Rosówki czas zbierania

/ 57 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witajcie.!Pięć miesięcy temu widziałem jak jakiś starszy facet zbiera rosówki pod moim blokiem przekonało mnie to że są tam rosówki.Czy wiecie od kiedy mogę zbierać rosówki i kiedy ten okres zbierania rosówek się kończy.pozdro
marek-debicki


Wynika z tego, że rosówki łapie się od teraz, a kończy się łapać z pierwszymi śniegami. Nie lubią chłodu! (2012/03/11 20:03)

bobus86


zrobi sie cieplo to zaczna wychodzic najlepiej sie je zbiera po deszczu a znikaja tak jak napisal ci kolega wyzej. (2012/03/11 21:42)

adamek19969


a można emitować deszcz wiadrem wody? na powierzchnie ziemi polać wodą? wtedy też wyjdą? (2012/03/12 13:59)

użytkownik26223


Czy wiecie od kiedy mogę zbierać rosówki i kiedy ten okres zbierania rosówek się kończy.pozdro


 czerwiec- wrzesień 
w  nocy tzn 0koło 23
noce muszą być ciepłe

adamek wiadro to za mało.musisz polać wężem ogrodowym i to dość obficie. (2012/03/12 14:22)

użytkownik26223


 Nie lubią chłodu!



Jeśli piszesz że nie lubią chłodu to teraz nie złapiesz rosówek przecież  teraz w nocy jest zimno..... (2012/03/12 14:26)

kamol55


ja słyszałem że po burzy gdzieś kolo jedenastej w nocy same wychodzą i to te
największe.Wujek mi mówił sam tak zbiera i to się sprawdza.pozdrawiam!!!
(2012/03/12 14:28)

użytkownik32263


Łapię rosówki w swoim ogrodzie, a ma gdzie bo samej trawy jest ok 900 metrów kwadratowych, wręcz na litry /kilogramy i proszę ludziska drogie nie piszcie bzdur że robaki wychodzą dopiero ok 23 bo wystarczy już 1,5-2 godziny po całkowitym zaciemnieniu. A w zależności od pory roku może być to nawet 18. Najlepiej się je łapie na starych dobrze utrzymanych trawnikach z krótka trawą a właściwe im jest ona krótsza tym lepiej. No i gleba musi być wilgotna i najlepiej czarnoziem. Choć jak się dość obficie poleje to można je łapać nawet w największe upały. Tak dla ciekawskich: 2 lata temu rosówki łapałem w styczniu!!! po dość mocnym ociepleniu. Fakt było ich mało ale rybki w moim stawiku miały świeże mięsko:) PS. Teraz w marcu najważniejsze aby ziemia nie była zmrożona w głębi. (2012/03/12 15:49)

cawco


ja z ojcem zawsze robiliśmy w ten sposób:
-czekaliśmy aż zrobi się wieczór,
-znajdowaliśmy jakiś ładny kawał trawnika (najlepiej pomiędzy fundamentem budynku a utwardzonym podłożem),
-wbijaliśmy dwa zaostrzone metalowe pręty (długość ponad 0,5 m ) mniej więcej po środku trawnika (w odległości ok 1 m od siebie) tak aby dwa końce wystawały trochę nad ziemią,
-końce prętów łączyliśmy drutem,
-do jednego końca podłączaliśmy przewód jednożyłowy, a drugi koniec przewodu do jednej dziurki gniazdka 230V (do tej, która iskrzy!!!)
-czekaliśmy aż rosówy przebiją się na powierzchnie i zaczną się ewakuować z tamtego miejsca, -łatwo je pozbierać. (2012/03/12 15:59)

użytkownik26223


Łapię rosówki w swoim ogrodzie, a ma gdzie bo samej trawy jest ok 900 metrów kwadratowych, wręcz na litry /kilogramy i proszę ludziska drogie nie piszcie bzdur że robaki wychodzą dopiero ok 23 bo wystarczy już 1,5-2 godziny po całkowitym zaciemnieniu. A w zależności od pory roku może być to nawet 18. Najlepiej się je łapie na starych dobrze utrzymanych trawnikach z krótka trawą a właściwe im jest ona krótsza tym lepiej. No i gleba musi być wilgotna i najlepiej czarnoziem. Choć jak się dość obficie poleje to można je łapać nawet w największe upały. Tak dla ciekawskich: 2 lata temu rosówki łapałem w styczniu!!! po dość mocnym ociepleniu. Fakt było ich mało ale rybki w moim stawiku miały świeże mięsko:) PS. Teraz w marcu najważniejsze aby ziemia nie była zmrożona w głębi.


