Zaloguj się do konta

Rozmiar haczyków Kamatsu na karpia

utworzono: 2012/02/09 09:42

Który z tych rozmiarów haków kamatsu wybrać do połowu karpia z dna na dwa ziarna kukurydzy?
pytam , bo mam sobie wybrać w gratisie na allegro.

http://www.okonek.com.pl/product_info.php?products_id=1372

proszę o szybką odpowiedź

pozdrawiam
[2012-02-09 09:42]

LuceKK

6 [2012-02-09 09:35]

Haczyki z uszkiem nr 6 , mogą być też z łopatką.
[2012-02-09 10:43]

Krzychu111 kup haki nr 6 z oczkiem Na haku z oczkiem łatwiej związać przypon z włosem.http://www.okonek.com.pl/product_info.php?cPath=22_32_172&products_id=1373 [2012-02-09 11:54]

Bernard51

Od wrzesnia 1980 ruzywam tylko haki firmy MUSTAD oryginal nie Korea wczesniej a teraz China i kiedy slysze powiedzmy KAMATSU BO Z BRAKU W PEWNYM OKRESIE ORYGINAL MUSTADA bylem zmuszony uzywac roznych producentow, przyzwoite ale dla mnie toporne i nie powiem ze zawodne bo bym przegial ale ja nie moge powiedziec nic pozatym

[2012-02-09 12:15]

6
[2012-02-09 17:44]

patryczek88

KAMATSU KAIZU NR 4-6 [2012-02-09 17:59]

Krzychu111 kup haki nr 6 z oczkiem Na haku z oczkiem łatwiej związać przypon z włosem.http://www.okonek.com.pl/product_info.php?cPath=22_32_172&products_id=1373

Nie było do tej pory mowy o włosie . Autor spytał czy taki haczyk nadaje się na karpia , na dwa ziarna kukurydzy. Tak , haczyk ten jest odpowiedni na dwa ziarna kukurydzy + 2 białe robaczki. Najważniejsze to nie dać się wciągnąć w ten gówniany chemiczny interes z kulkami proteinowymi. Protein tam jest tyle co w radioaktywnym deszczu - niezbędnych do życia mikroelementów. To dla ryb "narkotyk " - mający an celu wyrobić odruch warunkowy w postaci pewnej reakcji na to chemiczne barachło.
[2012-02-09 19:34]

JKarp

CześćZanim coś napiszesz radzę się zastanowić i doczytać.Znasz skład jakiegokolwiek miksu na kulki?JK [2012-02-09 19:39]

To samo gówno. Sama chemia wysokomodułowa : czym są te wszelkie aminokwasy , związki tłuszczowe , emulgatory , estry ( jako substancje zapachowe ) - jeśli nie częścią świata chemii ? . Etylowanilina , którą aromatyzuje się środki spożywcze a także kulki proteinowe - jest produkowana na wysoką skalę z krowich "kiziaków " ( z krowiego kału ) - co paradoksalnie razi najmniej. Soja , kukurydza, buraki (wysłodki i melasa ) , olej palmowy  - pochodzą z monokultur GMO. Polipeptydy , enzymy mające na celu przyspieszyć metabolizm wewnątrzkomórkowy - to niby co to jest , jak nie chemia uprawiana na biednej , głupiej rybie ? Śmiechu warta dewiza karpiarza : "karp lubi pojeść sobie na słodko  - dlatego należy dodać słodzika ,ażeby kulka nie była gorzka " itp bałachy .Ryba żywiąca się nasionami roślin wiechlinowatych , wybierająca widłonogi i drobne małże oraz skąposzczety z opadającej chmury mułu - pragnie sobie "pojeść na słodko " - to przecież oczywiste dla każdego karpiarza.
[2012-02-09 19:50]



Nie było do tej pory mowy o włosie . Autor spytał czy taki haczyk nadaje się na karpia , na dwa ziarna kukurydzy.  

