie jak moje statystyki połowu w tym sezonie:

10 wypraw wędkarskich w sumie ok 80 godzin zegarowych moczenia kija.

1. Kleń szt 5 - od 15 do 28 cm
2. Jelec szt 1 - 20 cm
3. jazgarz szt 1
4. płoć szt 1 - 15 cm
5. kiełb szt 1
6. i uwaga rybka typowa dla Warty powyżej zapory :) Troć wędrowna 35 cm

Np. siedziałem cały dzień w na najlepszym łowisku w Sieradzu koło jednostki wojskowej wiecie znacie. Na moich oczach spinningista 4 (cztery) godziny młócił na 2 główkach i nic nie miał. Biedny naczytał się gazet i myślał, że to wina nie tej przynęty i coraz to wygrzebywał nową biżuterię z pudełeczka. W międzyszacei przwinęło się jeszcze 2 spinningistów też na zero. Kliku spławikowców na zero nie licząc jakiejś drobnicy. Ja na cały dzień króciutki klenik. W sumie na 10 wypadów przesiedziałem ok 80 godzin zegarowych w najróżniejszych bankowych miejscówkach. Zrobiłem ponad 200 km na motocyklu szukając miejsc z mała persją. Nie miałem ANI JEDNEGO brania dużej ryby. Było to nie do pomyślenia onegdaj. Biorą troszkę same maluchy, którę nie mogą sobie poradzić z robakiem. Tak źle nie miałem jeszcze nigdy, ale to widać z roku na rok jest coraz gorzej. Pewnie niejednemu z was coś tam gdzies się udało. Jak się trafi, to gdzieś te niedobitki pewnie są. Ale ja nie trafiłem. A jest to nie do przyjęcia, bo łowiłem na nejlapszych miejscówkach.
Takie oto wyniki uzyskałem w tym roku posiadając ponad 30 letnie doświadczenie wędkarskie. Proszę państwa Warta okręg Sieradz to pustynia. PZW Sieradz i sieciarze pod egidą PZW na Jeziorsku ukradli nam wszystkie ryby. Nie poszli za to do więzienia. Gdzie te ryby? W PZW powiedzą, że nie umiemy łowić. W latach 80 i 90 przy tym zaawansowaniu sprzętu, umiejętności i doświadczenia ciężko byłoby zliczyć ilość ryb, nie mówiąc już o ich wielkości. Żałuję, że wykupiłem tą cholerną kartę wędkarską. To już ostatni raz!!! Chcę, żeby prezesi PZW okręgu Sieradz trafili do więzienia za doprowadzenie do katastrofy ekologiczną w rzece Warcie i doprowadzenie do zniszczenia rybostanu. Wiem, że to niemożliwe, ale marzy mi się, żebyśmy wszyscy z całego okręgu stanęli okoniem jak jeden i nie opłacili karty wędkarskiej. Wtedy okręg Sieradz upada i "działacze" idą na bruk. [2018-04-17 14:28]

Krzysztof B

Oczywiście masz rację, że sieci na Jeziorsku były ogromnym problemem.
Niemniej wróćmy do rzeczonych lat 80/90.
Niemal każdy starszy wędkarz, z którym rozmawiam nad Wartą opowiada jak to wtedy było. A było tak, że niemal wsyzscy i wszystko brali do domu. Jazie po 3kg, Brzany po 5kg, Leszcze po 4kg,Szczupaki, Sandacze i wszystkie inne gatunki, które tam występowały. Wędkarze wyżarli 90% tarlaków z tamtych lat. I teraz tak hop siup to się nie odrodzi. Wiesz przecież ile taki np. Leszcz rośnie.
Naturalnie, PZW aktualnie nie pomgaga. Zarybią trochę małym karpiem, którego dziadki wyłapują zaraz po zwolnieniu blokady, napchają lodówki, zamrażarki swoje i sąsiadów. Karta zwrócona - wszystko jest ok...
Absurdem jest to, że zarybienia nie są jawne. W tych czasach takie zarybienie powinno być choćby sfilmowane. PZW nakręciłoby film z zarybienia, zaprosiło na nie kilku postronnych wędkarzy i po sprawie.
Czemu tak nie jest? Każdy to wie. Papierowe zarybienia nie pomagają w naprawie rybostanu ale pamiętajmy, że trzeba uderzyć się w pierś i przyznać, że tam gdzie nie ma rybaków i nie ma ryb to przede wszystkim nie ma ich przez wędkarzy. Mimo tego, że w tamtych latach latałem w pieluchach potrafię to przyznać.
[2018-04-17 23:29]

Krzysztof przepraszam, a do jakiej organizacji należeli i nadal należą ci wedkarze-mięsiarze? Jakie wychowanie takie zachowanie. Łatwo winić filca jak nie rozpuści się nad nim bata. PZW Sieradz winne braku ochrony ryb w Warcie. Do tego totalna biernośc podczas decyzji o regulacji rzeki i budowy zapory bez przepławki. Proceder sieci na Jeziorsku, sfałszowane badania ichtiofauny zreki z 2012 roku, czy fikcyjne zarybienia to już kwestia dla prokuratora. PZW Sieradz pod sąd. [2018-04-17 23:37]

Wczoraj byłem jedenasty raz. Znów na zero. Wędkarz obok na przepływanke, nęcenie kulami, stary doświadczony wyjadacz kilka uklejek, w tym roku ma na koncie jazka 60 dkg i jednego ok kilo, poza tym nic. Na rybach siedzi cały czas. Wędkarz po drugiej stronie rzeki na zero. [2018-04-18 10:29]

Sith

Dominiku, nic nowego... Warta zachodu nie warta ;> [2018-04-18 11:30]

Krzysztof B

tatamarcelka, rozumiem, że te działania są karygodne. W sumie są również sprzeczne ze statusem związku...
Ale gdyby po prostu ludzie mieli odrobinę oleju w głowie to ryby byłyby nadal.
PZW brało kasę, ludzie ryby trzepali i wszyscy byli zadowoleni. Tam każdy chce zostać na stołku i raczej nie doczekamy się w najbliższym czasie realnej poprawy tj. wg. mnie np. limitów rocznych, które gumiakom nie będą się opłacały, czy właściwej częstotliwości kontroli.

A tak swoją drogą to musimy się umówić na wędkowanie bo mi co wypad praktycznie wpada kilkanaście całkiem ładnych płoci :) Są też miejsca gdzie w pełni sezonu od okonia i szczupaczka do 60cm też gęsto :) Fatkt, że to nie Warta ale jeżeli łowisz w okolicach Sieradza to niedaleko.

Ryby na Warcie wbrew pozorom jest sporo. Tylko wszystko do 15cm... Bo jak ma powyżej 20 to staje się pokarmem dla kotka. Nigdy przy takim stanie rzeczy ta rzeka się nie odrodzi. Choćby wpuszczali tam 100 ton ryb rocznie. [2018-04-18 11:48]

Krzysztof pewnie masz na myśli Próbę albo inne Smardzewy? Chętnie bym wybrał się na wspólne wędkowanie, ale ja tylko rzeka. Raz, że nie umiem łowić na stojącej, a dwa, że nie lubię sztucznych zbiorników i presji na nich. Takim rzecznym świrem jestem może dlatego tak dużo widzę, co z naszą Wartą jest porobione. W grudniu zakończę sezon kilkoma rybami :) Mam nadzieję, że będzie wśród nich chociaz 1 brzana, która jest na wymarciu i uganiam się za ostatnimi niedobitkami. [2018-04-18 13:39]