Reportaż o PZW

/ 30 odpowiedzi
osa12


No Kill według mnie jest nieprawne i na pewno nie może tego wprowadzać uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim.
W obwodzie rybackim woda jest publiczna a pożytki (tu czytaj ryby) należą do wszystkich obywateli.
Uprawniony do rybactwa może korzystać z tych pożytków w ramach umowy użytkowania, a obywatele posiadający karty wędkarskie na zasadach określonych w ustawach i rozporządzeniach dotyczących Amatorskiego Połowu Ryb.

Te dwa sposoby pozyskiwania pożytków z wody publicznej muszą współistnieć. Nie można zabronić czerpania tych pożytków zarówno przez jedną czy też drugą stronę.

Owszem „uprawniony do rybactwa” w obwodzie rybackim dostał upoważnienie do wprowadzenia pewnych zmian aby prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką (nie jak piszesz uchwala regulamin), ale No Kill nie ma nic z tym wspólnego.

Racjonalna gospodarka rybacka to optymalne czerpanie pożytków z danej wody.
Zakazanie pobierania pożytków to „nieracjonalna” gospodarka rybacka, to ochrona tej wody, ale jeśli mamy ją chronić to są prawne metody (rezerwat, park narodowy, ….)
Racjonalna gospodarka to taka, że czerpiemy jak najwięcej pożytków przy optymalnym zarybianiu aby stan na tej wodzie się nie pogarszał.
Inne rozumowanie prowadziłoby do tezy, że najbardziej racjonalną gospodarką rybacką jest całkowity zakaz zabierania ryb na wszystkich wodach publicznych państwa polskiego.

To chore rozumowanie prowadzące do ograniczania praw obywateli nadanych w Konstytucji i ustawach tzw. około konstytucyjnych.


​​​​​​​Należy tak gospodarować aby wilk był syty i owca cała..
(2019/07/18 11:47)

Artur z Ketrzyna


W obwodzie rybackim oddanym w użytkowanie rybackie. Na czas trwania umowy ryby są we władaniu użytkownika. Do ich poławiania możesz uzyskać prawo po wykupieniu zezwolenia - o tym mówi ustawa i rozporządzenia.
Już kiedyś wklejałem tu link do strony rządowej która to objaśniała..

Po za tym sam uważam No Kil za skrajność.
A przy zarybianiu obcymi gatunkami ryb bez ich odławiania, naruszamy zapis o racjonalnej gospodarce rybnej. Który mówi o zachowaniu naturalnej różnorodności gatunkowej.
(2019/07/19 07:46)

osa12


Nie zgodzę się aby ryby były we władaniu użytkownika !

Jak napisałem te ryby to dobro publiczne, a umowa użytkowania pozwala uprawnionemu do rybactwa uprawiać rybactwo i oprócz obowiązku wydania zezwolenia nic nie ma do Amatorskiego Połowu Ryb.

Strona rządowa może mieć swoje stanowisko (nie musi ono być zgodne z prawdą) (2019/07/19 09:54)

barrakuda81


A ja bym tylko chciał żeby w wodach były ryby...Tylko tyle:-) (2019/07/19 16:06)

ryukon1975


Najważniejsze są zebrania, odznaki i sztandary. Ryby w tym biznesie znaczą najmniej i są drogie.:) (2019/07/19 16:35)