Zaloguj się do konta

ryba belona - na co łowić?

utworzono: 2009/08/07 17:34
kapal12

witam mam pytanie . Czy na co najlepiej łowic belone na jakiej głebokości ? [2009-08-07 17:34]

dominus

witam na belonę najbardziej sprawdzona jest wydłurzona błystka trociowa. prowadzić ją trzeba w pół wodt np. na gł. 4m prowadzimy na 2m. [2009-08-07 17:40]

krisskowron

Jeśli jednak nie chcesz spinningować, można spróbować złowić belonę na zestaw spławikowy, zwłaszcza jeśli łowisz z umocnień brzegowych (mola, falochrony) od strony morza. Zestaw może być nawet "ciężkawy", tj. spławik o wyporności 5-6 gr albo i większej, co umożliwi jego dalekie zarzucanie. Ustawiony grunt ok. 1-2 m. Przynęta to czerwony albo biały robak. Branie belony przypomina zwykle branie leszcza - spławik unosi się do góry i zaraz potem odjeżdża w bok, zwykle z większą prędkością. Zacinasz i ... zaczyna się jazda, ucieczki belony są bardzo widowiskowe. Co do przynęt spinningowych, to faktycznie - jak Kolega wyżej radził - sprawdzonym wabikiem są cienkie wahadłówki, najlepiej w srebrnym kolorze. Życzę sukcesów i pozdrawiam
[2009-12-09 19:29]

bosman1974

Ja łowię na spławik 24 g a to dlatego że faktycznie można nieźle machnąć, do tego musi być odpowiedno duży hak.Na przynętę śledź lub szprota.
[2010-01-22 15:24]

Kol. Krisskowron - spławik o wyporności 5-6 gr w morzu będzie ciągle zanurzał się chyba że trafisz na flautę. Granicą przyzwoitości jest 10 gr ale i tak wszyscy łowią na bardziej wyporne. Do tego zestawem 5-6 gr nie zarzucisz zbyt daleko , szczególnie przy wietrze. Jeśli chodzi o przynęty naturalne to jak napisał Bosman1974 kawałki śledzia lub szprota.
[2010-01-28 20:48]

Jeśli chodzi o przynęty sztuczne na belonę to sprawdzają się podłużne wahadłówki takie jak: rewa Adama Kaczmarka, Mors 2 i 3 Polsppingu , Salmon Spinexa, Toby Abu ale belona potrafi zaskoczyć i brać np: na Algę 3 Polspingu. Czasem kaprysi i nie chce czerwonego chwosta przy kotwicy, czasem bez tego chwosta ani rusz. Jak żeruje na  cierniku to dobre są wahadła w kolorze miedzi. Jak kaprysi i nie możecie wstrzelić się w przynętę to można spróbować na wąsko pracujące woblery w kolorze uklei.
[2010-01-28 20:51]

krisskowron

Kolego Okonhel - zasadniczo ma Kolega rację. Jednak czegoś nie doprecyzowałem - zestawem spławikowym ze spławikiem o wyporności 5-6 gr swobodnie i skutecznie możesz poławiać przy bezwietrznej pogodzie i stanie morza "0"; a takie dni - zwłaszcza w okresie wakacyjnym w większości się trafiają. O długość rzutów proszę się nie martwić, łowiąc z falochronu wychodzącego bezpośrednio w morze, zwłaszcza daleko, jak np. "Trzecie molo" w Ustce rzuty nie muszą być dłuższe niż 20-30 m; przy odpowiednim wędzisku, dobrze wypełnionym żyłką kołowrotku nawet przy wyporności spławika 5-6 gr jesteś w stanie rzucić dalej, ale wspomniane 20-30 m. wystarcza. Co do przynęt, w tym naturalnych każde ma swoje ulubione, a i w różnych okresach różna jest ich skuteczność.
PS. jeśli ktoś lubi 10 gr i więcej, do tego żyłkę np. 0,25 - jego sprawa i wolny wybór. Jest jednak finezja i "finezja", nawet w morzu, a to nie przecież połowy gruntowe.
[2010-01-29 11:27]

bosman1974

Chyba kolego nie byłeś nigdy w Helu skoro mówisz o bezwietrznej pogodzie w lato. U nas praktycznie nie ma bezwietrznej pogody, w ciągu roku zdarza się to bardzo rzadko.
[2010-01-29 17:37]

