Zaloguj się do konta

Ryby do akwarium

utworzono: 2010/12/27 15:51
drapierzca

mam pytanie:
Czy takie normalne rybki nadają się do akwarium bo moja mama mówi "szybko brudzą wodę ,a poza tym  nie będą ci żyły" co myślicie
zwykłe rybki o jakie mi chodzi to okoniki,karaski i japonki
[2010-12-27 15:51]

kargul

uuuuuuuuuuuuuuu ciezkie pytanie co do brudzacej wody to zalezy z jakiej wody je masz kolego ja z brudnej to niestety ale i tak rybki beda musialy sie wyplukac pare razy w wodzie pozyja tak dluga az je bedziesz karmil pamietaj ze te rybki nie sa rybkami akwariowymii moga sie tam zle czuc one potrzebuja glonow itd okonki lubia jakies miesko szzcegolnie te wieksze typu robaki itp.ale ja ci radze kupic se rybki akwariowe nie sa drogie bo mozna je juz kupic od 5zl pozdrawiam [2010-12-27 16:36]

Polecam Koledze zapoznanie się z wydawnictwami akwarystycznymi, lub poczytać materiały w sieci. Ze względu na to że ryby nasze żyją w wodach o niższej temperaturze niz te typowo akwariowe, (zazwyczaj tropikalne) trzeba im zapewnić odpowiednie warunki bytowe. Akwarium takie nazywane jest AKWARIUM ZIMNOWODNYM. Zapewnienie optymalnej temperatury może być kłopotliwe, ponieważ łatwiej jest wodę dogrzewać za pomocą grzałki z termostatem, niż schładzać. Dobrym miejscem na akwarium zimnowodne są chłodne pomieszczenia takie jak przedsionki, piwniczki, Komórki bez kaloryfera, gdzie latem temperatura nie rośnie zbyt wysoko.

Oczywiście filtrowanie i napowietrzanie wody to obowiązek nie do przeskoczenia. A z tym brudzeniem to.... fakt, ponieważ rybki w zimnowodnym akwarium będą rosły do pokaźnych rozmiarów i trzeba zachować odpowiednią obsadę (liczebność) by ryby miały dość miejsca, tlenu, no i przestrzeni na ... nieczystości. Wiadomo, duża ryba dużo be.....

Ale niech Kolega poczyta o akwariach zimnowodnych, bo do końca ekspertem nie jestem. Kilka lat się bawiłem w akwarystę, ale to juz przeszłość.

Pozdrawiam.

[2010-12-27 16:47]

Yubari

Kłopot z zachowaniem choćby odpowiednich temperatur, łatwiej utrzymać temperaturę wyższą niż niższą. Typowe ryby akwariowe żyją w temperaturze od 24-28 stopni z małymi wahaniami w ciągu roku. A nasze nieboraki od 3-4 stopni do 18-dwudziestuparu.
 I myślę że potrzebują tej chłodnej pory.
 I teraz jak zachować takie warunki w ogrzewanych mieszkaniach z temperaturą w zimie na poziomie 18-20 stopni.
Pozdrawiam
[2010-12-27 16:47]

bednar14

Ja karasie trzymałem przez cały rok w akwarium 60 litrowym tylko z pompką i żyły karmiłem ich normalna karmą dla rybek
[2010-12-27 17:30]

ryukon1975

Cóż może nie jestem fachowcem od ryb akwariowych.Jednak tłumaczenie że okoń czuje się źle w akwarium a ryba akwariowa dobrze nie trafia do mnie.Gdzie w naturze występuje ryba akwariowa?I skąd się bierze ryby które chcą przeżyć swój żywot w akwarium?
[2010-12-27 18:04]

withanight88

Zacznijmy od tego jakie duże masz to akwarium?  [2010-12-27 18:13]

kiedyś trzymałem bączki w beczce na żywca i mi cholery cały rok żyły
[2010-12-27 18:19]

withanight88

Na zime zamarzały a na wiosne się budziły ? hehhe [2010-12-27 18:21]

