Zaloguj się do konta

Jakie ryby do małego stawu?

utworzono: 2012/03/28 09:36
Dzordi

Witam wszystkich!
Posiadam mały staw o pow. około 40 mkw o głębokości do 1,5m!
Moje Pytanie brzmi:  Jakie ryby najlepiej tam wpuścić?
Dodam iż do stawu jest doprowadzony mały dopływ ze źródełka.
[2012-03-28 09:36]

trochę karpia duzo uklej małe szczupaki karasie srebrzyste liny jeszcze karasie pospolite  [2012-03-28 16:18]

89krzysztof

trochę karpia duzo uklej małe szczupaki karasie srebrzyste liny jeszcze karasie pospolite 


Tak, tak. A później niech zdychają z braku tlenu i miejsca. 40m kwadratowych to jakieś 5x8 metrów ? Chcesz te ryby hodować,czy chcesz żeby dzieci mogły je łowić ? Jaki cel mają spełniać te ryby ?  [2012-03-28 16:41]

Jeżeli staw ma dopływ źródełka - to znaczy ,że jest to staw przepływowy. Staw przepływowy jest własnością państwa dopóki nie uzyska się bardzo kosztownych zgód i nie dopełni żmudnych procedur o których mowa w Ustawie o Prawie Wodnym. Ponadto - tylko Urząd Marszałka Województwa - może ustanowić na danym terenie obręb hodowlany . Jeżeli staw przepływowy miałby być twój i jeszcze miałby to być obręb hodowlany ( miejsce hodowli lub chowu ) - to nie masz pojęcia ile zachodu i pieniędzy kosztowałyby cię wszystkie pozwolenia oraz potwierdzenia ,że staw jest naprawdę twój. Staw jest prowadzony nielegalnie i nielegalnie hodujesz w nim  ryby. Jeżeli jest inaczej to przedstaw na forum Wedkuje.pl zeskanowane dokumenty własności stawu przepływowego , zgodę na prowadzenie obrębu hodowlanego ( który ustala lub znosi Marszałek Województwa )

 

[2012-03-28 16:49]

krucyemen

Kolego ja bym sobie odpuścił karpia bo przyjdzie ostra zima a ty tam masz 1,5m to zamarznie jak w tym roku i się uduszą ja bym wpuścił karasia,liny,raki i odradził bym ci wpuszczania okonia to jest nie ryba jak coś to 1 roku hodowania wpuścił bym 2 szczupaki. Ja mam staw to mam takie ryby i karasie mają już po 1kg  [2012-03-28 19:30]

jacek placekkk

ja dawniej miałem taki stawek nawet płytszy i miałem tam zawsze 8 karpi karasie i linki :) karasi było z 5o szt i lina też ok 10 szt i wszystko się fajnie chowało karpie odławiałem na Zimę zawsze i na Wiosne wpuszczałem znów kroczki a reszta ryb zimowała sobie co roku później było bardzo dużo karasi to wpuściłem 5 okoni i dawały radę z narybkiem. Teraz mam  już troszke większy stawek ponad 120 mkw i głębokość też do 150cm i obsada wygląda bardziej ciekawiej i jest większa :) co bardzo cieszy
[2012-03-28 20:34]

Shogunsan

Jeżeli staw ma dopływ źródełka - to znaczy ,że jest to staw przepływowy. Staw przepływowy jest własnością państwa dopóki nie uzyska się bardzo kosztownych zgód i nie dopełni żmudnych procedur o których mowa w Ustawie o Prawie Wodnym. Ponadto - tylko Urząd Marszałka Województwa - może ustanowić na danym terenie obręb hodowlany . Jeżeli staw przepływowy miałby być twój i jeszcze miałby to być obręb hodowlany ( miejsce hodowli lub chowu ) - to nie masz pojęcia ile zachodu i pieniędzy kosztowałyby cię wszystkie pozwolenia oraz potwierdzenia ,że staw jest naprawdę twój. Staw jest prowadzony nielegalnie i nielegalnie hodujesz w nim  ryby. Jeżeli jest inaczej to przedstaw na forum Wedkuje.pl zeskanowane dokumenty własności stawu przepływowego , zgodę na prowadzenie obrębu hodowlanego ( który ustala lub znosi Marszałek Województwa )

 


