Rzeka Warta w miejscowości Sieradz Warta.

/ 56 odpowiedzi
Sith


Nie tytlko Ty walczysz. Jest na forum (nie tylko Tym) kilka osób głośno wyrażających swoją dezaprobatę dla działań PZW. Niestety, to "wolanie na puszczy"... ZG goli kasę, sieciarze wypróżniają rzeki, jeziora, zaporówki! Degradacja wód postępuje w zastraszającym tempie. Nikt z władz nic sobie z tego nie robi. Niedługo jeśli będzie chciało się złowić rybę przez "R" trzeba będzie jeździć do Szwecji, Norwegii, Finladii i innych krajów gdzie nie jest prowadzona gospodarka rabunkowa, a władze są zainteresowane problemem.
U nas prawomyślni będą się przekwalifikowywać z wędkarstwa na farmerów kotów...! (2018/05/12 15:42)

oldboy


@tatamarcelka,
Pójście na zebranie, to nie wszystko. Trzeba mieć w zanadrzu grupę kompetentnych (i chętnych do pracy!)ludzi, aby tę władzę przejęli. Innego LEGALNEGO sposobu po prostu NIE MA! Samo pyskowanie na Forum zmian nie przyniesie, bo "beton" jest na to odporny. Obecne władze dobrze wiedzą, że skrzyknąć taką chętną do pracy grupę będzie niezwykle TRUDNO i zwyczajnie śmieją się "w kułak".
@sith,
Od obecnej władzy wymagasz cudów. Czy takich samych cudów oczekiwałeś od POprzedniej (i tych wcześniejszych)? Czy nie widzisz, że "na górze" obecnietrwa walka o cele strategiczne, a nie o twoje hobby? Tak samo od Kukiza nie oczekujcie, że gdy wygra wybory, to zaraz się zajmie naszymi sprawami. Temat wędkarstwa trzeba odłożyć na czasy, gdy opadnie "kurz" po tej wojnie. Teraz to tylko MY możemy coś (w ramach obecnie obowiązującego prawa) zrobić. (2018/05/12 17:59)

tatamarcelka


Kto to mają być ci chętni kompetentni ludzie do pracy majacy przejąć władzę. Łatwo wskazywać palcem na zjawę owych wyimaginowanych bohaterów, tylko kto oni są, gdzie oni są? Zamiast snuć utopijne i fantastyczne wizje supermenów, czy spidwermenów ratujących polskie wędkarstwo wolę wskazywać swoim palcem na prawdziwych antybohaterów i odradzać wędkarzom kupowanie kart wędkarskich na Sieradz na następne lata. W obecnym marazmie i braku jakichkolwiek perspektyw na rychły upadek PZW wolę uswiadomioć młodzieży, żeby nie przystępowała do PZW Sieradz, bo na jego wodach nie zrealizują się wędkarsko. Lepiej im uświadamiać, że jak chcą połowić, to ryby dobrze biorą na komercji, a tutaj nie muszą kupować karty wędkarskiej. PZW Sieradz ma coś ok 9 tyś członków. Kiedyś było o wiele więcej, upadają powoli. Chciałbym to przyspieszyć, niech dalej spada ilość członków. W tym roku miarka się przebrała, ostatni raz wykupiłem tu kartę. Zawsze kierowałem się etyką i uczciwością. Ale ile można dawać się dymać? Biorą kasę, a do dyspozycji dają ci pustą wodę. I ja mam czuć kaca moralnego stercząc z wędką na pustej wodzie bez karty? Są granice wytrzymałości. Kolejna rzecz "złów i wypuść" na sieradzkiej Warcie jest bezzasadne. Stosuję to od 10 lat. Rzeki nie uratowałem. Sam nie dam rady. Wszystkie ryby, które wypuściłem zeżarł ktoś zamiast mnie. W świetle powyższego powinienem też żreć. Tylko ja nie mam serca, jak mógłbym zabijać te piekne brzany, które miałem okazję przytulać do zdjęć? Ten kraj nie dla mnie. (2018/05/12 18:54)

oldboy


Kto to mają być ci chętni kompetentni ludzie do pracy majacy przejąć władzę. Łatwo wskazywać palcem na zjawę owych wyimaginowanych bohaterów, tylko kto oni są, gdzie oni są?
Teoretycznie (i praktycznie) może to być KAŻDYz nas. Trzeba tylko znać ludzi, aby po przejęciu władzy nie stali się tacy sami, jak ci odsunięci od steru. Samo nawoływanie do bojkotu niewiele da, bo płacimy za to, aby choć trochę pochodzić z wędką. Mnie nie potrzeba wielkich ryb, tylko trochę emocji i choć parę brań na wyjazd. Wielkie ryby ZAWSZE ściągną amatorówmięsa i sama religia "no kill" NIC nie da bez DRAKOŃSKICH kar za kłusownictwo. Najwięcej bowiem szkodzą ci, którym się spieszy i nie mają kart wędkarskich, tylko prąd i sieci. Dopiero po nichniewiele lepsisą legalni "wędkarze" nie przestrzegający regulaminu. (2018/05/12 19:37)

Sith


Koledzy, obaj macie rację! Tylko co to da? Nadal wołanie na puszczy! Ciekawe czy ktoś z władz PZW w ogóle to czyta?!
@olboy, ani od obecnej, ani od POprzedniej władzy nie spodziewam się niczego dobrego, Kukiz też niec dla nas nie zrobi. Każda władza myśli tylko o swoich priorytetach - napełnienie własnych kieszeni i "władzy"!
Nasi "przedstawiciele narodu" ukrywają majątki, przed wyborami przepisują na babcie, ciotki i inną bliższą lub dalszą rodzinę. W USA lub WB jeśli nie możesz wykazać się majątkiem, nie masz szans na wybranie. Tam wyborcy wiedzą, że jeśli ktoś bogaty, zbił majątek, to znaczy że potrafi gospodarować, że taki nie będzie w pierwszym rzędzie myślał o nabiciu własnej kabzy, że takiemu warto powierzyć ster. U nas wybiera się gołodupców z myślą o tym, że pomoże innym gołodupcom. Nic bardziej mylnego, ale to już taka mentalność wyborców i wątpię żeby się to kiedykolwiek zmieniło.
Do tego dochodzi roszczeniowy sposób myślenia - płacę i wymagam. Pytam od kogo? Przecież PZW to nie Prezes, to nie zarząd, to MY, członkowie i tylko MY możemy coś z tym zrobić! Niestety, jest nas w PZW ponad 630.000 członków, proszę, kto mi powie ilu bywa na zebraniach? Ilu udziela się aktywnie w akcjach oczyszczania łowisk? Ilu uczestniczy w zarybianiu?
Jak by powiedział Pan Longinus Podbipięta - hadko słuchać... (2018/05/13 07:16)

oldboy


Problemw tym, że tak dla mnie ważne te wysokie kary za kłusownictwo nie zależą już od Zarządu w Sieradzu, tylko od tych w Sejmie. A ci na razie zajęci są wzajemnym nap...niem i (mam nadzieję, że na razie) nie mają czasu na takie drobiazgi, jak nasze wędkarstwo.Oni się liczą z DUŻYMI "grupami nacisku" (jak np. rolnicy), którzy ostatnio wymusili np. zmianę Ustawy o łowiectwie. Jużwcześniej pisałem na Forum, że choć my, wędkarze, jesteśmy ZNACZNIE liczniejsi od myśliwych, to jesteśmy też rozproszeni i mało solidarni, dlatego nikt z nami się nie liczy. (2018/05/13 21:13)