Zaloguj się do konta

Rzeka Warta i jej ryby

utworzono: 2009/05/17 17:14
SuperDario

Zauważyłem że w moim kole są zwolennicy i przeciwnicy połowu ryb na Warcie a ja należę do tych pierwszych więc postanowiłem poruszyć ten temat. Wasza wiedza przeciwników z tego co zauważyłem ogranicza się do występów w zawodach do tego osiągając mierne wyniki dlatego krytykujecie wiecznie Wartę czyli rzekę. Słyszę głosy typu:kto wymyśla tę Wartę,Warta to nieporozumienie i w końcu że NA WARCIE NIE MA RYB!. Poznajcie Warte tak jak ja!!!!! Setki godzin w karierze wędkarskiej na Warcince w słońcu i w deszczu w upały i w zimnie w dzień i w nocy (ach te nocki przy ognisku w świetle księżyca lub z zimna modląc się o poranne słońce by się ogrzać) z feederami na leszcza i inne z gruntówkami na nockach na suma ze spiningiem na drapieżnika. Co wy możecie powiedzieć?! Przeżyjcie na Warcie to co ja a potem krytykujcie ale boję się że i tak nie zrozumiecie. Uwierzcie że ja połowiłem. Leszcze że wy na jeziorach takich nie łowiliście,były sum (wymiarowe!!!)że miałem już ich dość w tym jeden na spining a i na drapieżnika nie narzekam i przede wszystkim niezapomniane przeżycia ale co wy możecie powiedzieć???? Co na Warcie przeżyliście??? Znam ludzi jak Angler73 co przeżyliśmy razem to! Teraz specjalizuje się w spiningu,ja w wędkarstwie gruntowym a koledzy z koła w spławiku. JESTEM INICJATOREM ZAWODÓW NA WARCIE I BĘDĘ O NIE WALCZYŁ!!! [2009-05-17 17:14]

hubi

Zgadzam się z tobą u nas na warcie w okolicach Częstochowy może nie ma tak dużych ryb ale też można połowić pozdrawiam. [2009-05-17 21:32]

withanight88

jak najbardziej popieram Ciebie kolego [2009-05-18 01:13]

angler-73

Widze że SuperDario wywołał mnie do tablicy;)Faktycznie popieram i potwierdzam to co napisał,Warta to kapryśna rzeka uczy pokory i potrafi całkowicie zniechęcić wedkarza do siebie,ale potrafi wynagrodzić upór i wytrwałość niejednokrotnie sie o tym przekonałem.Wędkarz chcący łowić na Warcie w przeciwieństwie do łowienia na jeziorze musi sie wiele nauczyć i nie mówie tu o wiązaniu zestawu lecz o nauce czytania rzeki.Ja w przeciwieństwie do SuperDaria nie namawiam do łowienia innych na rzece bo lubie jak jest mała presja wędkarska i dzięki temu pływa w niej nie jeden rekord Polski ;) [2009-05-18 14:27]

Marcinolczak

Nie jestem sam:D Ja nie rozumiem jak można mówić że na Warcie nie ma ryb!! choć jak byłym z osobami które się upierały że nie biorą i zobaczyłem jak łapią to... nic dziwnego:D W tym roku nalapałem już naprawde sporo w tym płocie po 30 -35cm, Gdzię takie są bo na Trzaskowie gdzie teraz są zawody raczej nie, choć zdarzają się ponoć ale myśle że to jazie i ludzie mylą:D Tak więc dołącze do grona walczących o Warte i to nie tylko gruntową. Tyczka wcale nie jest bezkonkurencyna! Łapałem na bolonke nałapałem więcej niż tyczkarze, zresztą sam niejednokrotnie sie przekonałem, że na tyczke nie połowiłem:d Na Warcie ostatnio nałapałem 7kg w 4 godz łapiąc 3 metry od brzegu na spławik na głębokości 1 metr:D Pozdrawiam [2009-05-18 16:04]

