Zaloguj się do konta

Rzeka Bug czyli dawne Eldorado

utworzono: 2013/02/12 08:07
jajek121

Od kilku lat robimy sobie – z kolegą - wypady nad Bug w okolicę Dorohuska. Rzeka pięknie meandruje wśród pól i łąk. Dużo ptactwa i zwierzyny no i ryby, o których krążą legendy. No właśnie ….legendy. Widziałem sumy takie po 40 kg, metrowe bolenie, szczupaki 10 kg, leszcze 3 kg, klenie…………., ale tylko na zdjęciach. Niestety co rok jest gorzej. A powód? Znany wszystkim tubylcom i przyjezdnym – kłusownictwo! Nie chodzi tu o miejscowych, ale o Ukraińców. Nie ma dla nich żadnej „świętości”. Prąd i sieci to normalka. Niestety nie ma na nich bata. Strona Polska niewiele może zrobić, a ze strony ukraińskiej nie widziałem nigdy żadnej kontroli. O ile przy wysokim stanie wody ryba ma się gdzie schować, to w tym roku stan wody był bardzo niski i ryby zgromadzone w dołach były łatwym i łakomym kąskiem. Nie wiem czy tak jest na całym granicznym Bugu, czy tylko w „wybranych” miejscach. Zobaczymy jak będzie w tym roku. [2013-02-12 08:07]

Bugowy Lowca

Stary to dalej jest eldorado tylko trzeba pare dni posypać np.grochem nie jeden raz a z tydzień wtedy wchodzą leszcze jazie i czasem karpie,brzany).Sumy może nie giganty ale takie 5-10 kg da się łapać regularnie w sezonie(polecam miejscowość Zbereże zdarzają się większe ale w tej rzece jest ciężko wyciągnąć 40kg).Jeśli chodzi o bolenie to jest ich tam naprawdę dużo i to nie małych(polecam odcinek od hniszowa do siedliszcza. uchańka też nie jest zła).Szczupaków jest faktycznie mniej ale moim zdaniem dla tego że pojawił się sandacz którego kiedyś nie było za dużo a teraz trafia się coraz częściej.Co do kłusownictwa niestety po obu stronach da się odczuć a u sowieta to już na legalu siatki na starorzeczach stoją sznury przy skarpach wiszą.Po naszej stronie tubylcy raczej w 70%bez kart bo kontrole są bardzo rzadko(w przeciągu 5 lat może miałem 2 kontrole).Jak widziałem w kwietniu miejscowych łowiących na spining(nie okonie bo zestawy raczej w stylu struna od gitary z gumą jak dłoń)rozmawiającymi ze strażą graniczną to myślałem że h.. mnie strzeli na miejscu,oni im nawet uwagi nie zwrócili pogadali i pojechali nawet dokumentów od nich nie chcieli.
[2013-02-12 12:20]

Zaw sze chciałem połowic na tej rzece,ale puki co nie było mi dane... Może kiedyś... [2013-02-12 13:30]

max1998

Mieszkam nad tą rzeką od urodzenia na wysokości Wyszkowa.I tu też kłusują.
Jeden facet zabiera po 10-15kg ryb dziennie.
[2013-02-12 14:39]

kieloni

Na jesień z kolegą byliśmy w okolicach Janowa Podlaskiego (Stary Bubel) ... Nastawialiśmy się głównie co prawda na szczupaka ... . W przeciągu  dwóch  dni ( od 5 rano do mniej więcej 13) przechadzaliśmy około 5-7 km wszystko obrzucając. Jednego dnia w górę rzeki , drugiego w dół i co ? Lipa ... . Jeden szczupaczek  w okolicach wymiaru poszedł dosłownie pod nogami. Może , gdyby nastawił się na mniejszego drapieżnika typu okoń? kleń? to wyjechał bym z efektami. Dużo os. krytykowało rzekę o bezrybie pomimo znikomego kłusownictwa i zakazu łowienia po zmroku ... mówią ,że ryba się jeszcze nie odrodziła, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Kiedyś napewno nadejdą lepsze czasy :) .  [2013-02-12 14:49]

vidqn

Elodorado...

http://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=8022:niepokorni-wędkarze&Itemid=27

to było wczesniej.

Mam jedynie nadzieję że wojewoda i SG pójda po rozum do głowy i posłuchają co wedkarze mają do powiedzenia.

Chociaż co złego to nie beton:)

http://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=8142:pzw-przeciwne-buntowi&Itemid=27 

pozdrawiam

K

[2013-02-12 15:11]

kieloni

Elodorado...

http://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=8022:niepokorni-wędkarze&Itemid=27

to było wczesniej.

Mam jedynie nadzieję że wojewoda i SG pójda po rozum do głowy i posłuchają co wedkarze mają do powiedzenia.

Chociaż co złego to nie beton:)

http://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=8142:pzw-przeciwne-buntowi&Itemid=27 

pozdrawiam

K


Robi się nam druga Białoruś ... . Chciałbym wiedzieć tylko jaki cel jest tego rozporządzenia ? To ruskie już statkami pływają by przemycić karton fajków do polski ? :)


[2013-02-12 15:52]

mszpetman

Widzę że ktoś poruszył ten bardzo "śmierdzący" temat. Sam na tym ucierpiałem bo w Dorohusku bywałem dość często. Dubienka, Kolemczyce, głębina ale piękne szczupaki tam się łapie. 
Nie wiem co tym urzędasom przeszkadza, że sobie człowiek odpocznie nad rzeką, pomyczy kija albo coś w tym stylu. 
A tymi przemytami to trochę nie tak. Dam prosty przykład.
Siedziałem nad Bugiem z dziadkiem i zobaczyliśmy ukraińca siedzącego na ławeczce którą sam sobie zmontował na skarpie. Jak nas zobaczył to od razu zwiał... I gdzie tu logika?
[2013-02-13 22:53]

maciejka15

i tu się z kolegą zgadzam,brak słów na tych kłusoli,człowiek z naturą chce sobie po obcować odpocząć po  harówce w pracy a jak nad wodę przyjedziesz to cię tylko komary latem  w zadek rypią,gdzie straż rybacka,byli w Wyszkowie to ich zlikwidowali a zanim z Siedlec czy Pułtuska przyjadą to ruski rok minie ,jak wędkuję od pięciu lat dopiero to widziałem ich zaledwie trzy może cztery razy
[2013-02-14 09:10]

maciejka15

i tu się z kolegą maxem1998  zgadzam,brak słów na tych kłusoli,człowiek z naturą chce sobie po obcować odpocząć po  harówce w pracy a jak nad wodę przyjedziesz to cię tylko komary latem  w zadek rypią,gdzie straż rybacka,byli w Wyszkowie to ich zlikwidowali a zanim z Siedlec czy Pułtuska przyjadą to ruski rok minie ,jak wędkuję od pięciu lat dopiero to widziałem ich zaledwie trzy może cztery razy


[2013-02-14 09:12]

Mieszkam nad tą rzeką od urodzenia na wysokości Wyszkowa.I tu też kłusują.
Jeden facet zabiera po 10-15kg ryb dziennie.

wyszkowiaki to cwaniaki i banda złodzieji
[2013-02-15 12:19]