Zaloguj się do konta

Ryby się krzyżują...

utworzono: 2010/08/25 11:15
Romuald55

Kolego TENGENSOL....karasie srebrzyste rozmnazaja sie partenogenetycznie dlatego nie ma krzyzowek z innymi karpiowatymi. [2010-09-05 21:42]

Kolego TENGENSOL....karasie srebrzyste rozmnazaja sie partenogenetycznie dlatego nie ma krzyzowek z innymi karpiowatymi.


Ok.Zgadza sie,ale tylko 90%.Pozatym dochodzi do krzyzowki karpia z karasiem i niestety nie jest to moj zaden wymysl lecz ksiazkowa wiedza-chyba ze autorzy roznych publikacji maja niedostateczna wiedze na ten temat:)pozdrawiam. [2010-09-05 22:27]

Romuald55

10% o ktorych Kolega pisze nie rozmnaza sie wogule.Karpie tra sie na plyciznach mocno zarosnietych/warunkach naturalnych prawie nigdy/robiac taki "harmider" ze wszystkie inne ryby uciekaja w poplochu.Trzeba pamietać ze w tarle biora udzial osobniki powyzej 4tego roku zycia czyli w wadze powyzej 5-6kg.Najczesciej sa to kilkunastokilogramowe osobniki.Nawet gdyby karasie srebrzyste nie rozmnazaly sie przez partenogeneze to i tak uciekalyby w poplochu od takich duzyc ryb innego gatunku,co jest naturalnym odruchem obronnym.Mowie oczywiscie o warunkach naturalnych. [2010-09-06 10:30]

karpiozo

ładna rybka, nie żaden chwast!! [2010-10-06 15:10]

limakryba

Samce karpia rozmnażają się nawet w drugim roku życia więc nie są takie duże żeby się karasie z nimi nie rozmnożyły
[2010-10-06 20:08]

wicher

Też wątpię bo karaś mógł się z karpiem skrzyżować, mi na pierwszy rzut oka skojarzyło się to z krzyżówką z okoniem;p ale to niemożliwa abstrakcja. Złapałem kiedyś coś w rodzaju płoci sądząc po czerwonych oczach i kształcie pyszczka, ale zastanowiła mnie reszta okazu- mianowicie płetwa grzbietowa była cofnięta ku ogonowej płetwie(co wyklucza czystą płoć) a sam kolor płetw był lekko czerwonawy co wskazywać by mogło na wzdręgę. Więc chyba złapałem "wzdrępłoć" :) Miał ktoś podobną rybę na haczyku? Bo widać chyba możliwa jest taka krzyżówka.
[2010-10-08 12:29]

Waldi Fish

Ryby się krzyżują, o czym świadczą słowa piosenki: "Czy normalna zdrowa ryba może zgwałcić wieloryba? Ależ owszem, czemu nie, rybie też należy się". Co prawda wieloryb jest sskiem, ale jeśli może być zgwałcony przez rybę, to czemu nie może być zgwałcona inna ryba przez wspomnianą rybę gwałcicielkę.

[2010-11-04 19:53]

linek69

drodzy koledzy ja na działce w oczku wodnym mam takich mieszańców kilkadziesiat to krzyżówka karasia srebrzystego z ozdobnymi karasiami kolorowymi nic nadzwyczajnego,oczywiście prawie wszystkie japońce to samice ale zdarzają się samce sam kiedyś złowiłem japońca z mleczem ale tylko 1 w życiu.To istny fenomen---ale lepiej by było gdyby ta ryba nigdy do nas nie trafiła to istna zaraza mówcie co chcecie---wszak to japoniec zniszczył siedliska naszego przepięknego żółtka
[2010-11-08 20:52]

radek123

To jest niestety, ale w dużej mierze, spowodowane zarybianiami prowadzonymi przez PZW, które zapomina o naszych rodzimych gatunkach i zarybia tzw. rybami wyczynowymi, pochodzącymi niestety ale nie z terenu środkowej Europy (w tym Polski).
Takim przykładem jest japończyk czy też sumik karłowaty o karpiu już nie wspominam (dla mnie karp to ryba wigilijna lub czysto komercyjna - łowiona na płatnych łowiskach) - uważam, że w Polsce nie powinno się karpia w ogóle chronić i traktować tylko jako chwast
podobne do bassa
[2010-11-08 21:13]