Debiliuszu .Autor zadał pytanie w wewnętrznej grupie "  Włos na karpia, karp na włos " więc dla mnie jasne jak słońce jest że oczekuje odp na temat łowienia na włos.
ps.czy założyłeś (kolejne) konto po to tylko aby sie do kogoś "przyczepić" ?masz kompleksy jakieś???ps2 z kimś bez nazwiska i bez twarzy nie mam zamiaru dyskutować.

[2012-02-09 19:58]



Nie było do tej pory mowy o włosie . Autor spytał czy taki haczyk nadaje się na karpia , na dwa ziarna kukurydzy.  

Debiliuszu .Autor zadał pytanie w wewnętrznej grupie "  Włos na karpia, karp na włos " więc dla mnie jasne jak słońce jest że oczekuje odp na temat łowienia na włos.
ps.czy założyłeś (kolejne) konto po to tylko aby sie do kogoś "przyczepić" ?masz kompleksy jakieś???ps2 z kimś bez nazwiska i bez twarzy nie mam zamiaru dyskutować.


Masz rację , nie zauważyłem nagłówka . Haczyki z łopatką też można wiązać na włos, chociaż zwykle stosuje się te z oczkiem.
[2012-02-09 20:05]

JKarp

To samo gówno. Sama chemia wysokomodułowa : czym są te wszelkie aminokwasy , związki tłuszczowe , emulgatory , estry ( jako substancje zapachowe ) - jeśli nie częścią świata chemii ? . Etylowanilina , którą aromatyzuje się środki spożywcze a także kulki proteinowe - jest produkowana na wysoką skalę z krowich "kiziaków " ( z krowiego kału ) - co paradoksalnie razi najmniej. Soja , kukurydza, buraki (wysłodki i melasa ) , olej palmowy  - pochodzą z monokultur GMO. Polipeptydy , enzymy mające na celu przyspieszyć metabolizm wewnątrzkomórkowy - to niby co to jest , jak nie chemia uprawiana na biednej , głupiej rybie ? Śmiechu warta dewiza karpiarza : "karp lubi pojeść sobie na słodko  - dlatego należy dodać słodzika ,ażeby kulka nie była gorzka " itp bałachy .Ryba żywiąca się nasionami roślin wiechlinowatych , wybierająca widłonogi i drobne małże oraz skąposzczety z opadającej chmury mułu - pragnie sobie "pojeść na słodko " - to przecież oczywiste dla każdego karpiarza.

WitajIdź na łąkę i sobie glizd nakop najlepiej spod krowich placków :-)Karp jak każda dzika zwierzyna lubi kolego sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie. Nie ma nawet szansy aby naturalnie ją uzupełnić. Nie pisz i nie kopiuj czegoś o czym nie masz pojęcia bo ja nigdzie nikomu nie powiedziałem, że karp lubi na słodko. To jest tylko skopiowane zdanie na temat nęcenia karpi takich laików jak Ty .Jeśli będziesz się wypowiadał w dalszym ciągu w tonie agresywno-zaczepno-pseudonaukowym Twoja karierę postaram się zakończyć przynajmniej w tym wątku.JK

[2012-02-09 20:16]

karaskakarp



Nie było do tej pory mowy o włosie . Autor spytał czy taki haczyk nadaje się na karpia , na dwa ziarna kukurydzy.  

Debiliuszu .Autor zadał pytanie w wewnętrznej grupie "  Włos na karpia, karp na włos " więc dla mnie jasne jak słońce jest że oczekuje odp na temat łowienia na włos.
ps.czy założyłeś (kolejne) konto po to tylko aby sie do kogoś "przyczepić" ?masz kompleksy jakieś???ps2 z kimś bez nazwiska i bez twarzy nie mam zamiaru dyskutować.


