Ryba z czerwonym brzuchem

/ 23 odpowiedzi / 3 zdjęć
Dziś byliśmy na kleniach, przy brzegu grasowały małe rybki, wśród nich było kilka które miały ciemne grzbiety, jasną linie boczną no i czerwone brzuchy, widzieliśmy je na odcinku 2 km, nie potrafię takiej ryby zklasyfikować, może to jakaś popularna ryba, ale młody osobnik ma ten dziwny kolor brzucha ? miały ok 5cm i budową były podobne do małych wzdręg lub jazi. Niestety nie mam żadnego zdjęcia, co prawda aparat miałem ale ganiały się, uciekały i nie można było żadnego sensownego zdjęcia zrobić. Jak ktoś ma jakieś propozycje co by to mogło być to czekam na jakieś sugestie, rzeczka jest nieduża, nizinna. No i od razu piszę że to nie ciernik bo ich za młodu widziałem tysiące i wiem jak on wygląda.
troc


Czy rybka miała taki wygląd jak na foto? Jeśli tak to był ciernik. (2012/04/29 18:35)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

troc


Kolory mogą się różnić w zależności od warunków w jakich rybka przebywa, jednak brzuch jest zawsze mniej lub bardziej czerwony- boki również mogą być jaśniejsze lub ciemniejsze. (2012/04/29 18:39)

użytkownik107212


To była
  różanka . Samiec różanki w okresie tarła przybiera szatę godową : poszczególne części ciała ( spód głowy , brzuch , płetwa grzbietowa i odbytowa ) stają się czerwone . "Siekierka " , "Olszówka " czyli różanka to ryba znajdująca się pod ścisłą ochroną . Spełnia ważną funkcję homeostazy w sprzężeniu z małżem : szczeżują wielką , skójką itp  do której jamy skrzelowej składa ikrę . Byt tej ryby jest więc także bioindykatorem a ponadto jest uzależniony od występowania małży , które cechują się dużą wrażliwością na negatywne  zmiany w ekosystemie taki jak zanieczyszczenie , spadek tlenu itp. (2012/04/29 19:44)

BRZANA1971


cierniki  - samce nabierają czerwonych barw w czasie tarła:) (2012/04/29 19:46)

BRZANA1971


po tym okresie nie odróżniają się specjalnie od dziewczynek :) (2012/04/29 19:47)

BRZANA1971


To była
  różanka . Samiec różanki w okresie tarła przybiera szatę godową : poszczególne części ciała ( spód głowy , brzuch , płetwa grzbietowa i odbytowa ) stają się czerwone . "Siekierka " , "Olszówka " czyli różanka to ryba znajdująca się pod ścisłą ochroną . Spełnia ważną funkcję homeostazy w sprzężeniu z małżem : szczeżują wielką , skójką itp  do której jamy skrzelowej składa ikrę . Byt tej ryby jest więc także bioindykatorem a ponadto jest uzależniony od występowania małży , które cechują się dużą wrażliwością na negatywne  zmiany w ekosystemie taki jak zanieczyszczenie , spadek tlenu itp.

PRAWDA!!! (2012/04/29 19:48)

BRZANA1971


kolega ma wiedzę ichtiologiczną o tym gatunku, należy go chronić, gdzie małże i różanki tam czysta woda !!! (2012/04/29 19:50)

JOPEK1971


Za pewne widziałeś samca różanki. (2012/04/29 19:55)

użytkownik64718


No ale bez fotki to tylko można sobie gdybac co to za rybka. (2012/04/29 20:05)

JOPEK1971


Nie trzeba foty,opis kolegi w zupełności wystarczy.Coraz rzadziej można spotkac te ładne rybki.Różanka jest ściśle związana ze skójką i szczeżują.Tam gdzie są te małże,tam można spotkac te rybki,więc chrońmy te mięczaki a może będziemy mogli podziwiac te niewielkie rybki. (2012/04/29 20:37)

użytkownik107212


No ale bez fotki to tylko można sobie gdybac co to za rybka.

                                                                                                                                 A fotka , by tobie pomogła w ocenie  ? Aha .Według  Opis jest tak naturalistyczny , autentyczny  ,że naprawdę nie potrzeba zdjęć. Różanka to ryba z rodziny karpiowatych . Nic zatem dziwnego w tym ,że  maleńką odrobinkę przypomina rozmaite ryby należące do tej samej rodziny. (2012/04/29 21:35)

BRZANA1971


http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%BCanka_%28ryba%29 (2012/04/29 21:39)

