Reklamacja reklamacji TEAM DRAGON (świetny serw

/ 29 odpowiedzi

Witam.

Panowie otóż 20min temu przeżyłem wielki skok ciśnienia gdy otworzyłem paczkę od kuriera z moją wędką która wrócila z serwisu.Opiszę najpierw całą historię.


Kupiłem 1.5 miesiąca temu wędkę Team dragon 2.7m 10-35cw jak się okazało miała w sekcji szczytowej fabrycznie krzywo wklejoną przelotkę,więc odrazu zadzwoniłem do sklepu w którym ją kupowałem i została zareklamowana,właściciel powiedział że nie będzie problemu że wymienią całą sekcję szczytową gdzie była ta krzywa przelotka itd itp.

Minął miesiąc otrzymałem info że wędka wróciła z serwisu że jest wymieniny element,ucieszyłem się i czekałem na paczke aż dziś doszła i co się okazało?

A no okazało się że ok sekcję A wymieniono no i złożyłem kija i coś mi wizualnie nie pasowało,jak się okazało dano mi element A czyli sekcję szczytową od kija o tych samych parametrach od seri MILLENIUM,jestem wściekły bo ja płaciłem spore pieniądze za kija TEAM DRAGON a nie jakiegoś składaka !

Co ja mam zrobić? jakie działania zalecacie?

Jedno jest pewne nie dam spokoju bo w tym omencie jestem stratny,nawet nie ma opcji sprzedać takiej wędki bo nikt nie kupi wędki z dwoch całkiem innych elementów,a nawet jak sprzedam to za śmieszne pieniądze.


Co mam robić? co myślicie o tej sprawie?


u?ytkownik44916


Otóż najprawdopodobniej serwis nie miał aktualnie na stanie części szczytowej wędki o której wspominasz, zaś średnicowo szczytówka pasowała akurat od wędki Millenium. Jedna rada: ja osobiście unikam Dragona jak ognia, i źle się z tym nie czuję. Przesadnie drogi sprzęt w stosunku do jakości. Próbuj telefonicznie skontaktować się z serwisem i wyjaśnić zaistniałą sytuację, może uda się załatwić po Twojej myśli. Pozdrawiam. (2010/09/08 09:26)

Bartek902


Też tak myślalem że nie mieli tego na stanie,no ale przynajmniej powinni poinformować o tym czy się na to zgadzam bo jak by nie patrzeć oddali mi coś co nie ma teoretycznie żadnej wartości,są to dwie całkiem inne części i nie jestem w stanie z tym nic zrobić,a kupowałem coś co było całością za ponad 400zł (2010/09/08 09:29)

Bromar


 Witam Kolegę.
Musisz zgłosić to jak najszybciej do wysyłającego paczkę, szkoda że nie sprawdziłeś zawartości przed podpisaniem odbioru przesyłki. Nie wiem czy przyszła ona pocztą czy jakimś kurierem, miałem podobną sytuację lecz chodziło o część do auta. Przesyłkę dostarczył mi kurier DHL i od razu w jego obecności rozpakowałem paczkę, po stwierdzeniu że element jest używany( a zamawiałem nowy fabrycznie) od razu przez tego samego kuriera odesłałem przesyłkę z podaniem powodu dlaczego jej nie przyjąłem. Następnie zadzwoniłem do sprzedającego z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, oczywiście były przeprosiny i tłumaczenia że to wina pracownika robiącego wysyłkę, ale po chyba 3 dniach otrzymałem zamawiane części. Jeśli w twoim przypadku wysyłający poczuwa się do odpowiedzialności, to powinien przyjąć reklamowany towar ( nawet na swój koszt ) i odesłać Ci właściwy sprzęt, bez problemów z jego strony.  (2010/09/08 09:40)

u?ytkownik38976


Dlatego ja nigdy nie kupuję takiego sprzętu przez internet. Jak nie "pomacam" przed kupnem, to nie uwierzę w jego markę i niezawodność. Dochodź swego na wszelkie sposoby, oby z powodzeniem. (2010/09/08 09:42)

u?ytkownik44916


Jak wspomniałem, sprawa przykra ale interesująca. Polecam mimo wszystko zadzwonić do któregoś z dystrybutorów Dragona i zasięgnąć języka co z tym fantem zrobić. Polecam też wizytę na stronie:

http://www.uokik.gov.pl/ochrona_konsumentow_.php

Tam można się dowiedzieć o drodze postępowania. Jak dla mnie 400zł to nie w kij dmuchał, trzeba ciśnienia trochę zrobić i komuś puści zaworek;) Reklamacja towaru przez poważną firmę powinna być rzetelna, Dragon ma u mnie kolejnego - ... (2010/09/08 09:44)