Nie zadałem pytania w tej grupie. Widocznie moderator je tam umieścił. Nie chcę łowić na włos.
[2012-02-09 20:39]

karaskakarp

KAMATSU KAIZU NR 4-6



sprzedawca ma ich mi poszukać:)
wyglądają nieźle:)
[2012-02-09 20:42]

 'sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie." . Ciekawe - związków sodu nie ma w wodzie ? Kationy sodu występują wodzie słodkiej ,choć jest ich nieporównanie mniej niż w wodzie morskiej  - maleńko .W wodzie słodkiej przeważa zawartość węglanów i jeśli ryba dana żyje w wodzie słodkiej , nie jest dwuśrodowiskowa ( nie zachodzą w jej organizmie zmiany przystosowawcze z życia w morzu i odwrotnie ) - to znaczy ,że potrzebuje węglanów ! To wszystko takie nieścisłe bo przecież karp w ogóle nie żyje w polskich wodach - on tylko w nich przebywa. Środowisko życia ryb krajowych dla karpia stanowi środowisko przetrwania (  i a jakże  stawową mitręgę  odbija sobie z nawiązką w jeziorach gdzie niszczy lokalny ekosystem ). Niemniej jednak   wszystkie pierwiastki takie jak : magnez , sód , wapń , fosfor - sprawiają ,że woda ma charakter bardziej zasadowy . I w układzie pokarmowym karpia  - też panuje środowisko zasadowe. Środowisko wodne bogate jest też w rośliny , które absorbują pierwiastki ze środowiska a roślinożercy  ( np ryby żywiące się fiitoplanktonem pośredniczą ) w obiegu azotu i innych pierwiastków. Jeszcze inne przyswajają wapń i oddają ten wapń w procesie obumierania np : ramienica krucha , jest tak krucha bo zawiera tyle związków wapnia .... Niektóre typy wód  takie jak np : jeziora dystroficzne są środowiskiem ubogim w związki pokarmowe bo : po pierwsze - kwas humusowy koncentruje się w takim zbiorniku z niedostatku wapnia (  dystrofia powstaje z oligotrofii czyli niskiej zawartości związków  mineralnych )  i te związki humusowe wiążą trwale związki pokarmowe - a woda ubożeje . Związki budulcowe : jony wapnia , sodu , magnezu , fosforu czy azotu  - wiązane są związkiem natury kwasowej w trwały nieczynny kompleks chemiczny. Dzieje się tak dlatego , gdyż jony metali  w reakcji  z kwasem to jak wiadomo sole ! Takie wody są też bogate w jony chromu , który hamuje aktywność biologiczną ,ale się rozpisałem na temat dystrofii . A co się tyczy " karpiowych słodyczy " - to niby kto dodaje słodzików czy mieszanek na bazie gliceryny do tzw "mixów " (ale polskie i tradycyjne określenie ) ? Sól kuchenną dodaje się jako środek przyspieszający trawienie a nie jako "suplement diety "  - jakbyś chciał wiedzieć.
[2012-02-09 20:42]



Nie zadałem pytania w tej grupie. Widocznie moderator je tam umieścił. Nie chcę łowić na włos.

Pytanie zadałeś ty czy krzyhu111??a może jesteś kolejnym klonem?? [2012-02-09 21:10]



Nie zadałem pytania w tej grupie. Widocznie moderator je tam umieścił. Nie chcę łowić na włos.

Pytanie zadałeś ty czy krzyhu111??a może jesteś kolejnym klonem??

Nie .Odpowiadam tylko na pytanie panu ,który był zainteresowany tematyką chemii  i jej wpływów na wędkarstwo.                                                                                                Mnie to nie bawi ,że ludzie myślą ,iż sól kuchenna dostarczana np: takiemu karpiowi z zewnątrz , przez człowieka - to "suplement diety ". Sól zatrzymuje wodę w organizmie  a ponadto zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach przez co substancje mineralne szybciej wbudowują się w ustrój - taka ryba szybciej się tuczy dzięki soli , mówiąc kolokwialnie . Sól przyśpiesza tym samym metabolizm a gdy jest dodana do takiej kulki proteinowej to spełnia rolę konserwantu  ( zwiększa ciśnienie osmotyczne wody i bakterie oprócz pewnych wyjątków nie mogą się namnażać ).
[2012-02-09 21:22]

