Ryby morskie galeria - uwalnianie ryb

/ 65 odpowiedzi / 15 zdjęć
Witam ostatnio na forum spotkałem się z opinią jednego jegomościa,a może jest ich więcej. Pisze On ze nie spotkał się na tym forum i nie widział żadnego zdjęcia z wypuszczaną rybą do wody.Odpisałem Mu i nie tylko ja że są takie fotki tylko ich nie widział!Zażenowany jest Też tym ze wielu tylko tak pisze że uwalnia ryby ale tego nie pokazują bo wygodniej napisać,bo zdjęcie uwalnianej ryby to już co innego.Ja myślę ze kto ma wypuścić to wypuści i bez fotek, no ale... Dlatego mam prośbę jeśli Macie jakieś fotki z wypuszczanymi rybami to zachęcam do umieszczania ich.Z szacunkiem dla Was Autor tego wątku.

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pisaq


To wszystko podpada pod paranoję!
Najpierw C&R, później moda na robienie zdjęć, a teraz? To TRZEBA zrobić 10 fotek z wypuszczenia jednego szczupaczka tylko po to, aby ktoś uwierzył, że się go wypuściło?!
Łowię rybę, mam sposobność zrobić szybką fotkę to robię i wypuszczam. Najczęściej wypuszczam zanim ktoś wyjmie aparat z torby. Nie mam zamiaru męczyć ryby tylko dlatego, żeby ktoś mi uwierzył, że wypuściłem.
Mówiąc krótko, niech ktoś nad wodą nazwie mnie kłusolem czy mięsiarzem to dostanie w tryby.
Tyle. (2010/05/10 12:17)

rysiosz


Te fotki to przy okazji można powrzucać bo na pewno są tacy co mają takie fotki, jak tu wcześniej napisałem, to nie przymus tylko by tego brakowało!!!żeby ryby męczyć!!zanim się aparat wyciągnie.Ale czasami aparat jest gotowy do zrobienia fotki więc pamiątkę czasami warto mieć. A NIEDOWIARKOM co w wypuszczanie ryb nie wieżą (.....) powiem tak Zobaczcie a Uwierzycie. (2010/05/10 13:17)

bea


Jak ktoś chce znaleźć to znajdzie. Zawsze jakiś malkontent się trafi.
Osobiście wypuszczam wszystkie, które są tego warte. Najczęściej leszcze powyżej 2,00kg. Czasami gdy weźmie mnie ochota to zabieram jakiegoś do domu. Ale napewno złapanymi rybami nie karmię całej rodziny i połowy sąsiadów. (2010/05/10 14:42)

bea


Większość moich okazów wraca do wody. Czasami gdy mam ochotę na rybę to zabieram kilka sztuk ze sobą. Jest to wystarczająca ilość dla mnie i żony.
Znam jednak takich, którzy każdą złapaną rybę biorą do domu, albo raczej zamrażarki. (2010/05/10 14:46)

bea


Większość moich okazów wraca do wody. Czasami gdy mam ochotę na rybę to zabieram kilka sztuk ze sobą. Jest to wystarczająca ilość dla mnie i żony.
Znam jednak takich, którzy każdą złapaną rybę biorą do domu, albo raczej zamrażarki. (2010/05/10 14:46)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik29889


Witam.

E tam zdjęcia. Fotografia to tylko uchwycony kadr, a nie dowód na wypuszczenie. Zaraz będą i tacy co powiedzą, że najlepiej filmiki z uwalnianych ryb.


Ja puszczam i nie robię zdjęć, może się coś pstryknie niedługo.

Dowiedziałem się wczoraj, że na Porębach Wojsławskich w tamtym roku jeden gość złapał 11 sumów i żaden nie wrócił do wody. O dwóch wiem bo było głośne rekord jak na tamto łowisko 17kg i 11Kg. A takie po 90cm 80cm brał i kuchnia.

Wiem że sum jest dobry i to bardzo, ale w takiej ilości to już przesada. (2010/05/10 15:11)

rysiosz


Taaaa i robią zapasy na wypadek jakieś wojny lub głodówki ogólnospołecznej dla całej rodziny.Ha! (2010/05/10 16:54)

rysiosz


Witam.

E tam zdjęcia. Fotografia to tylko uchwycony kadr, a nie dowód na wypuszczenie. Zaraz będą i tacy co powiedzą, że najlepiej filmiki z uwalnianych ryb.


Ja puszczam i nie robię zdjęć, może się coś pstryknie niedługo.

Dowiedziałem się wczoraj, że na Porębach Wojsławskich w tamtym roku jeden gość złapał 11 sumów i żaden nie wrócił do wody. O dwóch wiem bo było głośne rekord jak na tamto łowisko 17kg i 11Kg. A takie po 90cm 80cm brał i kuchnia.

Wiem że sum jest dobry i to bardzo, ale w takiej ilości to już przesada.



no pięknie powiedział bym mu coś ale nie wiem o kogo chodzi -może i dobrze bo nie wiem ,może karmi nimi rodzinę to bym rozumiał. (2010/05/10 16:58)

użytkownik29889


Oj Ryśku nic byś nie zrobił dopóki przepisy pozwalają na limity dobowe. One były złowione na przełomie lipiec sierpień. Zestaw był na sandacza czyli trupek a sumy siadały. Nawet w którymś z korso z tamtego roku jest zdjęcie.

