Zaloguj się do konta

RZEKA BÓBR NA PSTRĄGI

utworzono: 2009/06/25 14:18
leleon

Panowie!
A może któregoś pięknego dnia spotkamy się nad Bobrem i połowiny sobie nakrapianych rybek. Może w okolicach połowy lipca? [2009-06-25 14:18]

pienio81

witam ja chetnie sie pisze,tylko oby pogoda nie wchodzila nam w parade,tak jak to robi wlasnie teraz.mialem odwiedzic dzis kaczawe,nyse,moze skore,ale pewnie woda plynie brudna i nieczytelna,wiec musialem odpuscic-ale nie ma tego zlego-niech rosna rybki ;) pozdrawiam. [2009-06-25 19:54]

kobikobi1

Świetny pomysł Rafał.Trzeba jeszcze tylko wybrać jakiś ciekawy odcinek Bobru.Ja proponowałbym okolice Marciszowa,Śliczna rzeka i rybek sporo,wiec zabawa murowana.Oczywiście ty jako inicjator tej akcji masz prawo pierwo głosu. [2009-06-25 20:31]

leleon

Ja rozważałem jeszcze odcinek od Marczowa do Lwówka ale Marciszów też może być. Tym bardziej, że w Marciszowie jest więcej lipka. [2009-06-26 13:07]

pienio81

ja nigdy nie łowilemna Bobrze wiec nie znam miejscowek. [2009-06-26 19:16]

kobikobi1

Arek tam nie musisz znać miejscówek,wystarczy,że zaopatrzysz się w spodnio-buty ,wrzucisz wobka do wody a pstrąg sam go znajdzie. Rafał proponował bym sam spining,bez muchy,wszak to wyprawa pstrągowa. [2009-06-26 19:32]

przemek1971-71

Nie chcę się wpraszać ale w połowie lipca prawdopodobnie będę k. Jeleniej Góry.
Pisałbym się na spotkanie nad Bobrem. Może dałoby sie to jakoś pogodzić.
Wasze kropy nie znają ''czarnowodzkich" woblerków. Aczkolwiek w razie czego mam już killery Roberta. [2009-06-26 21:56]

przemek1971-71

Ale z tego co słychać w mediach to niewesoło na Dolnym Śląsku.......U nas to może lać i lać .Woda we Wdzie jak się podniesie o 0,5 -0,7 to cud, zresztą i nawet 1m to niczemu by nie zagrażało. A przez nasze Borowiackie "urodzajne ziemie" to woda przelatuje jak przez sito. [2009-06-26 22:03]

kobikobi1

Liczyliśmy na to,że się dołączysz do wypadu,dlatego właśnie Rafał zaproponował ten termin,bo wiedzieliśmy,że będziesz w tym okresie na śląsku.Tak więc w niedziele do kościoła i modlimy się o pogodę!!!!!!! [2009-06-26 22:16]

pienio81

tylko sie cieszyc ze takie rybne rzeki jeszcze u nas są.no to wez kilka białych twisterkow,moze lipienie tez je tam lubią,mucha nie bedzie potrzebna ;)a jak nasze rzeczki?duzo przybraly? [2009-06-27 08:23]

GERDA

Kobi będziesz chyba musiał leżeć krzyżem w kościele i to przez całą niedzielę. Do kolegi Pienio81 rzeki pełne na maxa Kaczawa w Legnicy prawie się przelewa przez wały,w Nysie też nie połowisz bo dość dużo wody zrzucają ze Słupa i długo będą bo Słup jest prawie pełny ale i tak się powstrzymują ze względu na Kaczawę,a będą musieli zrobić miejsce na kolejną wodę która może przyjść.Więc kolejny tydzień planowania wypadu na KROPKĘ.Pozdrawiam!!!!! [2009-06-27 13:01]