                                                             Łapiesz teraz rosówki?? 
Udowodnij
nałap pełne wiadro rosówek ,zrób fote z datą  jutrzejszą  i wklej na forum  a przyznam ci rację.

(2012/03/12 16:18)

damian123102


Czyli jak chcę złapać rosówki w marcu/kwietniu to co muszę zrobić ?? (2012/03/12 16:22)

użytkownik26223


Damian według mnie nie złapiesz w Marcu rosówek bo jeszcze jest za zimno.ale poczekajmy aż kol Tomasz  nam wklei fotke złapanej rosówki z datą (2012/03/12 16:26)

greyhunter


W Krakowie wczoraj było na tyle ciepło ze wychodziły całymi chmarami koło 14.

 

(2012/03/12 16:30)

użytkownik32263


Łapię rosówki w swoim ogrodzie, a ma gdzie bo samej trawy jest ok 900 metrów kwadratowych, wręcz na litry /kilogramy i proszę ludziska drogie nie piszcie bzdur że robaki wychodzą dopiero ok 23 bo wystarczy już 1,5-2 godziny po całkowitym zaciemnieniu. A w zależności od pory roku może być to nawet 18. Najlepiej się je łapie na starych dobrze utrzymanych trawnikach z krótka trawą a właściwe im jest ona krótsza tym lepiej. No i gleba musi być wilgotna i najlepiej czarnoziem. Choć jak się dość obficie poleje to można je łapać nawet w największe upały. Tak dla ciekawskich: 2 lata temu rosówki łapałem w styczniu!!! po dość mocnym ociepleniu. Fakt było ich mało ale rybki w moim stawiku miały świeże mięsko:) PS. Teraz w marcu najważniejsze aby ziemia nie była zmrożona w głębi.


                                                             Łapiesz teraz rosówki?? 
Udowodnij
nałap pełne wiadro rosówek ,zrób fote z datą  jutrzejszą  i wklej na forum  a przyznam ci rację.


Gwoli wyjaśnienia jeszcze nie łapię ich ponieważ ziemia jest zmarznięta ale jeszcze z tydzień, góra 10 dni, oczywiście jeśli nie będzie przymrozków w nocy, to już będą powoli wyłazić. I jeszcze to nie będą ilości powalające. Więc proszę bez sarkazmów. (2012/03/12 16:31)

użytkownik32263


Czyli jak chcę złapać rosówki w marcu/kwietniu to co muszę zrobić ??

Poczekać aż gleba będzie całkowicie odmarznięta. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w Toruniu powinny się już pojedynczo pojawiać za 1-1,5 tygodnia. Jeśli oczywiście nie przymrozi znów. (2012/03/12 16:34)

greyhunter


U mnie w większości już ziemia odmarzła, mimo iż w nocy wciąż są lekkie przymrozki. Wczoraj naliczyłem 15 sztuk na skraju chodnika. A w weekend może być nawet 20C...

 

(2012/03/12 16:57)

użytkownik26223


Tomas81 Ja nie pisze tego z sarkazmem ,nie jest moim celem nabijanie sie z ciebie.Ale to ty mi zarzuciłeś wypisywanie bzdur .Ja uważam że rosówki można łapać gdy nocki są ciepłe ja łapie dopiero końcem maja (mieszkam w górach) jeśli uważasz że jest inaczej ( a napisałeś "2 lata temu rosówki łapałem w styczniu!!!Teraz w marcu najważniejsze aby ziemia nie była zmrożona w głębi." ) nie zarzucam ci mówienia nieprawdy ale jeśli twierdzisz że zbierasz rosówki w marcu to oki tylko pokaż fotke bo takie gadanie  bez jakiś dowodów to do niczego nie prowadzi.

(2012/03/12 16:57)

Jack14


Przestancie już z tymi rosówkami!

Pojawią się na trawnikach i przydomowych ogródkach jak przyjdzie na to czas.

Czyli musi być ciepło ziemia odmarźnięta, mokro i ciepło.

Nie wiem jak pozyskać rosówki w styczniu lutym marcu ale wiem kiedy można się na nie "wybrać", kiedy po pierwszym deszczu na udeptanej ziemi pojawiąją się takie małe "kupki" ziemi. Jak ich nie widać to możesz co najwyżej odwiedzić sklep wędkarski lub przekopać całe pole by je pozyskać.

Jak "kupki" się pojawią to zawsze po zapadnięciu zmroku zawsze mokre lub deszczowe noce.

Pozdrawiam.