Kolegi nie słuchaj bo bredzi i nie ma pojęcia o czym pisze!!!
Obręb hodowlany nie musi być ustanowiony, aby móc hodować ryby, to po pierwsze, obrębu hodowlanego nie ustanawia wojewoda tylko marszałek i tu kolega się gubi w zeznaniach, ale ma trochę racji przy tym iż jest Ci potrzebne pozwolenie wodno-prawne na zasilanie stawu ze strumyka(rzeki) nie wiem jak to wygląda więc się nie wypowiadam, ale po cholerę się Kolega w trąca, zamiast odpowiedzieć na pytanie zadane przez założyciela wątku. To jego sprawa i on za to odpowiada. Wystarczy poczytac Ustawę prawo wodne i wiele można się dowiedzieć. [2012-03-29 01:59]

sezam

Zastanawiam się dlaczego jest także jest tylu przeciwników prywatnych stawów. Co w tym złego. Sam nie wiem. Akwarium może mieć każdy i nikt nie jest przeciwny, a gdy tylko padnie hasło "staw" część ludzi od razu dodaje całe zastępy swoich argumentów o tym jakie to nie ekologiczne, ryby się męczą itd.
Może ktoś mi to wytłumaczy? Losem kur które męczą się na kilku centymetrach kw. nikt się nie przejmuje. Nie wspomnę już o trzodzie. A zdaje się to też istoty boże?

[2012-03-29 09:13]

sezam

Od razu mówię ja się wstawiłem za małymi prywatnymi stawami. Co innego duże przedsiębiorstwa rybne. Chociaż bez nich nie było by karpika na wigilie, czy przy spotkaniu na grilowanym szczupaczku;/
Sam nie wiem o tym myśleć. Z jednej strony to coś na rzeczy jest z tymi gazami i substancjami cieplarnianymi, a z drugiej strony mieć łąkę na miejscu tego stawu i ją nawozić sztucznymi środkami też nie jest za ekologicznie.

I co tu radzić, pewnie nikt mi nie odpowie tak ażeby jego argumenty nie zostały by obalone. Trudna sprawa.
[2012-03-29 14:37]

jacek placekkk

czy zawsze znajdzie się ktoś co tylko krytykuje kogoś na tym forum bo śmiech takie posty czytać w poscie chłopak pyta o coś innego a zamienia się to w zupełnie coś innego kłótnię
Chłopak ma mały stawek a raczej większe oczko wodne  a wy tu swoje teorie jak by nie wiadomo co miał jaki staw wykopał a wodę ma ze źródełka która mu napewno bije na jego posesji :)

Większość osób które krytykują coś takiego poprustu zazdrości im tych stawków bo gdyby mieli własny mały stawek  by pocieszyć oko i mieć zajęcie koło tego byli by innego zdania
[2012-03-29 17:43]

Dzordi

Jeśli chodzi o ten staw to tak jak niektórzy mówią jest to większe oczko wodne :)
A ta woda która dopływa to w dużej mierze woda z opadów ;)
Chce wpuścić dosłownie kilka rybek żeby sobie rosły i może kiedyś je wyłowie lub w inny sposób wyciągnę ;D
Chciałem się dowiedzieć jakie rybki były by najlepsze ;D

[2012-03-29 18:15]

gwarek55

Jeśli chodzi o ten staw to tak jak niektórzy mówią jest to większe oczko wodne :)
A ta woda która dopływa to w dużej mierze woda z opadów ;)
Chce wpuścić dosłownie kilka rybek żeby sobie rosły i może kiedyś je wyłowie lub w inny sposób wyciągnę ;D
Chciałem się dowiedzieć jakie rybki były by najlepsze ;D

Witaj,czytam te wpisy i nie wiem o co ten cały szum!!!Od 5 lat mam podobne rozmiarami oczko ,ale ''sztuczne''.Możesz kupić Sobie narybek lub kroczka ryb jakie chcesz.U mnie żyją karpie,liny ,karaś,itp.

[2012-03-29 20:11]

Arsenal

Mam podobny staw do tego co ty posiadasz i w swoim w stawie hoduje takie ryby jak:Karp,lin,karaś,płoć,karp pełnołuski,i to chyba tyle...
Pozdrawiam
[2012-03-29 21:20]

gwarek55



Nienawiść /wyczuwana z tekstów/ do ludzi którzy mogą mieć możliwość stworzenia sobie stawu, oczka, zbiornika z wodą - a  niektórzy wprost Ci piszą że posiadają lub posiadali odpowiednie uprawnienia, zgody i zaświadczenia - dowodzi tylko że jesteś frustrantem, narcyzem a co gorsza osobą nie znajdującą możliwości koegzystencji wśród innych osobników swego własnego gatunku. Tylko Ci można współczuć.