Na zime zamarzały a na wiosne się budziły ? hehhe

nie no Łukasz stały w piwnicy i miały lepiej jak w stawie ,robaszki ,ochotki i jnne przysmaki dostawały he he
[2010-12-27 18:28]

dziobak

widzialem takie akwarium w jednej knajpce w Szklarskiej Porebie.Niezle garbuski tam plywaly... :) [2010-12-27 18:36]

withanight88

Na zime zamarzały a na wiosne się budziły ? hehhe

nie no Łukasz stały w piwnicy i miały lepiej jak w stawie ,robaszki ,ochotki i jnne przysmaki dostawały he he





to gdyby je do ludzi przyrównać to jadły lepiej ode mnie hahaa


[2010-12-27 18:50]

arekde

Witam kolegów,

temat ten był już kiedyś na forum poruszany.

Ale do rzeczy.......oczywiście, że można trzymać "nasze" ryby w akwarium jednak przy zachowaniu pewnych kryteriów. Pamiętajmy, że im większe akwarium tym lepiej utrzymać w nim równowagę biologiczną. Zatem polecałbym min 100l. a do tego niewielką obsadę ryb. Co do temp. wody to nie zgadzam się z moimi przedmówcami ponieważ wszystko to kwestia przyzwyczajenia ryb a te potrafią się przystosować....bo czyż w małych sadzawkach latem wode nie nagrzewa się tam do 25-30C? Nagrzewa się i ryby żyją pod warunkiem, że dostarczymy im tlen. I tu najważniejsza rzecz...potrzebny będzie dobry filtr, najlepiej mechaniczno-biologiczny i dobre napowietrzanie. grzałka zbędna, oświetlenie delikatne i ciemne (niebieskie bądź czarne tło) które ukarze piękne wybarwienie ryb (okonie, jazgarze). W pierwszym okresie nie będą pobierały pokarmu ale tym się nie należy martwić. Karmić najlepiej larwą ochotki, wodzieniem (do kupienia mrożone w sklepie zoologicznym).

Polecałbym właśnie okonie bo pięknie wyglądają a już przy wymiarze ok 6-7 cm samice składają dużo ikry i pięknie to widowisko.

Zatem nie bać się próbować.....takie moje motto.

P.S. Wiem co piszę bo akwarium miałem, mam i będę miał. W dodatku wbrew wszytkim fachowcom teoretykom mam oczko wodne (ok 6 tys l.) i żyją tam 3 bolenie (40-52 cm) jaź (46cm) i 2 sandacze (52-67cm). Żyją od lipca i mają się świetnie. Oczywiście są dokarmiane, woda napowietrzana itp.

[2010-12-27 18:58]

ryukon1975

kol. arekde fajnie-nie bać się próbować wiem Ty czy moi koledzy którzy próbowali nic nie ryzykują małe klenie czy jazie które widziałem po takich próbach zaryzykowały życie.
[2010-12-27 19:09]

NASZE GATUNKI RYB TO RYBY ZIMNOWODNE. I w takich warunkach należy je trzymać. Oczywiście że będą żyć nawet w zupie , byle im dostarczać tlen, ale na miły Bóg czy chodzi o męczenie tych stworzeń czy o ich hodowlę i ekspozycję?

Ryba tropikalna w z byt zimnej wodzie będzie się źle czuła, będzie podatna na choroby, będzie się marnie rozwijała, o rozmnażaniu nie wspomniawszy! Natomiast ryby które żyją w chłodnej wodzie, będą się czuły analogicznie źle w wodzie zbyt ciepłej.

Może i miałeś akwarium i może masz nadal, ale zapewniam że twoje rady raczej są niewiele warte.