SuperDario

Tak jest wiara! Są w Warcie piękne ryby ale trzeba nauczyć się na niej łowi a na pewno wynagrodzi trud. Potwierdzam też twoje słowa kolego Marcinolczak jeśli chodzi o płocie które teraz piękne biorą. 25-36cm takie wchodzą niczym jak w Skorzęcinie na 104 jaz,kleń też wejdzie ale leszcz ten duży jeszcze nie żeruje. A na Trzaskowie to jaziki są a nie płotki i ten kto łowi patrząc ile a nie co nie zauważy różnicy. Czekam jeszcze na głosy zwolenników Warty ale co powiedzą przeciwnicy? [2009-05-18 17:03]

A mówi się że Warta , Warta nic nie warta :)oczywiście ja się z tym nie zgadzam. [2009-05-18 17:20]

oczkos1990

Witam ;) Ja również należę do zwolenników Warty. Jest to piękna rzeka, która kryje w sobie wiele tajemnic. Tak jak kolega angler-73 napisał, że trzeba "czytać rzekę", ale żeby posiadać tę umijętność to trzeba nad nią przebywać. A jak ktoś nad nią nie przebywa to najłatwiej mi napisać, że " na warcie nie ma ryb" Warta ma ten urok w sobie, nigdy nie wiadomo czy weźnie nam jazgier czy też potężny sum, jest to rzeka zagadka. Trzeba wiele czasu jej poświęcić, aby uzyskiwać dobre wyniki, lecz czy nie bardziej to cieszy kiedy własnym uporem i determinacją uzyskujemy sukces?? Pozdrawiam ;) [2009-05-18 18:24]

Marcinolczak

Leszcze się ruszają ale na spokojnych miejscach pozbawionych nurtu (padły 2 po około 2 kg każdy), problem w tym, że ja nie lubie tak łapac:D musze w nurcie po to jade na Warte:P Dobre jest to, ze dużo nie zostało i rekordowe leszcze będą moim celem:D [2009-05-18 18:44]

Jaś

Warta to ciekawe łowisko,lecz nie zawsze da się z niej wyciągnąć rybę, co potwierdziły zawody naszego koła na Warcie w Obornikach gdzie złowiono łącznie 7 ryb (spining).Jest rzeką kapryśną i uczy pokory jak pisał kol.angler-73,również nie będę nikogo namawiał do łowienia na niej.Pozdrowienia i sukcesów w sezonie 2009. [2009-05-18 22:30]

kozinho1978

Witam. Koledzy a gdzie jeździcie na Wartę w jej odcinku od Cz-wy aż do Jeziorska? Ja narazie trzymałem się okolic Działoszyna, Sieradza ale chciałbym to zmienić i pojeździć trochę dalej. Mam wielki sentyment i szacunek do tej rzeki, w jej wodach tata uczył mnie wędkowania. Czy zna ktoś takie miejscowości jak Tyczyn, Konopnica, Strobin, Pstrokonie, Ligota, Charłupia, Biskupice? Podzielmy się trochę wiedzą. Może kiedyś umówimy się na nocny wypad i opowieści przy wędkach i browarku? Pozdrawiam [2009-11-26 11:41]

hubi

Witam polecam mirów od mostu w dół rzeczki do Skrzydlowa fajna woda tylko troszke trudna jak trafisz na dzionek to i fajnie połapiesz niektóre tam miejsca godne polecenia pozdrawiam i zycze powodzenia. [2009-11-26 17:59]

