Zaloguj się do konta

Regeneracja wędziska

utworzono: 2012/10/02 20:39
Peterek

Mam świetny aczkolwiek "wiekowy" - 30 lat,  rosyjski teleskop (450cm) tzw. "delegacyjny". Zaleta , to długość po złożeniu - 45 cm oraz zaje...... trwałość. Niestety, od pewnego czasu "klei" żyłkę, szczególne cześć szczytowa (3-4 segmenty górne). Wygląda to tak, jak by lakier (?) położony na szkło, robił się miekki, klejący. Proszę o poradę doświadczonych kolegów, czy jest jakaś metoda że by ją zregenerować. Polakierować ponownie ???  [2012-10-02 20:39]

89krzysztof

Najpierw próbowałbym pozbyć się starego lakieru, później lakierowałbym na nowo. Tylko że podczas ponownego lakierowania musisz uważać, jeśli lakier nie wyschnie, a złożysz kij, możesz mieć problem z rozłożeniem.  [2012-10-02 21:34]

Wonski79

zastanawiam się czy warto regenerować takie wędzisko z tego co pamiętam to były dość ciężkie, a żeby dobrze polakierować takie wędzisko trzeba poświęcić trochę czasu.A odpowiedni lakier też kosztuje. Czasem można trafić jeszcze gdzieś na bazarach podobne wędziska ale w nowszej technologi gdzie włókno szklane łączone jest z węglowym co sprawia że wędeczka jest lżejsza.
[2012-10-03 15:49]

Peterek

Dzięki bardzo za rady. Jakoś nie mogę trafić czegoś podobnego na necie. Może faktycznie dam sobie bromu, bo roboty dużo. Myślałem raczej o jakimś utrwalaczu/utwardzaczu. [2012-10-03 20:42]

Peterek

Ok. Decyzja. Znacie jakieś teleskopy uniwersalne 350-450cm - transportowa 40-60cm ? [2012-10-03 21:47]

Bernard51

Znam tą wedke ale to nie jest wlókno szklane o ile sie nie myle
Jest to tworzywo napewno nie trwale,  bo te wedki lamaly sie jak patyki
Wygoda co prawda w transporcie jest ,ze wzgledu na dlugosc skladowa.
Podobnie sprawowaly sie baty 5,5m NRD-owskie germiny nie zgrabne grube
 i wytzrymalosc mierna? Z sentymentu juz po przeróbkach trzymam do dzis.
[2012-10-04 06:43]

pluszne

Witam .Ja również posiadam taki teleskop i kilka lat temu poddałem go własnoręcznej regeneracji.Rozpoczełem od zdjęcia przelotek poprzez delikatne podgrzanie nad świecą. Następnie drobnym papierem ściernym zeszlifowałem stary lakier z blanku. Malowałem kij farbą samochodową w spreyu. Puszka około 8zł. Każdy element oddzielnie. Po wyschnięciu ponownie. Aby ułatwić sobie malowanie do każdego elementu dorabiałem zatyczkę do szerszego końca i mocowałęm w wiertarkę włączoną na wolne obroty. Efekt naprawdę super. Potem ponowny montaż przelotek(można zmienic na nowe). Ja dorabiałem do swojej jeszcze uchwyt z korka i montowałem nowy uchwyt do kołowrotka.W sumie kosztowało mnie to ok 18zł i trochę roboty.Koledzy nie poznali tego kija sadząc że kupiłem nowy. Dodam że wędka służy mi do dzisiaj i czasami na nią łowię [2012-11-20 22:29]

JakubUrsynow

Ekonomicznego uzasadnienia to to raczej nie ma:) Lakiery do wędzisk są drogie, a podobno trudno znaleźć zastępczy lakier, który po wyschnięciu będzie znosił obciążenie dynamiczne.
Jeśli, masz sentyment i kasy Ci nie szkoda to co innego:)
[2012-11-21 07:41]

Artur z Ketrzyna

Mam świetny aczkolwiek "wiekowy" - 30 lat,  rosyjski teleskop (450cm) tzw. "delegacyjny". Zaleta , to długość po złożeniu - 45 cm oraz zaje...... trwałość. Niestety, od pewnego czasu "klei" żyłkę, szczególne cześć szczytowa (3-4 segmenty górne). Wygląda to tak, jak by lakier (?) położony na szkło, robił się miekki, klejący. Proszę o poradę doświadczonych kolegów, czy jest jakaś metoda że by ją zregenerować. Polakierować ponownie ??? 