Trzymać ryby można nawet w beczce jak napisał Piotr, ale żeby założyć AKWARIUM , bo o to pytał założyciel tematu, trzeba znać choć podstawy hodowli ryb akwariowych, a w szczególności zakładając akwaria trochę bardziej skomplikowane w obsłudze jak np. rafy oceaniczne, akwaria słonowodne i te właśnie ZIMNOWODNE.

To co że masz oczko.... możesz tam trzymać jakie ryby chcesz i będą żyły przy minimalnie dobrych warunkach, ale nie będzie to podniecająca sprawa, bo co z tego że żyją, skoro ledwie zyją. To że się ruszają to jeszcze nie jest wielkie osiągnięcie.

Mówiąc  "AKWARIUM"  mam na myśli  AKWARIUM a nie szklany zbiornik z rybami. Akwaria zimnowodne są niezmiernie efektowne, ale pod warunkiem że odwzorowują choć namiastkę naturalnego środowiska hodowanych ryb. 

Takie gadki od razu stawiają mi przed oczami plastikową  miskę w czyimś ogródku gdzie duszą się przez cały rok jakieś ozdobne rybki, i to się dumnie nazywa OCZKIEM WODNYM.

Tak samo akwarium to akwarium a nie wanna z wodą.

[2010-12-27 19:54]

Thomas67

Na zime zamarzały a na wiosne się budziły ? hehhe


Może i śmieszne ale coś prawdy w tym jest.
Mój kolega ma oczko do którego z początku był bardo zapalony, karasie odławiał do domu do wanny którą miał w piwnicy,zaznaczam nie pustej, tylko po brzeg wypełnionej wodą.               W zeszłym roku niestety zapał mu minął i ryby pozostawił w ogrodzie w tym powiem bardzo małym oczku...
Jakie było moje zdziwienie gdy na wiosnę gdy go odwiedziłem ryby żyły dalej, a na pewno nie były kupione nowe.

[2010-12-27 20:16]

bluehornet

Kol. homeopata ma rację - sam mam akwarium ( tradycyjne ) o pojemności 370 l ( 1m*0.5m*0.5m ) - temperatura 25 -26 C - gdybym zastosował przelicznik ilość wody na jedną rybę - w w mniejszym zbiorniku 3 l - 1 ryba , w dużym , tak , jak mój 1.5 l - 1 ryba , to wyszłoby , że mogę w swoim akwarium trzymać 246 ryb - trochę ciasnawo . Tymczasem w ww zbiorniku pływa sobie ok. 50 ryb o różnej penetracji zbiornika ( denne i powierzchniowe ) i mają się bardzo dobrze . Oczywiście jest zastosowany filtr zewnętrzny z pompą o odpowiednio wysokiej wydajności i deszczownią + dwa natleniacze z osobnym zasilaniem + odpowiednio dobrany pokarm . Dawniej miałem akwarium 150 l , w którym hodowałem słonecznice , kiełbie i karasie , ale było to akwarium z odpowiednim oświetleniem ( niezbyt mocnym ) , roślinami występującymi w naturze , bez ogrzewania , z odpowiednim filtrem  i co najważniejsze - takie rybki niedługo pociągną na suszonych rozwielitkach czy suszonym pokarmem roślinnym ze sklepu zoologicznego . Chcąc założyć akwarium zimnowodne trzeba liczyć sie z tym , że jest przy nim więcej obowiązków , niż przy zwykłym akwarium - choćby z racji dostarczania dzikim rybom pokarmu naturalnego lub choćby zbliżonego do naturalnego . Również takie akwarium trzeba częściej odmulać  , by ładnie wyglądało , nie emitowało zapaszku i co najważniejsze , by rybki się w nim w miarę dobrze czuły - w końcu zostały wyrwane ze swojego środowiska naturalnego nagle . Mimo wszystko życzę powodzenia .
[2010-12-27 20:23]

