Rzeka Grabia w okręgu sieradzkim

/ 93 odpowiedzi
chudymb2


Powiem tak jeżeli na Warcie nie ma ryb to ta osoba jest po prostu id...ą .Proszę wejść na forum wędkarstwo łudzkie tam wklejałem zdj rybek.złowienie 20-30 okoni z czego 5 powyżej 25 cm .kilka kleni powyżej 35 i jazie pod 40cm .Mówię tylko o wyprawach 3-5 godz Wartą ok Sieradza , Dzigorzewa,Biskupic. (2017/11/30 08:00)

qbassmanutd


Pod warunkiem, że się umie łowić na dzikiej wodzie :) Wędkarze niedzielni dobrzy są na "komercji." Dla nich na dzikiej wodzie "nie ma ryb."  (2017/12/01 08:53)

chudymb2


- Panie, tu nie ma ryb. - Skad pan wie? Kim pan w ogole jest?! - Kierownikiem tego lodowiska... 😀🤔 (2017/12/01 09:11)

qbassmanutd


Dokładnie takie teksty :) A jak złowi szczupaka 20 cm to do wora! Jesienią widziałem gościa, co brodził w Warcie a na ramieniu miał wiaderko ze złowionym "okazem" okonia 15 cm na kolacje. Są też innego typu pseudo-wędkarze, którzy opowiadają o sumach dwumetrowych i szczupakach ponadmetrowych. "Panie ostatnio facet złowił suma 2 metry" na Widawce :) Typowi Janusze (2017/12/01 09:26)

jabberwokie86


Dzisiaj spacer wzdłuż Grabi od mostu przy plażowej w dół aż za trasę, do rozwidlenia rzeki. Bez kontaktu z rybą, choć po drodze sporo obiecujących miejscówek. Woda zdecydowanie wysoka. W październiku, jak była niższa z 15-20 cm, widać było jeszcze jakąś aktywność kleni. Dzisiaj zupełnie nic. Może jednak wybiorę się znowu, ale dla odmiany od Baryczy w stronę Kolumny. (2017/12/03 18:17)

luciusz-esox


Dziś zakończyłem swój pierwszy (po latach pauzowania) "miętusowy" sezon zasiadką koło Ldzania. No i znowu - zero brań! Nad Grabią siedziałem do 21-szej, gdy skończył się już przywieziony opał na małe, "indiańskie" ognisko. Szron był taki, że wędki i torba świeciły się w świetle księżyca srebrzystym blskiem. A więc potwierdza się zasłyszana tam informacja o kłusolach. W dawne lata na tych samych miejscówkach łowiłem po 2 - 3 miętusy na wieczór i to w wymiarach sporych jak na Grabię - od 35 do 40 cm. Reasumując - jeśli miętus jest, to zapewne są to jakieś pojedyńcze egzemplarze, na które trafić będzie bardzo trudno. Jedyny (jak na razie) rejon Grabi, w którym stwierdziłem obecność miętusów jest (nie bez przyczyny) sporo oddalony od większych skupisk ludności. Niestety - w naszym "fachu" nie potrzeba pozwolenia czy tam licencji na dowolną sieć rybacką i każdy menel może ją sobie kupić bez problemu (o zwykłym haczyku czy kawałku żyłki nie wspominając). Nie wierzę bowiem, że presja wędkarska dotyczy tej ryby. Wg mnie, to bezpardonowa "presja" kłusoli!.
Ale, ale - czekaliśmy tu na spostrzeżenia i wiadomości o sukcesach w złowieniu tej ryby od @jabberwokie86 czy @luciusz-essox, i jakoś ...cicho???
Jedynie @qbasmanudt przyznał się odważnie, że żona mu zabrania :D. A tu już prawie koniec sezonu!

Wywołany do tablicy pozwolę sobie krótko zabrać głos i skwitować. Przymierzałem się do spróbowania w bodaj 2 tygodniu października. Ale, że to trochę "jeszcze nie czas" dwa, że pogoda dramatyczna a przede wszystkim woda na rzece beznadziejnie wysoka i trzy, że wieści z upatrzonej miejscówki były niezadowalające dałem sobie spokój.
Później już ze względu na nadal słabą aurę (dla mnie wędkarstwo ma  jednak mi sprawiać przyjemność), niepocieszające wieści z forum rzeczonego speca od miętusów ;) i przede wszystkim inne pozawędkarsie sprawunki w ogóle sobie temat odpuściłem.
Oby przyszły rok był bardziej łaskawy w aurę. (2017/12/03 20:06)

oldboy


Wywołany do tablicy pozwolę sobie krótko zabrać głos ... niepocieszające wieści z forum rzeczonego speca od miętusów ;) i przede wszystkim inne pozawędkarsie sprawunki w ogóle sobie temat odpuściłem.
Oby przyszły rok był bardziej łaskawy w aurę.