Bartek902


Akurat przesyłka szła pocztą,trochę już podzwoniłem najpierw do sklepu w którym kupowałem potem do dragona do serwisu...tłumaczą się niewytłumaczalnym błedem człowieka,tzn kogoś z serwisu bo podobno zawsze wymieniają na oryginalne elementy,kierownik serwisu sam przypilnuje sprawy żeby to trwało jak najkrócej...tylko jestem ciekaw czy to nie będzie następny miesiąć czekania :/ a sezon szczupakowy trwa ...... a zanim ja pewnie tego kija dostane to lód wody skuje (2010/09/08 09:52)

Bromar


 Kolego, w tej sytuacji jeśli przyznali że jest to ich wina i poczuwają się do odpowiedzialności, to musisz im odesłać nawet dziś i żądać aby jak najszybciej Ci sprzęt odesłali. Czasami pomocne jest napomknięcie w trakcie rozmowy nawet telefonicznej, że zawiodłeś się na danej firmie i że może opiszesz to na stronie jakiegoś forum, jako przestrogę dla innych kupujących ich sprzęt. Ale to musisz, że tak powiem wyczuć w rozmowie po tym jak określą się w terminie odesłania właściwego sprzętu. Wiadomo że parę dni to trwa ale musisz i pocisnąć, żeby faktyczne nie trwało to znów miesiąc lub dłużej. (2010/09/08 10:01)

Bartek902


Już pocisnąłem bo gadałem z kierownikiem serwisu,wziął wszystkie moje dnae i ma tego dopilnować,powiedziałem że jestem zawiedziony trochę serwisem bo oddaje im sprzet nie tani za ktory sporo zapłaciłem miał wade fabryczną i według mnie powinno to zostać załatwione w czasie tygodnia bo nie problemem est dobranie drugiego elementu a takie coś trwało miesiąc i rezultaty tej wymiany są takie jak opisałem że dostałem całkiem co innego,no i podkreśliłem że nie chce znów teraz czekac miesiąca bo sezon trwa a ja nie mam kija którego teraz głównie bym wykorzystywał na szczupaki (2010/09/08 10:05)

Bromar


 No to ślij Kolego im paczkę, a za 2-3 dni dzwoń i pytaj czy otrzymali i czy może już wysyłają :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w walce o swoje :) (2010/09/08 10:17)

Bartek902


Narazie nie dziękuje bo zobaczymy jaki będzie finał,mam nadzieje że firma z tej sytuacji wywiąże się na poziomie :) ale dalej jestem wkurzony bo już myslałem że w weekend połowie ciężej i wkoncu przetestuje kija którego kupiłem 1.5 miesiąca temu a jeszcze wody nie widzial (2010/09/08 10:20)

rafal1978


ja proponuję od razu dzwonić do producenta (tel są na ich stronie) i podać nazwę sklepu na pewno pomogą

nie sądzę że będą ryzykować opinii

powodzenia trzymam kciuki (2010/09/08 11:20)

Romuald55


ODPOWIEDZIALNOSC PONOSI SKLEP I ON MUSI NA tWOJE ZADANIE WYMIENIC NA NOWY SPRZET LUB ZWROCIC PIENIADZE.SPRAWY TE REGULUJE KODEKS CYWILNY...TYTUL XI...SPRZEDAZ...OD ART 535 DALEJ.  www.lex.pl/serwis/kodeksy/akty/64.16.93.htm (2010/09/08 11:41)

minus


napisz do SICINY - tester dragona - on ci odpowie że dragon to najlepsza firma i najlepszy serwis i oni nigdy sie nie mylą............... a tak poważnie to zgłoś ponowna reklamację i z pewnością ci ją rozpatrzą ale pewnie potrwa to trochę dłużej (2010/09/08 11:56)

u?ytkownik32263


Zacznę do tego że posiadam już 4 wędki z serii TEAM DRAGON i jestem z nich bardzo zadowolony i w przeciwieństwie do regnoka uważam tą serię za wyjątkowo udaną( może nie miał nigdy tych kijów w ręku a chce nabijać sobie ilość postów nie mając zielonego pojęcia o czym pisze) i śmiem twierdzić że za tą cenę ok 400 PLN nie znajdzie się nic lepszego, więcej : trzeba by dorzucić jeszcze ze 2 stówy aby dostać wędkę o podobnych parametrach uzytkowych. Fakt mają jedną dość wkurzającą wadę: są dość łamliwe. Osobiście  złamałem dwa kijki i oba poszły do serwisu. W jednym przypadku trwało to trochę ponad miesiąc, ale był to załatwiane przez znajomego bo bez jego pomocy reklamacja nie byłaby uznana - zgubiłem kartę gwarancyjną, w drugim zaledwie dwa i pół tygodnia. Nie było jakichkolwiek problemów z wymianą części, wszystko profesjonalnie. Co do długości reklamacji zalezy ona tylko i wyłącznie od tego jak często pojawia się przedstawiciel Dragona w DANYM sklepie i od tego jak szybko TEN sklep wysyła towar do klienta. Natomiast co do pomyłki przy wymianie szczytówki bo inaczej bym tego nie nazwał to od razu bym odesłał kij do sklepu, pierw dzwoniąc do niego i inforumując o zaistniałej sytuacji. Dragon nie pozwala sobie na olewanie klientów o czym świadczy chociażby liczba przyjętych pozytywnie reklamacji u mojego znajomego : ok 95 % ! Ogólnie serwis Dragona jest jednym z najlepszych z jakim w życiu się spotkałem, a trochę sprzętu i to nie tylko wędkarskiego już nawysyłałem. Ps. Nie pracuję dla Dragona a chętnie bym pracował. (2010/09/08 12:25)

u?ytkownik44916


Zacznę do tego że posiadam już 4 wędki z serii TEAM DRAGON i jestem z nich bardzo zadowolony i w przeciwieństwie do regnoka uważam tą serię za wyjątkowo udaną( może nie miał nigdy tych kijów w ręku a chce nabijać sobie ilość postów nie mając zielonego pojęcia o czym pisze) i śmiem twierdzić że za tą cenę ok 400 PLN nie znajdzie się nic lepszego, więcej : trzeba by dorzucić jeszcze ze 2 stówy aby dostać wędkę o podobnych parametrach uzytkowych. Fakt mają jedną dość wkurzającą wadę: są dość łamliwe. Osobiście  złamałem dwa kijki i oba poszły do serwisu. W jednym przypadku trwało to trochę ponad miesiąc, ale był to załatwiane przez znajomego bo bez jego pomocy reklamacja nie byłaby uznana - zgubiłem kartę gwarancyjną, w drugim zaledwie dwa i pół tygodnia. Nie było jakichkolwiek problemów z wymianą części, wszystko profesjonalnie. Co do długości reklamacji zalezy ona tylko i wyłącznie od tego jak często pojawia się przedstawiciel Dragona w DANYM sklepie i od tego jak szybko TEN sklep wysyła towar do klienta. Natomiast co do pomyłki przy wymianie szczytówki bo inaczej bym tego nie nazwał to od razu bym odesłał kij do sklepu, pierw dzwoniąc do niego i inforumując o zaistniałej sytuacji. Dragon nie pozwala sobie na olewanie klientów o czym świadczy chociażby liczba przyjętych pozytywnie reklamacji u mojego znajomego : ok 95 % ! Ogólnie serwis Dragona jest jednym z najlepszych z jakim w życiu się spotkałem, a trochę sprzętu i to nie tylko wędkarskiego już nawysyłałem. Ps. Nie pracuję dla Dragona a chętnie bym pracował.


Nie prowokuj kolego, poza tym nie jestem jakąś wyrocznią. Jedni wolą buty z "łyżwą", inni z kotkiem a jeszcze inni mają to gdzieś. A poza tym zdecyduj się, bo w końcu nie wiem: są świetne czy jednak łamliwe???? (2010/09/08 12:32)

Bartek902


Panowie powiem tak firme i jej jakość  poznaję się po serwisie,kazda firma zabiega o klienta i wymysla cuda żeby kupować jej sprzet ale gdy przychodzi co do czego to różnie bywa z tą firmą jeśli chodzi o sprzęt.

Co do dragona mam jeszcze pare innych kijów tej firmy i jestem zadowolony,na szczescie tamtych nie musiałem reklamować bo są ok,ogólnie uważam ta firmę za całkiem niezłą,dosyć udane kije w przystepnych cenach,głownie łowie kijami shimano i dragona,zobaczymy jak rozwinie się sytuacja z tym felernym kijem...mam nadzieje że nie zawiode sie i nie zmienie zdania o tej firmie,wkońcu to nasza rodzima firma,warto wspierać nasz przemysł heh ;)

Co do reklamacji juz ponownie gadałem z kierownikiem serwisu,w piatek bede miał telefon i się dowiem czy tą szczytową część przyślą bezpośrednio do mnie czy do sklepu w ktorym kupowałem

(2010/09/08 12:44)

u?ytkownik32263


Pisałem o parametrach użytkowych, czyli ładowaniu się kija, zakresie wyrzutu, akcji kija, ugięciu , przenoszeniu drgań ze szczytówki na dolnik a także masie wędki. I tu Dragon tą serią bije wszystkie firmy w tym przedziale cenowym. A łamliwość, cóż jest trochę większa niż innych firm ale pokaż mi wędkę pełnowęglową która jest odporna na urazy mechaniczne. Jak byś się nie starał to i tak nie znajdziesz. Co do prowokacji to nie było moją intencją rozpoczynać jakąś wojnę ale radzę pierw się zastanowić co się chce napisać a potem smarować i mieć to poparte własną wiedzą a nie "czyjimiś" opiniami. (2010/09/08 12:49)

u?ytkownik4878


Zacznę do tego że posiadam już 4 wędki z serii TEAM DRAGON i jestem z nich bardzo zadowolony i w przeciwieństwie do regnoka uważam tą serię za wyjątkowo udaną( może nie miał nigdy tych kijów w ręku a chce nabijać sobie ilość postów nie mając zielonego pojęcia o czym pisze) i śmiem twierdzić że za tą cenę ok 400 PLN nie znajdzie się nic lepszego, więcej : trzeba by dorzucić jeszcze ze 2 stówy aby dostać wędkę o podobnych parametrach uzytkowych. Fakt mają jedną dość wkurzającą wadę: są dość łamliwe. Osobiście  złamałem dwa kijki i oba poszły do serwisu. W jednym przypadku trwało to trochę ponad miesiąc, ale był to załatwiane przez znajomego bo bez jego pomocy reklamacja nie byłaby uznana - zgubiłem kartę gwarancyjną, w drugim zaledwie dwa i pół tygodnia. Nie było jakichkolwiek problemów z wymianą części, wszystko profesjonalnie. Co do długości reklamacji zalezy ona tylko i wyłącznie od tego jak często pojawia się przedstawiciel Dragona w DANYM sklepie i od tego jak szybko TEN sklep wysyła towar do klienta. Natomiast co do pomyłki przy wymianie szczytówki bo inaczej bym tego nie nazwał to od razu bym odesłał kij do sklepu, pierw dzwoniąc do niego i inforumując o zaistniałej sytuacji. Dragon nie pozwala sobie na olewanie klientów o czym świadczy chociażby liczba przyjętych pozytywnie reklamacji u mojego znajomego : ok 95 % ! Ogólnie serwis Dragona jest jednym z najlepszych z jakim w życiu się spotkałem, a trochę sprzętu i to nie tylko wędkarskiego już nawysyłałem. Ps. Nie pracuję dla Dragona a chętnie bym pracował.

Zdecydowanie popieram że jakość wędeczek dragona jest pierwsza klasa!

Też mam kilka tych wędek, z różnych serii i na żadną zlego slowa nie mogę powiedzieć.

Czy kolega regnok łowil kiedyś na kije dragona? Śmiem przypuszczać że nie

Co do serwisu dragona to nie mam pojęcia jaki jest, gdyż nigdy jeszcze z niego nie korzystalem

Pozdrawiam

(2010/09/08 14:00)

u?ytkownik44916


Otóż tak się składa że wędek przerobiłem już dosyć sporo. Jak mówiłem, WEDŁUG MNIE Dragon jest mocno przereklamowany. Mam wyrobiony gust jeśli chodzi o wędziska, a to czy ktoś je lubi czy nie... To już zupełnie inna historia. Jeśli wędka "leży" komuś w ręce to cudze opinie i tak schodzą na dalszy plan. Nie jestem tu od kształtowania cudzych poglądów, i nie mam zamiaru nikogo do nich przekonywać. Nie chcę też aby ktokolwiek odebrał moich słów jako zaczepki, ja po prostu nie lubię tych wędek. Ceny są troszkę... niewspółmierne do jakości. Zastanowiło Was kiedyś dlaczego ceny woblerów Salmo mocno wzrosły od czasu fuzji z Dragonem? Porównajcie sobie cenniki Salmo sprzed wchłonięcia przez Dragona, i obecne. Tylko tyle. (2010/09/08 16:20)

Bartek902


To fakt dragon troche mocno się reklamuje i ceny są mocno wygorowane ale za ta kase i z tej półki chyba nie ma nic ciekawszego,no bo nie każdemu leży ,,lejące" się shimano.


