Zaloguj się do konta

Rosówka spada z haka

utworzono: 2013/06/28 21:05
ArturDabrowski290

Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi. [2013-06-28 21:05]

Hannibal1985

nabij ją w dwóch miejscach a jak i to nie pomoze to po rosówce nabij jeszcze białego. Nektórzy jeszcze nabijąją wzdłuż rosówy tak ze nawet nachodzi na żyłke ale ja jeszcze tak nie robiłem wiec zbyt duzo ci o tym nie napisze :) pozdro i wytrwałości
[2013-06-28 21:18]

lukas15

To nić trudnego nabij je raz przez tak zwane siodełko taki paseczek odmienny na środku a później drugi raz z boku rosówki żeby grot przeszedł na drugą stronę i nic nie ma prawa spaść :D
[2013-06-28 21:26]

ArturDabrowski290

Ja dzisiaj jedną rosówkę przebijałem nawet 5 razy, białego na końcu też zakładałem ale no nic nie daje, biały zostaje a rosówki nie ma.
[2013-06-28 21:26]

Hannibal1985

może ci okonie tam majstrowały :) [2013-06-28 21:29]

CZzesio

Cześć :) Troszkę dziwne mi się to wydaje , ale skoro piszesz to musi tak być ;)
Spróbuj kilka razy przebić rosówkę ,prowadząc haczyk pod kątem (bardziej wzdłuż "glizdy" ) a ostatnie przebicie zrób za pierścień .Gdyby to nie poskutkowało spróbuj delikatnie przywiązać rosówe do haka za pomocą pojedynczej nitki z pończochy ...(jak pęczek ochotek)




[2013-06-28 21:30]

catrinna

Wbij hak w jednym miejscu, przeciągnij go tak by był cały pokryty rosówką, i pamiętaj by nachodziła ona na zadziory ;-)

Wtedy nigdy nie spadnie, pozdro ;-)

[2013-06-28 21:34]

ArturDabrowski290

Hannibal1985 okonie obok tego pewnie nawet nie przepływały. Będę prubował w poniedziałek wszystkich waszych rad, i dziękuje za odpowiedzi.
[2013-06-28 21:41]

mateuszwos

Wniosek może być tylko jeden - masz złe rosówki...
[2013-06-28 21:43]

halski021

A może za małe haki?
[2013-06-28 22:10]

catrinna

Ja i na małe haki zakładałam i nigdy nie spadały ;-)

 

Pewnie źle zakłada ;-)

[2013-06-28 22:38]

lynx

Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże.
[2013-06-28 22:45]

Nabij rosówkę, a potem "stoper" - może być to gumowy stoper wędkarski największych rozmiarów lub zwykły "kwadracik" lub "owal" wycięty z dętki rowerowej o niewielkich wymiarach... takie owale są w sprzedaży - stosują je od lat sumiarze, ale... po co przepłacać... 
http://www.sklepsumowy.pl/stoper-zywcowy-xl-cat-spirit-p-954.html
http://www.sklepsumowy.pl/stopery-gumowe-do-przynet-big-waller-spro-p-1349.html
http://www.sklepsumowy.pl/live-bait-protector-uni-cat-p-1473.html [2013-06-28 22:49]

misiu86

zle przechowywane rosówki albo zbyt cienki hak.. też to przerabiałem.. [2013-06-28 22:57]

Jakub Woś

Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże.

Nigdy nie miałem problemów ze spadającą rosówką. Rosówka musi być zle zakładana.
[2013-06-28 23:06]

Pitbul

Przebicie "siodełka" powoduje mniejszą ruchliwość przynęty (w 90% przypadków wręcz zerową...) Pierwszy sposób. Trzon haka potraktuj delikatnie pilniczkiem i powyżej ucha(łopatki) nawiń cieniutki drucik schodząc z nawijką w kierunku kolanka haka kończąc pod zadziorem i wróć w kierunku ucha/łopatki. (to pierwszy sposób).Drugi (szybszy) polega na tym, że przebijając robala np 3 razy - po drugim razie nabijasz mały kawałeczek lekko sztywnej folii która zablokuje się o zadzior i stanowić będzie "zaporę dla "powrotu" rosówy.Generalnie jednak mam wrażenie, że chyba hak jest za mały w stosunku do używanej przynęty...T. [2013-06-29 07:02]

Jakub Woś

Pierwszy raz czytam opinię co by przebijanie rosówki przez siodełko miało zmniejszyć jej ruchliwość i żywotność. Jako dzieciak przeczytałem w książce wędkarskiej że przebijanie przez siodełko zwiększa ruchliwość a przy okazji zwiększa szanse jej utrzymania na haku.

Od tamtej pory spotkałem się jeszcze kilkakrotnie z taką opinią.  Sam od dzieciaka przebijam przez siodełko. Rosówki długo żyją i prawie nigdy nie spadają.
[2013-06-29 08:17]

plotka97

dokładnie ja też od zawsze przebijam przez siodełko i dodatkowo przez bok i z reguły nie spadają [2013-06-29 11:15]

catrinna

Mój sposób jest sprawdzony i rosówka nigdy nie spada, a  niczym jej nie blokuję, ani nie przebijam 1000 razy hakiem.. [2013-06-29 14:06]

dunster35

Zapinać je pinką ja zawsze tak robię. :)
[2013-06-29 14:39]

klu222

może za mocno machasz i zrywasz w trakcie zarzucania ? [2013-06-29 14:50]

Artur z Ketrzyna

Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Kolega prosi by nie pisać by używał haków z zadziorami. Bo takie używa, ale czy odpowiedni rozmiar i z dużym zadziorem?
Może kolega wypróbować takie haki jakie czesio proponuje.

No i dobrze jest by ten zadzior na grocie wystawał z dzdzownicy, to zapobiega jej zsuwaniu się. Można ją poprzekrawać w kilku miejscach, wtedy będzie bardziej zbita w jednym miejscu, co powoduje że będzie i troszkę atrakcyjniejsza jako przęczek dla niektórych ryb.
[2013-06-29 18:46]

budowniczyruin

Jeszcze może być tak że rosówkę obgryzają raki. Przerabiałem to. [2013-07-01 09:00]