Sam się zdziwiłem jak mi to Ojciec powiedział bo dobrze się zna z tym gościem.
Po za tym On często na porębach przebywa. (2010/05/10 17:19)

rysiosz


 tak może widocznie gość łowi zgodnie z przepisami fakt ,ale gdzie tu sumienie i zdrowy rozsądek tyle mięsa?A MOŻE NA POKAZ JAKI TO ON SUPER "wędkarz" i potrafi złapać tyle ryb ;-( (2010/05/11 07:46)

użytkownik31907


u nas na łowisku pozarybianiu karpiem dzieją się cuda wędkarze łowią rano komplet jada do domu przyjeżdżają w południe biorą komplet i wieczorem to sam  a wiec ma chłop w ciągu dnia 9 karpi i po co to mu. na własne oczy widziałem u takiego kolesia zamrażarkę pełna karpi zapasy na wojnę chyba robi heh smutna prawda (2010/05/11 09:36)

kapitanmajtus


<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/bSLI23SnH40&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/bSLI23SnH40&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object> (2010/05/11 12:40)

kapitanmajtus


Sorki za poprzedniego posta ale jeszcze nie zamieszczałem plików youtube :)http://www.youtube.com/watch?v=bSLI23SnH40 (2010/05/11 12:44)

1967ab


w tym roku byłem kilka razy na rybach i sądzę że moje wyniki były dobre . wszystkie ryby które złowiłem wróciły do wody . można obejrzeć galerię . jeżeli ktoś nie wierzy widocznie sądzi po sobie . przy artykule ,,dyngusowe karpie na ochotkę'' jeden kolega w komentarzach zadał pytanie czy były smaczne , ale postanowiłem tego nie komentować . (2010/05/11 20:37)

jaazz7


Zdjęcia,filmiki za czas jakiś potwierdzenie i podpisy kilku świadków LUDZIE ja wypuszczam rzadko robię zdjęcia bo po co?To są moje przeżycia i atrakcja dla mnie a czy ktoś uwierzy?jest mi wszystko jedno-ja wiem że tak robię wiedzą o tym moi znajomi z którymi łapię ryby,a reszta?Ich problem, jestem wobec tego co mówię i robię uczciwy.pozdrawiam (2010/05/11 21:23)

kari96


Ja osobiście lubię schrupać rybkę sobie czasami :) . Ale nie miesiarze i te czasami jest b. sporadyczne. :D . I dobrze. Macie 3 filmiki . :D . Wszystkie z tego samego stawu . :)  Mój kolega tomanek -hol x2, C&R x1.
Ogl :
http://www.youtube.com/watch?v=DbRKbCdXUYI
http://www.youtube.com/watch?v=8x6k9pNxnvU
http://www.youtube.com/watch?v=TPvJPfMpUHA&feature=related

Proszę nie tak ostro krytykować jesteśmy dopiero "brzdące" :) . (2010/05/11 21:51)

użytkownik7005


52cm wraca do rodzinki!!! Ja niektórych wędkarzy nie rozumie jak przyjdą na ryby to każdą którą złowią biorą do domu a na kolejnym wypadzie na rybki klną "ku*** znowu nie biorą"!!  (2010/05/12 17:38)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

CACY


Zachowujmy sie zgodnie z APR. Kto ma ochote niech bierze a kto nie niech ryby wypuszcza. Mnie nie przeszkadza że ktoś bierze, jężeli tylko je nie zmarnuje. (2010/05/12 19:13)

użytkownik7555


Witam ostatnio na forum spotkałem się z opinią jednego jegomościa,a może jest ich więcej. Pisze On ze nie spotkał się na tym forum i nie widział żadnego zdjęcia z wypuszczaną rybą do wody.Odpisałem Mu i nie tylko ja że są takie fotki tylko ich nie widział!Zażenowany jest Też tym ze wielu tylko tak pisze że uwalnia ryby ale tego nie pokazują bo wygodniej napisać,bo zdjęcie uwalnianej ryby to już co innego.Ja myślę ze kto ma wypuścić to wypuści i bez fotek, no ale... Dlatego mam prośbę jeśli Macie jakieś fotki z wypuszczanymi rybami to zachęcam do umieszczania ich.Z szacunkiem dla Was Autor tego wątku.

Witam !

Jak bys przeczytal uwaznie owy watek od poczatku do konca to bys nie walil tak oficjalnym tonem jak ksiadz z ambony.

I nie ma sensu dalej ciagnac tego tematu.

Pozdrawiam.

(2010/05/12 19:13)

użytkownik24522


A mówi się że " na złodzieju czapka gore " (2010/05/12 19:40)

bea


Pamiętajcie koledzy i koleżanki, że za każdym razem kiedy wypuszczacie rybę macie szansę na ponowne jej złapanie. A nie ma nic piękniejszego jak satysfakcja walki i wyciągnięcia ładnego okazu. (2010/05/13 07:50)