Bardzo lubię Wartę . To piękna ale i trudna woda . Ostatnio jeżdżę za tamę na Jeziorsku i nie powiem wyniki nieraz są . Od kilku ładnych lat poławiam w okolicach Sieradza , na przedwiośniu oraz wiosną biorą piękne jazie , płocie oraz klenie . Zdarzały mi się leszcze , ale te już zdecydowanie rzadziej . Od paru sezonów w Sieradzu i okolicach poławiam świnki które do Warty wróciły po jak słyszałem długiej nieobecności . Ze świnkami jest tylko jeden kłopot biorą przed 15 maja :). Cóż uparły się żeby nie trafic do siatki i jak na razie udaje im się to . Latem gdy jest ,, niżówka '' o rybę zdecydowanie trudniej , lecz gdy woda jest podniesiona na wyniki można liczyc .Na spining wyjąłem też kilka szczupłych . Słyszałem od miejscowych że w okolicach Sieradza pływa niejeden boleń , oraz niejedna brzana na rekord Polski . Cóż na bolenia się nie nastawiam , bo nie potrafię ich łowic ,a brzany jak na razie unikają moich zestawów :) .Co do umówienia się na nockę jestem za , ale to już chyba w przyszłym sezonie jak będzie cieplej , bo teraz to sobie nie wyobrażam . Pozdrawiam . [2009-11-26 18:28]

Gruba ryba

Witam kolegów wędkarzy:) SuperDario w 100 procentach się z tobą zgadzam warta to piękna i łowna rzeka. I czasami można naprawdę się zdziwić jak bardzo potrafi nas wędkarzy wynagrodzić pięknymi rybami za godziny poświęcone nad woda. A jeżeli jakiś przeciwnik warty chce jechać raz żeby się przekonać czy faktycznie są ryby niech lepiej nie jedzie bo raz to za mało.Na to żeby nauczyć się łowić na rzece trzeba lat to nie jest łowisko dla leniwych:D Również nie będę zachęcał przeciwników do łowienia na warcie. Pozdrawiam:D [2009-11-28 13:35]

piotr 0206

kol.ja należę do grupy jakiej nie wymieniono.Należę do super zwolenników
rz.Warty.Jest Ona rzeką bardzo rybną,lecz aby mieć wyniki trzeba umiejętności
i dużo cierpliwości.Ja łowię w ok.Poznania.Nie ma chyba wędkarza który by tak
często wędkował,posiadam b.duże doświadczenie -mimo to wiele razy wracam o kiju.Ostatnio po trzech dniach zasiadki wyjąłem leszcza 55cm.To nie sukces ,bo
bywało lepiej ,tak wygląda rzeczywistość.Niedowiarkom powiadam że łowienie
na Warcie dopiero się zacznie z nadejściem zimy.Pozdrawia jednakowo zwolenników jak i przeciwników. piotr0206.


[2009-11-28 16:08]

adi70

Jas ma racje.Warta to piekna rzeka i naprawde-uczy pokory.Ja jestem z obornik wlkp i po kilkunastu latach przerwy znow zajelem sie wedkowaniem i to wlasnie na WARCIE, i powiem szczerze ze to byla niezla lekcja tego sportu choc z poczatku bez sukcesow,ale pozniej joz bylo coraz lepiej.Pozdrawiam. [2009-11-29 15:47]

kozinho1978

Tak jak w tym roku bił boleń to dawno nie widziałem... pokochałem tę naszą rzekę od nowa. Nie lubię łowić za tamą bo dla mnie za duży ścisk. A jazia... o którym mowa, klenia... i to pewnie ładnego, kochaną świnkę którą znam z dzieciństwa, łopatę leszcza i inne rarytasy można złapać nie tylko tam. W tym roku okoń uderzył mi na zwijanego czerwonego robaka co wyzwoliło we mnie chęć "tłisterkowania", może zaskoczę Wartę jeszcze inaczej. Pozdro [2009-11-29 21:32]

Slawomirn20

Witam serdecznie, Jestem mieszkańcem Koziegłow mieszkam juz ponad 17 lat ,na odcinku Koziegłowy czerwonak na warcie łowie już przeszło 5 lat i na prawde trzeba jeszcze wielu lat do doskonałości łowienie na rzeczy jest na prawde trudne , i może nas zaskoczyc  , najlepiej obserwowac nasza wspaniała warte i cały czas ja macac i dopieszczac , Ja akurat łowie metoda spinningowa i moje rezultaty połowu rub sa że tak powiem Zajebiste, , a dlaczego bo wiem gdzie mam iśc gdzie rzucac , wiem w jakich okolicach sa podwodne doły, rowy, czy też chakery, wiem tez gdzie jest jakie dno, a wędkarz który pojdzie pierwszy raz nad warte pozrywa i zdenerwuje sie i pojdzie  wcholere , ja pracowałem lata żeby wiedziec gdzie moge połowic , pozdrawiam wszystkich zwolenników połowów ryb nad warta :)