Kol. Krisskowron - fajnie że w Ustce ryby są w zasięgu rzutu "z jednej ręki" lekkim zestawem.
Tylko że kol. Kapal 12 pytał jak i na co łowić belonę. Jeśli wybierzesz się z żyłką np: 0,18 na belonę to życzę Ci sukcesów. Po każdym wędkowaniu odetniesz ok. 20 m sfatygowanej żyłki. Wiec niestety trzeba przeprosić się z mocniejszym zestawem. A jak już piszesz o Ustce, to informuję Cię że w tym mieście do morza uchodzi Słupia, która mi się kojarzy z trocią i łososiem. Jak Ci weźmie taka na zestaw "ultra light" to się będzie zwierzątko męczyć z hakiem i spławikiem urwanym z Twojego zestawu dość długo.
[2010-01-29 18:24]

Uzupełniając powyższą wypowiedź. Nie w każdym porcie ryby są blisko falochronu i nie każdy wędkarz łowi w morzu w lipcu i sierpniu. W Helu czy w Świnoujściu statystycznie jest 252 dni wietrzne w roku czyli z wiatrem od 4 stopni w skali Beauforta wzwyż. Bez ciężkiego zestawu ani rusz. Często nie da się łowić na spławik i pozostaje gruntówka. Lekkie zestawy pozostawmy na jeziora i rzeki. Sam lubię łowić na lekkie zestawy ale nie w morzu, wierz mi zawziąłem się i próbowałem łowić w morzu odległościówką z lekkim zestawem, morze szybko zweryfikowało moje pomysły. Pozdrawiam.
[2010-01-29 18:29]

domin77

 witam łowiłem belony w Darłówku na boczny trok,paprochy różne kolory i muszę powiedzieć że naprawdę fajnie mi szło [2010-04-04 23:28]

jacenty75

Dla mnie najlepszą blachą na belony jest od kilku już lat Herring Spinnexa od 20 gr w zwyż a na płytsze wody Mors 3. P.S. Jescze półtora miesiąca i hajda do Jastarni.... [2010-04-06 10:21]

infernovip

Wszystkim niedowiarkom oraz osobom, które mają się zamiar wybrać na belonę chciałbym przekazać pewną informacje:jeśli zastanawiacie się między żyłką, a plecionką to weźcie plecionkę, jeśli weźmiecie żyłkę to musicie użyć fluocarbonu, a dlaczego? Dlatego iż ząbkom belony żyłka nie robi najmniejszego problemu i jest bardzo szybko przecinana jeśli się między te ząbki dostanie. Doświadczyłem tego ostatnio łowiąc belony z brzegu na żyłkę 0.20. Użyłem jej ponieważ w kilku miejscach przeczytałem o tym iż niby ryba ta do tego nie jest zdolna:]Na szczęście ryba wzięła, ode mnie z 2 metry, prawie przy samych nogach więc udało się mi ją wyjąć szybko, jednak po wyjściu z nią z wody sama żyłka wyskoczyła jej z pyska. Żyłka owinęła jej się wokół długiego pyska. Jeśli bym ja holował może z 5-10 sekund dłużej, mógłbym stracić blaszkę, a dodatkowo skrócić rybie życie poprzez uniemożliwienie normalnego polowania.Więc powtarzam: plecionka, lub żyłka z fluocarbonem(który może nie jest tak skuteczny na szczupaka jak np wolfram, jednak na belony wystarczy). [2010-05-24 16:06]

witam,

belony łowię na spławik, używam żyłki 0,28 i nigdy nie zdażyło mi się aby belonka przegryzla przypon. Często belona połyka bardzo głęboko hak z przynętą, a na przypon daję żyłeczkę 0,22 do 0,25. Fakt, ma ostrę ząbki (moje paluchy się o tym przekonały ;-) ), ale jak dotąd nie zdarzyło mi się stracić ryby przez tzw. "obcinkę" . Moję wędkowanie w morskie wodzie ogranicza się tylko do belony, i z tego powodu nie stosuję zyłek dedykowanych do słonej wody, tylko zwykłe.

[2010-05-27 21:53]