I dotyczy się to nicków BARTEK2625, PhtirusPubis, Uran28, Uran83, Schleie, Kolczak29, Chetonik, oraz wielu innych nie wymienionych z litości :D


Ja to nawet nie czytam wypocin tego/tych socjopaty/ow. Gdybym mial mozliwosc to napewno mialbym swoj staw i zraybilbym go w wiekszosci linem.

                                                                                                                              Jeżeli to mnie nazywasz socjopatą (  a najprawdopodobniej określenie było to kierowane pod moim adresem , na co wskazuje fakt , iż wpis pojawił się w odniesieniu do mojej wypowiedzi ) ; to mam dla ciebie jedną ,ale za to cenną radę : otóż , nie powinno się moim zdaniem używać słów , terminów , pojęć , których znaczenia się nie zna lub nie rozumie. Czasem bardzo łatwo jest o kompromitację czyniąc to całkowicie bezwiednie , używając np : słów , których znaczenia się nie zna. Ot , choćby w powyższym wpisie niedorosły mydłku - nazywasz mnie bądź kogoś innego mianem socjopaty , nie mając pojęcia o ww stanie. Socjopata to osoba cierpiąca na zaburzenia osobowości typu osobowości aspołecznej. Socjopatia cechuje się tak silną niewrażliwością na normy społecznie , iż niemożliwe jest korygowanie sztywnych wzorców zachowań u takiej osoby. Typową cechą socjopatii jest nawykowe kłamstwo , popełnianie przestępstw i ustawiczne wchodzenie w konflikt z prawem. Nigdy nie wykazywałem żadnej z tych cech a wręcz przeciwnie : nikomu nigdy nic nie ukradłem ,a kłamstwo w moim przypadku to niesłychana rzadkość . Napisałem to w ramach wyjaśnień a także w obronie swego imienia.

       Jesteś niesamowity!!!.Nie ekscytuj się,szkoda zdrowia!!!Masz rację są damy i baby.
[2012-03-29 22:25]

Nim coś puścisz na forum, przeczytaj, pomyśl i skasuj :D

To co negujesz, to natura od zarania dziejów sama tworzyła i tworzy.

Płynie potok, obsuwa się ziemia, głazy w górach, następuje spiętrzenie się wody, tworzy się zbiornik gdzie go nie było.
Bóbr na potoku /wcześniej go tam nie było - bobra/ ścina przybrzeżne drzewa, tworzy żeremia, uszczelnia tamy błotem i trawą, tworzy się spiętrzenie wody, rozlewisko - tego nie było.
I tak można dalej podawać przykłady...

Aż dziw bierze że nasi portalowi "ekolodzy" są aż tak ynteligentni, przewyższają swą wiedzą i znajomością wielu dziedzin ludzi zajmujących się pozyskiwaniem nowych obszarów które można wykorzystać jako zbiorniki wody pitnej /czy Kolega zdaje sobie sprawę że tej wody jest coraz mniej??/, zbiorniki retencyjne i zasilające gospodarstwa rolne w wodę dla trzody, zbiorniki które mają za zadanie oddawać maksimum pary wodnej aby ta skraplając się w postaci deszczu opadała na tereny zagrożone stepowieniem.

Nie jesteśmy jakąś enklawą ekologiczną, nas też dotknął "dobrobyt" okresu silnika parowego, wycinki drzew jako opału do tychże silników, zniszczenia ekosystemu i wód z nim związanych, złą gospodarką komunalno-ściekową, ściekami drogowymi i ulicznymi, niewłaściwym drenażem i meliorowaniem gruntów.
Ale, wypowiadasz się Ty i ??pozostali?? "ekolodzy"  niczym światowej sławy specjaliści.
Nie nam, ludziom którzy liznęli tylko czubek tej "góry lodowej" wydawać autorytatywne opinie, robić szlam w głowach młodym ludziom, rozsierdzać starszych wędkarzy z doświadczeniem wciskając im jakieś własne, wydumane z palca!! świetlane wizje.

