Rzeka Guber, odcinek Cegielnia

/ 8 odpowiedzi
Dziś jadąc do pracy zajechałem zrobić rekonesans na swoje stare łowisko, Guber Cegielnia. To co zobaczyłem to przekraczało wszystko. Całkowite przegięcie właściciela tamy i mieszkańców miejscowości Cegielnia. Postawili tabliczkę "Teren Prywatny Wstęp Wzbroniony".
Co roku często natykamy się na siatki zastawiane przez kłusoli, tubylcy zagradzają wszystko stwarzając nam problemy z zaparkowaniem naszych samochodów. Sam właściciel tamy hukami i zastraszaniem próbuje nas przegonić, twierdząc że woda należy do niego i wyłapujemy jego ryby. Nie pomaga na długo tłumaczenie jemu że jest to woda PZW i że musi nam udostępnić dojście do łowiska, i jak chce to niech wzywa policje bo psa 1,5 m od wody musi nam udostępnić i możemy na nim przebywać.
Nie raz była wzywana PSR która usunęła nie jedną sieć, i pouczyła o naszych prawach właściciela tamy (elektrowni). Lecz to nie skutkowało co jakiś czas właściciel tej turbiny stawał się bardzo opryskliwy, a mieszkańcy robili wszystko by nam uprzykrzyć pobyt na tym łowisku.
O tym incydencie zawiadomiłem władze naszego koła, które obiecały poruszyć ten temat na najbliższym posiedzeniu władz w Okręgu Olsztyn.
O tym incydencie zawiadomiłem MMS-em także PSR w Giżycku, napisałem też że powinni częściej odwiedzać tę wodę teraz gdy szczupak idzie na tarło, bo teraz incydent kłusowniczy się nasili, jak co roku.

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pstrag222


Chamy i tyle zbierzcie sie w paru wezwijcie psr i policję. Może to pomoże. Ale najlepiej to by było mo wpie.... za takie cos (2011/03/23 19:23)

Artur z Ketrzyna


To nie wszystkie przewinienia właściciela tej tamy. Jednej zimy pływak mu zamarzł i woda zeszła prawie wszystka. Została tylko w korycie rzeczki, i powstał podwójny lód. W skutek tego doszło do wielkiej wyduchy. Wiosną na bregu leżało mnóstwo pięknych ryb; Kokonie takie ok 1-1,5kg, szczupaki do 7kg, sandacze do 6kg, miętusy do 2,5kg, nie wspominając o okazałych; leszczach, płociach i tym podobnych rybach. Było tego naprawdę dużo, a serce się kroiło że chej, taki to był widok. (2011/03/23 19:44)

news34


wybierzcie sie kilku na rybki......... i jak cos wezwac policje (2011/03/23 21:16)

użytkownik57785


Wydział Ochrony Środowiska powinien byc powiadomiony o przydusze, PZW, a Policja i PSR o działaniach tego faceta, niezgodnych z prawem. (2011/03/23 21:28)

Artur z Ketrzyna


Wydział Ochrony Środowiska powinien byc powiadomiony o przydusze, PZW, a Policja i PSR o działaniach tego faceta, niezgodnych z prawem.

Jak już napisałem o zaistniałym fakcie powiadomiłem PSR w Giżycku i zarząd naszego koła PZW.
Co do przyduchy to było to z 2-3 lata temu, tak więc nie ma dowodów ani sposobu udowodnienia mu tego zaniedbania.
Narazie trzeba poczekać co władze PZW Okręgu Olszyńskiego zrobią z tym fantem. Mam zamiar tam niedługo wybrać się na okonia, zobaczę jaka będzie reakcja tych osób nad wodą. I co tam zastanę.
 Ale pewne jest jedno, będzie trzeba nakłonić nasze władze by utworzyć SSR w naszym kole. (2011/03/24 17:38)

Artur z Ketrzyna


Kto i na jakiej podstawie zmienił tytuł tego wątku. Pierwotnie brzmiał;
Tego już za wiele...Guber Cegielnia. (2011/03/24 19:18)

Artur z Ketrzyna


Dziękuje redakcji za zmianę tytułu na; "Tego już za wiele - rzeka Guber, odcinek Cegielnia"

Drodzy koledzy wędkarze, mam do was prośbę. Jeśli mieliście podobne zdarzenia nad wodą. Jeśli ktoś utrudniał wam dojście do łowiska. I udało wam się z tym problemem poradzić. Opiszcie co to było, jakie kroki zostały podjęte i jak się zakończyło.
Z góry dziękuję wam za podzielenie się z nami waszym doświadczeniem.
(2011/03/27 12:03)

tomasz-lech


Tez tam bylem ostatnio z kolegą obeszlismy całą cegielnie i nic nawet okonia nie ma tam ryby przyszedl właściciel do nas chyba chciał nam zwrócić uwage ale zmiekl jak zobaczyl jacy jesteśmy wkurw na to ze sprzet straciliśmy i nic nie ma jeszcze zjebe dostal ze pozagradal dojście zawrocil sie na pięcie i poszedl (2016/08/09 14:19)