Rejestracja pontonu do wywózki

/ 77 odpowiedzi
JKarp


Zdania podzielone więc zadzwoniłem do PSR i ku mojemu zdziwieniu okazuję się że musi być zarejestrowany do wywozu zestawów jak i do zanęcania. 



CześćDawid to daj mi numer tel do tego PSR to ich po prostu ośmieszę :-)Przeczytaj uważnie jeszcze raz:zestaw - czyli haczyk, przynęta i ciężarek. Wędzisko zostaje na brzegu - NIE TRZEBA REJESTROWAĆ. Bo co to jest wędka już sobie powiedzieliśmy.Zanęta - a Ty wywożąc zanętę łowisz ryby? Jeśli na pontonie masz wędkę i zanętę to lepiej zarejestruj choć samo posiadanie wędki nie jest amatorskim łowieniem ryb - w wękarskim sprawdzaliby karty przed zakupem wędek.Zakończę tylko jednym zdaniem:Zarejestruj ten ponton bo to kwota mała a w razie czego będziesz mógł wypłynąć po rybę. Ignorancja wszelkiej maści urzędników jest porażająca.JK (2012/04/23 12:55)

użytkownik39933


cos mi sie wydaje ze chyba mialem racje ,po przeczytaniu regulaminu nadal uwazam ze trzeba miec zarejestrowany nawet do necenia . (2012/04/23 19:58)

JKarp


Cześć
Piotr cytuję z postu @bodekk66 :"ZE STRONY ZG PZW RAPR : rt. 7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ich wędką lub kuszą. 7.2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej ,,kartą wędkarską" lub ,,kartą łowiectwa podwodnego", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.- WIĘC NĘCENIE I STAWIANIE MARKERA I WYWOŻENIE ZESTAWÓW NIE JEST POŁOWEM RYB !! ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. (Dz. U. z dnia 4 grudnia 2001 r.) § 2. 1. Amatorski połów ryb wędką może uprawiać osoba posiadająca kartę wędkarską, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia. 2. Amatorski połów ryb wędką uprawia się: 1) bez stosowania sztucznego światła do lokalizacji i wabienia ryb, 2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do 3) niego linką zakończoną: a)jednym haczykiem I TO DOPIERO JEST POŁÓW. A więc marker na wędce nie jest wędką do połowów w świetle przepisów prawnych i żadne przepisy nie mogą nam zabronić używania markera a także echosondy !!!! Jeśli nie dokonujemy połowu z łodzi, nie mamy wędki na pokładzie więc nie dokonujemy połowu .Wolno nam wywieść zanęty z przynętami i nie musimy rejestrować łódki do 5m bo te są zwolnione z obowiązku "Gdzie jest ten zapis  mówiący, że wywożenie zestawów jest musi odbywać się z zarejestrowanego pontonu?JK (2012/04/23 20:42)

użytkownik39933


wywnioskowałem to tak na logiczne myslenie jak wczesniej napisałem po słowie używać a nie wędkowac a po za tym dawid dzwonił w tej sprawie do psr i moje przypyszczenia sie potwierdziły. (2012/04/23 21:39)

JKarp


Cześć
Ale do czego używać?
Do AMATORSKIEGO POŁOWU RYB.
A jeśli do połowu to nie do nęcenia, stawiania markera i wywózki zestawu.
"2. Amatorski połów ryb wędką uprawia się: 1) bez stosowania sztucznego światła do lokalizacji i wabienia ryb, 2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do 3) niego linką zakończoną: a)jednym haczykiem I TO DOPIERO JEST POŁÓW. "
Jako ciekawostkę powiem, że RAPR odnosi się tylko do wędkujących. Na zbiorniku na którym PZW wydało zakaz używania łódek zdalnie sterowanych, wywożenia pontonami i łódkami zanęt i przynęt mój syn nie mający karty wędkarskiej czyli nie będący wędkarzem może robić co sobie chce :-) Czyli może wywieźć łódeczką zdalne sterowaną zanętę a pontonem to samo: może wywieźć zanętę i same zestawy - przecież nie wędkuje :-)
Jest w tym wszak pewien szkopuł: jeśli właściciel wody ( gmina, starostwo itp ) wyda taki zakaz to nikt nie może używać żadnych środków pływających do nęcenia lub wywózki zestawu.
Przypominam, że PZW jest dzierżawcą wód a nie ich właścicielem.
JK (2012/04/23 21:50)

JKarp


CześćMam zgodę od Piotra Janusz ( Prezes PFWK ) na skopiowanie. Poczytajcie jeszcze to:
W polskim prawodawstwie nie jest znane pojęcie środka pływającego . Jedynym miejscem w którym zostały sklasyfikowane jednostki pływające jest ustawa o żegludze śródlądowej gdzie czytamy :