(2012/03/12 17:17)

damian123102


Ja zawsze rosówki kupowałem a są one dojść drogie bo 10 kosztuje 5-7zł :D Ale to co jak będzie 20 stopni w nocy to w ile ja ich nazbieram i w jakim czasie i kiedy ten trawnik namoczyć?? (2012/03/12 17:33)

Jack14


@damian czy ty jesteś jakaś .....

Napisałem na co należy zwracać uwagę i kiedy szukać.

Nie rozumiesz nie wiesz to kupujesz (ktoś musi).

(2012/03/12 17:57)

jacek placekkk


ja polewam trawnik na noc wodą dosyć sporą ilością i przykrywam to miejsce folią i rano jest pełno nie tylko rasówek :)tylko no jeszcze nie teraz jeszcze jest za zimno i ziemia jest zbyt zamarznięta jeszcze przynajmniej w moich okolicach (2012/03/12 17:59)

Dadoss


Witam. 
W mojej okolicy ziemia jest gliniasta. Czy znajdę w niej rosówki?  (2012/03/12 18:59)

użytkownik32263


Tomas81 Ja nie pisze tego z sarkazmem ,nie jest moim celem nabijanie sie z ciebie.Ale to ty mi zarzuciłeś wypisywanie bzdur .Ja uważam że rosówki można łapać gdy nocki są ciepłe ja łapie dopiero końcem maja (mieszkam w górach) jeśli uważasz że jest inaczej ( a napisałeś "2 lata temu rosówki łapałem w styczniu!!!Teraz w marcu najważniejsze aby ziemia nie była zmrożona w głębi." ) nie zarzucam ci mówienia nieprawdy ale jeśli twierdzisz że zbierasz rosówki w marcu to oki tylko pokaż fotke bo takie gadanie  bez jakiś dowodów to do niczego nie prowadzi.


Po pierwsze radzę czytać Koledze ze zrozumieniem. Nie pisałem tylko do Ciebie lecz "proszę ludziska drogie nie piszcie bzdur że robaki wychodzą dopiero ok 23 bo wystarczy już 1,5-2 godziny po całkowitym zaciemnieniu". Z naciskiem na "proszę ludziska"- liczba mnoga. A to że napisałeś iż akurat po 23 jest oczywistą bzdurą. Zapraszam na jesieni do mnie. Pokażę że można je już łowić krótko po 18 a że Ty łapiesz tak późno to nie oznacza że jesteś ekspertem i wyrocznią. Poza tym sprawa stycznia. Otóż 2 lata temu u mnie było tylko trochę śniegu na święta ale bez mocnych mrozów a po sylwestrze było sporo dni z mocno dodatnią temperaturą  natomiast ziemia wcześniej nie zdążyła zamarznąć. I robaczki wyłaziły. Owszem mało ale zawsze. Ale był to ewenement o którym pozwoliłem sobie napisać co nie oznacza że jest to co roku. A fotki może i zrobię za jakiś czas bo wcześniej już pisałem że jeszcze musi upłynąć trochę czasu. Więc znów kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem bo nie pisałem iż JUŻ mogę łapać rosówki. A co mi tam. Specjalnie dla Ciebie niedowiarku wstawię foty. Tylko przypomnij mi. (2012/03/12 19:42)

użytkownik32263


Witam. 
W mojej okolicy ziemia jest gliniasta. Czy znajdę w niej rosówki? 


Jeśli masz nad gliną warstwę min 0,5 m, a im więcej tym lepiej, dobrej żyznej ziemi to masz szansę na robaczki. I najlepiej stary paroletni trawnik. (2012/03/12 19:45)

Diablo


ja z ojcem zawsze robiliśmy w ten sposób:
-czekaliśmy aż zrobi się wieczór,
-znajdowaliśmy jakiś ładny kawał trawnika (najlepiej pomiędzy fundamentem budynku a utwardzonym podłożem),
-wbijaliśmy dwa zaostrzone metalowe pręty (długość ponad 0,5 m ) mniej więcej po środku trawnika (w odległości ok 1 m od siebie) tak aby dwa końce wystawały trochę nad ziemią,
-końce prętów łączyliśmy drutem,
-do jednego końca podłączaliśmy przewód jednożyłowy, a drugi koniec przewodu do jednej dziurki gniazdka 230V (do tej, która iskrzy!!!)
-czekaliśmy aż rosówy przebiją się na powierzchnie i zaczną się ewakuować z tamtego miejsca, -łatwo je pozbierać.

trupy rosówkowe wychodzą
(2012/03/12 19:59)