BRZANA1971


http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://exit198.w.interia.pl/grafika/brzanka.bmp&imgrefurl=http://exit198.w.interia.pl/ryby.htm&h=381&w=732&sz=818&tbnid=WVVFdXo2Uxw0CM:&tbnh=62&tbnw=120&prev=/search%3Fq%3Dbrzanka%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=brzanka&docid=Zi3RfEoYdUGJCM&sa=X&ei=ppmdT5DFDPOk4ASm3ISqDg&ved=0CEEQ9QEwAw&dur=5234

tak wygląda samiec różanki (bez plami przy płetwie ogonowej), piękna rybka niestety tak wybarwiona tylko w okresie tarła (2012/04/29 21:45)

majgot


wielkie dzięki za takie liczne odpowiedzi, nie spodziewałem się takiego odzewu, przede wszystkim na 100% to nie ciernik, moja żona jest zootechnikiem i zna bardzo dobrze ryby i na 90% mówi że nie jest to różanka, przy okazji kolejnej podbierakiem wyciągnę delikatnie rybkę , zrobię zdjęcie i wypuszczę, na pewno to pomoże bo strasznie mnie to zaciekawiło. (2012/05/01 17:22)

użytkownik119919


wielkie dzięki za takie liczne odpowiedzi, nie spodziewałem się takiego odzewu, przede wszystkim na 100% to nie ciernik, moja żona jest zootechnikiem i zna bardzo dobrze ryby i na 90% mówi że nie jest to różanka, przy okazji kolejnej podbierakiem wyciągnę delikatnie rybkę , zrobię zdjęcie i wypuszczę, na pewno to pomoże bo strasznie mnie to zaciekawiło.

Twoja połowica - jest zootechnikiem ... Może wytłumaczysz  innym - co ten fakt ma wspólnego z wędkarstwem czy (tak jak w tym przypadku ) : znajomością ryb ? To ,że twoja żona nie zna się na rybach i  wciska ciemnotę -  niemal  równemu sobie laikowi , to nie znaczy ,że opisana rybka nie jest różanką ! To była różanka - koniec i basta .Twoja żona nie jest wyrocznią w kwestii ryb , natomiast kilku wędkarzy , podobnie jak ja - wypowiedziało się na ten temat ze 100% pewnością swego twierdzenia , które w dodatku opiera się na empirii - a nie na mglistym wymądrzaniu się twojej (prawdziwej lub fikcyjnej ) żony . Czyżby był to zaczątek jakiejś głupawej gry w stylu "Szymon mówi " , tj twoja żona oznajmia ,że różanka nie jest różanką - i nagle wszyscy (spotulniali jak baranki ) , mają się jej słuchać - tylko dlatego ,że odzywa się kobieta ? Zawód zootechnika - wymaga głównie wiedzy z zakresu agronomii , chowu i hodowli  zwierząt  ( min : bydła i trzody ) , znajomości technik unasienniania ( inseminacji ) itd - doprawdy nie wiem więc , jakim atutem miałaby stanowić ta profesja - gdy idzie o znajomość poszczególnych gatunków ryb.


" i na 90% mówi że nie jest to różanka " - to już totalna  parodia. Zootechnik , który się waha ... Ciekawe na ile procent twoja żona ma pewność np :  ,że świnia zaszła w ciążę ? Też, na 90 % z rezerwą 10 %  dla wahań i wątpliwości ? A u krowy ? Czy zootechnik wie , kiedy krowa zachodzi w ciążę i kiedy rodzi się cielę w berecie ?  Nie można być w ciąży - bardziej lub mniej i świnia czy krowa  - nie jest tutaj żadnym wyjątkiem ... Tak samo - dana ryba nie może  być w   90 %  do danym  gatunkiem  a w 10 % już  innym  (krzyżówka to już  nie gatunek zaś ,chimera to już zupełnie inna bajka  ). My , (tzn Jopek1971 , Kolczak29 oraz ja ) - mamy 100% pewność - jaka to była ryba .
(2012/05/31 20:53)

mielec


wielkie dzięki za takie liczne odpowiedzi, nie spodziewałem się takiego odzewu, przede wszystkim na 100% to nie ciernik, moja żona jest zootechnikiem i zna bardzo dobrze ryby i na 90% mówi że nie jest to różanka, przy okazji kolejnej podbierakiem wyciągnę delikatnie rybkę , zrobię zdjęcie i wypuszczę, na pewno to pomoże bo strasznie mnie to zaciekawiło.

