Rosówka spada z haka

/ 22 odpowiedzi
Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Hannibal1985


nabij ją w dwóch miejscach a jak i to nie pomoze to po rosówce nabij jeszcze białego. Nektórzy jeszcze nabijąją wzdłuż rosówy tak ze nawet nachodzi na żyłke ale ja jeszcze tak nie robiłem wiec zbyt duzo ci o tym nie napisze :) pozdro i wytrwałości (2013/06/28 21:18)

lukas15


To nić trudnego nabij je raz przez tak zwane siodełko taki paseczek odmienny na środku a później drugi raz z boku rosówki żeby grot przeszedł na drugą stronę i nic nie ma prawa spaść :D (2013/06/28 21:26)

ArturDabrowski290


Ja dzisiaj jedną rosówkę przebijałem nawet 5 razy, białego na końcu też zakładałem ale no nic nie daje, biały zostaje a rosówki nie ma. (2013/06/28 21:26)

Hannibal1985


może ci okonie tam majstrowały :) (2013/06/28 21:29)

CZzesio


Cześć :) Troszkę dziwne mi się to wydaje , ale skoro piszesz to musi tak być ;)
Spróbuj kilka razy przebić rosówkę ,prowadząc haczyk pod kątem (bardziej wzdłuż "glizdy" ) a ostatnie przebicie zrób za pierścień .Gdyby to nie poskutkowało spróbuj delikatnie przywiązać rosówe do haka za pomocą pojedynczej nitki z pończochy ...(jak pęczek ochotek)



(2013/06/28 21:30)

catrinna


Wbij hak w jednym miejscu, przeciągnij go tak by był cały pokryty rosówką, i pamiętaj by nachodziła ona na zadziory ;-)

Wtedy nigdy nie spadnie, pozdro ;-)

(2013/06/28 21:34)

ArturDabrowski290


Hannibal1985 okonie obok tego pewnie nawet nie przepływały. Będę prubował w poniedziałek wszystkich waszych rad, i dziękuje za odpowiedzi. (2013/06/28 21:41)

mateuszwos


Wniosek może być tylko jeden - masz złe rosówki... (2013/06/28 21:43)

halski021


A może za małe haki? (2013/06/28 22:10)

catrinna


Ja i na małe haki zakładałam i nigdy nie spadały ;-)

 

Pewnie źle zakłada ;-)

(2013/06/28 22:38)

lynx


Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże. (2013/06/28 22:45)

u?ytkownik120039


Nabij rosówkę, a potem "stoper" - może być to gumowy stoper wędkarski największych rozmiarów lub zwykły "kwadracik" lub "owal" wycięty z dętki rowerowej o niewielkich wymiarach... takie owale są w sprzedaży - stosują je od lat sumiarze, ale... po co przepłacać... 
http://www.sklepsumowy.pl/stoper-zywcowy-xl-cat-spirit-p-954.html
http://www.sklepsumowy.pl/stopery-gumowe-do-przynet-big-waller-spro-p-1349.html
http://www.sklepsumowy.pl/live-bait-protector-uni-cat-p-1473.html (2013/06/28 22:49)

misiu86


zle przechowywane rosówki albo zbyt cienki hak.. też to przerabiałem.. (2013/06/28 22:57)

Jakub Woś


Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże.

Nigdy nie miałem problemów ze spadającą rosówką. Rosówka musi być zle zakładana. (2013/06/28 23:06)

Pitbul


Przebicie "siodełka" powoduje mniejszą ruchliwość przynęty (w 90% przypadków wręcz zerową...) Pierwszy sposób. Trzon haka potraktuj delikatnie pilniczkiem i powyżej ucha(łopatki) nawiń cieniutki drucik schodząc z nawijką w kierunku kolanka haka kończąc pod zadziorem i wróć w kierunku ucha/łopatki. (to pierwszy sposób).Drugi (szybszy) polega na tym, że przebijając robala np 3 razy - po drugim razie nabijasz mały kawałeczek lekko sztywnej folii która zablokuje się o zadzior i stanowić będzie "zaporę dla "powrotu" rosówy.Generalnie jednak mam wrażenie, że chyba hak jest za mały w stosunku do używanej przynęty...T. (2013/06/29 07:02)

Jakub Woś


Pierwszy raz czytam opinię co by przebijanie rosówki przez siodełko miało zmniejszyć jej ruchliwość i żywotność. Jako dzieciak przeczytałem w książce wędkarskiej że przebijanie przez siodełko zwiększa ruchliwość a przy okazji zwiększa szanse jej utrzymania na haku.

Od tamtej pory spotkałem się jeszcze kilkakrotnie z taką opinią.  Sam od dzieciaka przebijam przez siodełko. Rosówki długo żyją i prawie nigdy nie spadają. (2013/06/29 08:17)

plotka97


dokładnie ja też od zawsze przebijam przez siodełko i dodatkowo przez bok i z reguły nie spadają (2013/06/29 11:15)

catrinna


Mój sposób jest sprawdzony i rosówka nigdy nie spada, a  niczym jej nie blokuję, ani nie przebijam 1000 razy hakiem.. (2013/06/29 14:06)

dunster35


Zapinać je pinką ja zawsze tak robię. :) (2013/06/29 14:39)

klu222


może za mocno machasz i zrywasz w trakcie zarzucania ? (2013/06/29 14:50)

Artur z Ketrzyna


Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Kolega prosi by nie pisać by używał haków z zadziorami. Bo takie używa, ale czy odpowiedni rozmiar i z dużym zadziorem?
Może kolega wypróbować takie haki jakie czesio proponuje.

No i dobrze jest by ten zadzior na grocie wystawał z dzdzownicy, to zapobiega jej zsuwaniu się. Można ją poprzekrawać w kilku miejscach, wtedy będzie bardziej zbita w jednym miejscu, co powoduje że będzie i troszkę atrakcyjniejsza jako przęczek dla niektórych ryb. (2013/06/29 18:46)

budowniczyruin


Jeszcze może być tak że rosówkę obgryzają raki. Przerabiałem to. (2013/07/01 09:00)