Zaloguj się do konta

Rybacy w Polsce

utworzono: 2009/03/06 00:37
bogly44

Cześć,chciałbym poznać zdanie kolegów wędkarzy na temat rybaków sródladowych.Co o nich sądzicie? [2009-03-06 00:37]

margor1976

KŁUSOLE -ZNISZCZYĆ [2009-03-06 22:07]

Dawno już powinni tą instytucje w pewnych miejscach zlikwidowac, Poza niektórymi jeziorami mazurskimi, które są typowo utrzymywane do połowu np sei lub sielawy to tych legalnych kłusoli powinno się dawno wytępic. [2009-03-06 22:23]

kocisko

Zdecydowanie zlikwidować taki twór utrzymujący się z naszych składek lub ograniczyć ich działalność do pilnowania akwenów oraz odłowu obcych gatunków w naszych wodach. [2009-03-07 01:17]

Banda nieuczciwych cwaniaków - robia w bambuko fiskusa, wędkarzy, wszystkich w koło. Ale legalnie! A ja też legalnie, tylko że sami wędkarze zaczynają o mnie myśleć "mięsiarz". [2009-03-07 13:01]

Mirek nie zaczynaj, bo teraz to sam wywołujesz wilka z lasu! [2009-03-07 19:36]

sacha

Jest to zupełnie zbędne ale nie wiem czemu PZW na swoich wodach ich posiada dlatego od dawna sugeruję zmianę nazwy na PZWiR. Czemu jedne okręgi mają rybaków np.Mazowsze czy Włocławek na swoich wodach a Siedlce czy Radom nie???Dlaczego Siedlce czy Radom ma mieć lepiej??? [2009-03-07 19:47]

Napewno nie wszyscy ale większość to bezmyślne bałwany. Czemu? ,przykład;pozostawili nie zabezpieczone ba nawet nie oznakowane otwory po podlodowych połowach co stanowiło śmiertelną pułapkę nie tylko dla wędkarzy bo nie tylko oni włażą na lód (choć przeważnie).To tylko jeden z przykładów które można mnożyć bez końca.... [2009-03-07 19:55]

GRZEGORZK, nie wywołuję niczego. Przecież to sama prawda. Rybak nie musi prowadzic rejestru i wymiary mu zwisają. Natomiast ja, przestrzegając wszelakich norm okazuje się być nieuczciwym wędkarzem. Wiesz jak mnie to boli? Boli mnie to tak, że nie potrafię pominąć tematu. Niestety. Ale tu dyskutujemy o rybactwie, nie o wędkarstwie, więc przyznaję Ci rację, że niepotrzebnie skierowałem się na ten znienawidzony tor. Sorry. [2009-03-07 19:58]

jak się wkurzę to pod koniec sezonu pokarzę wam fotkę ze ściągniętymi siatkami kłusoli. Tylko nie wiem czy ta górę obiektyw obejmie [2009-03-07 20:04]

Obejmie wystarczy stanąć odpowiednio daleko ;-) Tylko uważaj żeby ktoś nie pomyślał że ściągasz swoje bo będzie bida..... [2009-03-07 20:16]

fabis

najgorzej jak widzę rybaków na dzikich rzekach . Ale winne jest państwo które daje zezwolenia na połów. Ciekaw jestem czy są kontrolowani .Ile i jakie ryby łapią i czy mają limity oraz wymiary jak my. [2009-03-07 20:26]

nie wierz w cuda! fabis. nawet gdyby mieli to co z tego? tak samo je uszanują jak Niemcy Żydów w czasie holokaustu [2009-03-07 20:34]

sacha

Państwo nie wydaje zezwoleń,zezwolenia wydaje dzierżawca czyli np. w przypadku Narwi,Bugu czy Wisły mazowieckiej ZO PZW Mazowsze.Czy są kontrolowani???Tego nie udało mi się ustalić chociaż jakieś 20czy 3 lata temu w tym temacie wysłałem maila do ZO ale odpowiedzi do tej pory nie ma.Łapią co się da chociaż teoretycznie mogą tylko "białą rybę".Drapieżnik rokujący szanse na pzreżycie ma być wypuszczony,ale jak dmuchnie łbem kilka razy w burtę to szanse na przeżycie ma żadne.Limity i wymiary???A kto ma to kontrolować?Może szczupaki, sandacze i sumy w sklepikach i barach nad Zegrzem czy w 11 punktach sprzedaży ryb przy szosie Płock-Włocławek to ryby z Chin? [2009-03-07 21:35]

Ale to ja i ty i on jesteśmy temu winni. ;-/ [2009-03-07 21:38]

bogly44

TAK,to "my" wedkarze jestesmy winni temu ,ze sa jeszcze rybacy."Złów i wypuść"-trafi w sieci rybola,a jakby zabierac rybe ze sobą i rozdawać?Regulamin zabrania sprzedaży ale nie zabrania rozdawania ryb.Ja osobiscie nie naleze do PZW,kiedys nalezalem lecz zmienilem zdanie,wykupuje inne zezwolenia(SUM) aby nie byc klusolem.Rybak zyje z tego co zlapie,jak nic nie zlapie to....zmieni profesje....
na rybackie sieci dobry jest kilkumetrowy odcinek kolczstego drutu z kawalkiem deski.Drut idzie po dnie ,haczy wszystko ,a woda prąc na deske dokancza dziela.. [2009-03-08 00:45]

