Zaloguj się do konta

Ryby zdychają !

utworzono: 2012/04/10 21:27
Arsenal

Witam,mam niewielki staw o głębokości 2-2,5 metra.Staw posiadam kilka lat i nie miałem żadnych problemów z rybkami aż do teraz,a mianowicie w od stępie czasu 14 dni zauważyłem 2 zdechłe karasie.Pierwszego 14 dni temu a 2 dzisiaj.Pierwszy dziwnie się zachowywał ponieważ gdy łowiłem tam ryby to tylko on pływał jak by był ,,pijany,,a mianowicie wypływał na powierzchnie i mozna było go spokojnie złapać w rękę.Cały brzuch miał czerwony tak jakby w krwi.Rybka miała w sobie ikre....Bardzo proszę o porady ponieważ nie chcę aby kolejne rybki zdychały.!!'
Dzięki i pozdrawiam
[2012-04-10 21:27]

krzychu64

Możliwe że padanie karasi związane jest z tarłem tej ryby. Mogą zdychać egzemplarze które nie potrafią się wytrzeć.
Jeśli się obawiasz, że jest to jakaś choroba masz możliwość przeprowadzenia dezynfekcji wody w stawie poprzez wysianie do wody wapna hydratyzowanego - jest to tzw. wapno workowe sucho gaszone. Ma ono działanie dezynfekujące. W przeszłości podczas czyszczenia studni z wodą pitną wypompowywało się ze studni całą wodę i właśnie roztworem wapna bieliło ją wewnątrz i wysypywało się jej dno w celu zdezynfekowania prze drobnoustrojami. Rybom w niewielkiej ilości nie zaszkodzi. W ten sposob dezynfekuje sie stawy chodowlane po wyłowieniu ryb - wapnuje się je po spuszczeniu wody.
[2012-04-10 22:10]

Waldi Fish

Być może faktycznie zachowanie tych osobników związane jest z tarłem. Prewencyjnie możesz zastosować dezynfekcję wody jak zalecił kolega krzychu64. Należy również dalej obserwować zachowanie ryb, aby ostatecznie ustalić czy to choroba czy też nie.
[2012-04-10 22:32]

Bernard51

Moze to byc jednak spowodowane tarlem a odwrotnie brak mozliwosci wytarcia sie staw bez wyplycen i witek-łoziny a roslinnosc jeszcze nie wyrosla do dpowiednich wysokosci.
Powstaje tak zwana goraczka tarlowa jak piszesz czerwony brzuch ryba na powieszchni zachowuje sie jak pijana-ospala, A ktos twierdzil ze do tarla karasia jest jeszcze ho-ho,w malych stwkach-sadzawkach karas wyciera sie nawet nieraz 4razy w roku ,z wlasnych obserwacji to twierdze nie z ksiazek i czasopism.
Wracajac do tematu masz w ktoryms miejscu wyplycenie w stawku wlasnie dla wytarcia sie ryby
bo to jest konieczne  w takich latach jak ten gdzie roslinnosc nie zdazyla wyrosnac zbyt dobrze a ryby juz maja tarlo,
Wode wapnujemy gdy jest b.zakwaszona ,maly akwen roslinnosci duzo i jeszcze duzo lisci spadajacych do wody z drzew. Powodzenia
[2012-04-11 05:34]

abra1990

tak kolego powyżej też słyszałem tą opinię na forum, karaś ma to do siebie że ma tarło kilka razy w roku, ryby jednego rocznika trą się w jednym terminie inne w drugim a mieszańce jeszcze w innym, co do tej choroby, to jeśli jest ona związana z nie możnością odbycia tarła, to myślę ze to przez to że jest mały staw a dużo karasi , karłowacieją i nie dorastają do wieku rozrodczego, ich narządy nie funkcjonują jak powinny, stąd te czerwone brzuchy itp. ja oprócz wapnowania dopuściłbym okonia albo szczupca żeby spełniał rolę sanitarną wybił chore ryby i troszkę zmniejszył populację, ....ale mogę się mylić.
pozdrawiam
[2012-04-12 13:34]

Sniper64

Cześć wszystkim:)

Rozumiem, że mówimy tu o karasiu srebrzystym( japoniec) Macie rację koledzy co do karasia,trze się z wieloma gatunkami białej ryby! Powiem też że mam u siebie na bagnach miliony japońca jak również obserwuję te ryby na innych zbiornikach..co zauważyłem !!! Że wiosną jest największa ilość padniętych tych właśnie ryb na zbiornikach..nie ma tego jesienią!Tak jak mówicie możne być wykończony ganianiem w tarle..nie pisze kolega o innych objawach,więc przyjmijmy tą hipotezę.
- Tak....teraz kolega musi zwrócić uwagę na jeden czynnik - kiedy podniesie się temperatura wody w stawku -co się będzie działo? dobre jest wapnowanie..polecam też wapno
  - tlenkowo/magnezowe..nie szkodliwe dla ryb podnosi walory zbiornika i tlenu..sam je stosuję kilka razy w roku,by uniknąć zbyt wysokiemu zakwaszaniu i rozwijaniu się szkodliwych bakterii..Pozdrawiam:)
[2012-04-12 19:34]