Możesz spróbować silikonu wędkarskiego. Kupisz go w sklepie, służy do polerowania/woskowania wędzisk. Nie zawsze pomaga na tą dolegliwość, ale warto spróbować.
[2012-11-21 14:15]

Witam .Ja również posiadam taki teleskop i kilka lat temu poddałem go własnoręcznej regeneracji.Rozpoczełem od zdjęcia przelotek poprzez delikatne podgrzanie nad świecą. Następnie drobnym papierem ściernym zeszlifowałem stary lakier z blanku. Malowałem kij farbą samochodową w spreyu. Puszka około 8zł. Każdy element oddzielnie. Po wyschnięciu ponownie. Aby ułatwić sobie malowanie do każdego elementu dorabiałem zatyczkę do szerszego końca i mocowałęm w wiertarkę włączoną na wolne obroty. Efekt naprawdę super. Potem ponowny montaż przelotek(można zmienic na nowe). Ja dorabiałem do swojej jeszcze uchwyt z korka i montowałem nowy uchwyt do kołowrotka.W sumie kosztowało mnie to ok 18zł i trochę roboty.Koledzy nie poznali tego kija sadząc że kupiłem nowy. Dodam że wędka służy mi do dzisiaj i czasami na nią łowię


Można tez zamiast szlifowania użyć środka chemicznego do usuwania lakieru. Ale tu ostrożnie, bo laminat może reagować nieodpowiednio i będzie po zawodach. Ale jak pisał wcześniej kolega którego cytuję, nie ma większego problemu z odnowieniem takiego kija. Sam mam taki brązowy teleskop ( ruski) co to chyba ma ze 40 lat. Przelotki ma stalowe. chromowane. 5 metrów doskonałego kija na rzekę jak się na skuterku pyka. Przelotki są doskonałe - wcale nie zarysowane. Powodzenia. Szkoda by było patyk wywalić do śmieci jak jest sprawny. [2012-11-21 14:20]

DelTor0


Można tez zamiast szlifowania użyć środka chemicznego do usuwania lakieru. Ale tu ostrożnie, bo laminat może reagować nieodpowiednio i będzie po zawodach. Ale jak pisał wcześniej kolega którego cytuję, nie ma większego problemu z odnowieniem takiego kija. Sam mam taki brązowy teleskop ( ruski) co to chyba ma ze 40 lat. Przelotki ma stalowe. chromowane. 5 metrów doskonałego kija na rzekę jak się na skuterku pyka. Przelotki są doskonałe - wcale nie zarysowane. Powodzenia. Szkoda by było patyk wywalić do śmieci jak jest sprawny.



Z tego co sie orientuje to wlasnie nie zaleca sie stosowania srodkow chemicznych, tak jak Kolega zaznaczyl, bo mozna uszkodzic blank (np. rozpuscic zywice). Najlepszym sposobem jest wlasnie zdzieranie lakieru drobnym papierem sciernym a pozniej polerka jakims typu 1200. Niektorzy z bardzo dobrymi rezultatami uzywaja skalpela do zdzierania lakieru. Co do malowania to mozna wcierac lakier w blank, duzo mniej lakieru wychodzi i wedka zyskuje na dynamice (no ale to blanki spinningowe, nie wiem jak to wyjdzie w teleskopie)

[2012-11-21 14:52]

JakubUrsynow

Na żywicę klei się "płaty" włókna węglowego, wątpię, żeby w ruskim teleskopie była jakakolwiek ilość węgla;)
[2012-11-21 15:14]

DelTor0

Na żywicę klei się "płaty" włókna węglowego, wątpię, żeby w ruskim teleskopie była jakakolwiek ilość węgla;)


Tez watpie ;) To byl tylko przyklad. A jak taki ruski teleskop zareguje na taki srodek chemiczny tez ciezko powiedziec ;)


[2012-11-21 15:21]

Jack14

Jakie przelotki :-)

Ja mam jeszcze taki zupełnie nowy, który nigdy nie widział wody :-)

[2012-11-21 17:35]

Romuald55

Kolego Peterek,z czasem w laminacie zachodzi proces delaminatyzacji.Wytwarzają się puste przestrzenie między matą szklaną a żywicą poliestrową czy epoksydową,czyli materiałami z których zrobiona jest wędka.Wytwarza się wtedy pole elektromagnetyczne powodujące przyciąganie żyłki.Tego procesu nie da się niestety odwrócić.Jedyne wyjście to kupno nowej wędki lub męczenie się ze starą. [2012-11-21 17:49]

Peterek

Bardzo dziękuję wszystkim kolegom, za rady. Po rozmontowaniu, okazało się, że niestety szkło/laminat ma już pory i mikropęknięcia (prześwietlałem laserem od wewnątrz). Złożyłem do kupy i powiesiłem na ścianie jako pamiątkę dawnych wypraw i sukcesów. Czasami starzy kumple biorą ją do ręki i przypominamy sobie ze śmiechem różne grepsy z dawnych wypraw. Ostatnio kolo przyniósł mi do niej NRD-owski kołowrotek z lat 70-ych , kupiliśmy kilka w czasie szkolenia w NRD. Mój sie rozleciał w latach 90-ych. Jego wytrzymał.

Dziękuję.

[2013-01-29 21:32]