pienio81

kurcze,to moze tez "krzyzem"bede lezal. gdzies trzebaby bylo pochodzic ze spinem.ale trudno trzeba na wegorza uderzyc.moj kolega robert wczoraj na nocce 4 sztuki zlowil wymiarowe w tym 2x 65cm,to juz niezle rybki,a drugi z kumpli zlowil 1 z tym ze przy 2(dwoch)mu zylka strzelila, bo ostatnio tych zylek uzywal jakies 5 lat temu i chyba sparcialy.ryby braly do ok 3:00 rano na rosówki.na jeziorze Tarnow Jezierny Duży kolo Sławy(tam mamy dzialki od ok. 15 lat.),niestety jezioro PGR Sława, trzeba wykupic dodatkowe zezwolenie. [2009-06-27 20:25]

leleon

Dzisiaj byłem w Kłodzku i okolicach. Woda taka, że szok. Niestety, jak tak dalej pójdzie to nie połowimy jeszcze długo kropków. Trzeba sobie znaleźć jakiś substytut bo już mnie nosi. PS Pienio, a jak tam na tym Tarnowie sytuacja ze szczupakiem i okoniem? [2009-06-27 21:54]

Jest jeden znaczący plus ,a mianowicie to że ryby powędrują do białej lądeckiej i ścinawki-bedzie co połowić,to jedynie pociesza ale pół albo i cały lipiec bedzie do bani. [2009-06-27 22:12]

pienio81

szcupaka duzo ale takiego do 2 kg-ok60cm.zdarzaja sie wieksze ale nie duzo,oczywiscie sa tez metrowki bo kilka zlowiono.jezeli chodzi o okonia to jest to typowo okoniowe jezioro(malo sandacza)praktycznie nie widzialem aby ktos zlowil sandacza-ponoc rybacy mowia ze jest duzy,jak odlawiają.lowilem kilka razy tam gdzie oni mowili ale niestety lipa.sandacza nie widzialem.natomiast wracajac do okonia-to jest wielki i duzo jego tam jest.moj osobisty rekord zimą spod lodu na blystke 46cm.zlowilem juz duzo 35-40cm-jakies 30sztuk to napewno.a moze i wiecej ok 50 przez ok 15 lat.jeszcze mi sie nie zdarzylo zebym w roku nie zlowil 4 sztuk takich grubasow 35cm.a byly lata ze lowilo sie wiecej.naprawde jezeli ktos jest ekspertem od okoni-to polecam jezioro tarnowskie duze.efekty murowane. [2009-06-28 14:39]

pienio81

mam gdzies kilka zdjec z ladnym okoniem-i ten rekordowy tez,mialem wtedy moze 16-17lat jak gdzies znajde to dodam do profilu.pozdrawiam [2009-06-28 14:41]

kobikobi1

Rafał bierz bata i zapraszam na Słup,połowisz sobie plotek i leszczyków,biorą jak pstrągi w Kaczawie.Byłem we sobotę złowiłem kilkadziesiąt plotek takich od 15-25 cm i kilka leszczyków ok 30 cm.O dziwo łowiło jeszcze kilku wędkarzy ,ale na koszyczek i efekty mizerne.Woda strasznie duża na Słupie i ryba siedzi blisko brzegu.Puki rzeki nie opadną to chyba będzie moje miejsce rozrywki,no cóż,z braku laku itd.Mam nadzieje,że za dwa tygodnie sytuacja na rzekach się ustabilizuje,i będzie już można poganiać pstrąga. [2009-06-28 20:43]

pienio81

robert kiedy sie urlopujesz?ja planuje do polowy sierpnia w tym roku.zobaczymy czy na naszym jeziorze drapieznik bedzie aktywny.a wierze w to ze jak nie z rana szczupak z okoniem to w nocy wegorz bedzie aktywny.a nie ma to jak swiezo uwedzony wegorz.pychota. [2009-06-28 21:56]

kobikobi1

nie wiem jak z urlopem w tym roku,planuje mały remoncik w domu wiec chyba na to wykorzystam urlop,co nie przeszkadza mi wyskoczyć od czasu do czasu na ryby.I raczej bedą to rzeki nie jeziora.Po zakończeniu sezonu pstrągowego chciałbym poganiać trochę za kleniem,trochę muchy na bobrze i skorze i trochę szczupaka na bobrze kolo Rakowic.Mój kuzyn tam łowi,nie są to duże szczupaki,ale ilościowo całkiem,calkiem.A jeszcze mam ochotę na BOLKA z odry.A siedzenie w nocy na rybach,to tylko przy butelce "płynu na komary",łowić wolę w dzień. [2009-06-28 22:14]

leleon

Robert, ja nie mam bata i szczerze mówiąc nie miałem w ręku wędki innej niż spin czy mucha chyba z 10 lat. Ale skoro drobnica jest blisko brzegu to i drapieżnik za nią poszedł. Może to jest czas żeby dobrać się do dużych Słupskich szczupali i sandałów.
PS
Pienio, a jak tam baza noclegowa i łódki na Twoim jeziorku? Rozważam mały wypadzik w najbliższy weekend i może zdecyduję się na Tarnów. [2009-06-29 10:03]

pienio81

musialbys poszukac osrodek INTERNAUKA w tarnowie jeziernym gdzies na google.osrodek napewno ma domki i wypozyczalnie sprzetu wodnego.za mlodych lat mialem tam znajomych i plywalismy wszystkim za darmoche,ktos ten osrodek przejal i nie wiem jakie maja zaopatrzenie w hangarze,kajakiem w tamtym roku plywalem;)ludek kiedys ok 10szt mieli a teraz nie wiem. [2009-06-29 14:28]

pienio81

znalazlem-maja lodzie,kajaki,rowery.oto link http://www.internauka.edu.pl/ [2009-06-29 14:31]

kobikobi1

Rafał myślisz ,że nie dobrał bym się do szczupaków i sandałów?Wyobraź sobie,że spiningowanie na słupie jest wykluczone,tyle wody,są tylko co kilkadziesiąt metrów wąskie przesmyki,gdzie można bata wcisnąć,no chyba,że żywiec-bleeeee.Tak więc pozostają mi tylko leszczyki i plotki i nic na to nie poradzę. Bylem dzisiaj zobaczyć na spust w slupie,na Szalonej chyba już w tym sezonie pstrąga nie dane nam będzie lowić,bo zanim zrzuca cały nadmiar wody ze Słupa trochę czasu minie.Kaczawa trochę opadła,i o ile nie będzie już lało może za dwa tygodnie będzie dostępna,Skora chyba też.Nie wiem jak sytuacja na Bobrze,chyba trzeba zapodać posta na forum,może odezwie się ktoś z okolic Kamiennej Góry,który będzie zdawał relacje z sytuacji na Bobrze .Mam nadzieje,że woda opadnie i dojdzie do naszej malej imprezki wędkarskiej na Boberku. [2009-06-29 20:27]

przemek1971-71

Witam. No a u nas normalna woda, wręcz na moim ciurku gdzie ,dzisiaj byłem to wody o 20cm mniej. Zaliczyłem kilka krótkich i jeden wymiarek mi poszedł.
Robert , Twoje woblerki chodzą pięknie ,są SUPERA, mają to coś. Kilka się skusiło. Ale powiem Wam nie ma to jak "strzebelka czarnowodzka".
Jutro wybieram się rano na Wdunię....... [2009-06-30 20:42]

kobikobi1

Tobie to tylko pozazdrościć Przemek,ganiasz za pstrągiem,a ja dzisiaj o trzeciej w nocy musiałem wstać ,żeby miejsce na zalewie znaleźć,i plotek połowić.Byłem też zobaczyć Nysę i Kaczawę-ciężko powiedzieć kiedy można będzie w nich połowic.Mam nadzieje,że do twojego urlopu sytuacja się ustabilizuje i powalczymy z pstrągiem.A chętnie bym nabył ze trzy wasze strzebelki,jest to możliwe? [2009-06-30 21:25]

przemek1971-71

Pogadam z producentem,Jurkiem Szlękiem, może cos ma. A jak nie ma to zrobi napewno.
Miejmy nadzieję ,że kropy nie zeszły z wielką wodą. Ale z tego co pokazują madia to ciekawie tam nie jest. Pal licho ryby ,ale Ci poszkodowani...... A Tusek obiecuje odszkodowanie do 6 tys. !!!!!!! [2009-06-30 22:19]