Wywołany do tablicy pragnę sprostować, że nie czuję się specem od miętusów, jedynie dawno, dawno temu sporo ich łowiłem, ale to już zamierzchłe czasy :)
Kolega, jak widzę, poczuł się nieco urażony, że przypomniałem o danych tu na Forum obiecankach, bo nieco z przekąsem ripostuje(?) Przecież od dawna wiadomo, że wyprawa w listopadową noc na tę nietypową rybę, to nie impreza dla panienek ceniących ciepełko :) (2017/12/03 21:23)

luciusz-esox


Nie chce mi się ciągnąć tego off topu ale w ostatnim zdaniu - ani nie poczułem się urażony ani nie odp. z przekąsem.
I serio uważałem użytkownika @oldboy za pewien autorytet w temacie miętusów. (2017/12/07 17:44)

oldboy


Skoro tak, to już się rumienię, bo to ja okazałem się nadwrażliwy :D
Sezon się praktycznie skończył, więc choć pogadać człek ma ochotę. Zaniedługo wezmę się za odbudowę zapasu spławików, bo moje najlepsze utknęły w gałęziach nad Grabią :)
Z dawnych czasów został mi pokaźny kawałek drewna balsa, kupiłem lakier "Humbrol" i ... do dzieła!
Najwięcej bowiem mam satysfakcji łowiąc rybę na sprzęt wyprodukowany wg własnych pomysłów. Później przyjdzie czas na nietypowe "paprochy" do spina.
Pozdrawiam
  (2017/12/07 20:03)

qbassmanutd


Sezon trwa cały rok :) Czekam na lód :) A wiosną na Widawkę na pstrągi :) (2017/12/07 22:35)

qbassmanutd


Dziś Grabia w trzy osoby. Najpierw spinning na zero, potem spławik i jedna płotka :) (2017/12/09 17:57)

oldboy


Dziś Grabia w trzy osoby. Najpierw spinning na zero, potem spławik i jedna płotka :)
Nie wiedziałem, że Kolega to też spławikowiec :D
I na co wzięła ta płotka? (2017/12/09 23:05)

Crocop80


Witam czy mógłbys mi kolego podpowiedzieć na który odcinek Widawki mógłbym się udać w celu poszukiwania pstrąga?Chciałbym zacząć swoją przygode z tą piękną rybą. Wogóle nie znam tej rzeki, nigdy tam nie łowiłem,na jakie ryby mógłbym liczyc jeśli chodzi o tę wode.Głównie spinninguje ale czasem lubie sobie posiedziec ze spławikiem i pobawic się z białorybem tak dla odmiany ;)Pozdrawiam... (2017/12/10 18:00)

oldboy


Witam czy mógłbys mi kolego podpowiedzieć na który odcinek Widawki mógłbym się udać
Kolego Crocop80, czy swoje pytanie kierujesz do mnie, czy do qbassmanudt, bo klikając w mój nick dowiesz się z mojego profilu, że na temat AKTUALNEGO rybostanu Widawki wiem niewiele ?
Pytam o to tak dla porządku, bo mój wpis jest ostatni przed twoim.
  (2017/12/10 22:29)

qbassmanutd


Witam.
Na spławiczek tylko dla towarzystwa. Ponieważ na spinning nie brało a chcieliśmy jeszcze posiedzieć i pogadać, to pomoczyłem kija na spławiik. Łowiliśmy na białego i czerownego. Płotka złowina na czerwonego.
Jeśli chodzi o pstrągi i Widawkę to polecam odcinek w Korablewie, gdzie Krasówka wpada do Widawki. Tam można trafić pstrąga. Ale uwaga na łowienie "kropkowych" bez przyponu , bo może zaatakować szczupak (zwykle pistolet.)
PS zaraz napisze Tatamarcelka i powie, że nie ma tam pstrągów :)))))))))))))))))) (2017/12/11 08:45)

Crocop80


Dziękuje za info,szczerze mówiąc myślałem ze to troche bliżej od Pabianic ale 60km trzeba zrobić.Może się kiedys wybiore ;) (2017/12/11 17:23)

Sith


#qbassmanutd, dzięki za podpowiedź. Gdy tylko będę miał okazję podjadę tam z castingiem :)) (2017/12/12 07:43)

qbassmanutd


W lutym i marcu byliśmy tam pięć razy i udało się złowić 2 pstrągi. Więc statystyka nie powala, ale zabawa z dzikim pstrągiem fantastyczna :) Pstrągi na komercji na kukurydzę to porażka. (2017/12/12 09:09)

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja