Zaloguj się do konta

Rekord Polski klenia-jak jest naprawdę?

utworzono: 2011/06/06 17:22
czawycza

Witam wszystkich od pewnego czasu meczy mnie jedna sprawa ,wedkuje od 6 roku zycia i zawsze sledzilem wszystkie rekordowe ryby. I jestem prawie pewny ze rekord polski klenia wynosil 6.20kg a teraz 3.80 czy cos takiego czy to mozliwe ze tamten rekord sie zdezaktualizowal? nie chce nikogo obrazac ale zlowilem sporo kleni powyzej 65cm i nigdy nie byly to dla mnie okazy! Jak wy sadzicie? dla uwiarygodnienia wklejam zdjecie klenia do rekordow dozdrawiam Indianin
[2011-06-06 17:22]

Norbert Stolarczyk

Poruszasz temat i strzelasz danymi z kosmosu, jetem pewny, że w pierwszym przypadku nie masz racji.
Chyba, że widziałeś rekord podany w centymetrach nie kilogramach.

Tabela rekordów Polski publikowana na łamach "WW"
[2011-06-06 17:35]

pstrag222

Poruszasz temat i strzelasz danymi z kosmosu, jetem pewny, że w pierwszym przypadku nie masz racji.
Chyba, że widziałeś rekord podany w centymetrach nie kilogramach.

Tabela rekordów Polski publikowana na łamach "WW"

tu nie masz racji bo rekord był wiekszy a potem doszły jakies nie znane przyczyny odwołania
[2011-06-06 17:56]

kufluxklan

Spór o Kleńa.

Kleń potrafi wyrosnąć prawdziwie pięknie. Polski rekord w gatunku, ustanowiony przez T. Felisa w 1973 r., wynosi 6,30 kg przy 0,83 m długości.
http://www.orlipotok.pl/?w-czerwcu-na-wegorza-karpia-okonia-i-klenia,45

[2011-06-06 18:56]

czawycza

dzieki kufluxklan wiedzialem ze dobrze mi sie wydaje:)
[2011-06-06 19:28]

Dobrze ci się zdaje:) przez x lat ten zapis był w tabeli rekordów krajowych,wedle mojej wiedzy przebadano ponownie łuski tego klenia i okazał się amurem...Nie widziałem na ten temat żadnej wiarygodnej publikacji ale tak niesie wieść gminna:) dodam jeszcze że obecny rekord to jak dla mnie śmiech na sali bo zdarzało mi się łowić klenie pod tę wagę a widywałem większe.
[2011-06-06 21:03]

alkoholik16

o tym rekordzie nie słyszałem, a aktualny rekord jest dla mnie lipą 3.71 kg, a wyglada  góra na 2 kg...  czawycza złowił dopiero klenia !!:)
[2011-06-07 13:22]

Lampe

Gdybym od początku wiedział, że ten 6kg to amur, to zgłosiłbym te 5kg klenie, które połowiłem kilka lat temu ;)
[2011-06-07 14:49]

wedkarz2309

Z tym rekordem, to faktycznie było trochę zamieszania.

"Kleń" 6,30 kg, gdzie na zdjęciu ewidentnie widać, że to amur, w końcu został anulowany i teraz mamy rekord poniżej 4 kg (podobnie jest z płocią, gdzie nadal, jaź 2,20 kg, widnieje, jako płociowy Rekord Polski).

Tak na prawdę, to ten rekord 3,71(?) kg, jest rekordem WW.

W WŚ "Rekord Polski" (czyt. Rekord WŚ), wynosi 63 cm.

 

Gratuluję Tomku pięknego kleciocha!

Moja życiówka (50 cm), to przy Twoim narybek:)

[2011-06-07 15:05]

FanAtyk

Ja złowiłem największego klenia 45cm, który przy waszych jest dzieciakiem, ale walczył nieźle - co dopiero taki 60+ musi wyczyniać na wędce...  A co do rwkordów z WW, to zacytuję tu znanego wszystkim chyba spinningistom Andrzeja Lipińskiego: "Nie uznaję wagi ryb, bo wiem wtedy jak skończyła". I popieram w 100% - rekordy wagowe to zabytek z dawno minionych czasów - ludzie podniecają się jakimś medalikiem i zdjęciem w gazecie z rybą na tle glazury z łazienki. Ja łowię, mierzę, robię foto i wypuszczam i satysfakcję mam zajebistą :-)
[2011-06-07 20:50]

rzepaBrd

Chciałbym zobaczyć rzekome Klenie po 5kg, jak ktoś napisał wyżej.
Może i kiedyś były(choć w to wątpię bo to tylko opowieści wędkarskie jakich wiele), ale mamuty tez były i wyginęły, wiec kierujmy się tym co jest teraz, a nie przed laty.
Dawniej mój ojciec łowił po 15 wymiarowych Lipieni na krótkim odcinku rzeki, a teraz w dwójkę przechodząc kilometry brzegiem nie da się złowić ani jednego kardynała.
Wracając do Klenia to bardzo płochliwa ryba(wiem z doświadczenia) i żyjąca dość długo, wiec może gdzieś tam czyha w głebince jakiś 4kg okaz na kogoś kto go złapie, udokumentuje i wypuści z powrotem do wody.
pozdrawiam.
[2011-06-09 23:18]

pawel1121

Rekordowego klenia jakiego złapałem miał 73cm. Nie wiem ile kg bo nie brałem do domu może koło 4... ale nie jestem pewny bo wagi w rękach nie mam. Jakoś nie interesują mnie te całe rekordy... ;P. Łowie i wypuszczam bo szkoda takich dużych brać ;)  [2011-06-09 23:55]

Lampe

"Chciałbym zobaczyć rzekome Klenie po 5kg, jak ktoś napisał wyżej"

też chciałbym kiedyś takie zobaczyć... ;)
[2011-06-09 23:58]

kaban

Dla mnie optymalną miarą ryby jest tylko i wyłącznie jej długość.Waga to tylko kwestia pory roku,płci,warunków pokarmowych itp..Widziałem zdjęcia "niby"klenia o wadze ok. 6,30 kg i też uważam,że to był amur.W tych czasach nowy gatunek mógł zmylić wielu "znawców" rekordowych kleni.Kilka razy widziałem sztuki powyżej-jak dla mnie-magicznej sześćdziesiątki,ale puki co zadowolę się od czasu do czasu pięćdziesiątką+ i życzę każdemu aby mógł takie jak najczęściej  łowić.
[2011-06-10 21:02]

kazik

Dwa lata temu kolega u siebie na działce złowił 84 cm klenia . Wprawdzie widziałem go na zdjęciu i po tym co widziałem to faktycznie był kleń i mógł mieć te cm . Kolega niestety nie zgłosił go do rekordów , bo zaraz wieczorem go upiekli na grillu   i skonsumowali przy piwku .   Tylko to zdjęcie pozostało .

Ja uważam że już tak durze ryby nie powinny być wypuszczane , bo prędzej czy później i tak by same zakończyły  życie , a potomstwo z tak starej i dużej  ryb już nie ma najlepszych cech , , bo to nie prawda że z dużej ryby są zdrowe i dużo narybku . Tak durze ryby zazwyczaj już się nie wycierają , bo nie mają odpowiednich warunków do tarła (płytkie i natlenione wody) i mniejsi są partnerzy , co ich odstraszają  durze rozmiary  . Jedynie to tylko dla nas wędkarzy jest wartość , bo dla przyrody to tylko wybryk natury .

[2011-06-11 10:57]

rzepaBrd

Chciałbym zobaczyć te zdjęcie.
[2011-06-11 17:45]

Piskorz77

Czytam ten post i nie dowierzam. Myślę że jedynym wybrykiem natury jest autor tej wiadomości!
A zresztą,czego można się spodziewać po tym panu skoro ukończył 6 klas...
Ps.Panie Kazimierzu ,"durze" pisze siż przez "ż" no chyba że panu chodziło o dur brzuszny...

Dwa lata temu kolega u siebie na działce złowił 84 cm klenia . Wprawdzie widziałem go na zdjęciu i po tym co widziałem to faktycznie był kleń i mógł mieć te cm . Kolega niestety nie zgłosił go do rekordów , bo zaraz wieczorem go upiekli na grillu   i skonsumowali przy piwku .   Tylko to zdjęcie pozostało .

Ja uważam że już tak durze ryby nie powinny być wypuszczane , bo prędzej czy później i tak by same zakończyły  życie , a potomstwo z tak starej i dużej  ryb już nie ma najlepszych cech , , bo to nie prawda że z dużej ryby są zdrowe i dużo narybku . Tak durze ryby zazwyczaj już się nie wycierają , bo nie mają odpowiednich warunków do tarła (płytkie i natlenione wody) i mniejsi są partnerzy , co ich odstraszają  durze rozmiary  . Jedynie to tylko dla nas wędkarzy jest wartość , bo dla przyrody to tylko wybryk natury .



[2012-08-15 16:30]

grzbiecik

oj durzy durzy był ten kleń :)...
[2013-03-31 17:26]