Rzeka Grabia w okręgu sieradzkim

/ 495 odpowiedzi / 16 zdjęć
Lodzianin18


Byłem w weekend na spacerze nad Grabią powyżej zalewu w Baryczy. Wody jeszcze tyle na grabi nie widziałem. Tam gdzie nie było wyższych skarp wszędzie woda wylana a tam gdzie były skarpy wysokości 1,5-2m woda płynie równo z brzegiem. Łąki, las pozalewane - piękne widoki. Obecnie w głębszych dołkach woda w granicach 4m (sprawdzałem). (2019/01/22 11:50)

jabberwokie86


Jeśli to prawada, że zarybiają, to pstrągi pewnie uciekają do Widawki ( skoro nikt nie złowił z Was w Grabi pstrąga, a w Widawce zdaża się to często.) Na wody sieradziej Grabi już nie wpływa .

Może i uciekają, ale siłą rzeczy musiałyby przepłynąć cały odcinek sieradzki;) W niedzielę też byliśmy z kolegą nad Widawką i Grabią. Woda faktycznie bardzo wysoka i obie rzeki mocno wylały miejscami. Nad Widawką widzieliśmy nawet strażników z Sieradzkiej Straży Rybackiej jadących służbowym samochodem:) (2019/01/22 19:16)

oldboy


Szkoda, że tak wysokiej wody w Grabi nie ma na stałe, bo rybostan byłby wtedy o wiele bogatszy.
(2019/01/23 22:24)

Sith


Sobotni wypad nad Grabię powyżej Baryczy. Woda dość wysoka. We dwoje bez sukcesu... ;( (2019/02/18 07:43)

jabberwokie86


Dzisiejszy wypad na okonie powyżej Baryczy zaowocował szczupakiem nieco poniżej wymiaru (47-48 cm, mierzony na szybko). Szczupak nie bardzo współpracował przy wyhaczaniu, a nie chciałem za długo go trzymać na brzegu i w całym zamieszaniu nie zrobiłem pamiątkowej fotki pierwszej rybie sezonu i mojej najwcześniejszej w ogóle, nie tylko z Grabi:) Więcej brań w rzece nie było. Porzucałem też trochę nad zbiornikiem, ale bez efektów. Raz może miałem skubnięcie twistera, gdy testowałem boczny trok, ale pewien nie jestem. Woda zarówno w Baryczy, jak i w Grabi wysoka, zbiornik zupełnie bez lodu. (2019/02/28 19:55)

oldboy


 Woda zarówno w Baryczy, jak i w Grabi wysoka, zbiornik zupełnie bez lodu.
A mnie nurtuje myśl, aby po raz pierwszy w życiu pojechać na MARCOWEGO miętusa (po tarle), więc martwi mnie ta wysoka woda, bo nie widać grabianych zaczepów. P.S. Gratki za tego pierwszego w sezonie szczupłego! (2019/02/28 22:24)

jabberwokie86


Woda zarówno w Baryczy, jak i w Grabi wysoka, zbiornik zupełnie bez lodu.
A mnie nurtuje myśl, aby po raz pierwszy w życiu pojechać na MARCOWEGO miętusa (po tarle), więc martwi mnie ta wysoka woda, bonie widać grabianych zaczepów. P.S. Gratki za tego pierwszego w sezonie szczupłego!
Dzięki:) Co do zaczepów, to urwałem wczoraj tylko dwie przynęty, z czego jednego twistera wrzuciłem na jakieś drzewko/krzak (urok rzutów pod słońce). A łowiłem prawie wyłącznie gumami, zazwyczaj powoli ciągnąc je po dnie. Woda wysoka, ale powoli opada. Nie wiem, jakie stanowiska miętus zajmuje o tej porze, przypuszczam że raczej dołki? Zastanawiam się, czy by jutro nie spróbować w Kolumnie poszukać ze spinnem nie tylko okoni, ale i miętusów właśnie w takich głębszych dołkach:)
(2019/03/01 13:40)

oldboy


Kiedyś próbowałem w Grabi spinningować po dnie, ale skończyło się to utratą wielu (wtedy) błystek. O nikim dotąd nie słyszałem, komu by się udało w Grabi złowić miętowego w biały dzień i na dodatek - na sztuczną przynętę. Ale wszystkiego warto spróbować (np. tak, jak ten mój planowany po raz pierwszy wyjazd w marcu). Bo skoro w Wiśle łowią marcowe miętusy, to może i w Grabi się uda(?) :) (2019/03/01 21:52)

Lodzianin18


A spławikowcy/gruntowcy siedzą? macie info czy biała rybka powoli zaczyna się ruszać? :) (2019/03/12 15:29)