JA jestem najbardziej winnym [2009-03-08 12:12]

zgadzam się wszystko Twoja wina Ghostmir [2009-03-08 12:59]

:-)) [2009-03-08 13:19]

bogly44

Niektórzy moga pomyslec,ze jestem za niszczeniem rybackiego sprzetu.Nie.Ale jak inaczej mozna pozbyc sie plagi ,ktora niszczy rybostan?My wedkarze lowimy tylko ryby ktore żeruja,ktore pobieraja pokarm,natomiast rybacy lowia wszystko co sie przemieszcza.W swietle prawa sa panami na wodach z ktorych tylko biorą,zarybianie to pic.Wegorz prawie znikl z naszych wód,to samo sandacz,leszcz przetrzebiony.Tam gdzie bierze ryba(wedkarze sobie przekazuja wiadomosci)zaraz pojawia sie rybacka zaraza,po nich zostaje tylko martwa woda,jak studnia.Trzeba zaczac dzialac koledzy wedkarze,trzeba glosno o tym mowic i pisac.Najwyzszy czas skonczyc z rabunkową rybacką gospodarką.A moze by tak jakaś organizacja zajeła by sie sprawą rybackiej gospodarki w Polsce,znacie taka organizacje? [2009-03-08 13:28]

tomekd125

Największa grupa zalegalizowanych kusoli na ktorych nie ma bata! [2009-03-08 13:50]

ponowie czegos tu nierozumie to my płacimy składki to my płacimy za zarybianie naszych wód a skąd taki rybak bierze pozwolenie na odlowy bojak takie pozwolenia wydaje pzw to coś nietak związek powinien bronić naszych wód tak mi się wydaje anie doprowadzać do ich wyniszczenia do tego podnieśmy składki zmniejszmy limity a najlepiej wypuszczajmy wszystkie ryby to dopiero rybacy będą mieli dobre połowy czy to normalne niech kt€ryś zkolegów jesli można odpowie mi bo tego to ja chyba sam nie rozgryze [2009-03-08 14:03]

bogly44

Wlaśnie !! Tak jak napisał "klepa683" to MY !! płacimy składki z których częściowo są prawadzone zarybiania.Tak sobie pomyślałem aby zacząc wielką ogólnokrajową AKCJE PROTESTACYJNĄ.Mianowicie,każdy wędkarz należący do koła(każdy) pisze list do "okręgu"z zapytaniem jak to sie dzieje,że rybacy śródlądowi w swietle prawa nie mają żadnych ograniczeń połowowych i prowadzą rabunkową gospodarkę.Samą treść listu mozna tu na forum "ustalić".Kwestią czasu będzie,jak sprawą zainteresują sie media,a wiecie ,że media to potężna broń.Co WY na to? [2009-03-08 14:46]

jestem za karzda forma protestu jest dobra (komuna terz mtślała że jest wieczna) [2009-03-08 15:15]

sacha

Rybak bierze zezwolenie od dzierżawcy wody chyba że sam dzierżawca prowadzi odłowy gospodarcze np. spółdzielnia rybacka "Troć" ujściowy odcinek Wisły czy np. spółdzielnia rybacka Mrągowo czy inne tego typu podmioty gospodarcze które wygrały przetargi organizowane przez RZGW na poszczególne obwody rybackie. I jadąc na jedno z 53 jezior sp.ryb. Mrągowo każdy musi zapłacić za zezwolenie bo PZW nic do tych jezior nie ma. Czemu jednak niektóre okręgi prowadzą odłowy sieciowe (mazowiecki czy włocławski) a inne nie (radomski,siedlecki) nie mam "zielonego" pojęcia. [2009-03-08 19:12]

Witam To sobie koledzy znaleźli temat żeby upuścić żółci. Dzięki kolego Sasza, za głos rozsądku i małe uporządkowanie tematu. Żyjemy w dynamicznych czasach i wiele się w okół nas zmienia. Dynamicznie zmieniają się przepisy również te dotyczące gospodarki wodnej i rybactwa śródlądowego. Czy koledzy coś słyszeli o operatach rybackich? Znam co najmniej kilka przypadków cofnięcia koncesji dla GR przez RZGW po niekorzystnych wynikach operatów. Aktualnie wchodzi w życie dyrektywa wodna, czy któryś z kolegów zapoznał się z jej założeniami. Dyrektywę można konsultować. A najciekawsze są statystyki za ostatnie lata. Szanowni koledzy - my wędkarze łowimy dwukrotnie więcej ryb niż obecnie poławiają wszystkie Gospodarstwa Rybackie. Jedynie na Bałtyku sytuacja jest "jeszcze" odwrotna. W najbliższym czasie chce coś na ten temat napisać . Oczywiście pośród przedsiębiorstw rybackich są firmy nieuczciwe, ale tak samo jak pośród nas są tacy, którzy pod płaszczykiem wędkarstwa są zwyczajnymi kłusownikami. Osobiście mam nadzieję że to Komisja Europejska wymusi na polskiej administracji a dalej na firmach i obywatelach przestrzeganie zunifikowanego europejskiego prawa. przydatny link http://ec.europa.eu/index_pl.htm [2009-03-08 23:07]