Twoja połowica - jest zootechnikiem ... Może wytłumaczysz  innym - co ten fakt ma wspólnego z wędkarstwem czy (tak jak w tym przypadku ) : znajomością ryb ? To ,że twoja żona nie zna się na rybach i  wciska ciemnotę -  niemal  równemu sobie laikowi , to nie znaczy ,że opisana rybka nie jest różanką ! To była różanka - koniec i basta .Twoja żona nie jest wyrocznią w kwestii ryb , natomiast kilku wędkarzy , podobnie jak ja - wypowiedziało się na ten temat ze 100% pewnością swego twierdzenia , które w dodatku opiera się na empirii - a nie na mglistym wymądrzaniu się twojej (prawdziwej lub fikcyjnej ) żony . Czyżby był to zaczątek jakiejś głupawej gry w stylu "Szymon mówi " , tj twoja żona oznajmia ,że różanka nie jest różanką - i nagle wszyscy (spotulniali jak baranki ) , mają się jej słuchać - tylko dlatego ,że odzywa się kobieta ? Zawód zootechnika - wymaga głównie wiedzy z zakresu agronomii , chowu i hodowli  zwierząt  ( min : bydła i trzody ) , znajomości technik unasienniania ( inseminacji ) itd - doprawdy nie wiem więc , jakim atutem miałaby stanowić ta profesja - gdy idzie o znajomość poszczególnych gatunków ryb.


" i na 90% mówi że nie jest to różanka " - to już totalna  parodia. Zootechnik , który się waha ... Ciekawe na ile procent twoja żona ma pewność np :  ,że świnia zaszła w ciążę ? Też, na 90 % z rezerwą 10 %  dla wahań i wątpliwości ? A u krowy ? Czy zootechnik wie , kiedy krowa zachodzi w ciążę i kiedy rodzi się cielę w berecie ?  Nie można być w ciąży - bardziej lub mniej i świnia czy krowa  - nie jest tutaj żadnym wyjątkiem ... Tak samo - dana ryba nie może  być w   90 %  do danym  gatunkiem  a w 10 % już  innym  (krzyżówka to już  nie gatunek zaś ,chimera to już zupełnie inna bajka  ). My , (tzn Jopek1971 , Kolczak29 oraz ja ) - mamy 100% pewność - jaka to była ryba .


No tu jak nigdy muszę się z tym zgodzić choć za ostro lecz w 90% ok. (2012/05/31 21:16)

withanight88


wielkie dzięki za takie liczne odpowiedzi, nie spodziewałem się takiego odzewu, przede wszystkim na 100% to nie ciernik, moja żona jest zootechnikiem i zna bardzo dobrze ryby i na 90% mówi że nie jest to różanka, przy okazji kolejnej podbierakiem wyciągnę delikatnie rybkę , zrobię zdjęcie i wypuszczę, na pewno to pomoże bo strasznie mnie to zaciekawiło.

Twoja połowica - jest zootechnikiem ... Może wytłumaczysz  innym - co ten fakt ma wspólnego z wędkarstwem czy (tak jak w tym przypadku ) : znajomością ryb ? To ,że twoja żona nie zna się na rybach i  wciska ciemnotę -  niemal  równemu sobie laikowi , to nie znaczy ,że opisana rybka nie jest różanką ! To była różanka - koniec i basta .Twoja żona nie jest wyrocznią w kwestii ryb , natomiast kilku wędkarzy , podobnie jak ja - wypowiedziało się na ten temat ze 100% pewnością swego twierdzenia , które w dodatku opiera się na empirii - a nie na mglistym wymądrzaniu się twojej (prawdziwej lub fikcyjnej ) żony . Czyżby był to zaczątek jakiejś głupawej gry w stylu "Szymon mówi " , tj twoja żona oznajmia ,że różanka nie jest różanką - i nagle wszyscy (spotulniali jak baranki ) , mają się jej słuchać - tylko dlatego ,że odzywa się kobieta ? Zawód zootechnika - wymaga głównie wiedzy z zakresu agronomii , chowu i hodowli  zwierząt  ( min : bydła i trzody ) , znajomości technik unasienniania ( inseminacji ) itd - doprawdy nie wiem więc , jakim atutem miałaby stanowić ta profesja - gdy idzie o znajomość poszczególnych gatunków ryb.


" i na 90% mówi że nie jest to różanka " - to już totalna  parodia. Zootechnik , który się waha ... Ciekawe na ile procent twoja żona ma pewność np :  ,że świnia zaszła w ciążę ? Też, na 90 % z rezerwą 10 %  dla wahań i wątpliwości ? A u krowy ? Czy zootechnik wie , kiedy krowa zachodzi w ciążę i kiedy rodzi się cielę w berecie ?  Nie można być w ciąży - bardziej lub mniej i świnia czy krowa  - nie jest tutaj żadnym wyjątkiem ... Tak samo - dana ryba nie może  być w   90 %  do danym  gatunkiem  a w 10 % już  innym  (krzyżówka to już  nie gatunek zaś ,chimera to już zupełnie inna bajka  ). My , (tzn Jopek1971 , Kolczak29 oraz ja ) - mamy 100% pewność - jaka to była ryba .


No tu jak nigdy muszę się z tym zgodzić choć za ostro lecz w 90% ok.