Thomas67

Wracając do tematu to trzymac w aqwa to polecam tylko cierniki gdyż są małe, sam jak byłem mały łapałem w strudze.
Natomiast trzymanie pozostałych gatunków uważam za nie porozumienie.
pomyślcie do jakich rozmiarów rosną te ryby, tym bardziej okoń.
Ryba w zbyt małym zbiorniku karłowacieje, jej narządy wew. się zmniejszają, czy to jest nie wystarczający powód aby nie eksperymentowac ?
Jak wielki jest problem z małymi rybkami akwariowymi aby w takim powiedzmy 100 l. zbiorniku jak ktoś uważa za dyży, dobrac dobrą obsade aby nie spieprzyc i nie zrobic zupy rybnej. jeżeli ktoś che spróbowac to wszyscy chyba wiemy jak wyglądają skalary, niech sprawdzi w netcie ile może miec w takiej setce.
pozdrawiam.
[2010-12-27 20:27]

Właśnie na tym polega wiedza akwarysty, że wie kiedy zmniejszyć obsadę zbiornika by ryby czuły się komfortowo. 

Jeśli zaś chodzi o karłowacenie to owszem, jednak nie do końca. Miałem pielęgnice które ważyły po kilogramie, a skalary jedną płetwą darły dno , a druga im wysychała nad powierzchnia wody. Oczywiście żartuję nieco, ale ryby miałem potężne.

Polega to na zbilansowanej liczebności, diecie, temperaturze, PH wody, natlenieniu i innych sprawach. Akwarystyka to pewnego rodzaju sztuka i bardzo nie lubię jak ktoś ignoruje ważne kanony tej sztuki. 

Zimnowodne akwarium jest wyjątkowe i trzeba mieć do  niego serce. Dodam tylko, że ze względu na konieczność podawania pokarmów naturalnych i roślin, jest to środowisko narażone na wprowadzenie negatywnych drobnoustrojów i chorób. 

Ale kto ma do tego serducho, ten sobie poradzi. Wystarczy przeczytać jeden albo dwa poradniki doświadczonych akwarystów i będzie dobrze.

[2010-12-27 20:43]

ryukon1975

Można czytać,mimo to jestem pewien że te zdechłe klenie czy brzany które widziałem lepiej by się miały w naturalnym środowisku.
[2010-12-27 20:52]

bluehornet

A kto " mądry " trzyma klenie , a zwłaszcza brzany w oczku wodnym czy tym podobnym ustrojstwie ???!!!
[2010-12-27 20:57]

Można trzymać i klenie. Widziałem takie oczko. Dwa poziomy, pompa która tłoczyła wodę na górny poziom, a dolny poziom był jak woda płynąca.... taki zakrętas. Ale to kosztuje i wymaga serca. [2010-12-27 21:01]

ryukon1975

Jeszcze kilka boleni i jest twórca padliny.Przykro dla ryb że na naukę tego potrzeba wielu lat.
[2010-12-27 21:09]

withanight88

Można trzymać i klenie. Widziałem takie oczko. Dwa poziomy, pompa która tłoczyła wodę na górny poziom, a dolny poziom był jak woda płynąca.... taki zakrętas. Ale to kosztuje i wymaga serca.




Bo takie rzeczy są dla ludzi z pasją a nie chwilowym zagascynowaniem.

[2010-12-27 21:09]

withanight88

g=f [2010-12-27 21:10]

Sniper64

Witajcie chłopaki..:)

Można trzymać wszystko,cieszy początkowo,później kłopotliwe jest..! są istoto żywe co są już skazane na ten rodzaj egzystencji...bo człowiek im to zgotował..czy to potrzebne czy nie warto się zastanowić zanim się wyrządzi krzywdę,nie lepiej na żywo w naturze patrzeć! jeśli to nie służy niczemu....:) to chwilowe za fascynowanie rybką dziką w akwarium...co dalej? gdzie wyląduje? Bez obrazy..:) Takie życie...! a przykładów jest tyle....!!! na co dzień:) można by je nazwać ...  ,,Teraz chciane później wyrzucane''...
[2010-12-27 21:13]