JKarp

 'sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie." . Ciekawe - związków sodu nie ma w wodzie ? Kationy sodu występują wodzie słodkiej ,choć jest ich nieporównanie mniej niż w wodzie morskiej  - maleńko .W wodzie słodkiej przeważa zawartość węglanów i jeśli ryba dana żyje w wodzie słodkiej , nie jest dwuśrodowiskowa ( nie zachodzą w jej organizmie zmiany przystosowawcze z życia w morzu i odwrotnie ) - to znaczy ,że potrzebuje węglanów ! To wszystko takie nieścisłe bo przecież karp w ogóle nie żyje w polskich wodach - on tylko w nich przebywa. Środowisko życia ryb krajowych dla karpia stanowi środowisko przetrwania (  i a jakże  stawową mitręgę  odbija sobie z nawiązką w jeziorach gdzie niszczy lokalny ekosystem ). Niemniej jednak   wszystkie pierwiastki takie jak : magnez , sód , wapń , fosfor - sprawiają ,że woda ma charakter bardziej zasadowy . I w układzie pokarmowym karpia  - też panuje środowisko zasadowe. Środowisko wodne bogate jest też w rośliny , które absorbują pierwiastki ze środowiska a roślinożercy  ( np ryby żywiące się fiitoplanktonem pośredniczą ) w obiegu azotu i innych pierwiastków. Jeszcze inne przyswajają wapń i oddają ten wapń w procesie obumierania np : ramienica krucha , jest tak krucha bo zawiera tyle związków wapnia .... Niektóre typy wód  takie jak np : jeziora dystroficzne są środowiskiem ubogim w związki pokarmowe bo : po pierwsze - kwas humusowy koncentruje się w takim zbiorniku z niedostatku wapnia (  dystrofia powstaje z oligotrofii czyli niskiej zawartości związków  mineralnych )  i te związki humusowe wiążą trwale związki pokarmowe - a woda ubożeje . Związki budulcowe : jony wapnia , sodu , magnezu , fosforu czy azotu  - wiązane są związkiem natury kwasowej w trwały nieczynny kompleks chemiczny. Dzieje się tak dlatego , gdyż jony metali  w reakcji  z kwasem to jak wiadomo sole ! Takie wody są też bogate w jony chromu , który hamuje aktywność biologiczną ,ale się rozpisałem na temat dystrofii . A co się tyczy " karpiowych słodyczy " - to niby kto dodaje słodzików czy mieszanek na bazie gliceryny do tzw "mixów " (ale polskie i tradycyjne określenie ) ? Sól kuchenną dodaje się jako środek przyspieszający trawienie a nie jako "suplement diety "  - jakbyś chciał wiedzieć.

CześćNo ja nie dodaję :-)Mówiąc sól miałem na myśli sól  "chlorek sodu" i jej słony smak oraz to, że sól nadaje potrawom słony smak ( po prostu smak ). Jak zwierzętom mającym niedobory soli jej brakuje widać po tzw lizawkach lub po tym, że np jelenie sarny itd liżą pobocza dróg zimą ( bo było sypane solą ). Zwierzęta muszą sól uzupełniać co oczywiście masz rację nie jest żadnym suplementem diety. Dlatego soli należy używać w zanętach i innych kulkach, kluskach na ryby i ciastach. Jeśli chce ktoś dosłodzić te wredne chemiczne kulki należy tak naprawdę użyć miodu. Miód i sól to jednocześnie najlepsze i naturalne konserwanty do kulek.Do kuku na włos proponuję haczyk 4.JK [2012-02-09 21:31]

 'sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie." . Ciekawe - związków sodu nie ma w wodzie ? Kationy sodu występują wodzie słodkiej ,choć jest ich nieporównanie mniej niż w wodzie morskiej  - maleńko .W wodzie słodkiej przeważa zawartość węglanów i jeśli ryba dana żyje w wodzie słodkiej , nie jest dwuśrodowiskowa ( nie zachodzą w jej organizmie zmiany przystosowawcze z życia w morzu i odwrotnie ) - to znaczy ,że potrzebuje węglanów ! To wszystko takie nieścisłe bo przecież karp w ogóle nie żyje w polskich wodach - on tylko w nich przebywa. Środowisko życia ryb krajowych dla karpia stanowi środowisko przetrwania (  i a jakże  stawową mitręgę  odbija sobie z nawiązką w jeziorach gdzie niszczy lokalny ekosystem ). Niemniej jednak   wszystkie pierwiastki takie jak : magnez , sód , wapń , fosfor - sprawiają ,że woda ma charakter bardziej zasadowy . I w układzie pokarmowym karpia  - też panuje środowisko zasadowe. Środowisko wodne bogate jest też w rośliny , które absorbują pierwiastki ze środowiska a roślinożercy  ( np ryby żywiące się fiitoplanktonem pośredniczą ) w obiegu azotu i innych pierwiastków. Jeszcze inne przyswajają wapń i oddają ten wapń w procesie obumierania np : ramienica krucha , jest tak krucha bo zawiera tyle związków wapnia .... Niektóre typy wód  takie jak np : jeziora dystroficzne są środowiskiem ubogim w związki pokarmowe bo : po pierwsze - kwas humusowy koncentruje się w takim zbiorniku z niedostatku wapnia (  dystrofia powstaje z oligotrofii czyli niskiej zawartości związków  mineralnych )  i te związki humusowe wiążą trwale związki pokarmowe - a woda ubożeje . Związki budulcowe : jony wapnia , sodu , magnezu , fosforu czy azotu  - wiązane są związkiem natury kwasowej w trwały nieczynny kompleks chemiczny. Dzieje się tak dlatego , gdyż jony metali  w reakcji  z kwasem to jak wiadomo sole ! Takie wody są też bogate w jony chromu , który hamuje aktywność biologiczną ,ale się rozpisałem na temat dystrofii . A co się tyczy " karpiowych słodyczy " - to niby kto dodaje słodzików czy mieszanek na bazie gliceryny do tzw "mixów " (ale polskie i tradycyjne określenie ) ? Sól kuchenną dodaje się jako środek przyspieszający trawienie a nie jako "suplement diety "  - jakbyś chciał wiedzieć.

CześćNo ja nie dodaję :-)Mówiąc sól miałem na myśli sól  "chlorek sodu" i jej słony smak oraz to, że sól nadaje potrawom słony smak ( po prostu smak ). Jak zwierzętom mającym niedobory soli jej brakuje widać po tzw lizawkach lub po tym, że np jelenie sarny itd liżą pobocza dróg zimą ( bo było sypane solą ). Zwierzęta muszą sól uzupełniać co oczywiście masz rację nie jest żadnym suplementem diety. Dlatego soli należy używać w zanętach i innych kulkach, kluskach na ryby i ciastach. Jeśli chce ktoś dosłodzić te wredne chemiczne kulki należy tak naprawdę użyć miodu. Miód i sól to jednocześnie najlepsze i naturalne konserwanty do kulek.Do kuku na włos proponuję haczyk 4.JK

No to sobie popisaliśmy. Wszystko w temacie. Pozdrawiam.
[2012-02-09 21:36]

JKarp



Nie zadałem pytania w tej grupie. Widocznie moderator je tam umieścił. Nie chcę łowić na włos.

Pytanie zadałeś ty czy krzyhu111??a może jesteś kolejnym klonem??

Nie .Odpowiadam tylko na pytanie " profesora od karpi ". Mnie to nie bawi ,że ludzie myślą ,iż sól kuchenna dostarczana np: takiemu karpiowi z zewnątrz , przez człowieka - to "suplement diety ". Sól zatrzymuje wodę w organizmie  a ponadto zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach przez co substancje mineralne szybciej wbudowują się w ustrój - taka ryba szybciej się tuczy dzięki soli , mówiąc kolokwialnie . Sól przyśpiesza tym samym metabolizm a gdy jest dodana do takiej kulki proteinowej to spełnia rolę konserwantu  ( zwiększa ciśnienie osmotyczne wody i bakterie oprócz pewnych wyjątków nie mogą się namnażać ).