Slow


Byłem w zeszłym tygodniu na Starych Kozubach oraz w Kolumnie i na spławik nic nawet nie skubnęło. Spinning też bez żadnych efektów. Generalnie, rzeka wyglądała jeszcze, na mocno uśpioną. Od najbliższego weekendu, zapowiadają mocne ocieplenie. Może coś się ruszy. Pozdro (2019/03/13 13:36)

Lodzianin18


No właśnie, wg mnie grabia zawsze się późno budzi, ja w marcu nie miałem nigdy efektów, dopiero coś od końca kwietnia - maja się ruszało (2019/03/13 18:30)

oldboy


Generalnie, rzeka wyglądała jeszcze, na mocno uśpioną.
Wczesnowiosenna aktywność ryb w Grabi jest zapewne ściśle powiązana z sukcesywnym pojawianiem się (w miarę wzrostu temperatury wody) także budzących się wodnych organizmów i roślin. (2019/03/14 21:52)

Slow


Witam. Może, któryś z kolegów po kiju, napisać kilka słów o zbiorniku Zajączek w Łasku. Czy warto tam zajrzeć, ewentualnie co można tam złowić i jaka metoda wskazana. Za każdą opinie z góry dziękuję. Na forum wędkuje.pl o tym zbiorniku, nie widzę żadnych w miarę świeżych wpisów. Ze względu na ciepłą prognozę pogody na niedziele, planuje wypad nad Grabię i mam mały dylemat, gdzie jechać. Dodam tylko, że jestem początkującym w tym sporcie. Pozdrawiam. (2019/03/14 22:36)

qbassmanutd


Ja tam tylko spinninguje od czasu do czasu (drobny szczupak i okonie do 25 cm.) Znajomi na spławik łapią płocie i leszcze. (2019/03/15 10:38)

oldboy


Byłem dziś nad Grabią z małżonką (bez wędek) na spacerze - rekonesansie. Rejon - ujście Grabi do Widawki oraz odcinek Grabica - Grabno. Do samego ujścia Grabi do Wdawki już się nie dojedzie (teren PRYWATNY, wstęp wzbroniony!!). Pozostaje jedynie dojście pieszo wzdłuż brzegu rzeki.
Wszędzie woda wysoka i rwie, aż miło. Uciąg taki, że w głównym nurcie nawet ciężarek/koszyczek 200g chyba byłby za mały. Ponieważ wody dużo, a ryb (jak wiadomo) mało, więc złowienie czegokolwiek graniczyło by z cudem. Poza tym nie widać dna, więc jak zwykle w Grabi - duza obawa o łatwy zaczep i utratę zestawu.
Jednak pomimo wszystko chyba się niedługo wybiorę, bo taki stan wody może się utrzymać nawet do maja. (2019/03/17 22:03)

Slow


Niedzielny wypad w okolicach zbiornika Zajączek i nad Grabią w okolicach Kolumny. Jeżeli chodzi o zbiornik, to byłem przed 5-rą rano jako pierwszy i nie spodziewałem się takiego zainteresowania tym akwenem. Kiedy zbierałem się, ok godz 11-tej, wędkujących było ok 15(!) Wynik niestety zerowy. Nie zauważyłem również, nawet brania u sąsiadów, nie mówiąc o złowieniu czegokolwiek. Metoda, spławik/grunt. W drodze powrotnej, godzinny spacer nad Grabią i w okolicach mostu w Kolumnie, trafiona na małego woblerka,pierwsza w tym roku rybka-niewymiarowy okonek. Radość ogromna.Czystą przyjemność z wypadu, zmąciła niestety, ilość śmieci pozostawiana przez ludzi(?) nad rzeką. To jest jakiś dramat! Karałbym za coś takiego, strzałem w tył głowy. Pozdrawiam (2019/03/18 18:30)

oldboy


@Slow,
Nie przeginaj z tym strzałem w tył głowy, bo to się źle kojarzy :(
Wystarczyło by skazanie na miesiąc przymusowego zbierania śmieci nad wodami. (2019/03/18 20:57)

Slow


Jasne, źe przesadzam ale to się nie mieści w moich kategoriach człowieka. (2019/03/18 22:13)

robert-kazmierski


Chyba troszkę pogadaliśmy. Byłem ok 9.00 z kolegą po nocce na Pstrokoniach. (2019/03/19 11:57)

Sith


Chyba troszkę pogadaliśmy. Byłem ok 9.00 z kolegą po nocce na Pstrokoniach.
Jakie wyniki?
(2019/03/19 13:13)