A skąd zootechnik ma wiedzieć czy świnia "przyjęła" nasienie poprawnie ??? 
Wszystko zależy od nasienia a nie od zootechnika...  (2012/05/31 22:20)

CZzesio


Witam :) Widzę ze dyskusja zeszła na świńskie tematy... ;)

A tak przy okazji , jeśli można zapytać , co to za rybka ? 

Pochodzi z Mazur ,została zaobserwowana w płytkiej studzience melioracyjnej na działce , pozyskana  sfotografowana i uwolniona ... osobiście obstawiałem samca ciernika ale podobno ma wszystkie płetwy miękkie .
  (2012/06/01 15:02)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik119919


wielkie dzięki za takie liczne odpowiedzi, nie spodziewałem się takiego odzewu, przede wszystkim na 100% to nie ciernik, moja żona jest zootechnikiem i zna bardzo dobrze ryby i na 90% mówi że nie jest to różanka, przy okazji kolejnej podbierakiem wyciągnę delikatnie rybkę , zrobię zdjęcie i wypuszczę, na pewno to pomoże bo strasznie mnie to zaciekawiło.

Twoja połowica - jest zootechnikiem ... Może wytłumaczysz  innym - co ten fakt ma wspólnego z wędkarstwem czy (tak jak w tym przypadku ) : znajomością ryb ? To ,że twoja żona nie zna się na rybach i  wciska ciemnotę -  niemal  równemu sobie laikowi , to nie znaczy ,że opisana rybka nie jest różanką ! To była różanka - koniec i basta .Twoja żona nie jest wyrocznią w kwestii ryb , natomiast kilku wędkarzy , podobnie jak ja - wypowiedziało się na ten temat ze 100% pewnością swego twierdzenia , które w dodatku opiera się na empirii - a nie na mglistym wymądrzaniu się twojej (prawdziwej lub fikcyjnej ) żony . Czyżby był to zaczątek jakiejś głupawej gry w stylu "Szymon mówi " , tj twoja żona oznajmia ,że różanka nie jest różanką - i nagle wszyscy (spotulniali jak baranki ) , mają się jej słuchać - tylko dlatego ,że odzywa się kobieta ? Zawód zootechnika - wymaga głównie wiedzy z zakresu agronomii , chowu i hodowli  zwierząt  ( min : bydła i trzody ) , znajomości technik unasienniania ( inseminacji ) itd - doprawdy nie wiem więc , jakim atutem miałaby stanowić ta profesja - gdy idzie o znajomość poszczególnych gatunków ryb.


" i na 90% mówi że nie jest to różanka " - to już totalna  parodia. Zootechnik , który się waha ... Ciekawe na ile procent twoja żona ma pewność np :  ,że świnia zaszła w ciążę ? Też, na 90 % z rezerwą 10 %  dla wahań i wątpliwości ? A u krowy ? Czy zootechnik wie , kiedy krowa zachodzi w ciążę i kiedy rodzi się cielę w berecie ?  Nie można być w ciąży - bardziej lub mniej i świnia czy krowa  - nie jest tutaj żadnym wyjątkiem ... Tak samo - dana ryba nie może  być w   90 %  do danym  gatunkiem  a w 10 % już  innym  (krzyżówka to już  nie gatunek zaś ,chimera to już zupełnie inna bajka  ). My , (tzn Jopek1971 , Kolczak29 oraz ja ) - mamy 100% pewność - jaka to była ryba .


No tu jak nigdy muszę się z tym zgodzić choć za ostro lecz w 90% ok.








A skąd zootechnik ma wiedzieć czy świnia "przyjęła" nasienie poprawnie ??? 
Wszystko zależy od nasienia a nie od zootechnika... 

Owszem , ale zootechnik powinien się znać ,właśnie na tego typu zagadnieniach. To jest konik zootechnika . (2012/06/01 16:20)

Kowal73


Witam Czesio:)...stawiam na ciernika:)dopuszczam się takiej myśli, ponieważ przy płetwie brzusznej, widoczne są ostre kolce...nie wiem co sądzą inni wędkujący..?:) (2012/06/01 16:28)

Jack14


No tak zdjęcie wstawione przez Czesio owszem ale pytającego to może być zupełnie inna "bajka". (2012/06/01 17:52)

max2015


Witam :) Widzę ze dyskusja zeszła na świńskie tematy... ;)

A tak przy okazji , jeśli można zapytać , co to za rybka ? 

Pochodzi z Mazur ,została zaobserwowana w płytkiej studzience melioracyjnej na działce , pozyskana  sfotografowana i uwolniona ... osobiście obstawiałem samca ciernika ale podobno ma wszystkie płetwy miękkie .
 

Jak dla mnie to malutki okonek tylko jakis taki dziwny, moze przez srodowisko w k=torym sie wychował. (2012/06/05 14:23)