CześćJeszcze dodam, że nie jestem profesorem. Cały czas tłumaczę, że sól się dodaje bo ryby słodkowodne i inne żywe organizmy muszą tą sól jakoś sobie uzupełnić. Wychodzą z toku rozumowania podanego przez Ciebie rybom w stawach należałoby podawać sól - " Sól zatrzymuje wodę w organizmie  a ponadto zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach przez co substancje mineralne szybciej wbudowują się w ustrój - taka ryba szybciej się tuczy dzięki soli , mówiąc kolokwialnie ." a one pojedzą skorupiaczków czy innych żyjątek i same urosną bez tych granulatów.JK [2012-02-09 21:39]

marcinkarp18

witaj moim zdaniem te są idealne sam ich używam i ciągnę na nich takie karpiki pd 3 do 7kg i mało mam spinek bo są dobrze wyprofilowane moim zadaniem kolego więc kupuj jak co takie
pozdro !!!
[2012-02-10 00:36]



Nie zadałem pytania w tej grupie. Widocznie moderator je tam umieścił. Nie chcę łowić na włos.

Pytanie zadałeś ty czy krzyhu111??a może jesteś kolejnym klonem??

Nie .Odpowiadam tylko na pytanie " profesora od karpi ". Mnie to nie bawi ,że ludzie myślą ,iż sól kuchenna dostarczana np: takiemu karpiowi z zewnątrz , przez człowieka - to "suplement diety ". Sól zatrzymuje wodę w organizmie  a ponadto zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach przez co substancje mineralne szybciej wbudowują się w ustrój - taka ryba szybciej się tuczy dzięki soli , mówiąc kolokwialnie . Sól przyśpiesza tym samym metabolizm a gdy jest dodana do takiej kulki proteinowej to spełnia rolę konserwantu  ( zwiększa ciśnienie osmotyczne wody i bakterie oprócz pewnych wyjątków nie mogą się namnażać ).

CześćJeszcze dodam, że nie jestem profesorem. Cały czas tłumaczę, że sól się dodaje bo ryby słodkowodne i inne żywe organizmy muszą tą sól jakoś sobie uzupełnić. Wychodzą z toku rozumowania podanego przez Ciebie rybom w stawach należałoby podawać sól - " Sól zatrzymuje wodę w organizmie  a ponadto zwiększa ciśnienie osmotyczne w jelitach przez co substancje mineralne szybciej wbudowują się w ustrój - taka ryba szybciej się tuczy dzięki soli , mówiąc kolokwialnie ." a one pojedzą skorupiaczków czy innych żyjątek i same urosną bez tych granulatów.JK

Nie , z mojego punktu widzenia wygląda to zupełnie odwrotnie. Pisałem przecież ,że sól to nie "suplement diety " jak niektórzy sądzą . Sól to sól. Sól dodaje się do zanęt w konkretnym celu ( patrz wyżej ). Narybek karpia żywi się wrotkami z rodzaju Rotatoria , dopiero później karp zaczyna pobierać widłonogi , oczliki , skąposzczety , wodopójki i nasiona . W stawach hodowlanych rybę karmi się niejako na siłę ,żeby osiągnęła zadowalające hodowcę rozmiary Pokarm taki to : ziarna strączkowe , kukurydza , pszenica a także granulat . Uważam,że to właśnie twoje poprzednie założenie ( "Karp jak każda dzika zwierzyna lubi kolego sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie. Nie ma nawet szansy aby naturalnie ją uzupełnić.") -sprawia wrażenie , że można by wręcz uznać sól za suplement diety - brakujący składnik dostarczany z zewnątrz . Ja napisałem tylko jak działa sól dodawana do zanęt i w jakim celu jest dodawana przez producentów do zanęt oraz jakie zadanie spełnia jej dodatek w kulkach proteinowych. A co się tyczy konkretnie pasz gospodarczych : to uzupełnieniem substancji mineralnych są zawsze popioły oraz lizawka , która pozwala uzupełnić zwierzętom zapotrzebowania na chlorek sodu , niezbędny do budowy kośćca , funkcjonowania układu nerwowego , gospodarki wodno -elektrolitowej.
[2012-02-10 08:31]