Nienawiść /wyczuwana z tekstów/ do ludzi którzy mogą mieć możliwość stworzenia sobie stawu, oczka, zbiornika z wodą - a  niektórzy wprost Ci piszą że posiadają lub posiadali odpowiednie uprawnienia, zgody i zaświadczenia - dowodzi tylko że jesteś frustrantem, narcyzem a co gorsza osobą nie znajdującą możliwości koegzystencji wśród innych osobników swego własnego gatunku. Tylko Ci można współczuć.

I dotyczy się to nicków BARTEK2625, PhtirusPubis, Uran28, Uran83, Schleie, Kolczak29, Chetonik, oraz wielu innych nie wymienionych z litości :D


Wytłumacz swój wpis dotyczący rzekomego braku bobra  w Polsce ? Czyżbyś na podstawie informacji uzyskanych z jakiegoś tajemniczego elementarza - sugerowała ,że bóbr to gatunek introdukowany do naszego kraju sztucznie ? Spójrz tylko jak błędny i płytki jest twój sposób postrzegania tych zwierząt . Już tylko na pierwszy rzut oka widać ,że niezbyt orientujesz się w tej tematyce a mimo to masz czelność , osmalać tutaj te zwierzęta jak jakieś potwory , które pojawiły się nagle , "znikąd " (według ciebie rzecz jasna ). Pisząc w ten sposób czyli podając pędzone świstem banialuki -wyrywkowo zapamiętane z poszczególnych programów National Geografic degradujesz  te biedne bobry - kol Agnieszko do roli  bohatera komiksu .... Bobry żyły na terenie Polski -jak to się popularnie mówi  "od zawsze " . Niestety po roku 1949 był to gatunek doszczętnie wytępiony ,zaś to co się spotyka teraz czyli sytuację zasiedlania przez te zwierzęta terenów dla nich dogodnych środowiskowo - to cud przyrody , sukcesja wtórna do której doszło z niewielką tylko pomocą człowieka. Rewitalizacja wielu  terenów  łęgowych , olesów - gdzie często źródła biorą  małe i średnie rzeczki - do tej pory całkowicie uregulowane - to też sprawka tych wspaniałych zwierząt . A tutaj taka panienka , której miejski styl życia - wyściełano dobrobytem betonu , stali i plastyku - będzie tworzyć nowe teorie na ten czy inny temat . Klawiaturę prawie zużyłem w wątkach gdzie toczyły się boje na temat bobrów i zawsze byłem dość trudnym przeciwnikiem dla przemądrzałych , a przy tym nie mających bladego pojęcia o przyrodzie  - mieszkańców zurbanizowanych miast. Śmieszy mnie bowiem a jednocześnie załamuje postawa przysłowiowego mieszczucha z wielkomiejskiej dżungli - który na obecność bobrów w ich naturalnym środowisku reaguje zupełnie tak jak ty : infantylnym niedowierzaniem ,że coś takiego jak bóbr istnieje , złością , szokiem i robieniem oczu wielkości młyńskich kół.
[2012-03-29 23:59]

I znów zadyma. [2012-03-30 02:07]

sezam

Ja też nie chwaląc się też mam staw nieco większy;P Mam w nim karpie, karasie, liny, z 2 amurki, szczupaki, suma, ukleje, okonie, płotki. Ogólnie rzecz biorąc większość ryb którym nie przeszkadza stojąca woda. Swego czasu miałem 3 jazie, urosły do ponad 2,5kg niestety już ich nie mam ponieważ, w ubiegłym roku z niewyjaśnionych przyczyn 80% ryb zdechło (najprawdopodobniej ktoś coś podrzucił jakiegoś specyfiku. Tak twierdzę gdyż 2lata temu miałem bombę w stawie w postaci kilku litrów oleju przepracowanego, jednak to nie zaszkodziło w większym stopniu rybom)

[2012-03-30 08:01]

.


Bóbr na potoku /wcześniej go tam nie było - bobra/ ścina przybrzeżne drzewa, tworzy żeremia, uszczelnia tamy błotem i trawą, tworzy się spiętrzenie wody, rozlewisko - tego nie było.
I tak można dalej podawać przykłady...
 