[2009-12-30 21:37]

Warta to świetne i dość trudne łowisko , ja spinninguję (i nie tylko) na tej rzece od ładnych kilku lat . można tu dostać duże leszcze , plocie , jazie i klenie na spławik jak i z gruntu . w sezonie 2010 bylo zatrzęsienie szczupaków , bolenia trudniej złowić ale przy dobrej miejscówce i odrobinie szczęścia też rapa złapie za blache. sumy nocą łowię w samym centrum Poznania . napisałem że jest to dość trudne lowisko z powodu dużej ilości zaczepów , na których można stracić przynętę . ale to dla mnie nie jest problem ponieważ w miejscach mniej znanych stosuję wachadłówki wykonane samodzielnie i są one bardzo łowne . Warta to naprawdę extra rzeka i wszystkim ją polecam.
[2011-02-19 00:25]

macieja

Pavulon666
Zgadzam się z Tobą całkowicie. Od kiedy miałem 14lat  większość wakacji spędzałem nad Wartą (okolice Konina). Rano 3 powstań do 10.00-11.00 się łowiło. Później czas na sen i po obiadku koło 16 spowrotem nad rzekę. I tak "w koło macieju" :-) Ale jest ważna zasada(której pewnie Ci którzy się wypowiadają, że w Warcie nie ma ryb nie stosują) bez nęcenia nie ma łowienia. Jakie to zdziwienie padało z oczu innych kiedy wyciągało się Leszcze i Jazie "do łokcia". A kolega po kiju nie miał nawet brania. Najpierw trzeba jechać, poszukać dobrej miejscówki a potem przynajmniej tydzień nęcenia. I nie musiała to być zaneta z najwyższej półki sklepowej. Wystarczyły parzone płatki owsiane z ziemniakami i bułką tartą:)
Pozdrawiam
[2011-02-19 12:22]

Grzegorz83

Witam kolege widze ze opisujesz warte Chcialem sie dowiedziec jakie tam rybki wystepuja na niej i kiedy warto sie tam wybrac i czy sa jakies miejsca od strony Działoszyna bo od tej strony bym jechal Pozdrawiam
[2011-03-21 11:42]

miecz-gaz

Jestem wiernym fanem rzeki Warty i jestem za za za twoją wypowiedzią POZNAŃ POZDRAWIA. [2011-03-30 21:36]

Grzegorz83


koledzy pomuzcie gdzie najlepiej podjechac do warty czy wogule da sie podjechac autem od strony lipia bym jechal na dzialoszyn i jakie rybki tam wystepuja i jaka zanete kupic Pozdrawiam
[2011-04-09 13:38]

domin77

łowię na warcie od przeszło 20lat,zgadzam się z opiniami że to trudne i wymagające łowisko ryby są ale bardzo sprytne i trzeba trochę popracować żeby je przechytrzyc.Ostatnio jakos coraz mniej brzan się spotyka,4 lata temu złowiłem leszcza 3,5kg także warta potrafi zaskoczyć [2011-04-09 13:56]

Grzegorz83

A gdzie kolega lowi najczesciej na warcie
[2011-04-09 14:20]

domin77

łowię między Konopnicą a Burzeninem,w ostatnich latach kurczę coraz niższy stan wody w sezonie letnim,czasem trzeba się nachodzic żeby fajne miejsce znaleść,dużo fajnych odcinków z kamieniami i żwirkiem na dnie zasypało piachem chyba bezpowrotnie,ale zawsze cos się znajdzie

[2011-04-10 22:35]