Haczyki nr 6 nadają się do połowu na kukurydzę . Osobiście łowię karpie na 8 ,6  i 4 oraz na 10 - jeśli typowo spławikuję.
[2012-02-10 08:33]

JKarp

WitajTo właściwie się dogadaliśmy :-)Jeszcze tylko zmień avatarka ;-)JK [2012-02-10 08:45]

macros111

 'sól bo jej po prostu nie ma w słodkiej wodzie." . Ciekawe - związków sodu nie ma w wodzie ? Kationy sodu występują wodzie słodkiej ,choć jest ich nieporównanie mniej niż w wodzie morskiej  - maleńko .W wodzie słodkiej przeważa zawartość węglanów i jeśli ryba dana żyje w wodzie słodkiej , nie jest dwuśrodowiskowa ( nie zachodzą w jej organizmie zmiany przystosowawcze z życia w morzu i odwrotnie ) - to znaczy ,że potrzebuje węglanów ! To wszystko takie nieścisłe bo przecież karp w ogóle nie żyje w polskich wodach - on tylko w nich przebywa. Środowisko życia ryb krajowych dla karpia stanowi środowisko przetrwania (  i a jakże  stawową mitręgę  odbija sobie z nawiązką w jeziorach gdzie niszczy lokalny ekosystem ). Niemniej jednak   wszystkie pierwiastki takie jak : magnez , sód , wapń , fosfor - sprawiają ,że woda ma charakter bardziej zasadowy . I w układzie pokarmowym karpia  - też panuje środowisko zasadowe. Środowisko wodne bogate jest też w rośliny , które absorbują pierwiastki ze środowiska a roślinożercy  ( np ryby żywiące się fiitoplanktonem pośredniczą ) w obiegu azotu i innych pierwiastków. Jeszcze inne przyswajają wapń i oddają ten wapń w procesie obumierania np : ramienica krucha , jest tak krucha bo zawiera tyle związków wapnia .... Niektóre typy wód  takie jak np : jeziora dystroficzne są środowiskiem ubogim w związki pokarmowe bo : po pierwsze - kwas humusowy koncentruje się w takim zbiorniku z niedostatku wapnia (  dystrofia powstaje z oligotrofii czyli niskiej zawartości związków  mineralnych )  i te związki humusowe wiążą trwale związki pokarmowe - a woda ubożeje . Związki budulcowe : jony wapnia , sodu , magnezu , fosforu czy azotu  - wiązane są związkiem natury kwasowej w trwały nieczynny kompleks chemiczny. Dzieje się tak dlatego , gdyż jony metali  w reakcji  z kwasem to jak wiadomo sole ! Takie wody są też bogate w jony chromu , który hamuje aktywność biologiczną ,ale się rozpisałem na temat dystrofii . A co się tyczy " karpiowych słodyczy " - to niby kto dodaje słodzików czy mieszanek na bazie gliceryny do tzw "mixów " (ale polskie i tradycyjne określenie ) ? Sól kuchenną dodaje się jako środek przyspieszający trawienie a nie jako "suplement diety "  - jakbyś chciał wiedzieć.

Kolego Ty powinienies doradzac w Instytucie naukowym lub uczelni a nie na forum dla wedkarzy.

Po Twoim loginie nie mozna stwierdzic ze posiadasz jakakolwiek wiedze lub inteligencje.

Spokojnie,pozdrawiam i nie badz agresywny w stosunku do mniej inteligentnych i wyksztalconych braci wedkarzy.


[2012-02-10 09:39]