Co do reklamacji w piątek oddaje ta część od wedki millenium przedstawicielowi i jak serwis otrzyma od przedstawiciela info o tym że odebrał szczytówke to odrazu wyślą mi tą prawidłową 

(2010/09/08 16:48)

JaroDaw


To fakt dragon troche mocno się reklamuje i ceny są mocno wygorowane ale za ta kase i z tej półki chyba nie ma nic ciekawszego,no bo nie każdemu leży ,,lejące" się shimano.


Co do reklamacji w piątek oddaje ta część od wedki millenium przedstawicielowi i jak serwis otrzyma od przedstawiciela info o tym że odebrał szczytówke to odrazu wyślą mi tą prawidłową 


Upomnij się o jakiś gratis w ramach przeprosin, zapewniam Ci że taką firmę stać na naprawianie swoich błędów, a taka wpadka serwisu o gafa niewybaczalna. Ty natomiast przecież jesteś stratny, bo przecież kupiłeś wędkę i nie mogłeś jej użyć przez wadę fabryczną, a potem przez zaniedbanie serwisu. Zawsze możesz użyć argumentu " OMINĘŁY MNIE ZE CZTERY WYPADY ZE ZNAJOMYMI I NIKT MI JUŻ TEGO NIE ZWRÓCI "

Pozdrawiam i życzę powodzenia (2010/09/08 20:28)

saw


JaroDaw, coś się chyba rozregulowałeś, jesteś zawodowym wyłudzaczem? Sprawa jest prosta, każdy może się pomylić, zwykłe ludzkie i szczere przepraszam i zapewnienie, że wszystko będzie w porządku powinno załatwić sprawę nie trzeba wyłudzać. To że ktoś się pomylił to jeszcze nie powód aby w ten sposób postępować. (2010/09/08 22:09)

Bartek902


Ja o nic nie prosze oprócz szybiego załatwienia sprawy,jak bedą sądzili że trzeba to sami mogą jakiś gadżet dorzucic ;) (2010/09/08 22:30)

u?ytkownik38843


A może pan ekspert, zachwalający na wszelkie możliwe sposoby Dragona, Sicina się wypowie;) (2010/09/08 22:40)

JaroDaw


JaroDaw, coś się chyba rozregulowałeś, jesteś zawodowym wyłudzaczem? Sprawa jest prosta, każdy może się pomylić, zwykłe ludzkie i szczere przepraszam i zapewnienie, że wszystko będzie w porządku powinno załatwić sprawę nie trzeba wyłudzać. To że ktoś się pomylił to jeszcze nie powód aby w ten sposób postępować.


Ależ oczywiście że nie zajmuje się wyłudzaniem ani zawodowa ani prywatnie ani na co dzień ani z doskoku ;) . Ale tak poważnie to z tego co zrozumiałem kolega kupił " dobrej jakości sprzęt od dobrego producenta" więc powinien być wolny od wad ( w każdej fabryce istnieje komórka odpowiedzialna za kontrolę jakości ). Jak wiadomo pracownicy w fabryce to też ludzie, więc mogło się to zdarzyć. Towar zakupiony który zawiera wady fabryczne podlega wymianie (lub zwrotowi) w ciągu 7 dni . Po upływie 7 dni towar podlega gwarancji .......nieistotne. Ale jeżeli serwis (nie pan Janek z wędkarskiego) podejmuje taką wędkę do naprawy , powinien (co nie podlega dyskusji ) wymienić towar na oryginalny i nowy lub  wadliwy element wymienić na oryginalny i nowy . Naprawa (wymiana) jakiej dokonał serwis w tym przypadku jest nie do przyjęcia i trochę obniża zaufanie do marki. W wyniku całego zamieszania kolega mimo wydanej kasy i zaufania jakim obdarzył producenta , od 1,5 miesiąca zamiast cieszyć się z wędkowania nowym nabytkiem, wkurza się i dzwoni a to do sprzedawcy a to do serwisu .  :/

Pisząc poprzedniego posta, wyraziłem swoją opinie, że trud związany z takim "niefortunnym" zbiegiem okoliczności wynikłym z winy producenta jak i serwisu, producent ( lub jego przedstawiciel) powinien zrekompensować. I to tyle :)
To jest tylko moje zdanie, a jeśli ktoś uważa że to naciąganie i że to serwis robi łaskę że naprawia bubel, to ....hmm...

PS: nie sugeruje nikomu aby czegoś definitywnie żądał, ale delikatnie można by pokręcić nosem.
Pozdrawiam i życzę samych udanych zakupów. (2010/09/08 22:53)