Wytłumacz swój wpis dotyczący rzekomego braku bobra  w Polsce ? Czyżbyś na podstawie informacji uzyskanych z jakiegoś tajemniczego elementarza - sugerowała ,że bóbr to gatunek introdukowany do naszego kraju sztucznie ? Spójrz tylko jak błędny i płytki jest twój sposób postrzegania tych zwierząt . Już tylko na pierwszy rzut oka widać ,że niezbyt orientujesz się w tej tematyce a mimo to masz czelność , osmalać tutaj te zwierzęta jak jakieś potwory , które pojawiły się nagle , "znikąd " (według ciebie rzecz jasna ). Pisząc w ten sposób czyli podając pędzone świstem banialuki -wyrywkowo zapamiętane z poszczególnych programów National Geografic degradujesz  te biedne bobry - kol Agnieszko do roli  bohatera komiksu .... Bobry żyły na terenie Polski -jak to się popularnie mówi  "od zawsze " . Niestety po roku 1949 był to gatunek doszczętnie wytępiony ,zaś to co się spotyka teraz czyli sytuację zasiedlania przez te zwierzęta terenów dla nich dogodnych środowiskowo - to cud przyrody , sukcesja wtórna do której doszło z niewielką tylko pomocą człowieka. Rewitalizacja wielu  terenów  łęgowych , olesów - gdzie często źródła biorą  małe i średnie rzeczki - do tej pory całkowicie uregulowane - to też sprawka tych wspaniałych zwierząt . A tutaj taka panienka , której miejski styl życia - wyściełano dobrobytem betonu , stali i plastyku - będzie tworzyć nowe teorie na ten czy inny temat . Klawiaturę prawie zużyłem w wątkach gdzie toczyły się boje na temat bobrów i zawsze byłem dość trudnym przeciwnikiem dla przemądrzałych , a przy tym niemających bladego pojęcia o przyrodzie  - mieszkańców zurbanizowanych miast. Śmieszy mnie bowiem a jednocześnie załamuje postawa przysłowiowego mieszczucha z wielkomiejskiej dżungli - który na obecność bobrów w ich naturalnym środowisku reaguje zupełnie tak jak ty : infantylnym niedowierzaniem ,że coś takiego jak bóbr istnieje , złością , szokiem i robieniem oczu wielkości młyńskich kół.
[2012-03-30 10:17]

karbi

Witam. Chcę sobie stworzyć własny staw rybny, nieduży bo 40m2 (4x10m) i głębokości docelowej 3m. Zasadzę pare roślinek, w rogu z gałęzi spróbuję im zrobić jakąś kryjówkę. I moje pytania : Jakie ryby tam wpuścić? Jak o ten staw dbać? Czym je karmić? Chciałbym mieć też jesiotra, chociaż jednego, ale nie wiem czy tutaj jest sens go wpuszczać. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. Pozdrawiam :) [2018-04-15 15:00]

karbi

Dodam jeszcze, że sam planowałem wpuścić 4 karpie, 4 liny i jeszcze pare rybek tylko się jeszcze nie zdecydowałem, ale karpie i liny to był mój pewniak :) [2018-04-15 15:15]

karbi

Witam, chcę zrobić swój własny staw, nieduży, bo 40m2 (4x10m) i głębokości 3m. Jakie ryby tam wpuścić? Czym je karmić? Rośliny zasadzę, w rogu zrobię im z gałęzi kryjówkę. Planowałem 4karpie, 4liny i pare rybek jeszcze tylko nie wiem jakie gatunki. Czy jesiotr by wytrzymał? Chciałbym mieć chociaż jednego :D [2018-04-15 16:37]

tomasz-flont

Witam. Posiadam staw o wymiarach co na zdjęciu i głębokości 2,5 m. Jest tam masa karasia i chyba kilka linów. Chce się pozbyć tego ziela co zaznaczyłem na czerwono i do tego chce zapuścić amura. I niewiem ile i jakiego. Mam do wyboru amura 10-15 cm i 15-20 cm. Więc pytanie do was ile i którego wpuścić i co jeszcze ? [2018-04-15 17:37]

piotr 0206

Nie łódź się kol.że mur wyczyści Ci staw z ziela. Amur zjada ale tylko miękkie części roślin. To co piszą o tej rybie to nie do końca prawda. Wpuść kilka zobaczysz czy będą efekty. Powodzenia.
.
[2018-04-15 19:53]