Zaloguj się do konta

Robienie blaszki z łyżki

utworzono: 2010/11/14 11:50
dawido199

Witam! W tym poście chciałbym się spytać czy można z łyżki zrobić blaszkę, a jak tak to co będzie do tego potrzebne.

Z góry dziękuję [2010-11-14 11:50]

Manolo8

Kilkanaście lat temu były problemy z przynętami spinningowymi i robiono blachy z łyżek, ze zderzaków chromowanych od malucha, ale teraz jest tego w bród i nie opłaca się ich robić. Jak podliczysz koszt łyżki z nierdzewki, kółek łącznikowych, kotwiczki i robocizny to wyjdzie drożej jak kupić gotową blachę.
[2010-11-14 12:29]

fika00

tak do się potrzebna ci będzie łyżka gwóść młotek kotwiczka bierzesz łyżkę gwóść i młotek wbijasz w dwa końce łyżki gwóść wyciągasz go zakładasz kotwiczke z jednej strony wiginasz troszeczke łyżkę i jest a jak byś nie wiedział to tu masz film : http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-wahadlowke-z-lyzeczki-1
[2010-11-14 12:37]

kaban

Z jednej łyżki masz dwie wahadłówki.Trzonek to jedna,a część do nabrania jedzonka(kurczę nie wiem jak to nazwać) druga.Wiertarka,kółeczka łącznikowe i kotwice.Początkiem lat osiemdziesiątych robiłem takie i miałem efekty,ale zdecydowanie lepsze były te z trzonka.Kiedyś były dostępne sztućce aluminiowe (niektórzy pamiętają urok barów mlecznych),i takie były rewelacyjne na płytkie i mocno zarośnięte zbiorniki.Do tej pory mam taka jedną na pamiątkę dawnych i pięknych czasów.
[2010-11-14 13:42]

dziobak

Z jednej łyżki masz dwie wahadłówki.Trzonek to jedna,a część do nabrania jedzonka(kurczę nie wiem jak to nazwać) druga.Wiertarka,kółeczka łącznikowe i kotwice.Początkiem lat osiemdziesiątych robiłem takie i miałem efekty,ale zdecydowanie lepsze były te z trzonka.Kiedyś były dostępne sztućce aluminiowe (niektórzy pamiętają urok barów mlecznych),i takie były rewelacyjne na płytkie i mocno zarośnięte zbiorniki.Do tej pory mam taka jedną na pamiątkę dawnych i pięknych czasów.


a potem "stara"leb Ci urwie...   :)) [2010-11-14 14:44]

kaban

Zastanawia mnie pojecie-stara-bo jeżeli ktoś ma na myśli żonę to po co dał się uwikłać w tak niepożądany związek.Cóż,może miałem szczęście i wybrałem lepiej,a może Ona potrafi zrozumieć pewne rzeczy.Łyżki są super(cokolwiek ma to oznaczać).
[2010-11-14 16:40]

dawido199

Dziękuję!zrobię sobie taką blaszkę i będę się przechwalał najpierw swojej mamie jeżeli pozwoli mi zniszczyć a jak nie to sobie kupię łyżkę i kolegą później swoim dzieciom a później wnukom i może prawnukom jeśli dożyje.Bo ja tą blaszkę zrobię głównie dla satysfakcji i może czasami wypróbuje ją na rybkach. [2010-11-14 20:21]

JakubUrsynow

Kilkanaście lat temu były problemy z przynętami spinningowymi i robiono blachy z łyżek, ze zderzaków chromowanych od malucha, ale teraz jest tego w bród i nie opłaca się ich robić. Jak podliczysz koszt łyżki z nierdzewki, kółek łącznikowych, kotwiczki i robocizny to wyjdzie drożej jak kupić gotową blachę.

Ja bym jednak spróbował,może będą bardziej łowne? Coś czuję, że parę łyżek poświęcę.
[2010-11-16 14:03]

dziobak

a ja mam  takich kilka "podlodowek" na pamiatke po ojcu...  kiedys na to okonie braly jak  glupie... [2010-11-16 15:03]