Art. 5. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) statek - urządzenie pływające o napędzie mechanicznym lub bez napędu mechanicznego, w tym również prom, wodolot i poduszkowiec, przeznaczone lub używane na śródlądowych drogach wodnych do:
a) przewozu osób lub rzeczy,
b) pchania lub holowania,
c) inspekcji, nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu żeglugowego lub szkolenia,
d) ratowania życia lub mienia,
e) połowu ryb,
f) wykonywania prac technicznych, utrzymania szlaków żeglugowych lub eksploatacji złóż kruszyw,
g) uprawiania sportu lub rekreacji,
h) celów mieszkalnych, biurowych, gastronomicznych, hotelowych lub warsztatowych, a także jako przystanie pływające, doki lub zakłady kąpielowe;

Jak wynika z użytej metodologii , wszystko co pływa po wodzie jest statkiem i nawet łódź lub ponton jest statkiem wodnym . 
Zupełnie inną kwestią jest klasyfikacja takiego statku ze względu na gabaryty , nośność lub wyporność i przeznaczenie oraz delegacji do uzyskania odpowiedniej certyfikacji czy w Polskim Rejestrze Statków , na warunkach uproszczonych lub w inny sposób . 

Wszystko co nie wymaga certyfikacji jest również statkiem wodnym i może podlegać przepisom szczególnym . Takim przepisom podlega statek wodny ( łódź , ponton ) przeznaczony do prowadzenia amatorskiego połowu ryb , który nie podlega certfikacji a jedynie podlega uproszczonej rejestracji . 

Reasumując , model zdalnie sterowany przystosowany do nęcenia i wywożenia przynęt nie jest statkiem wodnym , gdyż nie został jako taki sklasyfikowany w żadnym akcie prawnym lub wykazie oraz nie podlega rejestracji w żadnym rejestrze na terytorim RP . 

Pojecie "środka pływającego" jako obce polskiej legislacji , jest nie do obrony przed sądami powszechnymi, zwłaszcza gdy ktoś będzie usiłował udowodnić , że miska , materac lub model zabawka jest środkiem pływającym . Tym bardziej niemożliwym jest udowodnienie , że to statki wodne śródlądowe , łodzie lub pontony . 

W takim wypadku , każde postępowanie karno-mandatowe i skierowanie sprawy do sądu grodzkiego przeciwko użytkownikowi takiej zabawki bedzie wymagało od oskarżyciela udowodnienia , że to statek wodny lub nieistniejący w naszym prawodawstwie "środek pływający" co w obu przypadkach będzie wręcz niemożliwe .

Zachęcam do nie poddawania się presji środowisk bazujacych na opinii PZW . W najgorszym wypadku , gdy odmówicie przyjęcia mandatu sprawa zostanie skierowana do rozpatrzenia przez sąd grodzki w którym oprócz mandatu możecie dodatkowo zostać ukarani jedynie kosztami postepowania w wysokości 80 zł i to tylko w przypadku przegranej .

Jako stowarzyszenie i organizacja karpiarzy , PFWK w takich wypadkach będzie służyła pomocą prawną .

Opisana wyżej wykładnia nie może mieć zastosowania w przypadku jasnego określenia w przepisach , że na danym łowsku lub łowiskach zabrania się wynoszenia i wywożenia przynęt . 

PozdrawiamJK (2012/04/23 22:49)

użytkownik32263


Czyli jednak przeczucie mnie nie myliło, wywózki zanęt i przynęt można dokonywać pontonem bez rejestracji. O ile nie ma na nim wędek. Co do postu Kolegi "convent" mnie ze względu na to iż rejestrowałem ponton Kolibri jako łódź pneumatyczną, facet tym się zajmujący pytał mnie co to za sprzęt, jakiej długości i szerokości. Ale faktycznie nie mam tych danych zapisanych na dowodzie, może jest w dokumentach w starostwie? Tego już nie wiem. I szczerze wisi mi to. Z drugiej strony lepiej jest rejestrować taki sprzęt, wydatek żaden bo tylko 17 zeta a ma się spokój. Pozdro Panowie! (2012/04/24 00:12)

adler


Czyli jednak przeczucie mnie nie myliło, wywózki zanęt i przynęt można dokonywać pontonem bez rejestracji. O ile nie ma na nim wędek. Co do postu Kolegi "convent" mnie ze względu na to iż rejestrowałem ponton Kolibri jako łódź pneumatyczną, facet tym się zajmujący pytał mnie co to za sprzęt, jakiej długości i szerokości. Ale faktycznie nie mam tych danych zapisanych na dowodzie, może jest w dokumentach w starostwie? Tego już nie wiem. I szczerze wisi mi to. Z drugiej strony lepiej jest rejestrować taki sprzęt, wydatek żaden bo tylko 17 zeta a ma się spokój. Pozdro Panowie!

***********************************************************************

Dokładnie tak . ! Na dodatek jest to opłata JEDNORAZOWA NA CAŁE ŻYCIE , i masz spokój na każdej wodzie .

(2012/04/24 10:49)

bodekk66




adler
moderator

 

***********************************************************************

Dokładnie tak . ! Na dodatek jest to opłata JEDNORAZOWA NA CAŁE ŻYCIE , i masz spokój na każdej wodzie .


i ten wpis powinien rozwiać wszystkie dylematy w tym temacie,***** (2012/04/24 13:55)

JKarp


CześćJuż wcześniej proponowałem aby zarejestrować ponton bo to i tak grosze kosztuje.Problemem jest tutaj to, że ktoś akurat nie miał czasu wpaść do Starostwa i to zrobić. Więc jedzie sobie nad wodę bo przecież :1. Dokumenty stosowne złożył i tylko czeka na potwierdzenie możliwości rejestracji.2. Wie, że do samej wywózki zanęty lub zestawów nie musi nic rejestrować.3. Spotyka go bardzo niemiła niespodzianka ze strony PSR ( PATRZ WYŻEJ JAKA BYŁA ODPOWIEDŹ PSR ) - reszty co może się zdarzyć wolę nie dociekać.JK (2012/04/24 14:56)

adler


Serwus Janusz . 

Nie wiem jak to jest gdzie indziej ( choć powinno być jednolicie ) , bo u nas w opolskim rejestrację załatwiasz od ręki . Góra 20 minut . Urząd , pokój , papierki , kasa , odbiór dowodu rejestracji pontonu . Finał . I wodujemy . 

Pozdrawiam .

(2012/04/24 15:07)

JKarp


CześćW Legionowie tak niestety nie jest. Nie zmienia to faktu, że mój ponton jest zarejestrowany :-)Pozdrawiam JK (2012/04/24 15:50)

użytkownik72013


Dziwne, że w Legionowie jest inaczej. W Warszawie od ręki się załatwia wszystko... Opłatę skarbową itd...

Jak to wygląda u ciebie dokładnie? Dlaczego się czeka na decyzję JKarp?

Pozdrawiam (2012/04/24 16:31)

użytkownik32263


CześćW Legionowie tak niestety nie jest. Nie zmienia to faktu, że mój ponton jest zarejestrowany :-)Pozdrawiam JK


O to masz pecha Januszu albo leniwych urzędasów. Ja mimo że koleś szukał potwierdzenia mojej sugestii iż mają obowiązek zarejestrować mi Kolibri jako łódź pneumatyczną na podstawie ustawy  nr 212 z 2003 r- jak dobrze pamiętam;) i dwa jego wyjścia w celu sprawdzenia dokumentów, nie siedziałem tam dłużej jak jakieś 40 minut. Ale wywołałem niezłe zdziwienie moją pewnością siebie. Chyba jeszcze nie mieli klienta który tłumaczył im jak zarejestrować ponton jako łódź pneumatyczną. I na dodatek rzucał ustawami:) (2012/04/24 16:40)

JKarp


CześćMoże źle się wyraziłem. W 2003 roku wypisałem co miałem wypisać a po wypisany kwit miałem przyjść na następny dzień.Fakt, że może na wyrost napisałem bo od tego czasu mogło się zmienić na plus.JK (2012/04/24 17:05)

adler


U nas tak już było w latach 80-tych . (2012/04/24 17:14)

Dawid1346


22 773 94 60

Pod ten numer dzwoniłem.

(2012/04/24 17:16)