Strzegom

Prawda jest ze ryby się krzyzują i nie mają nic z tym wspólnego zarybienia prowadzone przez PZW.Od dawna udowodnione jest ze krzyzuja sie ryby karpiowate rodzime jak płoc,leszcz,krąp,jaź a jest to mozliwe poniewaz okresy tarła tych ryb sie pokrywają.Takie krzyzówki nazywają sie hybrydy.Bywa czesto że złowiona przez nas ryba posiada cechy dwu gatunków ryb np. płoci i leszcza czy innych w tym przypadku należy zachowac ostroznośc jesli chcemy rybę zabrac.W łowisku gdzie leszcz ma wymiar ochronny krzyzówkę leszcza i ploci nalezy traktowac jak leszcza. [2010-11-11 15:55]

pangaz4

a ja na zdjęciu widzę zwykłego karasia tylko ze z plamkami damnie to żadna krzyżówka tylko jakaś choroba lub po prostu take ubarwienie
[2010-11-12 11:11]

marek796

a  mi to przypomina krzyżówkę karasia z linem
[2010-12-11 17:20]

No panowie, nie wiem jak to dokładnie jest z tym karasiem, ale w kilku stawach widziałem krzyżówkę tej właśnie rybki z płotką. Rybka bardziej przypomina karasia, ale ma pomarańczowe oczy. I przez wiele lat takiej odmiany tam nie widziałem, był lin, karaś srebrzysty i złoty. Potem zarybiliśmy tam szczupakiem i co po niektórzy używali jako żywców płotki. No i kilka lat pózniej pojawiła się ta krzyżówka.
[2010-12-24 09:05]

ja na zdjęciu widzę karasia ozdobnego tylko słabo ubarwionego
[2011-01-02 11:38]

witkowski7

ja też mam zdjęcie ale nie mogę zgrać go z telefonu;/ karaś postury lina z ciemno czerwonymi oczami :P sam nw co to z tego wychodzi ale jakieś mutacje nastają  [2012-10-12 20:46]

Kolego TENGENSOL....karasie srebrzyste rozmnazaja sie partenogenetycznie dlatego nie ma krzyzowek z innymi karpiowatymi.


Ok.Zgadza sie,ale tylko 90%.Pozatym dochodzi do krzyzowki karpia z karasiem i niestety nie jest to moj zaden wymysl lecz ksiazkowa wiedza-chyba ze autorzy roznych publikacji maja niedostateczna wiedze na ten temat:)pozdrawiam.



Karp krzyżuje się z karasiem pospolitym ,ale nie w Polsce tylko w obrębie Dunaju , sporadycznie....
[2012-10-12 20:54]

tomczyk001

Witam koledzy, ryba przedstawiona na zdjęciu to zwykły karaś koi, japoniec? ;)
[2012-10-14 09:55]

lynx

Kolego TENGENSOL....karasie srebrzyste rozmnazaja sie partenogenetycznie dlatego nie ma krzyzowek z innymi karpiowatymi.


Nie wierze w to. W kazdym zbiorniku japoniec ma inny kształt więc nie mów mi, że nie dochodzi do krzyżówek. Czytałem już wiele naukowych wywodów na temat japońca i niektóre nie tzrymają się kupy.
 Partenogenetycznie to tylko Atena się urodziła i stąd znana jest jako Atena Partenos.

[2012-10-28 18:34]

lynx

drodzy koledzy ja na działce w oczku wodnym mam takich mieszańców kilkadziesiat to krzyżówka karasia srebrzystego z ozdobnymi karasiami kolorowymi nic nadzwyczajnego,oczywiście prawie wszystkie japońce to samice ale zdarzają się samce sam kiedyś złowiłem japońca z mleczem ale tylko 1 w życiu.To istny fenomen---ale lepiej by było gdyby ta ryba nigdy do nas nie trafiła to istna zaraza mówcie co chcecie---wszak to japoniec zniszczył siedliska naszego przepięknego żółtka

Zgadza się. Sam widziałem wytarte w oczku karasie czerwone z japoncem a było tego moc. Brałem je na żywca. W tym oczku były tylko czerwone karasie i japońce innych ryb nie było a te wytarte były łaciate.
Mój kolega złowił piranię. Ale była sensacja. Lokalna gazeta miała o czym pisać. Trzyma ją zasuszoną jako pamiątkę.
[2012-10-28 18:43]