Rybaczówka na Kużnicy Warężyńskiej Pogoria IV

/ 2 odpowiedzi
Od samego początku gdy nadano numer ŁOWISKU (50)różne cuda dzieją się wokół tej sprawy.W okolicach Dąbrowy Górniczej są duże zbiorniki i jedynie na Pogorii I jest rybaczówka.Pod zarządem prez.Ryśka służy ona jedynie jemu jako żródło dochodu i jest w fatalnym stanie,nawet łódki są zle utrzymane.Dobrze zarządzane w pobliżu to Dziećkowice oraz Kozłowa Góra.Na Pogorii IV od samego początku OKR>Katowice robił wszystko aby jej nie wybudować chociaż Prezydent Dąbrowy Górn. Zbigniew Podraza wyraził na to zgodę i obiecał załatwić teren pod budowę.Zezwolenie na połów z łodzi wydał z siebie pod presją wędkarzy Okr.Katowicki gdyż żeglarze poza kontrolą wędkowali ze swoich jednostek.Ten fakt potwierdziła także Państwowa Straż Rybacka.Jest też zakaż pływania na silnikach spalinowych co rokuje dobrze dla wędkarzy.Pieniądze nagle się znalazły o czym informowali na zebraniach delegaci do okręgu ale pojawił się problem z miejscem na budowę.Oczekujemy RZETELNEJ INFORMACJJI w tym temacie a nie zasłyszanych gdzieś na łowisku plótek.
doczu


I naprawdę myslisz, ze ktoś Ci tu udzieli wiążących informacji ?
Sam wiesz, że zakaz pływania na silnikach spalinowych to jest czysta fikcja. Latem śmiga tam po kilka/kilkanaście jednostek z dobrymi silnikami. Robia to mimo zakazu i bez żadnej kontroli. Policjamimo że nad zbiornikiem się pojawia - nie reaguje. Ba - nawet czasami ucina sobie gadkę z biwakującymi od strony Wojkowic Kościelnych. Ten zbiornik to jedna wielka samowolka, no ale co się dziwić, jak władze gmin, które nad nim lezą nie moga się dogadać.
Nie bardzo rozumiem, jaki charakter ma Twój post, ale na rzetelną informację w tym miejscu bym nie liczył, pożalić się zawsze można, ale skutek będzie również mizerny, a i chwalić się czym nie ma, bo to że Okręg Katowicki zezwolił na połów ze środków pływających, jedynie pogłębi haos na tym zbiorniku. (2016/04/06 03:50)

Robert1911


juz się zaczęło. Niby jest zakaz połowu (tarlisko) a tymczasem ludzie siedzą i łowią, twierdzą że nie mają internetu i z kąd mają wiedzieć jak ktoś powytywał informujące o tym tablice. pomiędzy wyspami lokują się zaś panowie na łódkach i tez robią co chcą bo kto ich tam skontroluje. Zakaz pływania na silnikach to juz kpina. (2016/04/06 18:12)