JKarp


CześćPanowie z PSR uważają, że wywóz zestawu jest czynnością związaną z wędkowaniem. Dlatego uważają, że ponton powinien być zarejestrowany. Powiedziałem, że moje zdanie jest zupełnie inne ponieważ wywożąc zestaw lub zanętę nie wędkuję a wykonuję czynności związane z wędkowaniem co nie jest równoznaczne z wędkowaniem. Usłyszałem, że pomimo, że mam tylko ciężarek, haczyk i przynętę to jestem fizycznie połączony z wędką żyłką. No na pytanie o zanętę to z czym jestem połączony? Odpowiedzi nie było.  Czynnością związaną z wędkowaniem jest np rozkładanie namiotu na łowisku, ustawienie poda lub wymiana żyłki na łowisku ale dopóki nie wyjmę wędki z futerału i nie zarzucę to nie wędkuję czyli tak naprawdę nie podlegam kontroli - na to pan przyznał mi rację. Bo namiot mogę sobie rozłożyć o ile nie ma tam żadnego zakazu.Reasumując - stanowisko PSR Warszawa jest takie, że podczas czynności związanych z wędkowaniem należy rejestrować ponton z czym grzecznie i stanowczo pozwoliłem się nie zgodzić bo czy np wymiana opon samochodowych jest czynnością związaną z prowadzeniem samochodu bo jakieś połączenie z kierownicą w końcu jest.Nie wiem czy to ja jestem jakiś nienormalny czy ktoś nadinterpretuje przepisy żeby nie dociekać rejestrować ten ponton czy nie rejestrować - mają być wszystkie z papierami bo tak łatwiej i prościej.JK (2012/04/25 12:06)

bodekk66


kol JKarp masz rację,ale chodzi o zasadność pyt. czy muszę rejestrować ponton do wywózki odp brzmi nie.

Przykład,,jadę kilka razy na wędkowanie z wywózką,ponton pożyczam od kolegi więc po co mam go rejestrować skoro nie wędkuję z niego, co innego gdy robimy to cały sezon to tak dla świętego spokoju rejestrujemy ,aby nikt nam łatki nie doklejił że łapiemy bez wymaganych dokumentów(Tu brak rejestracji_),Bo jak widać nie tylko wędkujący nie znają wszystich przepisów ale też kontrolujący interpretują po swojemu,

(2012/04/25 13:10)

JKarp


CześćJuż nie chciałem pytać czy mój syn nie będąc w PZW może wywieźć samą zanętę bo ryb to mu nikt nie zabroni karmić...i bawić się modelem zdalnie sterowanym ;-)W każdym razie jak widać "szkoda gadać jak nie ma o czym mówić" :-)))))))JK (2012/04/25 14:18)

Iras1975


Dwie strony dyskusji o niczym.;) A rejestracja to koszt kilkunastu zł o czym już było pisane. (2012/04/25 23:56)

JKarp


Cześć
Widzisz Irek tu wcale nie chodzi o te 20zł. Problemem jak widać okazało się interpretowanie przepisów na swoją korzyść - bo prościej, bo łatwiej, bo wszystkie pontony muszą mieć kwit itd itp. Jakieś domysły, że czynność związana z wędkowaniem bo żyłka łączy z wędką to już też wędkowanie. 
Osobiście uważam, że na tak zadane pytanie :"Rejestracja pontonu do wywózki " odpowiedzi powinny być dwie z jasną wykładnią dlaczego tak a nie inaczej.1. Jeśli masz ze sobą wędkę to odpowiedź brzmi " tak, trzeba ponton rejestrować "2. Jeśli nie masz wędki ze sobą odpowiedź brzmi " nie, nie trzeba rejestrować " ale musisz pamiętać, że w przypadku stwierdzenia wędki na pokładzie potraktujemy to jako wędkowanie.W naszym wędkowaniu wszyscy zrobią wszystko, żeby nam to po prostu utrudnić. Przepisy są nieskładne, tam gdzieś rejestr wypełniają a jak nie masz to zabiorą Ci na rok dokumenty, gdzie indziej włodarze PZW olali to, w RAPR podają ambitnie wymiary ochronne ( i wymagają na egzaminach tej wiedzy ) a w praktyce na każdej wodzie może być różnie. Jedynie co jest jasne i czytelne to jak pójdziesz opłacać to kasa - a i to gdzieś znienacka doliczą Ci jakieś sprzątanie ( tak jak na tym śmiesznym czynie byliby również wszyscy z ZO PZW ), jakieś " dobrowolne " zarybianie karpiem, którego po tygodniu już nie będzie itd.Zacznę zabierać na ryby syna - jemu nad wodą będzie wszystko wolno: grillować w syfie i nikt mu nic nie powie, dokarmiać ryby z pontonu i bawić się modelem zdalnie sterowanym, używać w nocy sztucznego światła itd.JK
(2012/04/26 08:41)

kedzio


Zdania podzielone więc zadzwoniłem do PSR i ku mojemu zdziwieniu okazuję się że musi być zarejestrowany do wywozu zestawów jak i do zanęcania. 





Już mi się nudzi tłumaczenie tej prostej sprawy. Dobrze, że postanowiłeś to wyjaśnić w taki sposób. Może wreszcie ktoś zatrybi! A zresztą, niech robią co chcą. Ja mam balona zarejestrowanego i mam pewność, że jestem w porządku w razie kontroli. (2013/04/26 22:29)